dziewczyny rodzące sn, miałyście jakieś specjalne koszule do porodu? w sensie rodziłyście w tym co przyszłyście czy był jakiś wymóg że ma być koszula jakaś tam... no i potem ile się jest w tej koszuli? można się przebrać w inną?
Ja miałam swoją koszulę, mogła być dowolna, oby tyłek zasłaniala, bo moglam iść pod prysznic albo do kibelka 😉
klapcio89, Jaki słodziaczek malutki śliczny!!! 😍 Jakie włoski czarne, od razu widać że tatusia. 😀 Gratulacje! :kwiatek: Równo 5 miesięcy młodszy od naszego Gabunia. Opowiadaj coś więcej i zdjęć więcej prosimy! 😀
A ja mam Mistrza Świata w Radości:
Karina7, Jeszcze 100% mleczny chłopak z Gabunia. Raz ssał przez kilka sekund ziemniaka i raz polizał jabłko. Będziemy u naszego doktora w przyszłą środę, skonsultuję się i zobaczymy. 🙂
[quote author=sznurka link=topic=74.msg1817119#msg1817119 date=1372767287] myślę sobie ze życie na wsi męczące a koleżanki mnie do szału doprowadzaja mówiac ze ja mam ciagle wakacje...
Lezysz, i Ci rosnie, I euraki z doplat bierzesz. A na dokladke jestes kobieta i siedzisz!! w domu 🙂. Moj ulubiony zestaw 🙂. [/quote] taaa a dziecko uśmiechniete i czyste bawi się w swoim pokoju
jestem dziś umęczona zrobiłam sok truskawkowy w sokowniku, w wannie czeka na mnie lipa do przerobienia na drugą turę syropu, ogrod do podlania mały dziad jęczy obok ale nie wygląda na spiącego, w ogóle ma jakis marudny czas bo się frustruje ze chciałby pójść a nie umie więc jojczy całe dnie plus afera jak jemy a on ma coś innego do jedzenia klapcio89, gratulacje! CzarownicaSa, super! brawo dla Rai! Julie, super fota!
Laski a co taka cisza na naszym forum wymiankowym?
Julie jak Ty to robisz że mi się wydaje że on siedzi 🙂 ? Siedzi to za dużo powiedziane, ale straszne podchody do siedzenia robi. Tu akurat był w takim "gniazdku" z tego mojego rogala do karmienia, w pozycji półleżącej, opartej pleckami. Ale się sam podciągnął do przodu i oparł na rękach. Trudno go od tego powstrzymać, generalnie ma bardzo silne łapki i podciąga się do siedzenia na wszystkim co złapie, zupełnie sam. Tylko że jeszcze nie kuma, że trzeba się też z boku podeprzeć, bez tego gniazdka by się obalił, więc na razie unikam jak mogę tego pseudosiadania, ale nie zawsze się da. 😉
Uf nie dopisałam wcześniej... Karina super to koło z linku który wstawiłaś! Muszę pomyśleć czy się opłaca w moim wypadku. Chcę tylko na wyjazd bo potem jak zacznę chodzić z Adasiem na basen to koła używać nie będę. Zobaczę, najwyżej kupię na wyjazd takie koło jak Julie.
Klapcio gratuluję :kwiatek: Karina my zaczynamy jeść, a raczej na razie to tylko odrobinkę soczku z jabłuszka, marchewki. No i kleik ryżowy jadamy, bo młody mleczkiem nie bardzo się najadał.. Lada moment będę chciała wprowadzić ziemniaczka i powoli, powoli jakieś obiadki. Karmisz jeszcze cycem Stasia?? Czarownica no to teraz Ci się dopiero zacznie ganianie za Rajką 😀
Karina - zaczynam serie zabiegow takim waleczkiem naszpikowanym iglami, ktory tworzy mikro uszkodzenia skory, zeby ta zaczela sie regenerowac=wygladzac w miejscu rozstepow. Robi sie to z uzyciem serum z komorkami macierzystymi dla polepszenia efektu. Ja zalatwilam sobie tak, ze urzadzenie i serum sprowadzila mi moja kosmetyczka i bede robic sobie sama- nie bylo to hiper drogie. Tylko na pierwszy zabieg poszlam do niej, zeby wiedziec jak to potem robic. Za zabieg i urzadzenie na wlasnosc zaplacilam w sumie ok 150zl. Na serum musze pare dni poczekac (koszt ponizej 100zl za buteleczke)
Dzien mielismy super, naprawde super. najpierw bylo wielkie odsypianie nocki, w tym 3h na spacerze z babcia i prababcia. o 14 zameldowal sie usmiechniety i wyspany. gadal sobie, paczal, usmiechal cala paszcza i trenowal nowa umiejetnosc - trzymanie wysoko uniesionej glowki lezac na brzuszku- skoro to nowa umiejetnosc, to robil to dzis wielokrotnie- pewnie cwiczyl 😉 A jaki skupiony przy tym byl! 😉 Pozniej wrzuce fotke, bo uwiecznilam jego wyczyny dzisiejsze. Po poludnoiu ucial sobie jeszcze godzinna drzemke na spacerku, nakarmilam go na fotelu u kosmetyczki 😉 i w ogole byl wzorowy.
