Forum towarzyskie »

Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym

Julie, ale on wielki! zrób zestawienie fotek od narodzin 🙂

Mam takie coś:

Zrobię lepsze jak skończy rok. 😉
Dobranoc paniom.
bera7,  rogal do karmienia jest mniejszy i służy do... karmienia 😉 nie wsadzisz go między nogi 😉

a właśnie, dzięki za przypomnienie. miałam kupić tego rogala, nie kupiłam w końcu, a chciałabym spróbować. se uszyje jak mi dzieć pozwoli 😂
duży rogal posłuży do karmienia, super wygodnie nie jest, bo trzeba się owinąć, ale działa.
Mały tylko do karmienie.
Co do antybiotyków w ciązy, to moja lekarka uważa , że lepiej zabić infekcję antybiotykiem niż doprowadzić do zagrożenia ciąży infekcją.
Na zatoki dostałam steryd miejscowo do nosa i ginekolog skwitowała "to nam większy urośnie".
Są leki, które można stosować bezpiecznie i to bezpieczniej niż "sok" z malin, albo nic.

bera7, na tym małym nie pospisz. Ja na moim spalam, karmie na nim i zabezpieczaj mala, żeby z łóżka nie spadla. Zakup był wart tych 190zl, teraz widziałam, że są juz tańsze.
Dziewczyny, bylam dzisiaj na usg i jest dzidzia 🙂 Wszystko dobrze na razie, mimo czestych plamien. Mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze i koniec juz zlych wiadomosci w watku. Wstawiam suwaczek..  😉
Liliana.Ishi, wielkie gratulacje!
Julie jaki super Gabryś. I ma słodkie ubranko!

Liliana
cudnie!

Dzieć mi wstał o 6 ale spał całą noc więc mogę mu to darować. A teraz klęczy 😉 Ma nową zajawkę. Jeszcze nie raczkuje do końca, bardziej pełza (szybko), nie siada sam ale klęczy przy meblach. I bardzo mu się to podoba. Pozwalać? Chyba jak robi to sam to na bioderka nie zaszkodzi? Ja go tego nie uczyłam!
Muffinka jak sam od siebie robi, to pozwalac. Chcesz za kazdym razem latac i sadzac/klasc?  😜  wszystko, co maluchy robia same z siebie, jest ok.


Fynn mowi "Muuuu" na krowe, "bruuuu" jak bawi sie autem i przedwczoraj powiedzial cos takiego, jak "auto" robiac cos z autem. Macha na dowidzenia,  bawimy sie w gonienie, turlanie, chowanie.  Ale to jest fajny okres. Codziennie mam radoche.
Jednoczesnie jestem tak zajechana, ze wczoraj zasnelam z Juniorem o 20😲0 w dzinsach i swetrze. Obudzilam sie o 4😲0 rano  😵
No właśnie tak mi się wydawało że jak robi sam, to ok. Śmiesznie że w sumie od tego zaczął, aczkolwiek upierdliwe lekko bo czasem klęknie przy wózku, czy leżaczku i jak mu to coś odjedzie to wali łbem o podłogę! Wrzeszczy jak opętany a za 3 min robi to samo 😜  Boski jest.

Dziś idę z nim do lekarza. Mam dość wiecznego kaszlu od 2 miesięcy. Szczególnie że teraz się nasilił i pojawił katar. Może w końcu ktoś go zdiagnozuje.
We wtorek mam też na wszelki wypadek alergologa i pulmonologa.

A Filip...tfu tfu od 3 dni jest bosko idealny, grzeczny  i kochany. Brak jakiś płaczów czy histerii. Oby tak zostało. Tfu tfu! Oczywiście czasem palnie do mnie "nie będę tego robić!!!!", "zostaw mnie" !!! albo coś w tym stylu ale mam wrażenie że to wpływ przedszkola. Ja tak do niego nie mówię więc gdzieś usłyszeć musiał. Albo to taki buncik mały. Wszystko jedno. To jest nic. Byle nie wróciło to co było jeszcze 4 dni temu!.
Liliana.Ishi, wspaniale! I jakie będziesz miała prawie równe odstępy wiekowe między dziećmi 🙂
[quote author=ElMadziarra link=topic=74.msg1930682#msg1930682 date=1385041885]
Dodo może wrzuć na luz, aż wdroży w szkolny kierat i rozkręci. To dopiero początek.

