Forum towarzyskie »

Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym

z jednej strony okrucienstwo- a z drugiej mnie przeraza taki fanatyzm ludzi! co nie zmienia faktu, ze podziwiam 'karnosc' chinczykow! gdzie ich postawisz tak stoja. a propos chin, to ogladalam jakis czas temu dokument o ich wiezieniach- to dopiero koszmar! termin czlowiek XXI wieku nabral dla mnie zupelnie innego wymiaru 🙁

a ja wam zrobie niespodzianke wakacyjna- w poniedzialek odwiedzila nas ciocia abre i mam oto przepiekne 'skutki' tej wizyty 🤣



dempsey- ja cie po prostu podziwiam!! przeslicznie wszyscy wygladacie!!

biala- a ja wczoraj pokazalam mojej mamie twoja corcie (filmiki) i masz kolejna fanke swojej pociechy 😍
Dempsey mistrzostwo świata  👍 .Ja bym na twoim miejscu gdzieś posłała tą fotkę na jakiś konkurs albo do agencji reklamowej .....
( zbijesz na niej fortunę ) DZIECIEKI SŁODZIAKI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Cisawa      Co do prania .. jest taka wilgotność że nic nie chce schnąć  🙁 nawet na balkonie, .. ja rzeczy Martynki to prasuję na wilgotno, ... Choć Martynka używa pieluszek jednorazowych to i tak tetrowych idzie mi dziennie około 5- 6 bo a to do wytracia  buziaka, a to do wózka a to do fotelika, jedna do łóżeczka pod buzię .....  😵

Co do chinoli ............ ( to jakieś debile ) na Wirtualnej Polsce można obejrzeć filmik jak ojciec chinol nauczuł palić papierosy dziecko ...uwaga ... 2 latnie !!!  Dla  zaintersowanych :  http://wp.tv/?ticaid=584fa#wpPlayer    ( to link do tv Internetowej trzeba znaleźć ...Najmłodszy palacz świata, w najpopularniejszych klipach jest na pierwszym miejscu  )
Dzisiaj Cyron ma robionego TUVa. Trzymajcie kciuki, bo jeśli nie będzie większych problemów to go biorą
trzymam mocno 🙂

u mnie tez srednio ze schnieciem na dworze, w domu jakos schnie. na dworze to tylko jak wystawie w pelne slonce- inaczej wlasnie bedzie wilgotne. blee.

m4jek- jak zyjecie? pewnie zalatana jestes, ale barrrrdzo sie ciesze, ze wszystko u was ok- slicznego macie synka! i jakie piekne imie wybraliscie 🙂

eurydyka, a co u ciebie?

mamusie i tatusiowie, a jak wasze plany wakacyjne?

jak sobie ciezaroweczki radzicie w taka pogode? ja pamietam, ze dostawalam swira 😵

odnośnie krępowania stóp, to znalazłam bardzo ciekawe spostrzeżenie:
W literaturze feministycznej krępowanie stóp uważa się za jeden ze sposób, w jakie patriarchalne społeczeństwo poddawało kobiety opresji i ubezwłasnowolnieniu. Posiadaczka krótkich, zdeformowanych stóp poruszała się z trudem, a każdy krok sprawiał jej wiele bólu. Według antropologów analogicznym zabiegiem, nadal spotykanym w Afryce jest obrzezanie kobiet. Zdaniem feministek, w średniowiecznej Europie podobną funkcję pełnił pas cnoty, a w XIX wieku - ciasno sznurowany gorset.

Współcześnie swego rodzaju odpowiednikiem krępowania stóp są buty na wysokim obcasie. Optycznie skracają one bowiem kobiecą stopę i wymuszają inny - zdaniem zwolenników ich noszenia - bardziej elegancki sposób chodzenia, chociaż są znacznie mniej wygodne od butów na płaskim obcasie i z czasem deformują stopy (haluksy, palce młoteczkowate, płaskostopie poprzeczne, modzele, odciski, otarcia) . Podobnie jak krępowane stopy, buty na wysokim obcasie wielu mężczyzn uważa za erotyczny fetysz.
Zen plany wakacyjne ...............hmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm, będziemy jeździły na budowę 🙂  ( wykańczamy  domek więc nie ma kasy,nie ma czasu, nie ma wyjścia ...do końca roku trzeba się wprowadzić  🏇 )  a i Martynka za mała żeby gdzieś z nią jechać  coć znajomi proponowali Bory Tucholskie ( choć by na week ), ale raczej się nie zdrcydujemy  🤔
ja postanowilam sie urlopowac w tym roku na maksa- mialam kiepskie ostatnie miesiace i musze po prostu zmienic otoczenie i nabrac dystansu.

