Forum towarzyskie »

Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym

My lecimy tylko na Tojursach z Lidla i Dadach zBiedry. Lidlowskie mi bardziej podchodza.

Grrr woda nam zamarzła i z kranów nie leci!
szafirowa, ja nie kupowałam mlecznych, bo karmiłam mlekiem modyfikowanym
ale holle wiem że ma jaglaną, ryżową
btw możesz sama ugotować jaglankę;] Jaśko już duży;]

uważaj na orkisz! bo wbrew temu co piszą w wielu miejscach zawiera gluten bo to w sumie pszenica orkiszowa
sznurka, kasze jaglana to ja mu do obiadu czesto dodaje, wiec ja zna i je i lubi. Problem w tym, ze ja na przygotowanie kaszy mam 5 sekund- bo jest ryk jak widzi, ze zaczynam przygotowywac. MM nie uzywam i nie mam i w sumie w moim przypadku byloby to zawracanie glowy- bo nawet nie mam wprawy w szykowaniu mm (nigdy w zyciu tego nie robilam 😉 ) Na codzien je ryzowo-kukurydziana, a chcialabym urozmaicic i na kolacje dawac cos innego, chetnie pelnoziarnistego. Mam holle pelnoziarnista owsiana i ta dodaje do podwieczorku albo lyzke do kolacji, ale wciaz mam niedosyt 😉
A co do orkiszu to wiem oczywiscie, ze jest glutenowy i bardzo sie zdziwilam jak kiedys zobaczylam informacje o tym, ze nie.
Martik dzięki 🙂 jak na coś się zdecydujemy to dam znać. Mi się jedno tylko imię podoba, na które nie na aprobaty. Także zobaczymy.

Nika77 masz osesek.pl ale tam od 5 miesiąca jest opisane. Także nie wiem czy już trzeba.
Odnośnie pieluch- moja Em była ostatnie miesiące wyłącznie na Dadach i jakoś tak wyszło, że dostałyśmy Pampersy białe Premium Care.
I zwątpiłam w reakcje...
Do biegania super- są małe, cienkie, wygodne- rewelacja.
Natomiast Emilka po każdym siku i po każdej kupce woła żeby przebrać, przynosi pieluchę i trzeba NATYCHMIAST.
Skóra też inaczej się zachowuje.
Także mam wstęp do odpieluchowania  🤣 🤣 🤣  i może nabędzie trochę "świadomości zadu".
Niestety przestała przesypiać noce i budzi żeby ja przebrać raz czy dwa w ciągu nocy 🙁 Także na noc muszę jej Dady jednak kupić.
Zet dzięki  🙂
ale jak PO5...to ja już całkiem głupia jestem. A co z glutenem w 5?
słyszałam że 5 to dobry moment na gluten ❓
Przy dzieciach kwantyfikatory wielkie: "zawsze", "nigdy", tylko tak", "w żadnym wypadku" się nie sprawdzają  🤔
Halo, czy Ty w ogole sypiasz?  😉  😜 Przeczytalam Twoja wiadomosc o 4 rano podczas karmienia i wowczas uswiadomilam sobie, ze Ty przeciez nie karmisz, bo nie masz niemowlaka w domu, wiec... Jestes niezlym nocnym markiem 😉 Albo... drakula  👀
Zacytowane powyzej zdanie pokazuje jak Ty roznisz sie ode mnie! Bo widzisz, Twoje doswiadczenie zyciowe pozwala na takie stwierdzenie, podczas gdy ja, jeszcze do niedawna, (jako zielony szczypior w temacie) myslalam sobie- e, niespokojne dzieci- na pewno dam sobie rade 😉 (vide Jasiek Szafirowej). A takze: e, wymiotujace dzieci- wystarczy pojsc do lekarza/y i juz problem sie rozwiaze (vide Milan Kenny)... A tymczasem, zycie potrafi dac niezla nauczke i utrzec nosa zoltodziobom.
Oficjalnie wiec wyznaje skruche i przestrzegam inne przyszle mamy aby nie wyobrazaly sobie, ze wszystkie problemy zawsze da sie jakos zalatwic. Bo o ile pozytywne myslenie jest pozadane, tak moze doprowadzic do niezlych rozczarowan podczas konfrontacji z rzeczywistoscia...

