Dziewczyny, bo ja zglupialam juz. Pamietacie jak pytalam o mleko w piersiach kilka miesiecy po odstawieniu dziecka? No i ostatnio wydawali mi sie, ze sie wreszcie konczy- po dluzszym prysznicu jak scisnelam to tylko kropelka z prawej piersi i finito. Ale- ostatnio mam wyraznie wieksze piersi, bardIej pelne (ladniejsze 😉 ). No i wszystko fajnie, tylko jak dzis je kontrolnie scisnelam to z obu... leci siara 🤔wirek: WTF?
Ja tak mam 😵 co gorsza jak tylko zobaczę "na żywo" maleńkie dziecko od razu cycki mam rozmiar większe 🤔wirek: Przykładem jestem, że pokarm jest w głowe 🤣 Cykle mam równiutko 28 dniowe... (jak nigdy 😉). Powinnam iść do lekarza (tylko nie wiem czy ginekologa czy psychiatry...) bo to chyba nie jest normalne 🤔wirek:
Testów ciążowych wykonałam już kilka... schizy mam przy każdym powiększeniu piersi, że Krzysio rodzeństwo będzie miał a ja znowu bez pracy zostałam 🙁
RaDag świetne wieści, bardzo się cieszę. My mamy kardiologa 15 października.
Wróciłam od pediatry. I znowu mamy skierowanie do szpitala do neonatologa i USG główki. Dziwiła się doktorka, że nie zrobili w szpitalu po takim ciężkim porodzie przy takim siniaku na głowie, oku.
Wiem że to nie pomaga na laktację ale dziewczyny wyje se strachu. Do puki się nie dowiem że jest wszystko dobrze to nie wyluzuje.
Jeszcze jedno pytanie. Mała ważyła po urodzeniu 3,220. W dniu wyjścia po 6dniach pobytu w szpitalu ważyła 3,070.Więc w normie bo niby do 10 procent masy może dziecko przecież zlecieć. Dziś w przychodni waga pokazała 3,300 więc się ucieszyłam. Bo 0,230 w tydzień przytyła. A tu doktorka mówi że za malutko przytyła. Kurcze popatrzyła na wagę urodzeniową. A ja jej mówię że przy wyjściu ważyła 3,070. Ale tak jakby nie zakontaktowała bo nie skomentowała.
Mała ssie. Co prawda zasypia ale ssie i jak tylko ona chce to daje. Nie płacze często. Robi kupy i sika. Wiec kurcze chyba jest ok.
I tak się potem młode matki poddają i dokarmiają mm, bo lekarz rzuci komentarzem, że dziecko nie przybiera :/ Leosky to super wynik, także wyluzuj i karmieniem się nie martw, wszystko jest ok. Na usg też na pewno nic nie wyjdzie, głowa do góry !
Nam tutaj mowia, ze dobrze jesli dziecko na dobe tyje 20-30 gram. Hania zaczela tyc w 4 dobie. Najpierw 50 g pozniej 10 i w kolejnej 40. Podobno jak na dziecko wylacznie cycowe to bardzo dobrze.
leosky, Jula miala usg przezciemiączkowe w szpitalu (trudny poród i masa ciała poniżej 3kg), a potem jeszcze 2x. Wszystko ok, jak cos wychodzi to najczesciej sie wyrównuje. Nie martw się na zapas :kwiatek:
martik - dziękujemy :kwiatek:- Żorż już odzyskał humor i apetyt a ospa odchodzi powoli w zapomnienie - co tam u Jonka? leosky - popatrzyłam w stare zapiski - to przybieranie jest jak najbardziej ok! kurczak - mnie też szpital parzył straszliwie - trzymam kciuki, żebyście jutro były w domu! zduśka - fajnie, że śmieszek daje się wyspać - od razu żyje się inaczej 🤣
wpadam bo śpią 🙂 mężu i dziecko. Milena spała dziś w nocy pięknie 🙂 Budziliśmy w sumie do jedzenia. Za godzinę jadę do pracy podpisać dokumenty i zostawię dziecko po raz pierwszy na jakieś 2h . Zdoiłam 40ml laktatorem co jest moim rekordem 🙂 więc papu w razie czego będą mieć na uspokojenie.
Wypisuja nas! :-D Strasznie sie ciesze. Zoltaczka mija i Hania jest juz bezpieczna. Tyje nadal bardzo ladnie. Znowu w ciagu doby przybylo jej 50 g. Moj nawal chyba juz sie skonczyl i czuje ogromna ulge. Jedynie brodawki mam w oplakanym stanie, ale malej tak dobrze idzie jedzenie, ze musze to przetrwac. Nie moge sie doczekac swojego domu.
Kurczak no to super 😅 W domku najlepiej !!!! Cieszę się.. No i czekam na zdjęcia 🙂 Leosky czyli wszystko się normuje 😉 bardzo dobrze !!! Zobaczysz będzie coraz lepiej.
Ktoś chyba musiał mocno pozazdrościć nam przesypianych nocy, bo dzisiaj Bolo obudził się na karmienie 2 razy 😁 Mój głodny Kaliszek 😎
Ktoś chyba musiał mocno pozazdrościć nam przesypianych nocy, bo dzisiaj Bolo obudził się na karmienie 2 razy 😁 Mój głodny Kaliszek 😎 [/quote]
zduśka to chyba byłam ja 😁
ale ja miałam dziś jeszcze gorzej, pobudki 23.30; 00.30; 2.30;6.00 koniec spania 😉do tego jestem przeziębiona i czuję się jakby przejechał po mnie pociąg....
powiedzcie mi mamy dziewuszek czy wasze dzieci miały i jak długo utrzymywał się obrzęk sutków u dzidziusia? Wiem że to kwestia moich hormonów i to normalne zdaje się do 28dni. Pani dr kazała altacetem smarować. I wyciskać ale kurcze ja czytam że się nie powinno wyciskać. Jak to jest?