Jak przetrwa pierwsze lata i przyjdzie mu robić eksperymenty na chemii to pewnie będzie zachwycony 😀



dla mnie nie ma "jak przetrwa pierwsze lata" - bo skoro dziecko sygnalizuje mi stany przemęczenia, mówi o braku sensu życia (6-cio latek!), to to nie jest problem "przetrwa", tylko mega problem natury egzystencjalnej
[/quote]

Dodo a jak u Ciebie? Czy problemy z "depresją" minęły? Ja bym poszła z nim do psychologa dziecięcego może jemu się "udziela", bo nie jest normalne żeby dzieciak w jego wieku miał takie stany.I pogadałabym z nauczycielkami czy może mu w szkole nie dokuczają.
Ja mam maly i spalam wygodnie na nim. I karmilam.

Dodo, ja mysle, ze to ogromna porazka nauczyciela i jak najszybciej powinnas reagowac.
Bera ja mam rogal motherhood i jego kształt jest wg mnie najlepszy. Przedwczoraj wytargałam go z szafy i znów mi się cudownie śpi  😍 Kup nowy, bo mój po tylu latach już jednak jest trochę zbity. Tyle, że on był w użytku bez przerwy przez prawie trzy lata, bo kochałam na nim spać  😉 A wiadomo, że nie wiesz na jak zużyty trafisz z drugiej ręki  🙂

Liliana gratulacje  😅
Liliana.Ishi, Gratulacje!  😅

Ja też się przyłączę do zachwytów nad dużym rogalem motherhood. Najpierw służył mi do spania, potem do karmienia, potem do sadzania Gabrysia, a teraz nadal jest to ulubiona poduszka nas wszystkich i Gabrysiowe gniazdko jak śpi na dużej kanapie. Ja często zwijam sobie go w kłębek do siedzenia na dywanie. Bo teraz 90% czasu spędzam na podłodze.
Aż mi dziwnie teraz na krześle siedzieć.  😁
Przyjechałam sobie do moich rodziców, żeby móc odetchnąć po kilkanaście minut. Niech zabawiają wnusia, a co! Zauważyłam też, że to dobrze wpływa nie tylko na mnie. Gabryś też powinien chociaż czasem i chociaż trochę poprzebywać z kimś innym. Bo jak przez tydzień jest 24/h na dobę tylko ze mną, to zaczyna buczeć jak mnie traci z oczu.
Dziś wstał tak samo jak wczoraj - o 4.30.  😎
Do tej pory nie było reguły. Adam się śmiał, że "aaa to dobrze, normuje się".
Super. Przynajmniej będę wiedziała, że muszę iść spać o 20.00  😵
moje dziecię za to od kilku dni przestało wstawać w nocy 😉 od 21 do 9-10 rano śpi jak kamolec. ja ostatnio mam tryb położyć się 2-3 wstać o 8- 9 maksymalnie, więc trochę własnego czasu mam 😉

ale coś za coś, w dzień są tylko dwie malutkie drzemki, takie półgodzinne 😉

jeszcze raz się zapytam. dziecko które samo nie usiądzie nie powinno być sadzane czy to z podparciem czy bez, tak? Bo wczoraj mnie natchnęło i Niko posadzona podpiera się łapkami i nawet nawet jej tam idzie. jak trzyma moje palce to balansuje i nie muszę jej inaczej podtrzymywać.
Liliana.Ishi - gratulacje 😅
Dziewczyny przed porodem - wstawiłam na bazarek dwie paczki pampersów białych jedynek  (chyba przesadziłam z gromadzeniem pieluch) może jeszcze nie macie? 😉
A ja wstawiłam cieplutkie ubranko do chrztu z butkami gratis.

od 21 do 9-10 rano śpi jak kamolec.
Weź mnie nie denerwuj!  😤

bazylka, Jak tam Jerzyk? Opowiadaj, foty pokazuj! Trzy tygodnie to już wielki chłop przecież. 😉

Poproszę link do wymianek. U siebie na laptoku mam w zakładkach, a teraz jestem u rodziców i nie nie mogę znaleźć.
Btw. zen, Wstawiłabyś ten link na górę pierwszego postu w wątku?
A my przy okazji wizyty u lekarza w związku z kaszlem i świszczeniem Adama, mieliśmy też ważenie (pierwszy raz od sierpnia) i mierzenie.
Adam waży 9340 gramów i ma 69 cm.
Już nie powiem jak strasznie jestem opóźniona ze szczepieniami. Porażka, ale wyjścia nie ma.
Muffinka,  my też opóźnieni 😂 chyba około 9 grudnia mamy dopiero tą trzecią partię trzech szotów. albo coś do roboty wiecznie, albo auto pojechało z M. do Łodzi a ja na wsi bez.