Nika, Tobie tez dziekuje za rady wowczas i dopisek teraz- ja takze posilkuje sie herbata koperkowa ale nie widze jakis zawrotnych rezultatow...
Co do rozszerzania diety, to jesli mozesz, to moze warto jeszcze troszke poczekac? Tutaj zaleca sie rozszerzanie po 5-tym miesiacu- obniza sie m.in. ryzyko alergii.

W ramach wymiany doswiadczen (bo zdaje sie, ze wyrazano smutek, iz coraz mniej sobie radzimy a bardziej sie slownie przepychamy), chcialam sie podzielic przemysleniami na temat chust i chustowania. Ponizej lista plusow, ktore zauwazylam jak dotad:
- umozliwia bliskosc pomiedzy rodzicem a dzieckiem,
- uspokaja dziecko,
- umozliwia wykonywanie roznorakich obowiazkow domowych bez koniecznosci biegania co chwile do dzieciecego lozeczka,
- dziecko czesto gleboko zasypia w chuscie i przez to dobrze wypoczywa,
- chusta pozwala na bezproblemowa wizyte w sklepie (nie trzeba sie pchac z wozkiem),
- na facetach wyglada sexy 😉
- wzbudza ogolnie pozytywne reakcje i powoduje usmiechy, ktore sa bardzo mile 🙂
- kiedys Julie pisala, ze ciezko sie zawiazac jak sie ma duzy biust... Hm... to chyba bardzo osobiste wrazenie, bo ja najmniejszego biustu nie mam (zwlaszcza teraz, karmiac piersia), a zupelnie spokojnie jestem w stanie nas zamotac: http://re-volta.pl/galeria/foto/109419
- i chyba kurczak (ktorej dzieciakom zycze DUUUUZO zdrowka :kwiatek🙂 pisala o trudnosciach w motaniu na kurtke... Mysle, ze nie zawsze jest tak zle. Nam sie jakos udaje i korzystam z tego rozwiazania niemal codziennie: http://re-volta.pl/galeria/foto/109420 Moze to kwestia wielkosci dziecka?

A tu kilka minusow, ktore znalazlam jak dotad:
- zamotanie zajmuje wiecej czasu niz wlozenie do nosidla,
- czasami motanie wychodzi zle i trzeba motac od nowa- ciasniej, mimo, ze wydawalo sie, ze wszystko bylo dobrze dociagniete. Moze to jeszcze sie poprawi z czasem ale trzeba byc na to tez przygotowanym,
- zamotana na ciele chusta utrudnia przystawianie dziecka do piersi (przynajmniej mnie, w pozycji, jakiej ja karmie), wiec praktycznie musze za kazdym razem sciagac chuste do karmienia i potem od nowa ja motac,
- jesli nie przylozy sie do wlasciwego motania, to po chwili noszenia bola plecy, bo partie materialu musza byc dobrze u- i roz-lozone na plecach.
Ot, takie przemyslenia poczatkujacej nosicielki- moze komus sie przyda.
Ogolnie zachecam do uzywania chust/ergonomicznych nosidel, bo one takze lagodza objawy kolki! W tym sensie, ze pozwalaja uspokoic cierpiace dziecko 🙂
A i jeszcze jedno: bardzo fajnym nosidlem ergo sa produkty marki Boba 🙂 Mnie sie udalo wlasnie dorwac jedno na wyprzedazy  🏇
Muff, No ale co, Ty o kanapkach żyjesz cały dzień?! Wiem, że łatwo mi mówić mając jednego, grzecznego Gabrysia... ale kobieto, toż to niezdrowe i dla Ciebie. A z czym Ty te kanapki jesz? I na jakim pieczywie? A jakieś ryby? Naleśniki z czymś dobrym i zdrowym?
Ja wczoraj jadłam z Gabuniem naleśniki ze szpinakiem. Pycha! 😀

Mamusie doradźcie, czy warto kupić te pieluszki:
http://www.rossnet.pl/Produkt/Babydream-Fun-Fit-pieluszki-dla-dzieci-Newborn-2-5-kg-30-szt,116949,1666
http://www.rossnet.pl/Produkt/Babydream-Fun-Fit-pieluszki-dla-dzieci-Mini-3-6-kg-66-szt,116956,1666#;

aaaa i jeszcze jedno pytanko, może głupie, ale....
czy to taki przesąd czy coś ma wspólnego z prawdą: że kobieta pod koniec ciąży ma zgagę bo dziecku włosy rosną???