niebawem smigamy nad nasze polskie morze- oby bylo choc kilka dni slonecznych, potem ewakuuje sie na kilka dni na wies a potem, hheeeeehhh, to dopiero kuriozum- a potem nie wiem co mam zrobic, bo mamy wykupione super wakacje w ramach rocznicy slubu 🤔 i tak oto stoje przed dylematem podobnym jak carrie z seksu w wielkim miescie (wersja kinowa).
zen, więcej fot! 😉
Laguna, trzymamy 🙂 Da radę!

Przepisy kulinarne:
ŻELKI- najlepiej smakuja: polizane- przyklejone do kaloryfera,  można również polizać i przykleić do swoich powiek lub mamy, generalnie  przyklejone do tapety też nie tracą na wartości  😁
CIASTECZKA I CHLEB- włożyć do miseczki ( ilość dowolna, ale- im więcej tym lepiej) zalac wodą lub mlekiem- dobre do duszenia- z jedzeniem już troszkę gorzej,
jogurty- z warzywami lub owocami- the best of the best- połozyć na puzlach , poczekac chwil kilka i zlizać-booosko  😜

Co do urlopu- ja  dzisiaj wymiękłam- zadzowniłam do roboty nr 1 ,że nie przychodze- no nie mogłam wstać!!!! (do drugiej pójdę na czternastą- przygotuję tylko to co najważniejsze) - urlopu potrzebuje !!

Jeszcze nie wiem co bedziemy robić. Jest pomysł aby odwiedzic znajomych w drodze nad morze lub  pojechać nad jeziorko w miejsce gdzie najbliższy sklep jest oddalony o jakieś 3 km, dzika plaża bliziutko i las.

ps. najnowsze: żelki wrzucone do wody- całkiem, całkiem  🥂
Dzień dobry.
Ale u nas paskudna nocka była. Mała ma katar, cały nosek zatkany, charczy, krztusi się i nie może spać bo się dusi. Budziła się co 2 godziny. Na dodatek śpi na brzuszku i wszystkie smarki spływają do noska. Psikam roztworem soli, wyciągam glutki fridą, smaruję maścią majerankową, ale niewiele pomaga. W końcu o 4 wzięłam ją do siebie i położyłam na ramieniu, żeby główkę miała wyżej, to trochę pospała. Wszystko przez te upały, bo jest leciutko ubrana, zgrzeje się, spoci, a gdzieś wiatr zawieje i przeziębienie gotowe.

Dempsey: rozkoszne zdjęcie w wózku, nie dziwię się, że Jul tak słodko śpi jak ma cały czas do kogo się przytulić. A w chuście to on już taki duży się wydaje.

Cisawa: ja tam nie uważam, że dziewucha ma jakiś wulgarne znaczenie, może dla tego, że u nas słówko 'lass' jest na porządku dziennym, a to przecież to samo 😀

Zen: bardzo ładne zdjęcie, zazdroszczę, że macie dobrych fotografów od czasu do czasu, piękne pamiątki. No i model jak się patrzy. Pozdrowienia dla szanownej mamusi.

Bogdan: przepisy bomba, a kto to potem sprząta, bo pewnie nie wszystko ląduje w brzuszku, co?

U mnie wakacje we wrześniu, jedziemy z Julką do PL. Zresztą tak spędzamy wszystkie wakacje od 4 lat.
Biała- samo się sprząta- np spadnie taki zelek na podłogę (zgubił się), potem objawienie- znalazł się- no to się kuca i zlizuje  😅
przed chwilą Kris poszedł na chwilkę do kuchni- w tym czasie Młody jogurt z pomidorami dodał mu do herbaty 😉

A ja tu tylko o juniorze😉

Laseczki wszystkie wasze dzieciaki są boooskie.

