Forum towarzyskie »

Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym

Ja mialam chyba 4 kaski dla dzieci i to własnie z Anglii
Poszły za jakies psie pieniadze na allegro.
Baszuniu - tak 🙂 dlatego ciuszki ma we wszystkich kolorach, ale przewaga białego 🙂 i nie mam wszystkiego różowego jak twierdzi Notarialna.

Kamkaz - cudny jest

Biała - dużo zdrówka  :kwiatek:

Dzięki za odpowiedzi Zuza, Teodora  :kwiatek:. Marta ma jakies 48 cm obwodu glowy, a najmniejsze kaski jakie znalazlam to 50 cm ( chociaz ma jedną zalete-jest w kucyki pony  😉 ), rozmiar 52 mozna bez problemu dostac , ale to juz duzo za duzo. Ona ma raczej drobną glowkę- czapki mają z Julią w zasadzie te same. Nie wiem jak szybko rośnie glowa, np czy taki 50 cm na lato np bylby juz ok? W sumie zwazywszy ze ja mam 57 cm chyba bardzo wolno to sie zmienia...Mam nadzieję jeszcze rozejrzec się na targach w Poznaniu, a propo,  ciekawe czy Jarpol będzie ? Deborah sto lat tu nie widzialam  👀

Cierp1enie-biale są super, ale niestety szarzeją  🤔. Osobiscie uwielbiam zielenie 😜.
oj teraz dostałam 2 kompleciki zielone 🙂 boskie 🙂


a wczoraj i dziś zakupiłam kilka ciuszków na allegro wszystko po 1zł -2zł  i to u jednej osoby więc za sporo ciuszków dałam 23zł 😀


tutaj wstawiam kilka zdjęć zakupów 🙂

http://img263.imageshack.us/i/839122287.jpg/

http://img402.imageshack.us/i/827475388.jpg/

http://img402.imageshack.us/i/834765213.jpg/

http://img263.imageshack.us/i/838331542.jpg/

http://img192.imageshack.us/i/838638106.jpg/

http://img192.imageshack.us/i/838655215.jpg/

http://img402.imageshack.us/i/8386552151.jpg/

http://img42.imageshack.us/i/838657832.jpg/

http://img263.imageshack.us/i/8386578321.jpg/

http://img42.imageshack.us/i/838933194.jpg/

http://img19.imageshack.us/i/photo1xe.jpg/

http://img402.imageshack.us/i/photo1yk.jpg/

sorry, że aż tyle 🙂 ale musiałam się komuś pochwalić 🙂 zaznaczam, że ciuszki muszę sobie sama kupować, bo nikt w rodzinie nie ma małych dzieci i nie dostanę.
Vill uff w końcu 🙂 gratulacje, malutka ta wasza Dzidzia  :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: Mam nadzieję że z Tobą też wszystko ok.

BTW ze mną była w szpitalu dziewczyna która urodziła siłami natury swoje pierwsze dziecko 4900 i 61 cm  😵

Cierpienie słodziakowe te ciuszki i naprawdę tanie!

Ratunku, jestem uwięziona w domu z "chorym" dwulatkiem. Włazi mi na głowę, broi jak pijany zając i częstuje mnie tekstami "buch, buch, buch jestem kozak zuch!"  😵
Biala tez tak mysle, ze to wlasnie tradzik - poszualam troche w necie i taka diagnoze postawilam😀😀 Szamanka ze mnie  😂

m4jek Czy taka masc mozna w aptece zamowic, cz tez musze isc napierw do lekarza po recepte ?? Nie chce zbytnio malego po przychodniach ciagac :///  Gdyby wyskoczylo kilka godzin wczesniej to b nie bylo problemu - pani doktor byla u nas obejrzec malego - i wtedy byl jeszcze ok  😵 
lepiej iść. A jak to nie to?
Dziewczyny orientujecie się jak to jest z szybkością wypłacania chorobowego prze ZUS? Jestem już drugi miesiąc na zwolnieniu a pieniędzy nadal nie widać 🤔
moje dziecko wraca do domu ze żłobka z nianią i jak mnie nie ma, to zaczyna pląkać i jest rozżalona. I zawodzi "Mamiiii" "Maaa-aamii".
Podobno przesłuchać nie można.
Dzisiaj przyniosła dwie prace plastyczne: wycietego bałwanka z naklejanymi akcesoriami i szczególami buzi no i malowankę choinkową. Na odwrocie obu widnieje oczywiście ulubiony zwierzak - cici czyli kot. 🙂