Hehehe dobre.... 😁 Zgagę się ma raczej dlatego, że wszystkie organy,w tym żołądek, są wypychany w górę przez powiększającą się macicę. Ucisk może więc powodować, że treść żołądka też podchodzi do góry.

Ja tych pieluszek raczej nie polecam. Są chłonne i suche w dotyku nawet gdy mokre w środku, ale po zalaniu wkład bardzo twardnieje. Mam wrażenie, że byłoby mi niewygodnie z takim kamieniem w gaciach. 😁 To samo dotyczy Lidlowskich Tużursów.
Najlepsze są Pampersy, z czego najlepsze są białe Premium Care, ale u mnie odpadają ze względu na kosmiczną cenę. Prawie tak samo super są zielone Active Baby i ich najchętniej używałabym non stop, ale też tanie nie są, więc używam tylko na noc i na podróż. Pomarańczowe Sleep&Play już nie tak fajne, bo nie mają elastycznych boczków.
Biedronkowe Dady są bardzo dobre, a ich największą zaletą jest cena, więc używam najczęściej.

nika77, Dietę się rozszerza raczej w 6 miesiącu, niż w 4.
Dlaczego nie rozszerzać diety przed końcem 6 miesiąca
Według niektórych źródeł można zacząć w 5 miesiącu (czyli po ukończeniu 5 miesięcy), ale na pewno nie w 4.
Ekspozycja na gluten między 5 a 6 to tylko dodanie ciut kaszki mannej do mleka.
Jak już wspomniała Zet, na stronie osesek pl są fajne tabelki z produktami dla dziecka, miesiąc po miesiącu. Sama często tam zaglądam, gdy brak mi pomysłu na coś innego/nowego dla Gabudynia. 🙂


martik, Bardzo fajnie, że napisałaś o swoich doświadczeniach. :kwiatek:
Nic dodać, nic ująć. Powiedz tylko coś więcej o stosowaniu metod dr.Karpa, jeśli znajdziesz chwilę. Co i jak się sprawdziło?
Poleciłam sąsiadce, której niespełna dwumiesięczny synek bardzo się męczył z refluksem i ogólnie dużo płakał. Gdy pierwszy raz go spowinęła, była autentycznie w szoku! Nagle zapadła błoga cisza. 😀 Tak samo miło zaskoczyło ją wrzucenie go w nosidło.

Teraz jeszcze przeczytałam to co dopisałaś przed chwilą. Chusty i nosidła są boskie, to fakt. Ja się z chustą nie polubiłam, bo ja nie mam dużych piersi, tylko GIGANTYCZNE. Jakbym miała tylko duże, to bym była przeszczęśliwa. 😉

I jeszcze zaprezentuję Gabrysia, czytającego książkę pod tytułem "Pojazdy":
😀
Julie czasem jem obiad 😉 I wtedy jemy razem. Ale najczęściej obiad je Tomek i Filip bo dla nich gotuje to co lubi Filip a ja nie. A dla mnie samej nie chce się gotować. A kanapki uwielbiam🙂 jem tylko z serem żółtym i majonezem. Czasem z sałatą 😉 Spoko, żyję i mam się całkiem dobrze.
A Adaś jeszcze z naleśnikami sobie raczej nie poradzi. W ogóle mam ostatnio zaćmienie umysłu (pewnie od tego majonezu  :wysmiewa🙂 i nie wiem co mam mu gotować.
Jakbyś mi podrzuciła jakieś przepisy dla dziecka które ma tylko 4 dolne zęby to będę wdzięczna 😉
dziewczyny, do jakiego lekarza mam się zgłosić z CHOLERNIE bolącą piersią?? Do ginekologa czy do internisty??
boli masakrycznie ;( ledwo mogę karmić.

Uprzedzę, że ciepło w żaden sposób mi nie pomaga, godzinami siedziałam z termoforem na piersi....
Julie dzięki.
Czyli mimo mm lepiej koło 6? A te gerbery po 4? Kurka, szum medialny mam, dlatego Was pytam
Kkk zależy który bardziej igarnięty 😉 ja bym poszła do dobrego gina. Najszybciej jak się da.