Demsey- zdjęcie spiacych razem dzieciaczków suuuper- sielsko anielsko.

Ana czekam na zdjecie Adasia w nosidle- (tez takie chce!!)

Dodo bezpiecznej podróży zyczę  🙂
dzieki dziewczyny, dobrze ze nikt mnie nie zjadl ze dzieci jak sledzie upycham 😉

Madox, jak mnie przycisnie to skorzystam z rady  😉

zen - no wreszcie Twoj mezczyzna do obejrzenia  😀 suuuper! tez chce wiecej!

żużka - rowniez zwrocilam na to uwage. musze przyznac ze od tej pory bede patrzec inaczej na buty na obcasie  👀

Bogdan padlam czytajac  🤣 i ja mam podobnie! kakao z kubeczka na sucho - dobre. kakao lizane z brudnej podlogi - lepsze  😵 czasem trudno nadazyc, nie?  😁 przyznam ze sa momenty gdy nawet nie probuje

Biala - polecam w tej sytuacji oklepywanie. kladziesz male na kolanach u siebie, pleckami go gory, glowka nizej i oklepujesz dosc mocno plecy mniej wiecej na wysokosci pluc kierujac od dolu w kierunku szyi. chodzi o to aby ewentualny sluz splywajacy z nosa w dol do gardla i oskrzeli zostal "wytrzesiony" do jamy nosogardla z powrotem. dziecko nie umie odkaszlnac ani odsmarknac czy "odcharknac" i katar moze splywac do gardla i oskrzeli. tak sie stalo u Julka wlasnie. oklepywanie moze zapobiegac temu splywaniu albo ograniczac. lekarz tlumaczyl ze ok. 30% z tego co wyklepane laduje w przelyku dziecka (ble) i neutralizowane w przewodzie pokarmowym a reszta wraca do dolnych drog oddechowych. wiec trzeba to czesto powtarzac zeby na biezaco tego gluta "przekierowywac". mi kazal po kazdym karmieniu, z tym ze moj maly juz kaslal wtedy
dzieci lubia oklepywanie.
zdrowka dla Julki!
Dempsey: dzięki, już klepiemy. A tak sobie pomyślałam, że w sumie dobrze, że ona na brzuchu leży, bo wtedy te glutki spływają do nosa.
Biala - dokładnie to jest najlepiej, że na brzuszku bo nic nie spływa do środku i oskrzela będą czyste  😅

Gwash - czy mogę Nadie wystawić na randkę z Ziutem ? wpadł mi w oko ten ogrodnik  😍
Dempsey - twoje maleństwa w jednym wózku to piękny widok !!

Dziewczyna mi też urosła ostatnio, jak byłam w sklepie pytać o ciuszki  z ubraniami dla półtora rocznej to mnie pani odesłała na półki z napisami na metkach do 2 lat - szkoda tylko, że Nadia w nic się by nie zmieściła  😜
biala, lass to nie to samo, to po pierwsze,a po drugie, nie należy posługiwac się takim wprost przekładami. Słowo lass ma zupelnie inny wydżwięk niż dziewucha w Polsce. Poza tym, w angileskim jest wiele takich słów, które nie mają odpowiednika w polskim.

Zdaje się, że w gwarach lokalnych zazwyczaj regionalnych nie ma konotacji negatywnych, ale z pewnościa ma takie w oficjalnym języku.

Tak czy owak, nei używasz go z zamiarem przyszycia komuś łatki negatywnych cech, więc w porzo. Warto jednak mieć świadomość, ze ktoś może czasem się poczuć urażony, zupelnie bez potrzeby...

Nie zapomnę ile gaf popełniłam w pierwszym roku pobytu w UK.  😵 No ale jakoś Brytole wykazali się zrozumieniem. Może to właśnie od tamtej pory cześciej myślę o znaczeniu - no i z racji zawodu, rzecz jasna.


Zen - Tycjan obłędny! 😍 Że też nie wpadłam na to mając boską abre w Poznaniu! Piękne zdjęcie abre 👍

Wiesz już czy pojedziecie? Mieliście sami czy z młodym? Może warto?

