Muffinka ja Ci polecam jakby co ksiazke" Ciezarowka przez 9 miesiecy" Kaz Cooke. Fajna ksiazka z humorem opisujaca te jakze "wspaniale" czasem miesiace😉 Nawet jeszcze gdzies ja mam na polce.
a teraz mam Tracy Hogg - język niemowląt w wersji komputerowej. Polecam !
jak ktoś chce mogę wysłać na email 🙂
Ja chcę, poprosze na repka@o2.pl :kwiatek:
[quote author=repka link=topic=74.msg528240#msg528240 date=1269351558]Baza pod fotelik a system ISOFIX to są dwie różne sprawy. Zwykłą bazę mocuje się pasami, a do niej wpina fotelik, a ISOFIX to baza ze specjalnym zamocowaniem i wtedy faktycznie auto musi mieć taką możliwość.
Repka- Nie musisz mi tłumaczyć. Ale jak szukaliśmy bazy pod ten fotelik to były tylko te z systemem mocowania ISOFIX (czyli w wypadku Maxi-cosi jest to baza o nazwie EasyFix) i myślałam że te foteliki nie mają możliwości bazy mocowanej pasami. Ostatnio dopiero natrafiłam w necie na bazę EasyBase, więc pewnie niedługo do nas poleci. Póki co mocujemy wg intrukcji naklejonej na foteliku i jest bardzo stabilny (mąż testował 😉 )
Dempsey- też tak miałam. Jeszcze w domu przeżywałam te łzy podczas gdy Zosia już sobie z uśmiechcem "gadała" do zabawek na macie 😉 [/quote]
A to nie docztałam, wyszło mi z twojej wypowiedzi, że dla ciebie jedno i drugie to to samo. A przy okazji fotelików bez bazy (bo ja taki kupiłam), to czy ktoś montował/montuje na skórzanej tapicerce? Chodzi mi o to, że fotelik na skórze się trochę ślizga w ramach tych zapiętych pasów. Czy ktoś coś stosował pod fotelik, żeby nie było takiego poslizgu?
Muffinka- to szybko 😁 Ja parcie na "chciałabym już urodzić" miałam od 8 miesiąca- bo z tym giga brzuchem już nawet wykąpać się miałam problem 😉 A teraz stwierdzam że tak fajnie wtedy było 😂 Mogłam się do woli wyspać i miała tyyyyyyyyle czasu dla siebie 😉
Co do wózka- lekki, duże pompowane koła, żeby po złożeniu mieścił ci się do bagażnika, stabilny, najlepiej wielofunkcyjny....
Cierp1enie- ja też poproszę :kwiatek: solarskaewa@op.pl
a mnie się nie podoba Tracy 😎 (to tak dla odmiany 😉 ) tzn. kilka rzeczy ok, i byłam przez pewien czas pod wrażeniem (dwa dni nawet plan stosowałam), ale potem mi baaaardzo przeszło 😉 generalnie imho jest to antyporadnik karmienia
Cierp1enie, a ja też mogę poprosić??? :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:
a my dzisiaj idziemy na szczepienie🙂 już dwa razy byliśmy i nasz mały bohater nie płakał ani razu🙂 ciekawe jak będzie dzisiaj. I jestem ciekawa ile już waży, bo rośnie ekspresowo. Ma 4 miesiące a już wyrasta z ubranek rozm. 68. No ale duży się urodził🙂
Kermit śliczna dziewczynka z Nadii 🙂 i jest fajnie ubrana tzn tak normalnie, kolorowo ale nie ma nic różowego hihi 😉
Tracy Hogg jest fajna - jeśli ktoś ma swój rozum i dostosowuje to co tam pisze do własnego dziecka.. Niestety ludzie często rozumieją tą książkę (język niemowląt) jak chcą, jedni jako za bardzo rygorystyczną (np że niby tam jest napisane że dziecko się ma wypłakiwać przed snem 🤔 ), a drudzy wręcz za bardzo starają się stosować sztywne grafiki. Generalnie trzeba mieć luz - to tylko poradnik a nie biblia 😉
Aha polecam bardzo "Język dwulatka" T. Hogg - dla dzieci mniej więcej od 8-10 miesięcy (no takich które zaczynają "kumać"😉, jest o wiele lepsza moim zdaniem, bo skupia się na mądrym podejściu do dziecka i jego zachowania i "buntów" 😉 Język dwulatka mam w pdf ale w domu, mogę po południu wysłać 🙂
I "Mądrych rodziców" Margot Sunderland jeśli ktoś chce poczytać o rozwoju mózgu, inteligencji emocjonalnej i społecznej od samych narodzin, chociaż też mam zastrzeżenia do tej książki 🤣 To też mam, ale ma aż 55 MB to nie wiem czy da się wysłać..
I jeszcze "Język ciała dzieci" Sammy Molcho ze zdjęciami - ta pozycja jest po prostu świetna!
Nie mówcie mi nic o bieganiu i ogólnie radości życia - Kazio skądś czerpie jakąś dziwną energię, podejrzewam że z powietrza 😎, lata cały dzień, zamęcza wszystkich gadaniem a wieczorem nie chce chodzić spać 👿
Wczoraj założyłam sobie że jak go zmęczymy to pójdzie spać, no więc babcia wybrała go ze żłobka, całą drogę szli na nogach a to będzie co najmniej z 5 km, potem bawił się z nami i dziadkami, potem pojechaliśmy do domu i chodziliśmy sobie jeszcze po osiedlu (trzeba było zjeżdżalnie i huśtawki wypróbować), potem byli u nas goście i bawił się z dziećmi znajomych, po czym położony o 9 do 10 recytował wierszyki, śpiewał, wychodził z pokoju, uciekał nam, chciał pić, siusiu itd... 😵
a mnie się nie podoba Tracy 😎 (to tak dla odmiany 😉 ) tzn. kilka rzeczy ok, i byłam przez pewien czas pod wrażeniem (dwa dni nawet plan stosowałam), ale potem mi baaaardzo przeszło 😉 generalnie imho jest to antyporadnik karmienia