Magda super Borysek. Filip też ma czasem problemy z kupą, pomagam mu wtedy 😡
Magdalena w taką pogodę ciężko będzie wystawić łóżeczko - poza tym nie przejdzie mi przez drzwi na balkon 😉 A z pracą masz rację - nienawidzę jej wprost. Ale zaraz po urlopie macierzyńskim i tak mnie z firmy wywalą wiec do niej wracać nie muszę, Ale o innej pracy również myślę z przerażeniem.
A tak wyglada wózek na tarasie u moich rodziców - Filip siedzi tam już ponad 1,5 godziny. Jest -6 i pada śnieg. Ale jak chce to ma 😉
tet bo co bedzie jak bedzie - 20 przez całą zimę? A co zrobie w lato jak na moim balkonie jest w upały jakieś +40 😉? Ja sie z reguły martwie na zapas. Poza tym jakoś tak mi przykro jak on tam sam siedzi po ciemku i na zimnie...Wolałabym jakby spał w łózeczku jak każde normalne dziecko 😉
edit: a z jego spaniem w nocy to też nie do końca tak - fakt, kapiemy się koło 20-21 i zaraz potem jeść ale czasem zasypia dopiero po 10. Bywa i tak. No ale faktycznie ładnie spi do około 5. CZasem wstanie ciut wcześniej, jakoś po 4.
Muffinka, pomyśl: w pracy spędzasz około 30% życia...warto się męczyć? Na pewno jest coś, co lubisz robić i na pewno da się tak podziałać, żeby była z tego kasa (chociaż znam osoby, które szczerze nienawidzą swojej pracy ale zarabiają tak dużo, że o zmianie nie myślą). Był kiedyś temat o doradcy zawodowym, może się przejdź?
Ja się odważyłam, prawdopodobnie zacznę działać w zupełnie nowej branży (wrócę do tego, co studiowałam) - jak miałoby Ci to dodać odwagi, to opiszę Ci na PW.
Muffinka, ale ty masz normalne dziecko. Wszystkie znane mi dzieci, z rodzenstwem, dziecmi rodzenstwa i wlasnymi duzo lepiej spaly/spia na zewnatrz. Do temperatur -15 wyprobowane, tylko wozek tak otulony, zeby sie powietrze w srodku nieco zagrzewalo. A do lata jeszcze daleko. Co z tego ze tam siedzi sam-jak lubi? Po co uszczesliwiac na sile.
tet no wiem, żartuję. I wiem że dzieci śpią lepiej na dworze - ale Filip z niespaniem w domu przesadza 😉 Nic to, może mu sie zmieni. Może miał dziś zły dzień i dlatego tak dał mi do wiwatu że mam dość. 😉
nie przejmuj sie, on ma dopiero 2 miesiace, jeszcze nie wszytsko potrafi przekazac, ty nie wszystko potrafisz odczytac-z tego jego zlosc albo rozdraznienie. Z czasem bedzie tylko lepiej. (swoja droga, dziwne, ze tak malo kobiet jest w elitarnych jednostkch wosjkowych, swietnie bysmy przeszly testy na odpornosc na brak snu)
Muffinka ja mam do Ciebie pytanie odnośnie karmienia bo wiem że bardzo szybko musiałaś zrezygnować z cyca. Czy sztucznym zaczęłaś karmic od razu czy próbowałaś jeszcze jakos tak w miarę stopniowo do butli przyzwyczajać nie wiem np. butla a jeszcze w międzyczasie jakieś karmienie z cyca. I czy jak już przeszłaś całkowicie na butlę dopajałas maluszka herbatką wodą pomiędzy karmieniami??
