Jamaika cudnie że Basia tak ładnie przybiera na wadze!
Ale jestem wściekła, pojechałam wracając z przedszkola do Lidla, trafiłam na otwarcie. Tłum ludzi, przepychają się, biegną jak małpy. Nie mogłam się z wózkiem z Adasiem dopchać a chciałam kupić Filipowi taką bluzę ciepłą na misiu. I kupiłam! Za małą!!! Jestem taka zła bo nie mam teraz jak tam wrócić i wymienić bo mały mi śpi. Potem może nie być rozmiarów. A specjalnie po nią pojechałam. patrzyłam na nią ale matki się tak pchały że co chwilka któraś przestawiała mi wózek z Adasiem więc wzięłam szybko i wyszłam. Dupa.
Small Bridge, nasze dziaciaki nie dość, ze się tego samego dnia urodzily to jeszcze sa identyczne (wzrost/waga), a Jasiek przecież chlop jest i to z 38 tygodnia, a tu proszę jak mala pogonila 😉 A jak tam manualnie? Bawi się już zabawkami?
My jemy poki co jabłuszko, jabłuszko z czarna jagoda, sliwke kradziona 😁, marchewke z ziemniakiem i dynie, ale warzywka wchodzą tylko po kilka lyzeczek. Owocki zjada z kaszka i to jest szal 😉
Co Wy wiecie o rannym wstawaniu... 4:30! Pogielo to moje dziecko...
Jesssu moje dziecko jęczy, piszczy praktycznie cały czas, taki komentarz ma. Wydaje mi sie, że dla zabawy. Niech mnie ktoś pocieszy i powie, że to minie.
Muffinka jak nie będzie rozmiarów to daj znać, może u mnie będą to Ci mogę kupić i wysłać z tą ode mnie. Tylko nie wiem, czy tą za małą możesz zwrócić?
Jamaika Basia przybiera jak szalona! lada moment bedziesz ją mieć w ramionach i tulić 😀
sakura, te Twoje osłabnięcia mnie trochę niepokoją. Może jednak idź do lekarza? Żeby się nie okazało, że to jest nebezpieczne dla malucha i dla Ciebie.
Tristia, ślicznie wyglądasz. Ja miałam się na sesję umówić i wyszło. jak zwykle 😉 Mam chyba z 5 zdjęć z całej ciąży 😁
Ostatnio jak byliśmy na szczepieniu i pobraniu krwi, to myślałam, że panią pielęgniarkę wywali za drzwi albo da nogę z ryczącą Helenką na rękach. A wrzask Helenki był spowodowany unieruchomieniem a nie bólem 🙄
Dlatego mój mąż zawsze znajduje sobie dobry powód, żeby na szczepienie czy pobranie krwi nie iść 😉 Sam by się pewnie rozpłakał hehehe
Jamaika super, że Basia rośnie jak na drożdżach! Obiecuje, że dziś poślę paczkę, ostatnio się z mężem dogadać nie mogłam, teściowie na wakacjach, moi rodzice zakatarzeni więc z Julką sama urzędowałam, a u nas na poczcie kilkanaście schodów, zero podjazdu, sama wózka nie wniosę 🙁 Ale dziś na pocztę się wybieram, mama ma Julkę przejąć na chwile 🙂
[quote author=zen link=topic=74.msg1890464#msg1890464 date=1380745911] I uważaj z tranem, nie powinno się go podawać dłużej niż dwa tygodnie. Trzeba zrobić po nim przerwę, bardzo obciąża wątrobę maluszkom. O tym się za głośno nie mówi niestety. Ja daję Tycjanowi Immunotrofinę i bardzo sobie chwalę.
Naprawde obcuaza? Nie wiedzialam. Jak dluga przerwe trzeba robic? Czlowiek jak sie sam nie dowie to w aptece nic nie powiedza. Lekarz tez nic nie wspomnial. [/quote]
Nam pediatra mowil, zeby podawac nie dluzej niz dwa tygodnie, potem przerwa, dwa, trzy tygodnie i w razie potrzeby znowu serie tranu. Ale Tycjan nie lubil, wiec kupilam Immunotrofine. Sporo rzeczy o lekach sie nie mowi, ja np.nie wiedzialam, ze paracetamol odklada sie w szpiku kostnym..
Bylam u lekarza. Wszystko ok 🙂 z Malym. Wczoraj mialam niskie cisnienie i wysoki puls dzis poki co ok. Lekarz powiedzial ze to normalne w 3 trymestrze. Tak mialam tez w 1 🙁 ja niskocisnieniowiec z czego w ciazy mam lepsze cisnienie ale widac spada mi czasem.
