Pamiętaj, ze Hania jest dwujęzyczna i te dzieciaki potrzebują wiecej czasu. W jakim języku Hania mówi? Gabrys rozumie po polsku ale mówi wlasciwie tylko po niemiecku teraz.
Dzisiaj padłam jak mi powiedział, ze nie jedziemy teraz do domu. Na to ja, to gdzie jedziemy. A gabrys: na urlop mama! 😂 mozna se juz pogadać 😉
Kinga na świecie od 9 rano, dzięki mojemu super lekarzowi prowadzącemu 😍
U mnie w szpitalu nie tylko wystrój z PRLu, kazali mi w skurczach leżeć na lewym boku i upominali, jak się wiłam jak szatan, kończąc na plecach. Całe szczęście poszło expresowo- 1,5h od odejścia wód.
Jestem mega zmęczona, nie spałam dziś od 1:30 i przeżywałam trwające w nocy porody. Boję się, że jak zasnę na noc to mnie płacz Kingi nie obudzi.
Scottie Gratulacje!!! Super że tak sprawnie poszło 🙂 Też się bałam że nie wstanę jak się przebudzi biorąc pod uwagę że w pokoju 2 inne dzidzie ,a moja nie płacze w sumie wcale ale uwierz że wstaniesz napewno 😉
Lotnaa u nas w przedszkolu każdy maluch jest/bedzie przebadany logopedycznie w tej pierwszej grupie czyli okolice 3 lat i jeśli jest potrzeba to ma indywidualne zajęcia także śmiało się konsultuj. Z tym, że Iga jeszcze do niedawna też wtracala swoje "slowa" kiedy nie umiała czegoś powiedzieć więc myślę że to jeszcze taki czas ale.sprawdzic warto. Tak sobie myślę że może weź ja do jakiejs poradni psychologicznej, niech ja poobserwuja i stwierdza czy i jak z tym pracować. Ja wzielam kiedyś Ige na taki "przegląd" przez kilkoro specjalistów od psychologa przez logopede, fizjo itd żeby zobaczyć jak się fizycznie i psychicznie rozwija i w czym potrzebuje wsparcia, fajna rzecz.
Scottie, gratulacje! 😅 Jak się czujecie? Spać to Ty w najbliższym czasie nie pośpisz, a już na pewno nie w szpitalu. Taki już los młodej mamy. Trzymaj się, a poród, no cóż, jeśli będzie następny raz, to szpital będziesz omijać szerokim łukiem.
D+A będąc w Polsce poszłabym od razu, ale tutaj muszę mieć skierowanie od lekarza, którzy z założenia są zdania, że dziecko powinno rozwijać się w swoim tempie. Jeszcze nie próbowałam, ale z poprzednich doświadczeń wiem, że tak łatwo nie jest.
Gienia, Hania w domu mówi tylko po polsku, więc niemiecki jest zdecydowanie słabszy. Bardzo dużo rozumie, ale w sumie to nie wiem, ile potrafi powiedzieć. Niedawno mnie zamurowało, jak ucięła sobie "pogawędkę" z jakąś babcią, która ją zagadała. Jeszcze rok dwa i na pewno będzie lepsza ode mnie 😁
nerechta, no właśnie, czego by o Polsce nie powiedzieć, to wg mnie pod tym względem jest chyba łatwiej, bo jest ogromny sektor prywatny takich usług w przystępnych cenach. A tu jak chcieliśmy iść z Hanią do neurologa prywatnie, to i tak o skierowanie wołali. Jakiś rok temu byliśmy w PL u psychologa i wówczas kobieta po obserwacji była ogólnie zadowolona, nawet jej słabe gadanie chwaliła. A teraz wykupiłam sobie taki pakiet konsultacji przez Whatsup'a z psychologiem dziecięcym, zobaczymy, jak nam pójdzie taka zdalna pomoc 🤔
Kinga ma 48cm, waga 2750 gramów, dostała 10 punktów 🙂
W sumie to pospałam trochę z małą u boku, po KP. Tak to ja mogę nie spać, słuchać tu tylko płacz noworodziów. Czuję się bardzo dobrze, chociaż pobolewa mnie brzuch jak na okres i trochę nie potrafię ogarnąć się w tym połogu. No i szczypie mnie nacięcie, zaczęło puchnąć, pewnie jutro będzie tragedia.
Scottie, trzymałam dziś kciuki, bardzo się cieszę 😀 ekspresowo wam poszedł i poród i ciąża w ogóle, ja się tak szybko nie ogarnęłam 😀 Gratulacje. Mąż pewnie zachwycony 😉?
Dziękujemy 🙂 Też mi to wszystko szybko zleciało, aż za szybko. Mąż wniebowzięty 😉 zajmuje się córką jak stary wyjadacz, a tuż przed ciążą szedł w zaparte, że nie będzie brał malucha na ręce, bo mu zrobi krzywdę. Chciał być przy porodzie- przyjechał na 3 skurcze normalne (ale bolesne na maxa), jeden party i zasłabł 😉
Scottie Jaka kruszonka w porównaniu z moim kolosem 😉 Ja polecam do higieny w połogu ginexid, siusianie w bidecie lub pod prysznicem ,a na opuchlizne altacet(ulga niesamowita) mi lekarze ze szpitala przepisali no i po 3 dniach nie czułam już tam nic tylko przy siadaniu czuje że mam szwy.
A u nas problemy z brzuszkiem... to jest jakaś masakra 😵
Nie jesteś sama, moja ma codziennie ok 17 a potem nad ranem ok 4, krzyczy, stęka, kręci się, no można oszaleć. Zaczełam dawać Espumisan podzielony na 4 dawki i jest lepiej, dzieciak się nie męczy. Ze swoją dietą już milion kombinacji robiłam i nie ma to wpływu, ciągle było tak samo.
Scottie, Gratulacje!!! 😅 :kwiatek: Uf... Jak dobrze, że już po wszystkim, dzidzia na medal i dobrze, że się dobrze czujesz. 😀 Bo niezbyt fajnie się zapowiadało. Niestety, są plusy i minusy tego, że rodziny w szpitalu, nie w polu. 😉 Nie pozostaje nic innego jak skupić się na plusach i na efekcie końcowym. 😉 Napisz więcej jak znajdziesz chwilę. gunia92, Ty też chyba niewiele napisałaś o wrażeniach z porodu. 😀
No to kto zachodzi w ciążunię? Dwa miejsca mamy! 😀