Biała, n ołatwo nie jest, bo jeszcze pies na zpacery musi chodzić i nie wypuścisz po prostu otwierając drzwsi. To sa takie chwile, kiedy nie myślisz czy Ci wypada czy nie, poprostu używasz ludzi, którzy podchodza pod rękę.

Basznia, ślinka mi cieknie na mysl o foto Marty na koniu w kasku w pony. 🙂
Mam do was pytanie. Może dziwne ale jednak chciałabym poznać odpowiedzi.

Od zawsze lubiłyście dzieci?

Mój problem jest taki, że mam uroczego bratanka. Ale się go boje a może nawet trochę brzydzę.
Chciałabym być dobrą ciocią ale nie umiem, bo wiele wysiłku ode mnie wymaga przytulenie czy trzymanie na rękach Filipka. Od razu mam odruch by go komuś przekazać. Nie umiem wyjaśnić tego co się we mnie dzieje ale jakoś nie rozumiem tego zamieszania wokół dziecka. Tych zachwytów. We mnie nie budzi żadnych emocji, a jeśli już jakieś to pozytywne one nie są. Nie wiem czy jestem zła, czy jestem jakaś dziwna.  🤔
Kiedyś uważałam, że najlepsze dzieci są pieczone  😀iabeł:
Potem kolejni siostrzeńcy/siostrzenice mnie "otrzaskali".
Możesz "wziąć na klatę" i zostać sama! z bratankiem na dwa dni, a możesz poczekać na swoje.
Kiedyś już tu cytowałam kumpelę: "Instynkt macierzyński to coś takiego, co pozwala Ci wytrzymać ze swoim dzieckiem i odtąd los innych dzieci na świecie nie będzie Ci obojętny."
Halo - skąd Ty taka mądra ?  😀 - Jak dla mnie tekst jest na nobla  🤣

My jesteśmy po drugiej ( w życiu Nadii) wizycie u dermatologa dziecięcego. Nanka jest alergikiem po mamie i znów przepisano jej tysiąc maści i kremów. Najgorsze jest to, że część to sterydy  🤔 Człowiek sam by nie wiedział gdyby nie Pani w aptece która zrobiła wielkie oczy jak zobaczyła wszystkie wypisane recepty  🤔 Dodała, że ta Pani doktor stosuje dawki uderzeniowe  🤔

W necie trochę czytałam o leczeniu skórnych dolegliwości sterydami ale i tak jestem głupia  🤔

Biedna żaba  😤
Ninevet, ja dzieci nie cierpiałam, bałam się wziąć na ręce.
Jak urodziłam to lubiłam tylko swoje (koleżanki ładny, ale mój fajniejszy, nie wezmę na ręce innego dziecka niż swoje) .Teraz zaczynam w ogóle lubić...
Ale nawet ze swoim jak mam wytrzymać 24 godziny na dobę to mam dość. Im częściej zmykam na troszkę, tym większą mamy frajdę z bycia razem.
Halo piękny tekst!!!

Kermit ja też jestem wielką alergiczką i dawka uderzeniowa sterydów działała chwilowo, a późnej było gorzej niż przedtem. A co się dzieje małej?

Po poprzedniej dawce, to było ponad rok temu, był spokój przez dłuższy czas ale ostatnio się pogorszyło do tego stopnia, że budziła się w nocy i drapała rączki (dłonie). Były tak suche, że aż skóra schodziła. No i do tego pupa wiecznie rozdrapana, małe krosteczki na brzuszku itp. Co jakiś czas w różnych miejscach występowały takie plamki.