Edit: dziewczyny jaką poduszkę- duży rogal polecacie dla ciężarnych? Wiem, że ten mothercare, ale ich już nie ma nigdzie gdzie mam dostępne sklepy. Coś innego?
nika77, dzieciom karmionym mm zaleca sie wczesniejsze rozszerzanie diety, za to wstrzymanie sie z glutenem. i spokojnie jak karmisz mm mozesz zaczac powolutku wprowadzac warzywka, owocki  i/lub kaszke. Z miesiac wam sie zejdzie na probowaniu i testowaniu nowych smaczkow zanim jakis posilek sie zupelnie podmieni. Podpytaj moze opolanke, Muffinke czy Isabelle- czyli te mamy, ktore maja to na swierzo za soba a tez karmily  mm.

Julie, nie masz racji- w 5 miesiacu, to po ukonczeniu 4 miesiecy (czyli leci piaty miesiac zycia dziecka)- to tak tylko w kwestii nazewnictwa 😉

Tadam... no to mamy juz 7 zebow 😉
zet dziękuję za podpowiedź :kwiatek:

nie wiedziałam właśnie do kogo z tym problemem. No cóż, będzie trzeba się umówić 
Muffinka, czemu z naleśnikiem nie poradzi? Toc to wiek takiej sprytnej małpy😉 weźmie w łapę u zje.
nika77, powiem tak. mam w nosie komu się narażę.

przede wszystkim się zwariować nie daj. dziecku na mm zaleca się wcześniejsze wprowadzanie ze względu na braki żelaza, jeśli dobrze pamiętam co mi lekarz mówił. ale tu sie nie uprę, bo no już mi wypadło.

blw jest fajne, ale też dopiero od momentu, gdy dziecko siada, bo to tam powiązane z mięśniami przełyku. Nika ma prawie 8 miesięcy  a ciągle nie siada sama. znaczy, czasem usiądzie, ale nie to, że siada tak na luziku. więc wedle tej filozofii-powinna ciagle być tylko na mm. mnie to nie odpowiada. mleko matki jest lepsze dla dziecka niż nasze mieszanki, nie ma co walić ściemy, więc dla mnie prywatnie-im szybciej dostanie coś innego poza tą breją-tym lepiej. Próbowałam jakoś od 4,5 miesiąca, na luzie. nie chce? olewam, nie daję, próbuję następnego dnia. Nika więcej wypluwała, niespecjalnie jej się rozszerzanie podobało. dopiero po jakimś czasie zaczęła jeść chętnie. i dla mnie to jest ważne. dziecko właściwie samo zdecydowało kiedy jest gotowe, wczesniej pluła-nie naciskałam. jeśli Twoje małe ma ochotę próbować, chętnie zabiera się za nowe smaki, to na zdrowie, znaczy, że jest gotów.


donoszę, że mamy przebity czubek pierwszego ząbka! dolnej jedynki! zupełnie bezobjawowo, przez przypadek się dowiedzieliśmy. jesteśmy wybitnie w tyle za szafirowym, Jasiem, mistrzem gadania i zębów! no raczkujemy, choć jeszcze nieporadnie i często się plaszczymy zamiast stępować, ale coraz sprawniej. czasem siadamy, siedzimy podparte. no szału nie ma rozwojowego 😉
Isabelle - gratuluję 1 ząbka! Raczkujecie w 7 miesiącu i nie ma szału rozwojowego??
sznurka no może masz rację 😉 Jakoś w ten sposób o tym nie myślałam. Muszę spróbować.
Cierp1enie, już od jakiegoś czasu raczkujemy. znaczy to takie nędzne raczkowanie. dwa kroczki i się rozplaszcza, nie tak, że mega dystanse pokonuje 😉
Isabelle, a widzisz- masz tego upragnionego zabka 😁 raczkujecie? a Jasiu jak rasowy partyzant w okopach sie czolga 😉 rach ciach i do celu 😉 za to siedzi bezproblemowo-potrafi godzine siedziec i sie bawic- nie podpieram, nigdy tego nie robilam. Dwa razy polecial konkret na dynke do tylu i... sie naumial, ze nie wolno sie rzucac, tylko trzeba sie podeprzec, czy na boczek opuscic. I luzik. Drugie sniadanie je siedzac na dywanie i sie bawiac 🙂

Ja tam w ogole nie zastanawiam sie czy on jest do tylu za rowiesnikami, do przodu czy w sam raz. Postawil na hodowle zebow i darcie sie do mnie 'mama' a do babci 'baba', a raczkowac nie chce jeszcze. No i co? Moze sobie byc czolgista 😉 Za to jest mega interaktywny z otoczeniem- zaczepia, nawiazuje kontakt, sprzedaje usmiechy. Do tego przytula rodzicow w swoj charpaganowaty sposob 😉 i zaciesza swoja zebata paszcza.

