Biję się z myślami. Bo jednak dla mnie karmienie piersią jest upierdliwe jak jestem w pracy, a bardzo fajne jak wracam do domu... Mój problem polega na tym, że po 4 dniach nie-bycia w pracy mam tego pierwszego dnia niezły potok mleka... Jak przestanę karmić, to będę ganiać z butelkami ... Rozregulowywuwuwywuję 😀 się, a nawet jak mam mleko to i tak jest głodny...
Zmogło mnie w ostatnie dni ostro 🙄 Najpierw na KTG w pon wyszło w ciągu tych 15 min kilka skurczy. Brzuch mam stale twardy i napięty.
Wróciłam do domu i mnie tak poskręcało, że całą noc nie spałam. Zaczęło się od bóli podbrzusza promieniujących do krzyża (jak przy okresie). Wzięłam ciepłą kąpiel i trochę mi przeszło, ale czułam stały nacisk na szyjkę (takie jakby kłucie). Po jakimś czasie sieknął mnie taki ból lędźwi promieniujący do brzucha i nogi, że nie wiedziałam jak się nazywam. Nie mogłam sobie znaleźć żadnej pozycji w jakiej byłoby mi wygodnie. Więc od razu na drugi dzień poleciałam do lekarza. Stwierdził gotowość skurczową macicy, jej napięcie, rozwarcie na 1 cm, rozpulchnienie i lekkie skracanie się szyjki. Na USG mała leżała główką "do wyjścia" i waży 2400 😵 (a podobno na tym etapie ciąży powinna wazyć 1800-2000).
Mam łykać magnez, lezeć i mieć już na wszelki wypadek zapakowaną torbę 😵 A ja tak chcę iść na targi w weekend :emot4:
Boję się. Do tej pory poród był czymś odległym i jeszcze nierealnym. A teraz skoro już tak blisko końca coraz bardziej się boję. Czy z małą będzie ok, czy nie będzie komplikacji, jak zniosę ból no i jak sobie sama poradzę w te pierwsze dni po porodzie.....
Tamtej nocy tak mnie bolało, że jeśli to był tylko przedsmak tego co mnie czeka podczas porodu to ja bez ZZO na pewno nie ujadę.
Vill 😵 Podziwiam Cię. Ale giganta urodziłaś 😲 Chyba to rekord wśród voltowych dzieci 😎
Galantova- mnie na skurcze łydki (też mnie łapały +- na tym etapie ciąży co Ciebie) pomógł Asparaginian magnezu i potasu. Można go brać w ciąży. Mnie teraz go zapisali na redukcję skurczy macicy
Aspargin faktycznie pomaga na skurcze, drętwienia itp. Ja go sporo przed ciążą brałam z innych powodów, i nie było skurczy, ani drętwień kończyn, tez polecam. Choć ostatnio lekrka rodzinna powiedziała mi, że aby Aspargin pomógł to musiałabym zjeśc go wagon. Z lekka olałam i nie chciało mi się z nią kłócić, bo wiem że mi pomogło, bo brałam regularnie.
Dzień dobry mamuśki. Dalej kiepsko się czuję, ale wieczorem wypiłam mleko z miodem i czosnkiem (fuj), popiłam syropem z cebuli, w nocy Julka dała mi pospać, więc jest lepiej. Dziś poszłam na rozmowę do Pani Dyrektor w szkole podstawowej w Malton. Zaczynam od Nowego Roku wolontariat - 3 dni w tygodniu po 3 godziny dziennie. Na początek będę pracowała z ukraińskim chłopcem, który nic nie rozumiem po angielsku (mam nadzieję, że jakoś po rosyjsku się z nim dogadam), po feriach zimowych przeniosą mnie do klasy, gdzie jest polskie dziecko, pomogę mu w matematyce. I tak co semestr będę w innej klasie, żeby jak najwięcej doświadczenia złapać.