Niko wcina 3/4 słoiczka. tego małego. jestem z siebie dumna za uważenie takiej dobrej papki a z niej, że mimo osmarkiwania mnie ("apffrrru" z papką w japiszonie) zeżera taką ilość chętnie 😉

Muffinka,  kawał chłopa! Kulka centymetr mniejsza była ostatnio (trzy tygodnie temu?) i miała 7150. może dogoni Adaśka!

Julie,  do niedawna zawsze była pobudka w nocy na karmienie (w połowie butli odpływała) 😂 jak zacznie brykać to pewnie też nie bedzie miala czasu na sen 😂
Ja jeszcze drugiej dawki obowiązkowych nie dałam. 2 mies temu powinnam.
Adaś krótki a grubasek 😜
Isabelle pewnie nie bedzie miala, Fynn od momentu, w ktorym raczkuje przestal zasypiac po poludniu  😵

Też nie ma czasu. Dobrze, że chociaż znajduje czas na spanie w nocy... bo Gabgi niebardzo. 😵
Kto oprócz mnie karmi (lub karmił) prawie chodzące lub chodzące dziecko piersią?
Pytanie brzmi: W jakiej pozycji jest/było Ci najwygodniej i jaką preferuje dziecko?
Ja na leżąco, lub siedząc na podłodze. A Gabryś najbardziej lubi stojąc na głowie i wykonując przysiady (gdy ja leżę), albo na stojąco-tańcząco (gdy ja siedzę).Samo spożywanie to strata czasu. Ćwiczyć trzeba, zawsze i wszędzie. 😁
Muffinka Stasiek jeszcze nie miał pierwszej dawki szczepienia... i nie wiem kiedy będzie miał, bo dziś znowu mu jeździło w nosie... pewnie zaraz znowu będzie chory.
a Piotrek dziś odstawił takie przedstawienie u dziadków, że mam ochotę wystrzelić go w kosmos. nie mam już sposobu na to dziecko, serio, do niego NIC nie trafia.
kurczak_wtw,  Stachu to nie miał ze względu na przeziębionka, a Nika... ze względu na zapominalstwo rodzicieli 😂 Co Piotr odwalił?

Anka,  Dziś były dwie drzemki 15 minutowe, więc tak nie zawsze 😉 ale obawiam sie, że jak się zacznie przemieszczanie to się skończą nawet te drzemki😂 tylko modlę się, żeby tryb nocnego spania został 😉 Co tam u Juniorka?

Muffinka,  taki mały paker 😀 jak Fifi?

Julie, Kulka póki co nie biega, więc tylko trzeba z refleksem wodzić ręka z butlą za paszczą, bo lata w prawo i w lewo 😂 nie ma czasu spożywać, a jak zabieram to płacze 😉

Najśmieszniej Niko się zachowuje ze smokiem. chce ssać, ssie z radością, łapczywie. Jak nie ma smoka a ona chce to zawodzi, a... sama go wyjmuje i zawodzi, że nie ma 😂
dziewczyny, czy z przeterminowanymi gryzakami można coś zrobić? mam tego cały karton w pracy, a trochę mi szkoda wywalić.
Są chyba plastikowo-gumowe, nie pamiętam w tej chwili jakiej firmy.
Martuha,  plastikowo-gumowe gryzaki mają termin... spożycia 😉 ?
nie znam się na zabawkach dla dzieci. też mnie to trochę zdziwiło, ale maja naklejkę z terminem.
Isabelle pytasz jak histerie Filipa? na razie się w miarę uspokoiło. Wprawdzie dziś już prawie, prawie "powód" sobie znalazł ale szybko mu przeszło.
z gryzakami pewnie chodzi o materiał z ktorego są zrobiony- gumę itp, skoro do mamlania i pewnie jakąś normę i przepisy. A długo po terminie?
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się