Teraz wniosek, że od nowych dywanów które kupiliśmy do jej pokoju (takie z długim włosem). Pani doktor zaleciła powrót do Jelpa: Oilatum itp.
No ale oczywiście może to też wynikać z wszystkiego. U mnie to wystarczy, że podam koniom siano i mi spadnie źdźbło za kołnierz to mam godzinę na drapanie z głowy, albo wkładając wędzidło do pyska trochę śliny zostanie na nadgarstku..to na czas rozprężania dochodzi umiejętność drapania  🙄 Także, podejrzewam, że u niej to tez może być wszystko  🙄
dywan jest mocno prawdopodobny. Pewnie sztuczny. Zwiń dywan i zobacz, czy coś się zmieni.  🏇
Ja mam problem z dłońmi taki, że są strasznie suche, ale też nie mogę ich za bardzo myć, spowodować, że się spocą czy cuś(rękawiczki lateksowe do sprzątania odpadają, zmywanie też), bo od razu schodzi mi skóra i robią się wodne bąbelki wypełnione wodą. Niestety - najlepiej jest jak niczym nie smaruję, albo , o dziwo, posmaruję je tormentiolem, który w końcu wysusza. 
Jak suche, to może ugotuj siemię i wsadź małej łapki w gluta na chwilę...
Sterydy... to w sumie `mocne` witaminy.
Nie wiem, na mnie działały tylko w momencie smarowania.
kermit, wczoraj u weta usłyszałam tkai tekst, że mnie powalił.
Otóż rozmawiamy o odrobaczeniu psa. Ja, że i tak pewnie moje dziecko ma wszystkie te robale, co pies i koty, wetka do mnie, że nie koniecznie, ja że nie chce mi się wierzyć w to, żeby nic niegdy człowiek nie złapał od zwierzaków, ona, ze to całkiem możliwe. Po czym ona konstatuje: podobno jak sie ma jakieś pasożyty wewnętrzne, to sie nie ma alergii.
😵
cikawe co? kontrowersyjne, ale nauwa rózne myśli...

cisawa, a co jest dziwnego w twierdzeniu tej wetki..?

Ja muszę trochę ponarzekać - wczoraj miałam pierwszą wizytę w szpitalu na KTG i badanie przez opłaconą położną, która twierdzi, że musi zbadać sama, bo lekarz to co innego..
Nie było ono miłe, wepchnęła mi palec prawie do gardła,  po czym orzekła, że szyjka jest miękka, mam rozwarcie na 0,5-1 palca, dawno zgubiłam czop, moje dziecko się rusza i ma włosy 😉 główka nisko
Na KTG wszystko ok, niby 1 skurcz, ale nie czułam.
W międzyczasie dużo pytań kiedy chcę rodzić i czy aby nie wolałabym spędzić świąt w domu (akurat niekoniecznie, bo wtedy nie opędzę się od rodziny, a po wszystkim chciałabym odetchnąć), po czym oświadczyła, że do terminu nie dochodzę, daje mi max 7 dni, następne badanie w weekend...ale poleca seks i dużo sprzątania to będzie szybciej.

Po tym przeżyciu okropnie rozbolał mnie brzuch (uczucie kolki jelitowej, a że i zaburzenia gastryczne się zdarzyły, to nie wiedziałam z czym to powiązać...) i zaczęłam krwawić lekko.

Wieczorem byłam u swojego lekarza, który stwierdził, że spotkało mnie wyjątkowo niedelikatne traktowanie (raczej brutalne) i położna zbadała mnie zdecydowanie za mocno (sugerując, że może chciała wzbudzić poród, przyspieszyć zainicjowanie go, żeby mieć wolne święta, może ma jakieś plany... bo takie badanie może przyspieszyć akcję...). Sam zbadał mnie subtelnie i stwierdził, że to krwawienie wywołało podrażnienie szyjki, że jest b. miękka, ale nie ma zamiaru sprawdzać na siłę stopnia jej możliwego rozwarcia, bo jeszcze nie jest aż tak skrócona, by to robić i że macanie jej aż do wyczucia główki było grubą przesadą, choć główka już nisko.

