Wróciłam. 😀 Przez dwie noce u mamy na wsi spałam za Słodziem w łóżku i teraz mi smutno i tęsknię za nim, bo już śpi u siebie w łóżeczku. To nie jego trzeba będzie odzwyczajać ode mnie jak już będzie ciut większy, tylko mnie od niego. Bo ja bym najchętniej go tuliła, karmiła i pielęgnowała non stop. 🤔wirek:
Czytam te wszystkie wypowiedzi na temat facetów, ognisk i mamutów... i czasem mam ochotę coś napisać, ale nie napiszę, bo szkoda strzępić klawiatury.
Nie rozumiem pewnych rzeczy (w sensie jak można się wpakować w taką sytuację) ale cóż... każdy jest kowalem swojego losu. Oczywiście są rzeczy na które nie mamy wpływu, ale jednak na większość zdecydowanie tak. Np. takich jak wybór partnera.
dempsey, Super, że jest lepiej. 💃
Anka, Piękne zdjęcia, dawaj więcej! 😀
Muffinka, Jak Filip czule głaszcze braciszka! 💘
My też się pokażemy, na łonie natury:

Z babcią i jej domkiem letniskowym w tle:

Musiała objechać całą wieś i wszystkim się Gabrsiem pochwalić, no i stwierdziła, że powiększa domek, żebyśmy z Gabrysiem przyjeżdżali i mieli jeszcze jeden pokój tylko dla siebie. 😉
I bardzo poważna kąpiel człowieka w misce. 😁