Laguna: to leż i odpoczywaj. Na targi pójdziesz za rok z maleństwem 😀
wawrek zalezy w jakim w sztywnym niedopasowujacym sie do miekkiego kregoslupa, np. takim powinno sie nosic dopiero gdy dziecko samodzielnie siada (niestety wiekszosc producentow takich nosidel twierdzi co innego). problem w tym, ze gdy dziecko juz siada, to jest za duze na takie nosidlo. w specjalnych miekkich, tzw. ergonomicznych , ktore zapewniaja prawidlowe podparcie mozna nosic od noworodka, przyklad: Bondolino, jak rowniez w prawidlowo zawiazanej dlugiej chuscie
(ale uwaga- sa przeciwnicy pionowania niemowlat w ogole, nawet w dobrze zawiazanej chuscie, czy tez ergonomicznym nosidle. oni nosza pionowo dopiero gdy dziecko samodzielnie siada, a do tego momentu nosza w pozycji tzw. kolyski, w chustach typu pouch itp)
w nosidle typu Mei-tai tez jak dziecko juz siedzi (takie sa najczestsze zalecenia)
generalnie jesli juz chcesz nosidlo nie chuste, to zwroc uwage, zeby nozki nie byly ulozone jak tu tylko na zabke. no i te ergonomiczne sa po prostu bezpieczniejsze dla dzieci i wygodniejsze dla rodzica. zalezy jeszcze ile chcesz nosic - do auta po schodach 3 minuty czy godzinke-dwie po sklepach/gorach/lasach
Laguna jak ja się dowiedziałam po badaniu od Pani doktor, że "jutro rodzimy" to gdybym się nie przytrzymała biurka to naprawdę spadła bym z krzesła. Miałam jeszcze 2 tyg. do porodu -i wydawało mi się to takie odległe 😁
A swoją drogą kupiła wczoraj w Poznańskim Decatlon'ie bryczeski dla dwulatki za 29,99 zł 😲 i mieli spory wybór- od rozmiaru 86 do 10 lat, wszystkie w tej cenie i w kolorze granatowym. Gdyby ktoś szukał, to polecam 🏇
Ja mam problem z dłońmi taki, że są strasznie suche, ale też nie mogę ich za bardzo myć, spowodować, że się spocą czy cuś(rękawiczki lateksowe do sprzątania odpadają, zmywanie też), Mi się udało znaleźć rękawiczki gumowe bez lateksu. Chyba to były te: http://www.sklep-24h.com.pl/?p=productsList&iCategory=11&iPage=1 Mnie nie uczulają, a lateksowe owszem, robiły to. Sprawdź, czy nie będą Ci służyć, bo rzeczywiście częste moczenie łap przy alergiach dobrze nie robi... A przy okazji - lekarz "chiński" poradził mi taki sposób na wysuszone ręce z uczuleniami: najpierw wymoczyć w ciepłej wodzie z sodą. A potem natłuścić (np. oliwa, maść witaminowa czy inny ultra-tłuszcz) i wpakować w materiałowe rękawiczki. Mi to zdecydowanie służyło.
[quote author=m4jek link=topic=74.msg399984#msg399984 date=1260435926]Ja mam problem z dłońmi taki, że są strasznie suche, ale też nie mogę ich za bardzo myć, spowodować, że się spocą czy cuś(rękawiczki lateksowe do sprzątania odpadają, zmywanie też), Mi się udało znaleźć rękawiczki gumowe bez lateksu. Chyba to były te: http://www.sklep-24h.com.pl/?p=productsList&iCategory=11&iPage=1 Mnie nie uczulają, a lateksowe owszem, robiły to. Sprawdź, czy nie będą Ci służyć, bo rzeczywiście częste moczenie łap przy alergiach dobrze nie robi... A przy okazji - lekarz "chiński" poradził mi taki sposób na wysuszone ręce z uczuleniami: najpierw wymoczyć w ciepłej wodzie z sodą. A potem natłuścić (np. oliwa, maść witaminowa czy inny ultra-tłuszcz) i wpakować w materiałowe rękawiczki. Mi to zdecydowanie służyło. [/quote]
A dzięki... Już próbowałam.... Pomagało.. 😀 Aloesowe rękawiczki kauczukowe.. No no no.... NIe przyznam się, że takie są, bo mnie zagonią do zmywania. A tak już się dali namówić na zmywarkę i nie gonią do garów 👀
Vill czuje sie dobrze mówi że juz dzisiaj śmiga 🏇, mały wiecznie głodny no ale przy takiej wadze 👀a właśnie spadł do 4500 to chyba tyle informacji dla cioć i wujka
Piotruś zaczął śmiać sie w głos.. umarłam po prostu tak mnie to rajcuje 😡 i bawi sie juz grzechotka 😅 co prawda czasem walnie sie w głowę ale ma swoja ukochana grzechotkę i uwielbi sie nią bawic 🏇
Czy myślicie, że wypad dosłownie na 30 min na targi to dobry pomysł? 😡 Podjechałabym pod samą bramę samochodem. Już na dekiel dostaję od siedzenia samej w domu. Muszę do ludzi, bo zwariuję
Laguna: skoro lekarz powiedział leżeć, to leż lepiej. Na targi pójdziesz w przyszłym roku z maleństwem. Nie wybaczyłabyś sobie jakby coś się stało fasolince.
laguna, jak lekarz powiedział, żeby leżeć plackiem, to wykluczone jakiekowliek wyjścia. Jeśli jendak po prostu masz byćw domu, zeby nie łazić za dużo, nie przemęczać się, to myślę, ze jak podjedizesz pod samą bramę, i potem nie będziesz szybko chodzić i dużo, tylko pomalutku, spokojnie, z przystankami na siedzenei, to nie powinno się nic stać. Po prostu wysiłek fizyczny przeciętny jest u Ciebie pewnei niewskazany. Po co kusić los?
Laguna, nie przesadzaj, lepiej nie przyspieszać akcji, ja na razie staram się nie być popędzaną...