Jeszcze do wieczora bolał mnie brzuch, mały się wiercił strasznie nisko główką, ale szybko się w domu położyłam i przeszło. Nie wiem czy to stres czy ta kolka, ale trochę się najadłam rozgoryczenia i nie do końca jestem zadowolona teraz z tego wyboru...

Czy zawsze badanie połóżnicze tak wygląda? Jak było u Was? Może to ja przesadzam, bo mam delikatnego lekarza?

P.S. przy okazji dostałam mnóstwo zniszczonych będnych rzeczy dla niemowlaka od znajomych, ale cóż, nie wypadało odmówić, wylądują na razie w piwnicy, bo praktycznie wszystko to już mamy....
słyszałam od weta to samo
że robale z kota nie przejdą na dziecko, bo to dwa różne gatunki i nie ma "międzygatunkowych migracji" 😉

zdziwiłam się, owszem.

ale to dobrze 🙂
Endurka sam opis tego badania wywołał nieprzyjemne uczucie, a co dopiero to, co Ty musiałaś czuć.... Jakim cudem ona sprawdziła, że dziecko ma włosy? Przecież to niemożliwe  🤔 a nic dziwnego, że się ruszało, skoro Ty byłaś podenerwowana. Masakra jakaś...
mnie po ostatnim badaniu, chyba tydzień przed porodem gin też powiedziała, że dzidziuś ma włosy.

Ale chyba trochę przesadziła z tym badaniem, Endurko.

z wlosami to fakt, ze wyczuwaja (choc moja wyczula gdy mialam juz 5cm)
hm moj gin (nfz) dla odmiany byl przeciwnikiem badan "palcowych" w ogolnosci  🙄. dopiero wlasnie polozna sprawdzila co tam slychac dzien przed terminem (a tam.. porod heh)

wspolczuje Endurka, faktycznie cie niedelikatnie potraktowala. chociaz zadne badanie w wysokiej ciazy ani tym bardziej podczas porodu nie jest bezbolesne. niestety. (nie zebym straszyla, byc moze tylko ja  tak mialam ,ale badanie w skurczu to bede dluugo pamietac. mialam chec na sufit wyorbitowac).
ale to nie oznacza ze badajacy jest zwolniony z delikatnosci!
udorko - kontrowersyjne moim zdaniem to tekst mówiący o tym, że jak się ma robale to się nie ma alergii  🤔

Nie wiem co o tym myśleć  🤔

Endurka - to co cię spotkało z położną to zwykła robota na pamięć/rytuał/praca taśmowa - zwykła znieczulica która panuje w wielu szpitalach i u wielu medyków. Jest to zachowanie straszne i zasługuje na krytykę a na pewno nie na BONUSOWĄ OPŁATĘ !! Na takie traktowanie możesz liczyć jak pójdziesz do pierwszego lepszego obficie obłożonego ciężarówkami szpitala, a to chyba nie o to chodzi kiedy wybierasz położną która ma Ci POMÓC!!!! przyjąć poród i pomóc TOBIE żebyś miała jednak trochę spokojniejszą głowę !!
Widać położna nie chce zostać odciągnięta od stołu wigilijnego i biec do Ciebie bo akurat WTEDY mały człowiek chce przyjść.

Dla mnie ta kobita się nie nadaje i zrezygnowałabym z jej usług.