Teraz od 21 spi spokojnie, a zasypianie, choc dluzsze niz zwykle, obylo sie bez placzu i wycia. Kupy dzis nie bylo :/ Kupilam biogaie.
szafirowa to dobrze, że chociaż w dzień wrzasku nie było. Kubuś też dziś bezkupowy 😲 Pierwszy raz w sumie i nie wiem czemu. Ale za to humorek miał wyśmienity 🙂 Od 20 chcieliśmy go uśpić, a on się cieszył jak szalony, nie było mowy o spaniu. Padł o 21.30.
Wrzucam filmik na którym udało mi się złapać jak Maluch śmiesznie celuje w metkę, oczywiście jak się skapnął, że nagrywam to się odwrócił i zaczął piszczeć. Piszczenie to coś co Kubuniek uwielbia, czasem daje tak wysokimi dźwiękami, że uszy pękają 😂
Kurde szkoda że nie mogę oglądać filmików. Ale widzę wesołego Kubusia oczami wyobraźni i strasznie się cieszę, że rehabilitacja mu pomogła stać się radosnym dzieciątkiem. 😀
Akzzi ale piszczalek 😁 na prawde super sie rozwinal dzieki rehabilitacji 🙂
Julie Junior tez juz siedzal testowo w tym kole i bylo super. Bardzo mu sie podobalo 🙂 Podciaga sie rowniez do siedzenia, ale ja staram sie go jak najwiecej pozostawiac w pozycji lezacej.
Odkad nauczyl sie kulac, spi najczesciej na boku, albo praktycznie na brzuchu. Dobrze, ze przynajmniej we snie wytrzymuje na brzuchu, bo podczas zabawy zbytnio mu sie nie podoba. 😉
U nas pasternak z ziemniakiem jest hitem, na deser mus jablkowo-gruszkowy lub jablkowo-bananowy. Teraz bede probowac nowe warzywko, prawdopodobnie kalafior albo kalarepe, od marchewki stronie.
Anka pisze o pasternaku. Co to kurde jest? Słowo znam od dziecka, przecież mówiło się "figa z makiem, z pasternakiem"... ale co to jest, nadal nie wiem. Widzę, że wygląda identycznie jak pietruszka, ale jak je odróżnić i czym się różnią w smaku?
ja czekam na te kółko jak przyjdzie pokaze na Stasiu😉Czy jak są takie upały to taki 5mies. maluch moźe korzystac z basenów otwartych?😉
szafirowa super wiedziec,musze sie przejsc do kosmetyczki😉
Stasio Karmiony cycem jest w nocy i tak do rana az wstaniemy.co prawda karmimy sie jednym cycem bo w drugim prawie nic nie leci to mnie wkurza strasznie.w dzień butla i czasem cyc.Stasio jadl juz marchewke,ziemniaka,banana,jabluszko i jak na razie jak cokolwiek zje to tylko jarzynowa z kurczakiem albo indykiem Soczki pije😉krzywi sie ale pije.no i lubi wode.Kaszki z lyzeczki ani z butli nie chcial.I tak najbardziej lubi kabanosy jak narazie lize je i ssi ale cwaniak zaczynał na zęby je kłaść i gryźc😉
Julie a czemu oglądać filmików nie możesz? Nie pójdą Ci na telefonowym necie? Ash ma astmę, tym się skończyło ciągłe chorowanie na zapalenie oskrzeli.
Karina7 ja w upały maczałam Kubusiowe nóżki i rączki w misce z wodą, nic mu nie było. A przecież Staś starszy, więc myślę, że delikatnie możesz go maczać w wodzie. Ja cycem nie karmię już, odciągam pokarm i butla. I z tego powodu jestem baaaardzo szczęśliwa. Karmienie cyckiem to jednak nie dla mnie.