Nie wiem co mam zrobić z tą położną, w nidzielę mam u niej następną wizytę, jeszcze pójdę, spróbujemy i zobaczymy co będzie, tym razem mąż mi się zacietrzewił i ma zamiar powiedzieć jej do słuchu, żeby nas na siłę nie popędzała...
Chociaż mój lekarz też już twierdzi, że jest gotowość skurczowa macicy, brzuch się napina przy dotykaniu. A akurat jeśli chodzi i owy czop śluzowy (który niby mi odszedł przd badaniem), to jestem prawie pewna, że odszedł to mi on akurat po tym pożal się Boże badaniu, bo przez 1,5 następnego dnia wydalałam galaretowato-śluzowy krwisty czop.... więc chyba się zbliża....
nigdy wcześniej nie czułam nieodwołalności tego zdarzenia, wydaje mi się nisamowite, że to już lada moment, a przecież dopiero co udało mi się zajść w ciążę... zaczynamy mieć z mężem zespół napięcia przedporodowego, adrenalinka skacze 😎
Endurka przygotuj sie na to , ze takie niedelikatne badanie to norma, przynajmiej w tym szpitalu gdzie ja rodzilam, nie tylko w czasie porodu, bo wtedy to juz chyba nikt sie nie cacka... ale tez przed, niestety ja odwiedzalam szpital bardzo czesto w tygodniach poprzedzajacych termin porodu i tylko jeden raz trafilam na jedno delikatna lekarke.. a tak to niestety.. no i chyba nie ma sie sensu klocic z polozna, bo chyba takie doglebne badanie szyjki zawsze jest w jakims stopniu bolesne. a juz badania w czasie porodu to kosmos. Mysle ze po prostu jezeli bedzie bolalo to powiedz jej o tym i zapytaj czy da sie delikatniej..
zdjecia rodzinne z przed kilku tygodni 😉 niestety zadnych fajnych z urodzin nie ma 🙁 moze pozniej cos znajde. Urodziny byly na 20 kilka osob doroslych plus szescioro dzieci, byly rozne rekwitizyty, sztalugi z przedszkola, mnostwo zabaw i konkursow , teatr cieni , a ishu byl najszczesliwszy lapiac balony 😉
Kopyciak, nabylam 😅. A wiesz ze juz przetrzebione, ostatnie 2 pary 110, jakies jedne wieksze i kilka 86. Ale fajne tez byly te dwukolorowe, tez przecenione na 49 zl.
Ale najważniejsze, kask jest w decathlonie! Za 80 zl , kolorowe tez, rozmiar od 48 cm.Schooling czy jakos sie nazywa. Jaki by nie byl, jest!
jak pisałyście o tych badaniach przed i porodowych to aż brrr wszystko mi się przypomniało - to jest najgorsza rzecz z mojego porodu.... nie wiem czy chcę jeszcze drugie.... na szczęscie szybko się zapomina, gdzie to tam głęboko tkwi, ale potem te śliczne oczka, to ciało na brzuchu położone i pierwsze ssanie... uch chyba jednak chcę drugie... mimo wszystko... 🙂
w czym kładziecie spać Wasze dwulatki? moja śpi w bodziaku bluzeczce i luźnych rajstopkach. na razie tylko to zdaje egzamin - pajacyki były szybko rozpinane
ostatnio zdałam sobie sprawę, że nie jeżdżę już prawie 3 lata!!! nie liczą kilku siedzeń i małych kłusików. mam jechać z koleżanką w sobotę za tydzień do miejsca, w którym kiedyś przez jakiś rok jeździłam - przyznam się że mam cykoooora
na skurcze najlepszy jest magnez z potasem, albo chociaz sam magnez z vit b6, kt poprawia wchłanianie magnezu - najlepsze preparaty Mg+b6 to magbit b6 lub maglek - oba dojelitowe, drozsze, ale najlepiej przebadane. a z potasem dla tych kt nie lubią łykać takich szorstkich tabletek jak np aspar polecam asparaginian forte mg+k
ishi jest śliczny - wszystkiego najlepszego
m4jek chyba nie podziękowałam Tobie za życzenia dla Agatki - dziękuje
dempsey mi sie bardzo podoba ten tekst 🙂
laguna uważaj na siebie. a czemu będziesz sama po porodzie?
w czym kładziecie spać Wasze dwulatki? moja śpi w bodziaku bluzeczce i luźnych rajstopkach. na razie tylko to zdaje egzamin - pajacyki były szybko rozpinane
najlepiej sprawdza się taka piżamka zapinana w kroku i na nózkach (w biało niebieskie paski- młody wygląda w niej jak Dalton- z klanu braci Daltonów :wysmiewa🙂 z tradycyjnych pajacyków wyskakuje kilka razy przed zaśnięciem- z pieluch zresztą tez. Robi to tak szybko!!! Rajstopki i zwykły bodziak również rozpracował.
bogdan a może masz jakiegoś linka, żeby ją pokazać? rajstopki Małej pasują, ale cały czas mnie nęka pytanie, czy jej nie jest za ciasno? w sumie śpi dobrze, dość długo i nie protestuje