Zairak biedaku! U nas też same nieszczęścia. Dzidziusiowi ropieje jedno oczko, na mój gust to wygląda na ciało obce, tylko jak takiemu to sprawdzić! Gorzej niż z agresywnym jorkiem. Daję krople, w poniedziałek idę do poradni. A ja do tego dzisiaj 38 stopni, wielkie rzyganie i z drugiej strony też 😵
Moja Dzidzia ma nową rozrywkę - gapi się w obraz 😁 nad łóżkiem jest wielka biała ściana, a na niej taki mały obrazek. Jak się tam ją położy, to leży i się gapi. Takie małe się już gapią?
aszhar przeszłam dość szybko na butlę ponieważ w szybkim tempie traciłam pokarm. Początkowo jak miałam go jeszcze trochę i miałam nadzieję że laktacja się utrzyma to karmiłam małego z piersi i dokarmiałam strzykawką - aby nie przyzwyczaił sie do butli. Potem jak pokarmu już praktycznie nie było to przeszłam na butlę. Filip szybko ją zaakceptował.
hanoverka a to różnie, zależy jaki ma humorek 😉 Sporo siedzi sobie na leżaczku i zajmuje się zabawkami, leży czasem na macie ale mało, lubi patrzeć na karuzelę w kołysce. Trochę go noszę, uwielbia być rozwinięty i machać nóżkami. A czasem marudzi niestety. A potem chce spać i zasypia na kilka minut, budzi sie i zabawa zaczyna się od początku 😉
pokemon, bardzo często takim malcom dolega zatkany kanalik łzowy - taka noworodkowa fizjologiczna przypadłość przerabiałam to z obojgiem w wieku między 0 a 3 mce, już dokładnie nie pamiętam Polce się dłużej maśliło (aż mnie okulistka nastraszyła realną ewentualnością zabiegu chirugicznego brrrr) ale ustąpiło w końcu dzięki energicznym masażom jeśli to kanalik, to masaże - ale najlepiej jak ktoś pokaże: masujesz naprawdę dość mocno, w zasadzie punktowo, wokół takiego wystającego punkcika w kąciku oczka do tego przemywanie - przeciąganie wyjałowionym wacikiem od zewnętrznego do wewnętrznego kącika oka (hahaha komu ja to tłumaczę :lol🙂 albo solą fizjologiczną albo wg. mojego szamańskiego lekarza własnym pokarmem (właściwości bakteriobójcze). ale masaże to podstawa
Muffinka genialnie wyglada taki opatulony wozek 😀 Pokemon wspolczuje.
A ja mam dziwne pytanie, co z ubranek przydaje sie najbardziej bo jestem na etapie ukladnia wszystkiego w szafce. Bo jest tak teraz w mieszkanku mam cieplutko i nie wiem czy na wierzchu zostawic sobie body i koszulki i np. rajstopki i spodenki do tego, czy np. bardziej przydaja sie spioszki, takie na ramionczka i z dlugim rekawkiem, czy np. w domu gdzie jest cieplo wystarczy body z dlugim rekawem, czy jeszcze na to bluzeczka. Ja wogole nie wiem, szczegolnie ze mi to zawsze goraco i po domu chodze w krotkich spodenkach i w bluzce na ramiaczka. A w mieszkaniu mam tak okolo 20 stopni.
ja zakładam body i na to pajacyk (teraz czasem dwa pajacyki) - tak jest najszybciej do przewijania (rozpinam suwak, potem zatrzaski na bodziaku). Tak od urodzenia, najlepiej sprawdza się przy przewijaniu w nocy.
[move] UWAGA:[/move] od 1 stycznia VAT na ubranka i buciki wzrasta z 7% do 23%. Jeśli macie coś w planach, to kupujcie teraz.
moj fotelik ma w komplecie dopasowany specjalny spiwor z odpowiedniemi dziurami na pasy fotelika, moze to nie jest glupi pomysl?
dzis przelezalam doslownie pol dnia pod monitorem, cisnienie mi skakalo jak zwariowane, szczerze mowiac to moje dziecko to wyjatkowo dobrze znosi... mam tez skurcze, ktorych wcale nie czuje (oby tak dalej 😉) wkleje Wam zdjecie mojego przystojniaka, coraz bardziej mi sie ten moj syn podoba 🙂
Lalena super pamiątka. Nie da się ukryć, że wszystkie re-voltowe chłopaki to przystojniaki.