Anka no rehabilitacja bardzo nam pomogła, młody to zupełnie inne dziecko teraz. A piszczy niesamowicie 😵
Akzzi moje pierwsze skojarzenie to był taki słodziutki, malutki kotek, który dopiero co nauczył się chodzić 😍 No słodziutkiego masz tego synka! 😀 Uroczy jest 😀
Wspominałam chyba, że jako dziecko chorowałam non-stop na zapalenie płuc 😉 To była moja co roczna choroba na zimę... 😵 Chyba ze 4-5 razy je miałam, z czego raz spędzone w szpitalu(byłam jedyną pacjentką, która nie pamiętała drugiej wojny światowej... no cudne wspomnienia, zwłaszcza jak leżałam w panice w nocy i nasłuchiwałam, czy staruszka na łóżku obok jeszcze oddycha 😲 ). W efekcie mam zmniejszoną pojemność płuc i podejrzenie astmy, ale w życiu jakoś specjalnie mi to nie przeszkadza. No, może materace i balony pompuję zdecydowanie wolniej niż reszta świata 😁
Karina to ty juz mocno rozszerzasz diete. Ja na razie staram sie jednak nie dawac za duzo. Zup nie je, tylko papki, ktore robie sama. Miesa jeszcze nie dodalam. Po tej nieszczesnej cukinii wrocilam do pasternaka i po tygodniowej przerwie zaczelam wszystko od nowa.
Jule no wlasnie mialam to samo! 😁 "Figa z makiem, z pasternakiem" Dopiero po zainteresowaniu sie rozszerzaniem diety poznalam pasternak "na zywo". Jest delikatniejszy i slodszy w smaku. Zawiera wit C, potas, bialko i blonnik. Jest super przyjmowany przez maluchy. 🙂 Ja nie wiem, czy bym rozroznila od pietruszki, gdyby nie byl opisany 😀
mocno rozszerzam mało powiedziane bo on próbuje ale żeby nawet pół słoiczka zjadł było by super 🙂 ale dobrze w ogóle chce próbowac 🙂 daje jak go nic ,odpukać nie odczula a jak je inne rzeczy niż mleko to robi kupki normalnie.A na mmleku jak samym był to się męczył z kupką. chciałam spróbować tego blw ale to jak u takiego malucha sie za to zabrać nie wiem 🙂
ależ jestem dumna z Kuleczki. dzielne, wspaniałe dziecko. rodzice tylko na chwilkę mieli jechać 10 km w jedną stronę, żeby mamę zobaczył lekarz, który ją łatał. po drodze rodzice złapali gumę i oczywiście nie wzieli zapasu. maleństwo dzielnie czekało, nie kwękało, znosiło gorąc wzorowo. jak już się udało załatwić sprawę z oponą, to nie dotarliśmy do lekarza, bo pora karmienia minęła, a nie wzieliśmy mleka, bo planowanie mieliśmy za pół godziny wrócić.
po jedzonku się trochę poulewało, a dzielne maleństwo tylko "obserwowało" świat. ona tak rzadko płacze. najczęsciej jej aktywność to wymachiwanie kończynami i paczanie wokół. czasem kwęknie jak np wypluje smoka, ale np nie płacze jak ma mokrą pieluszkę. wczoraj po karmieniu poczułam mega bąka i domyśliłam się, że się Kulka zatowarowała w "dwójkę". ale nie chciałam nią wywijać zaraz po karmieniu, tylko trochę popionizować. maleńkie nawet nie kwęknęło, a tam tyle towaru, że aż plecy upaprane. syreny nie włącza, ale może dlatego, że jak kwęknie i nie widać powodu kwęku to od razu mamusia bierze do siebie i tuli. nie wiem. jedynie niespecjalnie jej się podoba kąpanie, dlatego staramy się to załatwiać szybko.
kurczę, fantastyczny ten mały człowiek. jak na nią patrzę to się zastanawiam jakim cudem "to małe coś" wyszło ze mnie, się stworzyło.
tata, z braku znajomości kołysanek, wczoraj śpiewał małej "przybierzeli do betlejem" i "Jolka, jolka", a zakończył "fear of the dark" i Manowarem 😜
codziennie mam ubytek 1-2 kg na wadze. niedobrze, ale morda durna się cieszy 🤦