Laguna jestem fanką Twojego brzucha 😜 p.s. Śliczne imię wybrałaś, jedno z moich ulubionych aktualnie🙂 Zairka Mały jest świetny 🙂 i widać, że Ciocie go uwielbiają 😉 A ja się siorką potrafię która już jest meeega wielka 😁
No to jesteśmy całe i zdrowe 😅 Cykora miałam niezłego, jeszcze się okazało, że mam łożysko przodujące, czyli jest około 3 cm od skóry do łożyska, łatwo o uraz, ale na szczęście wszystko jest na swoim miejscu, michalinka dokazuje tak jak dokazywała, nawet doktora skopała przy badaniu 😀 Dziękuję wam dziewczyny za wsparcie :kwiatek:
Słodziak, słodziak, a jakie buzkaki daje 💘 Tylko nie chce do mnie mówić Aga, mówi do mnie Tedi 😵 nie wiedzieć czemu. Jest Mami, Tati, Babi i Tedi 😀 Jak będzie cieplej to ją muszę do stajni przytargać 😉 Hanoverka fajnie, że wszystko ok 🙂
Libella, faktycznie dopiero co sie urodzila :O Hanoverka super wiesci! Dziwne, ze dopiero teraz sie dowiadujesz, ze masz lozysko przedujace... czy na scianie przedniej? BO przodujace wymaga dodatkowej "opieki"... Musisz uwazac na siebie.. A Tu moj szkrab... 🙂
łożysko przodujące to NIE takie, które jest na przedniej ścianie macicy czy od strony brzucha. łożysko przodujące to: "Gdy łożysko umiejscawia się w dolnej części macicy i całkowicie lub częściowo zakrywa jej ujście wewnętrzne (szyjkę macicy), co może być przyczyną krwawień i uniemożliwić poród naturalny" (za artykułem medycznym)" Tu masz hanoverka link: http://www.edziecko.pl/ciaza_i_porod/1,79331,1326732.html
Tak więc jeśli u Ciebie jest po prostu od strony brzucha to w żadnym razie nie jest to łożysko przodujące.
Jestem spakowana, włosy umyte, paznokcie zrobione idę do wyrka. Ale z nerwów coś czuję, że nie zasnę
dziekujemy :kwiatek: kamkaz młody jest sliczny, Laguna posłuchaj mamy i wyśpij sie bo to moze byc ostatni raz przez długi czas jak będziesz miala okazje 😉 Trzymam kciuki za Ciebie i dawaj nam znac ze szpitala :kwiatek: Hanowerka dobrze ze wszytsko ok :kwiatek: a Piter ma takie wielkie pucki a reszta ciałka normalna 😁
Laguna przez moją kilkumiesięczną absencję na forum sporo mnie ominęło. Znaczy się wiedziałam, że jestes w ciązy, ale że już rodzisz?! I to....jutro?! Ale ten czas leci szybko. Życzę szybkiej akcji porodowej, jak najmniej bólu, choć to pewnie nie uniknione, no i pociechy z maleństwa. Teraz będe zaglądać tu częściej, zeby malństwo zobaczyć. Trzymaj się ciepło!
Otóż wczoraj mój najstarszy syn wrócił ze szkoły z ... chomikiem. Z klatką, wiórkami, zarciem dla niego i wogóle full wypas. Rece mi opadły. mój mąz z anielskim spokojem przyjał chomika do rodziny... on by chyba nawet pająka przygarnął. Najbardziej uradowany jest nasz kot Oskar. A chomiczka została przez męża pieszczotliwie nazwana ..''Przekąską''.
Więc do nas, czwórki dzieci, 8 koni, 2 jałówek , dwóch suk, kota, rybek dołączyła chomica. Jednak dom wariatów.
Laguna - powtórzę za dziewczynami - wyjmij już tę piłkę 🙂 A tak serio to powodzenia dzisiaj 🙂 hanoverka - super, że skończyło się tylko na strachu 🙂 BASZNIA - też miałaś niezłe brzucho 👍 kamkaz - cudowny jest 💘 olcia86 - jaki uśmiech 😀 Złota - my robiliśmy tak samo 🙂 Stawialiśmy rodziców przed faktem dokonanym, czy to z kotem, czy ze świnką morską 😀 A swoją droga niezła gromadka 👍
A ja stwierdzam, że mój Adacho ma jakieś czujniki w głowie informujące go o tym, że mama właśnie ułożyła się do snu i zasypia. Codziennie, nieważne o której pójdzie spać i nieważne, o której my się kładziemy jak tylko zaczynam zasypiać on się budzi z głośnym wrzaskiem 😵 Biorę na ręce, czasami dodatkowo nakarmię i niby śpi jak zabity, odkładam do łóżeczka - śpi, kładę się pod kołdrę - wrzask. Kilka razy po odłożeniu czekałam parę minut aż się obudzi, ale nie - śpi dalej, a jak tylko położyłam się do łóżka był wrzask. Biorę go do łózka - śpi jak zabity 👿
dzieki, dzieki, bardzo mnie bawil i sprawil duzo radosci, a co tam, jak juz to juz 😉
A ja stwierdzam, że mój Adacho ma jakieś czujniki w głowie informujące go o tym, że mama właśnie ułożyła się do snu i zasypia. Codziennie, nieważne o której pójdzie spać i nieważne, o której my się kładziemy jak tylko zaczynam zasypiać on się budzi z głośnym wrzaskiem 😵 Biorę na ręce, czasami dodatkowo nakarmię i niby śpi jak zabity, odkładam do łóżeczka - śpi, kładę się pod kołdrę - wrzask. Kilka razy po odłożeniu czekałam parę minut aż się obudzi, ale nie - śpi dalej, a jak tylko położyłam się do łóżka był wrzask. Biorę go do łózka - śpi jak zabity 👿
a to ciekawe, Jula tez ma taki radar- o ktorej bym sie nie polozyla zawsze wyczuje i sie obudzi...tylko ze jaj jej do lozka nie biore jak tylko moge 😉.
Fajne fotki maluszkow, slodziaki, takie kruszynki... 😉
Basznia - obiecuję, że dziś na pewno dodam foto brzucholka 🙂
Laguna - 3maj się :kwiatek: jesteśmy z Tobą !
olcia86 - jaki czadowy ma uśmiech 🙂 złota - to już niedługo możecie z powodzeniem otwierać mini zoo 🙂 Twój synek to tak jak ja za młodego, cały zwierzyniec do domu przygarniałam 😀
[quote author=ewuś link=topic=74.msg457825#msg457825 date=1264463672] rainbow a ja myślałam, że może Ty z jakimiś nowinami zawitałaś do tego wątku😉 [/quote]
Chyba nie mój czas jeszcze 😉 Miałam cisnienie na bobasa kiedyś, przeszło mi, może kiedys znowu mnie najdzie 🙂
z grzeczności nie będę się kłócić... Co to było talia? A talia.... ! już wiem... To nad PUPĄ.... 😵
To ja też nie będe sie licytować, a mogła bym 😂 Polecam bieliznę ściągającą (mam body i gatki :cool🙂, dzieki temu jestem przynajmniej w jednej całości a nie jak potworek michelin 😡