Forum towarzyskie »

Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym

Wstyd, bo ja nie chodziłam 😡 Ale już mam położną (nie środowiskową- koleżankę mojej mamy), która sama się zaoferowała do nas przychodzić regularnie przez jakiś czas 😀

Dzisiaj kolejne KTG i badanie 😅

wawrek to jedyna metoda zeby sie przekonac w czym lezy problem



bez urazy, ale w czym ma to pomoc? dowiemy sie ze uczulilo cos w mleku ( poza mozliwoscia stracenia laktacji  🙄 ) to ze uczulenie jest pokarmowe albo kontaktowe WIEMY. o kontaktowym vill pomyslalaby sama-nowy kremik, szampon itp. trzeba wiec przejsc na diete, przyslowiowy suchy chleb i woda, wprowadzac reszte pokarmow kiedy zejdzie zaognienie ( krostki pod skora moga sie utrzymac bardzo dlugo) , lekarz na pewno przepisze wapno, moze ktorys z lekow antyhistaminowych...

mam czasem wrazenie , ze mimo tego ze wiele dziwczyn chce karmic piersia, za latwo z tego rezygnuja, podaja dodatkowo mleko, wode, przerywaja....nie jestem ekspertem, ale zasada jest jedna: tylko cyc! oczywiscie duzo latwiej jest przejsc na nutramigen, ale moim zdaniem takie szarpanie dziecka-dzis cyc-jutro butelka-znowu cyc, wprowadza niepotrzebny zamet w mlode zycie 😉

Z placzami nie pomoge...Jula do dzis ptrafi sie obudzic z panika w oczach...

Deb-slusznie jestes dumna z synka!!

Horcia-slicznie wygladacie 😉

Incognito-alez super panna!! I utalentowana 😉
ale zasada jest jedna: tylko cyc! oczywiscie duzo latwiej jest przejsc na nutramigen, ale moim zdaniem takie szarpanie dziecka-dzis cyc-jutro butelka-znowu cyc, wprowadza niepotrzebny zamet w mlode zycie


pozwole sobie poprzec szanowna przedmowczynie 🙂
przejscie na butle bedzie (raczej) nieodwracalnym procesem. zanim sie na to zdecydujesz, daj sobie miesiac odstawiajac ze swojej diety potencjalne uczulacze.

chyba ze chcesz skonczyc z karmieniem piersia. mozna i tak. ale lepiej to 3x przemyslec, bo w druga strone jest ciezko.
dempsey, ja powoli przypominam sobie piosenki z dzieciństwa, szukam w sieci i śpiewam..

choć mam rączki małe...
idzie ksieżyc ciemną nocą...

no i kołysanki
z popielnika na wojtusia
było sobie król był sobie paź
ach śpij kochanie

itp

dziękuję wszystkim za dobre słowo. Nie mam się komu pochwalić a uważam jak każda matka że mój synek jest wyjątkowy  😁


Hmm no właśnie mam zamiar sie zapisać do szkoły,żeby ogólnie oswajać się z całą sytuacją,bo nie ukrywam jest to wielka zmiana w moim życiu mam tez lektury( ksero  ze szkoły rodzenia po siostrze) np karmienie piersią ,oraz oczekiwanie przed narodzeniem dziecka jak i miłość od poczęcia...pozatym kolejny problem,brak instynktu wyczuwalny,nie wiem od czego to zależy ,wszyscy dookoła mówią że mam się nie przejmować bo to samo przyjdzie jak poczuję ruchy lub tez jak urodzę...
Alicja - ja na początku byłam strasznie na nie, jesli chodzi o szkołę rodzenia, i nie chciałam o tym słyszeć. Mimo to, postanowiliśmy się jednak zapisać, aby usystematyzować i poszerzyć naszą wiedzę. I jestem z tego kursu zadowolona, szczególnie z zajęć o laktacji, o której nie miałam nawet ćwierć pojęcia. Pewnie, ze wszystkiego się tam nie dowiemy ale jakieś wątpliwości zostaną rozwiane, więc wg nas warto  😉

Laguna, ja też dzisiaj idę. Aż mam lekkiego stresa co nam powie...