Kikut wczoraj odpadł i pępuszek krwawi niestety. Odkażamy często. Podobno to krwawienie to też normalne do kilku dni prawda?
Leosky nasz maluszek (chłopiec 🤣 ) ma obrzęk sutków od 2 dni- mamy kilka razy dziennie na minutę przykładać wacikiem z 70% spirytusem, ale nie wyciskać!!! zakaz. To podobno jest normalne, bo właśnie hormony etc- jeśli normalne, to po co przykładać czymkolwiek, hm?
Ja codziennie staram się na godzinę od 2 dni wychodzić z domu. Przedwczoraj zapisać małego do przychodni, wczoraj do Reala na zakupy małe. Nie zapomniałam jak się jeździ samochodem, hurra🙂 przed wyjściem karmię i odciągam mleko, ale Maciuś śpi zazwyczaj i tata sobie radzi bez dokarmienia go. Mam nadzieję, że dojdziemy do etapu, w którym zrezygnuję z laktatora- ale Jarek się upiera, żeby na noc i w nocy dawać odciągnięte mleko- jest wtedy pewność, że pełny żołądek i się wyśpimy. Mi na tym nie zależy, ale jemu tak.. może przewalczę powoli😉
Jak Maciuś ssie mleko z piersi, to nie wysysa nigdy do końca bo zasypia (i nie mogę do dobudzić, nie wiem jak a sposoby które znam, nie działają, łącznie z rozebraniem)). I nie wiem, czy to co zostało odciągać, czy ma czekać na następne karmienie? tylko jak odciągnę, czy będzie mleko w nich już, kiedy mały się obudzi i będzie głodny?
Kurczak fajnie, że wracacie do domu- widzisz, zleciało, i Hania już będzie cały czas z Wami 🙂 powodzenia w domu!
leosky, Jula też miała, nie pamiętam jak długo, nie zwracałam na to uwagi specjalnej, nie kazano nam niczym smarować. Nie wiem, może u nas był znikomy.
kikut to nam odpadł jeszcze w szpitalu, zagoił się "jak na psie", że tak powiem, psikałam Octeniseptem i szybko zapomniałam 🙂
Isabelle, moja żąda pierścionków i bransoletek. Dzisiaj dorwała moje charmsy, to nie dała sobie zdjąć z ręki i dumna chodziła po pokoju 😉 Dopiero w aucie mi oddała hehe Na głowie nic nosić nie chce, tylko ma w drodze od założenia do lustra, a potem zdejmuje 😉 Ale komicznie przegląda się w lustrze, mały narcyz mi rośnie :P
Nam też kazali nic z tym nie robić, samo zeszło. Choć nadal ma takie maleńkie gulki w cycuszkach, zapytam o to przy najbliższej wizycie u pediatry
3 dni mega marudzenia to chyba jednak skok był, bo od dwóch dziecię znów jest sobą, za to ile nowości: - zauważa zabawki w karuzelce, śmieje się do nich i próbuje sięgać - chwyta łapkami ubranko - jak przewijam, to łapie się "za wszarz" i nie chce oddać np. dołu bodziaka do zapięcia - jest wyraźnie bardziej wrażliwa na dźwięki
deksterowa, jak na moją głowę, to nie odciągać, zostawić, żeby sobie nadmiernie laktacji nie rozhulać. A jeśli odciągniesz, to mleko i tak poleci, jak Maciek zassie, tak mi się wydaje (poprawcie mnie, jeśli plotę androny 😉 )
deksterowa, nie odciągaj po karmieniu małego, bo dajesz cyckom sygnał do produkcji większej, niż mały potrzebuje. A piersi nigdy nie będą puste, bo produkcja jest bieżąca podczas karmienia - zawsze cośtam poleci.
Wpadam tylko wrzucić fotki. Teo jest bardzo miniasty🙂 Wybaczcie, ze nie zdaje relacji, ale spaliśmy 3h, wpadłam w cykl 2,5 godz interwalow, nie miałam dzis nawet czasu umyć zębów. Anegdotki tylko wklejam z FB:
Dziś trzymając Teo powiedziałam do Krzysztof : Kochanie, weź ode mnie juz psa. 😀
Kolejna anegdotka z życia matki bliźniaków: zapomniałam ubrać dziecko przed włożeniem do łóżeczka 😉 Dobrze, ze spowiłam i przykryłam kocykiem!
Dzisiaj o 8.00 zostałam ciocią po raz drugi! Bratowa urodziła synka 🙂
aaa i wczoraj na usg poznałam płeć mojego malucha - chłopak tak jak czułam. Wszystkie wyniki ma w normie, coś z serduszkiem się babeczka zastanawiała, ale mówiła, że za wcześnie żeby się czymś martwić i poczekać do 22 tygodnia.
moja jednodniowa przygoda z tetrowymi pieluchami jak na razie się kończy. Doktorka kazała se kupić tetrowe i takich używać co by się bakterie nie rozwijały i skóra oddychała i by widzieć czy dziecko sika. Ale! Dziecko w pampersach jak na razie się nie odparza. Pampersa można odgiąć i pempek jest niepodrażniany (założę tetre to jednak bardziej krwawi. Bawełniane body jednak jest delikatniejsze.) Siuśki są w pampersie bo świadczy o tym jego wieksza waga i jak rozwalimy to żelo-granulki są mokre.
więc puki co używam pampersów. Będę często wietrzyć pupę.
A jak u was? W pierwszych dniach życia? Pampers new born, tetra czy wielorazowe?