Ja się przez jakiś czas zastanawiałam nad opłaceniem lekarza do porodu, lecz kiedy zaczął rozmawiać ze mną o terminach i wspomniał o swoim wyjeździe na narty, że niby Nanka miałaby przyjść na świat uzależniona od jego górskich przygód to zrezygnowałam (parę innych rzeczy też na to wpłynęło) z jego usług. A badana byłam jak ty opisujesz przez kilka wizyt u tego pana oraz podczas całego porodu przez położną, do tego stopnia, że na mniej nawrzeszczała, że JEJ CHYBA CHCE palce połamać kiedy mi się oczy wywróciły z bólu  🤔

Dla mnie ta kobita się nie nadaje i zrezygnowałabym z jej usług.

tez bym sie nad tym powaznie zastanowila

ojoj jaki fajny tekst znalazłam dla karmiacych - o Fabryce i Kliencie 🙂
http://www.nowamatkapolka.pl/plugins/_newsedit/news/33/index.php?lang=pl
moze komus sie przyda
Ale jak one te włosy wyczuwają? Przez błony i wody płodowe?
Vill, gratulacje  😅. No to teraz Endurka, Laguna, Cierp1enie i ... my  😵

hanoverka - ja dostaję wszystko terminowo - w okolicy 10 kasa na koncie. A jestem na zwolnieniu od października. Była to chyba najlepsza decyzja jaką mogłam podjąć. Wypocznę za wszystkie czasy aby mieć siły do nowych zadań  🏇

Mała waży już ponad kilogram  😍. Co pójdę na USG to mi inny termin wychodzi  😵 wg poniedziałkowego rodzimy w okolicy 28 lutego. Coś mi świta, że najbardziej prawdopodobna jest data z USG z 11-13 tyg ale już nie pamiętam gdzie to wyczytałam. Jak to w końcu jest? Bo wg daty OM jest 15 marca, ale wymiary i waga wskazują co innego  😀

Prześladują mnie skurcze łydek po nocach. Co z tym można zrobić? Dzisiaj to myślałam, że padnę, nawet palcem się nie dało ruszyć  😵
galantova na te łydki to jakiś suplement dla kobiet łykasz?

dempsey... czytam ten tekst i stwierdzam, że moje dziecko jest inne: nigdy nie jadło dłużej niż 5 minut (chyba że usnęło), nigdy nie zrobiło 3 kup w ciągu dnia... Ja naprawdę bardzo się staram, nawet w pracy staram się znowu jednak odciągać. I dupa blada. Głodny, muszę dać mleko z butli... Potem jest spokój.
m4jek - biorę Feminatal  a takze od niedawna żelazo bo mi trochę morfologia spadła. Może ktoś zna jakieś domowe metody, czy np. jeść więcej czekolady bo ma magnez?
gwash - dzięki !
dużo zdrówka dla malucha

hanoverka - lepiej idź się do nich dowiedz, bo ja w taki sposób straciłam swoje pieniążki, bo nie doniosłam zwolnienia tylko spóźniłam się kilka dni.
Zus ma też problemy finansowe to może dlatego nie masz jeszcze pieniążków.

halo - świetny tekst

galantova - no ja piję magnez codziennie i na razie 2 razy mi się zdarzyło

galantova, Aspariganian potasu i magnezu według zaleceń z opakowania lub po konsultacji z lekarzem i po problemi 😉
dempsey... czytam ten tekst i stwierdzam, że moje dziecko jest inne: nigdy nie jadło dłużej niż 5 minut (chyba że usnęło), nigdy nie zrobiło 3 kup w ciągu dnia... Ja naprawdę bardzo się staram, nawet w pracy staram się znowu jednak odciągać. I dupa blada. Głodny, muszę dać mleko z butli... Potem jest spokój.

eh nie wiem.. nie jestem doradca lakt. 🙁 nie umiem pomoc w takiej sytuacji, zwlaszcza ze moje ssaki byly jakis wzorcowe  👀
tak tylko wkleilam ten tekst  bo mnie rozbawila ta formula z fabryka. a moze dzieki temu ktos sie akurat skontaktuje z ta doradczynia i ona mu pomoze (?)

ale Ty bys chciala karmic tylko piersia?? bo wydawalo mi sie ze Wam obojgu takie (mieszane) rozwiazanie odpowiada?
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się