Ostatnio w DD TVN była rozmowa z panią dr, która zwróciła uwagę na to, że witaminy i suplementy diety nie sa tak rygorystycznie badane, jak leki. I że w nich może być wszystko. Nie wiem, na ile wierzyć.
Ja czytałam, że są badane na obecność szkodliwych substancji, bo nie byłyby dopuszczone do obrotu ( oczywiście tylko te sprzedawane wyłącznie a aptekach ), a różnią się od leków tym, że mają mniej substancji czynnej, np taki magnez bez recepty zawiera 30-50% zapotrzebowania dorosłego na ten składnik. Mogą mieć wszystko, ale nic co jest szkodliwe ( oczywiście zakładając, że ktoś łyka wg zaleceń w ulotce, a nie więcej, bądź kilka podobnych preparatów naraz )
Nam pediatra mowil, zeby podawac nie dluzej niz dwa tygodnie, potem przerwa, dwa, trzy tygodnie i w razie potrzeby znowu serie tranu. Ale Tycjan nie lubil, wiec kupilam Immunotrofine. Sporo rzeczy o lekach sie nie mowi, ja np.nie wiedzialam, ze paracetamol odklada sie w szpiku kostnym..
Ogólnie wiem, że przeciwbólowe czyli w skrócie NLPZ-ty niszczą śluzówkę żołądka i można sobie niezłe kuku zrobić. To dowiedziałam się na szkoleniu jako o skutkach ubocznych. Kiedyś nawet były takie plakaty w przychodniach ostrzegające przed nadmiernym braniem NLPZtów. Ale o szpiku nikt nie mówił. Nawet producent bo przecież jeszcze przedstawiciel za dużo nagada lekarzowi i lek się nie sprzeda. Dobrze, że ja raczej z tych nie lekowych, jak już to na ostatnią chwilę. Wolę zioła, soki własnej roboty czy probiotyki! Ostatnio przerabiam temat wyrzucania chemii z domu i sprzątanie probiotykami. Całkiem fajny temat i całkiem fajnie to wychodzi.
Mikołaj zważony, waży 2970g czyli od wypisu przybrał 100g. (poprawka na nową wagę etc) trochę mało ale tragedii też chyba nie ma, biorąc pod uwagę że ciągle ma żółtaczkę.
kkk, no mało jakos... Jasiek urodzil się z identyczna waga, mocno spadl (10%), a majac 2,5 tygodnia miał już 3500. Ta zoltaczka to fizjologiczna rozumiem- czyli bilirubina na granicy normy? My tez mielismy długo.
Dziewczyny pisałam już na wymiankach że szukam dużej maty na której pełzający (niedługo) i siedzący (też mam nadzieję niedługo) Adaś będzie mógł się bawić. Czyli coś co jest podszyte jakąś gumą(??) żeby mi się nie ślizgało po panelach. Nasza podłoga w salonie jest zimna już teraz, w zimie będzie gorzej. To niestety ta część naszego mieszkania która jakby wystaje poza budynek, więc pod sobą mam wiatr 😉 Myslałam też o puzzlach piankowych dużych ale jakie są bezpieczne? prócz tych za kupę kasy oczywiście 😉? A może macie jakieś inne pomysły na ta podłogę? (dywan odpada, koc się zwija).
Adaś dziś urządził mi taki godzinny wrzask że wymiękłam, nie wiem co mu było bo to się nie zdarza. Nie byłam w stanie go w żaden sposób uspokoić. W końcu zasnął zmęczony płaczem. Śpi już 2 godz. Niespokojnie. I teraz zastanawiam się czy to nie gluten 🙁 Od dwóch dni podaje. Przerwać? Podawać dalej i obserwować? Po kupie ciężko będzie mi poznać bo on zawsze miał kupy zielone. Chyba że nie daj Boże pojawi się śluz...
kkk, to wypisowa wage tez nasze maluchy miały taka sama 😉 tzn Jasiek 20gram lżejszy był wychodząc, ale w 5 dobie. Kontroluj koniecznie.
Muffinka, jak cos znajdziesz/wymyślisz to daj znac, bo potrzebuje czegos podobnego. Mam super wielka mate, tylko sliska jak cholera, za nic nie da się nic na niej pocwiczyc, wiec szukam alternatywy. Co do placzu- może być wszystko, jak to z niemowlakiem. Możesz zrobić test- na dwa dni przerwac ekspozycje i znowu podac, będziesz miała jakies porównanie. Albo podac normalnie i zobaczyć, czy sytuacja się powtorzy. Bo to w sumie może być siedemnaście innych rzeczy.