deborah - Michaś jest uroczy  😀
kołysanka "z popielnika na wojtusia" była najłatwiejszym sposobem na doprowadzenie mnie do płaczu we wczesnym dzieciństwie  😂
Alicja - wg mnie też warto! Ale koniecznie z partnerem
gwash - no dokładnie 🙂 już nie mogę się doczekać malutkiej choć wiem, że będzie ciężko i już na pewno się nie wyśpię, to jednak czekamy na nią z utęsknieniem 🙂

a Twój Kazio to jest agent niezły 🙂


Laguna - ja tak samo mam dziś KTG 🙂 a czy badanie to nie wiem, ostatnio miałam badanie to strasznie bolało.

galantova - zdaj później relacje 🙂 może jakieś foto dodasz?? 🙂
no i nic się nie bój !  :kwiatek:

Zairka za uszkami też ma suche, ale nie tak jak na polikach. Po nocy łepek wygląda w sumie lepiej.

Przeszłam na dietkę (trochę śmiesznie to powiedzieć od od wczoraj popołudnia) i puki co bede czekać na wizytę u lekarza.
Chciałam odstawić od cycka na dzień-dwa i karmić zwykłym sztucznym, żeby sprawdzić czy nie zjadłam czegoś co mogło go wysypać, nie koniecznie białko, bo w sumie diety do tego czasu nie stosowałam.Raz małego wysypało po świętach, kiedy przystawiłam do cycka za szybko i po paru dniach nie było śladu.
Ciągle mam nadzieje że to nie skaza białkowa 🙁 Nie wiem czy bede potrafiła się zaprzeć i przejść na taką rygorystyczną dietę 😡

I jeszcze wyczuliśmy jakiś guzek przesuwający się na głowie.
POPIERAM GORĄCO I ABSOLUTNIE WAWRKA, BASZNIĘ I DEMPSEY!
Mam wrażenie, że niektóre osoby po porstu szukają wymówki, żeby odstawić dziecko od cyca.  Nie zrozum mnie źle, każdy ma prawo do tego, żeby decydować swobodnie o tym, czy i jak długo będzie karmić piersią, i nawet jeśli od razu od poczatku deklaruje że wcale tego robic nie będzie , nie powinno to byc przemiotem zainteresowania i potępienia ze storny innych - TCTDTW (twój cyc, twoje dziecko, twoja wola). Jest tyle preparatów zastępczych i jakoś żaden maluch od tego nie umarł. Uważam jedynie, że jeśli jest się fanką Cycowania, to nią sie jest na prawdę - a co za tym idzie , nie myśli się o tym, żeby odstawiać, bo to nie jest tak, jak odstawienie białego pieczywa z diety dorosłego człowieka. Tutaj albo karmisz , albo nie, nie ma przerywanek. A jak nie chcesz, jest Ci niewygodnie, chcesz odstawić, fair enough, dajesz luz i otwarcie o tym mówisz.  
Nie mówię tego wprost do kogokowliek w tym przypadku, tylko tak przy okazji wyjpłyniecia tematu zauważyłam i dzielę się refleksjami.
cisawa - dawaj fotki Gibona!
hmmm.. powiem wam, że ja mimo to,że nie karmię w dzień , bo mnie nie ma to karmię cyckiem po nocach i tfu tfu nadal mam mleko - właśnie w nocy

Deb, ślicznie śpiewacie...

A propos piosenek - Dempsey - powysyłam Ci w wolnej chwili... Jak ktoś jeszcze chce, to dawać maile  😀iabeł: będę piracić
jak bylam jeszcze w szpitalu z malym i zaczely pojawiac sie pierwsze objawy uczulenia kazano mi na 2 dni cycka odstawic.... tak kazaly polozne tak kazaly i pediatra...w sumie macie racje od tego czasu zaczely sie u mnie problemy z mlekiem i  pare dni pozniej calkiem go nie bylo 🙄
ehhh

Ktos jeszcze miał/ ma podobne problemy z napadami histerii przerywajcymi sen malucha? 👀
Zairka - może to ząbki...?
vill_18 - będzie dobrze  :kwiatek:

m4jek - ja poproszę 🙂 cierp1enie@wp.pl
vill_18 też popieram dziewczyny nie odstawiaj, jeżeli chcesz dalej karmić. Koniecznie przejdz na ścisłą diete. Co do wypowiedzi Pań położnych i Pediatrów to (mam nadzieje ,że nikogo tu nie urażę i na pewno zdarzają się wyjątki, choć osobiście takich nie znam włączając w to moją tęściwą- pediatre) nie mają zielonego pojęcia o karmieniu i to banda olewaczy i patałachów. Przez porady mojej teściowej pediatry, ponoć wielkiego fachowca w swoim fachu, mało co nie straciłam pokarmu. Mój Tymek uczulony był na prawie wszystko nawet jabłka, także ja zaczełam od mega ścisłej diety żeby wykryć co go uczula. Pierwszy tydzień,żeby zeszła mu całkowicie wysypka- sam ryż( śniadanie z cukrem, obiad z oliwą, kolacja z cukrem). Drugi tydzień dołączyłam marchewkę, po 3 dniach brokuł i itd, jak go sypało to dokładnie wiedziałam po czym. Dla mnie metoda super lepsza od testów z krwi- oczywiście polecona nie od pediatry tylko z forum mam alergików. Właściwie cała moja wiedza, kiedy był problem i lekarz rozkładał rece pochodzi z różnych forum mam o podobnych problemach.
Jestem po wizycie. Rozwarcie na 2 palce, na KTG cisza i spokój (tydzień temu było na odwrót 😉 )
Jak się do poniedziałku sama nie wysypię to 26.01 wywołujemy 😵

Galantova, Cierp1enie- a jak u was po wizytach?
wawrek tez tak myslalam ale on zawsze wybudza sie w histerii tylko pozno wieczorem, a smaruje mu po jedzonku dziaselka przed spaniem 🙄
A ja mam jeszcze jedno pytanie do doświadczonych koleżanek🙂 czy chodziłyście do szkoły rodzenia?Ja mam taki zamiar bo na temat opieki nad źrebięciem wiem praktycznie wszystko,ale na temat dzieci to już znacznie gorzej...jeśli jest gdzieś coś o tym wcześniej to przepraszam...i proszę o pokierowanie.


Ja tak samo mogłabym stada źrebaczków wychowywać, a o dzieciach małych to średnio mogę cokolwiek powiedzieć 😀
Już sobie wybrałam szkołę rodzenia i jak tylko moja męża zechce też tam uczęszczać to od marca zaczynamy 🙂
Fajnie, że idziecie na takie zajęcia.
Ja nie miałąm takiej okazji z racji nienormalnych godzin pracy mojego małża 🤔wirek: A samej jakoś nie miałam ochoty.

Tak więc będę musiała polegać na nadzorze mojej mamy, jej koleżanki położnej, swojej intuicji i was drogie forumowiczki 😉
ja jednak jutro idę, rodzice przyszli do nas i teraz jesteśmy na urodzinach u męża brata.
Jednak mam w tej chwili bolesne skurcze i od 30 minut się powtarzają.
repka - ja podobnie, w domu same książki o rozrodzie koni  🤣 Namawiaj małża, bo warto.

U nas po wizycie wszystko OK, Młoda waży2300  😅. Szyjka od ostatniej wizyty bez znaczących zmian, wyniki krwi lepsze niż przed ciążą. Dalej leżymy i czekamy na naszą kolejkę.

Cierp1enie,  😅
cierpienie, o oł 😀
Ja tez idę sama na te zajęcia bo mój facet pracuje w tyg w innym mieście...ale myślę że każda dodatkowa wiedza będzie bardzo przydatna...
Galantova-To super :kwiatek:
Wyślij w końcu do mnie małżonka, to będziesz miała trochę lektury. Bo książeczki też Ci przygotowałam 😀

Moja Zocha ma już 3600 😵
Ale mnie samej waga zleciała (zeszły mi opuchlizny stóp i rąk. Poza tym na "cholestazowej diecie" prawie nic mi nie wolno jeść  😉 )

Czyli ostatni tydzień chodzę w ciąży 😵
Osz kurcze... oglądam właśnie "Rozmowy w toku", dziś o nianiach  😵  Masakra...
Cierp1enie- to nie wyłączaj kompa i jak już Cię tak przyciśnie, że będziesz się zbierała na porodówkę to nam tutaj szepnij. Żebyśmy kciuki trzymali 😅
dempsey ja polecam serie z putumayo kids , piosenki dla dzieci z calego swiata na swietnym poziomie jezeli chodzi o wykonie  🙂 czasami da sie cos pospiewac razem , ale glownie dobre do tanczenia i zabaw

http://www.projektmama.pl/Putumayo-Kids-104k.html
Dworcika też to oglądałam... 😵
Dworcika, Muffinka - i co było o tych nianiach?
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się