Biała - biedna Julka. Katar u takiego malucha to dramat.
Pamiętam, jak Igor miał, to podniosłam mu łóżeczko tak na 30st i to też mu pomagało. Trzymam kciuki za Juleczkę :kwiatek:

Madox - do kogo jedziecie do Borów? Mam kumpelę, która prowadzi tam stajnie, może tam?

Bogdan - popłakałam się czytając przepisy! 😁 😵 Już widzę Juniora w akcji, hehehee
A nosidło bierz, jeszcze ponosisz młodego!
Bedziemy w Baborówku na WKKW - będziecie?
cisawa: myślę, że trochę przesadzasz, ale jak Cię razi takie określenie to Anaśki tak nie będę nazywać.

Córa marudna, udało mi się ją jakoś utulić i śpi na mnie. O 5 pójdę z nią do lekarza. Mam dość tych upałów.  😤
U nas o dziwo chlodno, dzisiaj w bluzie na dwor wychodzilam, czasami pokropi,a  wieczorem wiaterek... Chyba nie moge jeszcze narzekac 😉 Brzucha nie czuje nic a nic jeszcze, moze juz widac, ale ja nie czuje 😉 Nawet spie normalnie i jeszcze nic mi nie przeszkadza 😉

Zen Tycjan jest przeuroczy i to imie... 😉

Dempsey od razu widac, ze rodzenstwo, ale sie pomiescily w tym wozku, he. A Jak mi znajoma oddawala swoj wozek, to jej juz piecioletnie prawie dziecko nie chcialo z niego wyjsc wiec wygladalo to podobnie. Czyli troche ciasno :P

Gwash, Kazio tez obledny, nareszcie troche wiecej 'menscyznow' w tym watku, ciekawe jak moj synek bedzie wygladal 🙂

Wawrek juz spakowani?
Dempsey jakie piękne te zdjęcia parki we wózku, słodkie 🙂 Pola to chyba potrafi spać w każdych warunkach? 😉

Czytałam to książkę "Kwiat śniegu" - po jednym opisie zrobiło mi się po prostu niedobrze, a po reszcie jakoś tak źle, dołująca jest strasznie. I to nie tylko o krępowanie stóp, ale w ogóle o sytuację tych kobiet, o to jak nie miały żadnego wyjścia, znikąd ratunku. Naprawdę można docenić to kiedy i gdzie się się urodziło  🙇

Z tą analogią do obcasów - coś w tym jest, ale obcasy możemy założyć kiedy chcemy i o ile chcemy, to taka drobna różnica  🙄

Laguna trzymam kciuki za Cyrona  :kwiatek:

Zen śliczne zdjęcie Tycjana, jaki przystojniak, dawno go nie było  😅

Bogdan ty mnie dołujesz tymi przepisami  👿 ty wiesz ze ja mam w domu podobny egzemplarz  🤣
Cheeriosy z ketchupem też są pyyycha i też mało ich do otworu gębowego trafia  😀iabeł:

Kermit możemy spróbować ale co oni by razem robili - wydzierali sobie zabawki albo powtarzali głupie rzeczy jedno za drugim, jest jeszcze opcja że nie zwracali by na siebie uwagi  🤣 🤣

Biała u nas też już wszyscy przeziębieni, łącznie z dziadkami, nie wiem czy to klima w aucie czy rower czy co.. 🙁 Łeb mi pęka :/

Kazio jakoś tak poważnie wyszedł na tych zdjęciach, w realu jest chyba bardziej bobasowaty..(?) Dziękujemy za komplementy 🙂

A wczoraj wyciął nam taki numer..  🙄 chwila naszej nieuwagi i mogło się skończyć tragicznie, ale nie będę nic więcej pisać, chcę już o tym zapomnieć, prześladuje mnie to  🙁
biała, myslę, że nie przesadzam. Źle mnie zrozumiałaś.

Zapraszam cię choćby tutaj: http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2455875

Owszem, takie słownictwo razi - jendych mniej, drugich więcej, ale Ty po prostu nie masz świadomości tej negatywnej konotacji.