Ja mam zwykły kombinezon z nóżkami oddzielnie ale co pod kombinezon?
Wychodząc z ciepłego pomieszczenia/szpitala z dzidzią w foteliku przykryć fotelik kocykiem żeby dziecko nie miało takiego nagłego przejścia z ciepłego w zimne?
edit: Lalena wszystko wskazuje na to, że będziesz pierwsza 🤣
Nie mam takiego spiwora z dziurami na pasy, ale poszperam moze jeszcze gdzies uda mi sie dokupic🙂 bo narazie posiadam zwykly kombinezonik albo taki worek na dziecko....
A moj maly dzisiaj strasznie szaleje, az nie moge znalezc sobie miejsc, poza tym zaczynam odczuwac skurcze przepowiadajace przez co jeszcze bardziej mam problemy z wytrwaniem w jednej pozycji...
Euforia ja wychodzac ze szpitala młodziaka miałam ubranego w bodziaka pajaca kaftanik czapę i spiworek taki fest zimowy i koc. Co do okrycia na bude fotelika miałam nakryta pieluche ale samochod byl bardzo blisko szpitala wiec z młodziakiem miałam do przejscia moze z kilka kroków
Ja we wtorek lub środę będę wiedziała kiedy mam się zameldować w szpitalu. Ciekawe co ze mną lekarz pocznie 🙄 . Alę czuje, że Lalena wysypie się pierwsza, a co do Pegasuski trudno zgadnąć tyle tych terminów 😉 Mam nadzieję, że można mieć laptopa w szpitalu 🙄 .
Co do wyjścia ze szpitala to przygotowałam bodziaka, dwa pajacyki normalny i taki cieplejszy no i kombinezon. W razie czego spakowałam też ciepły kocyk.
ani mi sie sni, miedzy swietami a Nowym Rokiem przyjezdzaja moi rodzice i brat z narzeczona a ja nie dosc, ze do tego czasu zamierzam byc juz w domu, to jeszcze w domu z ambitnym planem bycia juz w miare uzytecznym domownikiem.... nie zebym sie brala za urzadzanie sylwestra dziesieciolecia, ale niech jakis pozytek juz wtedy ze mnie maja i goscie, i moj biedny kochany chlop....ktory notabene wczoraj w szpitalu przy okazji tego monitoringu uslyszal, ze sprzatanie to teraz juz tylko dla niego, a ja mam odpoczywac, odpoczywac, odpoczywac (naprawde nie wiem ile razy to powtarzali....). westchnal i mowi- no, przeciez i tak juz od dawna jest dla mnie 🙂
ale u nas pada snieg, normalnie jak tu mieszkam to czegos takiego nie widzialam 🙂
No to najwieksza trauma jaka moze byc jak chlop musi sprzatac. Moj niestety od miesiaca siedzi sam bo ja musialam zajac sie mama po operacji no a teraz wyszlo jak wyszlo, ze do roztopow wogole zostane z mama i zastanawiam sie czy sprzatac zacznie jak ja bede miala przyjechac, czy jednak zdarza mu sie co jakis czas zamiesc i zmyc podloge🙂 a tak mam ochote czasami zrobic taki niezapowiedziany nalocik !!!
Lalena widzę , że plany na święta mamy bardzo podobne 🤣 Zastanawiam się tylko co zemną lekarz zrobi 🙄 , powiedział że na pewno nie będzie mnie trzymał do 42 tygodnia wyczekując aż mała sama zdecyduje się przyjść na świat. Najpóźniej 20 mam się zgłosić do szpitala bo chce mnie mieć na oku ale jak zapytałam czy po przyjęciu na oddział będą wywoływać poród to w sumie zaprzeczył twierdząc, że na ten moment jeszcze nie wie co będzie może nawet cesarka. Żyję teraz w niepewności 😵