Któregoś dnia w pytaniu na śniadanie było o wyborze chrzestnych i było o chrzestnych jednej płci. Ja chce mojego brata i nie odpuszczę, Karol chce swojego brata, a nawet jak by odpuścił to nie ma nikogo odpowiedniego.Tylko problem z tym chrztem 🤔
Chrześnica Karola parę dni młodsza od Piotrusia staje twardo na nogach i nie chce juz siedzieć 🤔
My szukamy ubranka do chrztu.Na prawdę na nic sie zdecydowac nie moge.Albo jakies mdłe białe kompleciki albo garniturki dla starych malenkich. 🤔 Ktos ma z was dla dziecka chrzestnych tej samej płci? [/quote]
vill, my mamy białe spodnie, koszulę białę, bezrękawnik i białą kurtkę, bo w kościele w święta pewnie zimno będzie... Rodziców chrzestnych tej samej płci nie mamy, ale mamy inny problem - ojciec bez bierzmowania, ale ksiądz się zgodził i... świeżą rozwódkę... Nie wiemy, czy może się nie przyznawać do tego...
Co do mdłości - wyczytałam własnie z jakiejś gazetce że naukowcy z Toronto udowadniają że dzieci matek które miły sline mdłości i wymioty w ciąży mają później wyższy iloraz inteligencji niż te dzieci których matki nie miały mdłości 😉 nawet "madrze" to tłumaczą. W związku z tym co ja miałam/mam (lekkie mdłości, żadnych wymiotów) już współczuje swojemu dziecku 😉
to moje powinno być geniuszem 😵 szczerze - jakoś nie chce mi się w to wierzyć 😉
moja córka do chrztu ubrana była w białe spodenki i białą kurteczkę...zimno było 😉
Vill my mielismy biały polarkowy komplet, czapeczke, spodenki bluzeczke i wiadomo buciki biale 😉
Piotrek tez staje juz jak sie go trzyma i to tak ze sma sie utrzymuje na nozkach tylko rownowagi mu brakuje i nie chce siadac, a jeszcze dobrze sam nie siedzi 🤔wirek:
A moje laski do chrztu mialy sukienki takie jak sobie wymarzylam 😉 Wygodnie im bylo, bo mialy tylko bodziaki, rajstopy i te suknie, takie cieniutkie plocienko w dziurkami 🙂. Na zdjeciu za wiele nie widac, ale chodzilo o ta dlugosc 🙂. W kosciele mialy jeszcze ponczo z kapturkiem-produkcji mojej mamy.
m4jek, dzieki 🙂. Faktycznie, grzeczna byla, ale strasznie sie wgapiala we wszystko i tylko raz po raz na mnie, chyba zeby sie upewnic ze jednak jakis znajomy element w tym zamieszaniu pozostal. Ale byla cicho, w przeciwienstwie do Martuuu 😉.
Ja się obawiam też tego że będa krecic nosem że jeden chrzestny ma tylko cywilny slub a drugi żyje na kocią łape. Akurat chrzty będą tak jak mój brat przyleci do Polski, ale w mojej parafii sa jeszcze jakies przygotowania dla rodziców i chrzestnych w przed dzień
😕 Oczywiscie zrobili mojego brata w pracy i do polski przyjedzie 13 kwietnia 😕Problem mi sie rozwiązał 😕
[quote author=vill_18 link=topic=74.msg526970#msg526970 date=1269259202] Ja się obawiam też tego że będa krecic nosem że jeden chrzestny ma tylko cywilny slub a drugi żyje na kocią łape. Akurat chrzty będą tak jak mój brat przyleci do Polski, ale w mojej parafii sa jeszcze jakies przygotowania dla rodziców i chrzestnych w przed dzień [/quote] ja to mam jednak zryta parafie.... u mnie by nie wyrazili zgody na takich chrzestnych, zreszta sami nie dali by takiego ,,oswiadczenia" co wydaje parafia chrzestnych o tym ze maja wszytskie sakramenty mojej swiadkowej na dzien przed slubem nie dali rozgrzeszenia bo zyla z narzeczonym pod 1 dachem 😵
Hehe, to uroczo.Nasz świadek dostał rozgrzeszenie ale zakaz pójcia do komunii i podczas ślubu ksiądz udzielajacy nam ślubu nie wiedział co sie dzieje 🤣
Jak myjecie siusiaki swoich chłopaków? Bo tak: w szpitalu powiedzieli, że normalnie myć, nic nie podciągać. druga szkoła: ściągać naskórek, wręcz trochę na siłę, bo tam w środku się produkuję niezłe syfy...
Ja tam myję - ściągam trochę, ale nie staram się ` ściągać ` tej skórki coraz więcej z dnia na dzień...
No to jak nie miała kościelnego to nie powinno być problemu 🙂 Ja nie zamierzam brać kościelnego, bo dla mnie to jest odstawianie szopki, a w białą suknię też na cywila się można ubrać 😉
m4jek na pewno nie odciągać na siłe . My dostalismy od chirurga maść kuterid i po 2 tygodniag na tyle sie skórka rozciągneła,że schodziło bezproblemowo.
m4jek a mi pediatra kazała odciągać i odciągamy naskórek i nic się nie dzieje złego a niunia to nie boli. Ponoć jak się tego nie robi to potem zrasta i trzeba chirurgicznie interweniować...
no właśnie tak samo słyszałam - z tym, że trzeba, bo potem stan zapalny i Bóg wie co jeszcze... A w szpitalu mówili, żeby nie odciągać. No dobra... Zapytam jeszcze pediatrę następnym razem.
dokładnie, mi w szpitalu to samo powiedzieli a potem 3 pediatrów stwierdziło że trzeba odciągać. A koleżanka nie odciągała i potem jej synek miał zabieg...
Laguna jestes pewna ze fotelik ze zdjec jest dobrze zamontowany ? my mielismy taki sam , ale zawsze montowany na bazie wiec nie jestem pewna czy pas powinien przebiegac w ten sposob nad dzieckiem. Zosia sliczna 🙂 Gratulacje da Galantowej 💃
kamkaz to chyba rozni sie od stanu, bo tutaj gdzie jestem baza nie jest obowiazkowa, chociaz my mielismy przywieziona z Polski, teraz montujemy fotelik pasami, a bazy do tego fotelika nie ma, bo pewnie bym ja miala gdyby taka istniala 😉