A poza tym, to drobiazg, nie warto kontynuować wiecej.  :kwiatek:


Kurcze, lepię się ja, lepi się Anasia... mam wrazenei że wszystko sie lepi. A o 4.45 była taka pompa z nieba, że szok. Siedzimy w domu, bo na dwór strach wyjśc jeszcze teraz. A potem zaczną ciąć komary i też nie będzie sensu siedizęc na zewnątrz.
No i Cyron ma u mnie dożywocie 🙄

Klinicznie czysty jak łza. Na próbach zginania nie znaleziono ani śladu nieregularności czy kulawizny.
Ale na jednym zdjęciu RTG dopatrzyli się jakiegoś rejonu chrząstki zubożonego o wapń i klient nie chce ryzykować.

K......

Z jednej strony jakoś mi ulżyło. Mam go już 7 lat, jest jak moje dziecko, członek rodziny.
Jednak pieniądze są nam teraz ch... potrzebne
Pewnie tak miało być i jakiś cel w tym jest.
Nic się nie martw - w końcu się ułoży. Po każdej burzy musi przyjść słonko 😉

zen model na zdjęciu przecudowny!!!!
Nosz kurcze Laguna, szkoda 🙁

Rejonu chrząstki zubożonego o wapń ? 🙄
gwash- tak. ALe co dziwne na RTG z października nie ma po tym śladu i klinicznie wyszedł czysty jak łza. Zarówn na miękkim jak i twardym.

Ale nie żegnam się z ta osobą chwilowo. Możliwe, że pomoże mi poszukać kupca na gospodarstwo.
Naprawdę szalenie miły i sympatyczny człowiek. Dawno się nie spotkałam w środowisku jeździeckim z osobą tak sympatyczną, bezinteresowną, miłą, bezproblemową. Naprawdę człowiek z klasą.
Ale pewnie dlatego, że nie jest to jeździec zawodowy, ale biznesmen w średnim wieku, dla którego konie to czyste hobby.
Naprawdę Jacek zrobił na mnie spore wrażenie 🙂

No i mówię- gdyby nie pieniądze to nawet nie wpadłabym na pomysł sprzedaży Cyrona. I może to dobrze, że u mnie dożyje starości. Zasłużył sobie 🙂

Może moje dziecko nauczy jeździć konno 😉
W końcu jeśli nie zdarzy się nic nieprzewidzianego to będzie mógł chodzić jeszcze pod siodłem jakieś 7-8 lat (teraz ma 9). To akurat aby moje dziecko zdąrzyło na nim zaliczyć pierwsze jazdy 😀
Jakoś to optymistycznie zabrzmiało, co? 😉
I właśnie tak optymistycznie ma brzmieć 😉
Trzymam kciuki!
laguna- z jednej strony szkoda wielka- a z drugiej- faktycznie widac tak mialo byc 😀

dziekuje wam wszystkie kochane laseczki za mile slowa o tycjanku, na wiecej zdjec sie chyba nie odwaze 😡 ale jedno to i tak duzy sukces, co? 😅

ana- wakacje mialy byc z mlodym oczywiscie, wiec moze w tej sytuacji pojade z nim sama? zobaczymy. no kurcze, miec abre tak blisko i nie umowic sie na sesje, to po prostu wstyd 🤬 tycjan chyba cos jednak 'wyssal z mlekiem' (dobre, bo w sumie przeciez nie karmilam za dlugo) moim, bo bywa, ze pozuje jak zawodowiec 😁

torbe mam juz spakowana, wpadne wieczorkiem sie pozegnac z wami, teraz zmykam odebrac mlodzienca 💃
Zen- nie denerwuj 🤬

😉
ok, to nie wpadne 😜
Wpadaj, tylko nie denerwuj 🤬

😉

Oj dzisiaj zaobserwowałam pierwsze problemy z wciśnięciem się w spódnice 😀iabeł:
Jednak myślę, że to bardziej z powodu nękającyhc mnie teraz zaparć niż powiększającego się brzuszka.

Jeszcze nigdy w życiu nie miałam problemów z wciśnięciem się we własną garderobę. Nowość 😉
o widzisz, a ja 3 lata po porodzie marze, ze w koncu kiedys zaloze moje ukochane rurki! fakt faktem, ze i przed porodem byly takie 'na styk', ale nadal sie ludze 😎
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się