Jamaika, super Basieńka rośnie! Jeszcze kilkanaście dni i do domu 😀 A im więcej będzie ważyć, tym lepiej będzie przybierać, zobaczysz 🙂
Small Bridge, Milan miał bardzo długo zatkany kanalik łzowy i neonatolog odradzał przetykanie, jako bardzo nieprzyjemne i inwazyjne dla dziecka (robią to chyba jakoś na siłę, nie wiem dokładnie, ale dzieciaki bardzo płaczą podobno), twierdził że samo przejdzie. Zaleciła kilka razy dziennie masaż i minęło!
szafirowa, ja mam już ten komfort, że dziecko tak duże, że jak mu się wydaje, że wstanie tak wcześnie (np. 5:30 etc.) to robię akcję pt. "chyba śnisz" i po prostu bez gadania kładę go obok siebie, przywalam ręką i śpię 😉 Ale wiem, że u takich maluchów to jeszcze nie działa, bo nie potrafią odróżnić, kiedy z mamą można jeszcze "pograć", a kiedy żarty się skończyły 😉 Z resztą, jak Milanowi nie chce się spać tak naprawdę np. o 7 (bo zazwyczaj wstaje o 8), to żadne przywalania ręką nie działają - ryczy, że mam wstać i koniec 😀
klapcio89, co z tym traceniem oddechu?? Milan najczęściej przy szczepieniu płacze również tylko z tego powodu, że go trzymają. Jak jeszcze miał kilka miesięcy, to pobierali mu zawsze krew z piętki lub z paluszka, wtedy nie trzeba dziecka trzymać tak bardzo nieruchomo i wszystko przechodziło w miarę gładko. Największa jazda była przy pobieraniu z rączki/aż skończyło się na główce - koszmar...
opolanka, ja podaję w sumie to stale, na zmianę BioGaię i Dicoflor. Chyba z 4, czy 5 lekarzy potwierdzało, że jest to dobre dla dziecka, a na pewno nie zaszkodzi. Z tymi 2 tygodniami to chyba chodzi o to, że należy je podawać PRZYNAJMNIEJ 2 tygodnie, żeby był jakikolwiek efekt. Jeśli chodzi o żółtaczkę, to lampami leczy się tylko bardzo wysokie stężenia bilirubiny. Milan został wypisany do domu z bilirubiną koło 11 (norma do 4) i spadała mu ona do poziomu normy jeszcze kilka miesięcy (wg neonatolog możliwe i nie niepokojące u wcześniaków). Był żółty jeszcze w wieku 5 miesięcy.
Po raz kolejny stwierdzam, że dzieckiem nie da się sterować - dobrze śpi, to nie je. Jak zaczyna jeść, to przestaje spać. Znów dostaje wilczego apetytu na wieczór (o 19:30 zjedzone 200ml kaszki i po godzinie wypite 200ml mleka do snu), oczywiście spanie z miliardem przebudzeń (i nie jest to kwestia przejedzenia, bo w czasie dziennej drzemki też płacze przez sen ze 3 razy, a nie jest najedzony). Po prostu zawsze musi być coś na nie 😉
Muff ja juz bylam w Lidlu dzis rano o 9. Wiecej sie nie wybieram juz chyba nigdy, bo sie wscieklam :/ Pojechalam z zamiarem kupna mlodemu tych butow zimowych z membrana, nie bylo ani jednej pary w dwoch lidlach :/!! Zadnego rozmiaru ani kroju. Po ciul robia reklamy, gazetki, promocje, jak towaru nie ma po 2 godzinach od otwarcia. Profesjonalizm jak nie wiem co. I ciagle taka akcja z tym sklepem. A ludzi fakt do pierona.
A maty sa bardzo fajne w Ikei, zobacz sobie, Filip sie przy okazji pobawi, bo sa z uliczkami 😉 Podgumowane, mozna prac, dobrej jakosci. Sprzedalabym Ci moja ale to ciezkie i wysylka sie nie oplaci..
Muffinka, ja będę w sobotę jeśli nie uda Ci się wcześniej załatwić. To małe miasteczko i zwykle towaru nie wyprzedają z tego co zauważyłam.
Jamaika, co prawda się nie odzywam, ale bardzo Wam kibicuję od samego początku :kwiatek:
galop, dzięki! Wcale Ci sie nie dziwię, że myslisz o zabraniu Oleńki.. Sama byłam tego bliska. Na szczeście jest lepiej, tylko mam nadzieję, że Darek nie będzie tyle chorował.. Daję mu Bioaron C ale guzik to daje. Może Ola taka nieśmiała jest i dlatego tak długo jej schodzi? Trzymam kciuki za szybka zmiane!