martik, zapomnialam wczesniej napisac- w chustowaniu jest pulapka. Jaka? Moje dziecko odkadskonczylo miesiac nie posadzilo tylka w wozku... nie zyczy sobie. Duzy byk juz, a kazde wyjscie to chusta(dluzsze) lub ergonomik (krotkie). Ja przywyklam, ale nikt inny go nie nosi- bo Pan Jan sobie nie zyczy- mama i juz. Wiec mama jak ten wielblad ze sklepu wraca, a po 1,5-2h czuje w miesniach ten dodatkowy ciezarek 😉


Muffinka, mam tez fajny przepis na nalesniki z kaszka minima- jak chcesz to napisze 😉
Szafirowa a ile Janko waży? notabene mój też się czołga  🤣 nazywamy to stylem posuwistym. I piszczy, a nic nie gada, ale co się nawrzeszczy to jego.
_kate, jakies kolo 8 kilo bedzie - w mase zdecydowanie nie idzie 😉
bardziej się zastanawiałam ile Ty kochana dźwigasz i powiem Ci, jest co nosić. Mój ma jakieś 7.5kg, może trochę więcej i już coraz rzadziej u nas nosidło idzie w ruch, bo po prostu ciężko. Mi po ciąży kręgosłup dokucza, więc od początku tylko jakieś krótkie trasy, ale jak Ty bierzesz jeszcze zakupy, to respect!

Julie twój link mi mówi że nie mam uprawnień🙁
Isabellewłaśnie moja pediatra mówiła żeby rozszerzać po 17 tygodniu ze względu na żelazo.
O glutenie słyszałam że w 5 miesiącu bo jest jakieś magiczne okno immunologiczne, TVN tak mówił  🙄
No to już głupia jestem 😉 te wszystkie gerberki PO 4 czyli już.
No i nie wiem, dać sok z marchewki , czy nie, dać mannę , czy nie, dlatego Was pytam.
Mój syn spożywa mm
nika77,  gluten jest niezależny od rozszerzania. mannę możesz dodać do mleka i nie stanie się tragedia, jak nika pluła słoikiem a już była na ekspozycji to dodawałam do mleka.  możesz podawać sam gluten w postaci np kaszki manny (my dawaliśmy najpierw mleczną kaszkę mannę, teraz dajemy jakieś coś nestle ze zbóż też polecane na ekspozycję)

zaraz wszyscy powiedzą, że producenci słoików chcą zarobić dlatego tak wcześnie. musisz sama wypośrodkować. i tak nastaw się na miesiąc prób i błędów i plucia. dużo dzieci najpierw niezbyt ma ochotę na inne smaki. zacznij od warzyw, bo trudniej dawać "ble" brokuła po słodkim jabłku. możesz też poczekać do kiedy zacznie siadać i wejść tylko z blw.

dziękuję za kciuki. niestety nie pomogły.
Isabelle, przykro mi🙁 musisz się trzymać!

my po wizycie u okulisty, jest ok, troche się tylko namęczył przez ostatni tydzień z atropiną ale grunt ze jest ok
Dziewczyny rzadko zaglądam i aż głupio z taką prośbą ,na przeciwko nas mieszka dziewczyna z trudną sytuacją z maluchem
Jej facet pije,teściowie nie pomagają.Dziewczyna ma 350zł na miesiąc na siebie i malucha,dziś z nią gadałam.
Chce jej pomóc czy drogie Re Voltowiczki mogły byśmy jakąś akcję "paczka" zorganizować ?
ona nawet nie ma z czego obiadu dziecku czasem ugotować 🙁 sama naszykowałam już paczke z pieluchami ,mlekiem ,słoiczkami dla małego,zabawkami

głupio mi jest Was o to prosić ale mam nadzieję że rozumiecie co mną kieruję chęć pomocy dziewczynie..
Karina w jakim wieku ten maluszek?

szafirowa chce, tylko jeszcze napisz wariatce (czyli mi) co to jest kaszka minima. 😵

Isabelle przykro 🙁

edit: no dobra szafirowa, wujek gogle mi pomógł. Przepis oczywiście poproszę🙂
Prawie 8 miesięcy 🙂 z tym że jest wysoki,no po prostu duży 🙂
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się