Forum towarzyskie »

Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym

Pokemon boziu, jak ona zgrabnie w tym rożku wygląda 😍 I ta rączka! 😀

edit: Poprawka w płci 😀
Ktoś dziękuję :kwiatek: Chyba będę tam dzwonić i się dowiadywać 😀
Pokemon boziu, jak on zgrabnie w tym rożku wygląda 😍 I ta rączka! 😀


ona  😉

Pok
- no to zdecyduję się, tylko biorę ta tropical island, bo będzie pasować do pokoju Michałka 🙂
biorę pościel i ochraniacz, poszukam jeszcze rożka.


http://www.wiadomosci.bielsko.info/0,0,0,2904,0,bilbordami-walczy-o-dziecko,artykul,serwis.html czytałyście co gościu wymyślił??
Cierp1enie dzięki, nie zauważyłam :kwiatek: Niemniej jest urocza  😍

Co do faceta to każdy sposób jest dobry... ale zastanawia mnie, jakie jest stanowisko matki dziecka. Czemu w sumie nie pozwala mu na wizyty? Czysta złośliwość czy jednak z ojcem jest coś nie tak? 🤔
Każdy kij ma dwa końce. Nie każda matka jest w porządku, ale naprawdę, nie każdy ojciec chcący kontaktów jest fair wobec dziecka. I matki tegoż dziecka. Ciekawe, czy alimenty płaci 😉
Jak można pomyśleć o oddaniu dziecka

Wątek poświęcony dziewczynie, która na innym forum napisała, że nie kocha swojego dziecka i chciałaby oddać je do adopcji. Ktoś tam pokusił się nawet o wysłanie linka do posta tej dziewczyny policji.
No mi witki opadły.
Dzidziuś się wita 😉

Muffinka jej, jaka fajna główka 😀 I chyba się uśmiecha 👀
Muffinka, łaaał 🙂 Niesamowite wrażenie robią na mnie takie zdjęcia. Zwłaszcza w kontekście wcześniejszego "chcenia", o którym pisałaś. Jeszcze raz gratuluję! 🙂
Dzięki.
Dziś pan doktor się namęczył aby dzidzia dała się dobrze zmierzyć ale w końcu się udało. Wszystko ok. Ale rączką machała cały czas 😉
więc dziewczyny mam lekarza już 🙂 dzięki CzarownicaSa
aaa i udało mi się spotkać CarownicaSa dziś na żywo,szkoda że tak krótko mam nadzieję że się jakoś umówimy 🙂
ps,w jakim Ty jesteś wieku,bardzo młodo wyglądasz 🙂
Cieszę się, że Ci podpasował 😀 Ja to gówniara jestem, 22 lata dopiero mam  😁 A Tobie ładnie z brzuszkiem, zgrabnie i elegancko wyglądasz, chyba nic a nic nie przytyłaś? 😉
ooo to odrazu lepiej się czuje ze swoim wiekiem  😁
przytyłam 10 kg jak narazie 🙂 Staś juz waży kilo i troszkę 😀 lekarz przesympatyczny,wogóle nie czułam się jak u ginekologa 🙂
Muffinka - jakie cudne zdjęcie 🙂 i jak macha do Ciebie  😍
Czy to możliwe, żeby mała miała problemy z brzuszkiem i potencjalne zatwardzenie/zaparcie przez paluszki z makiem lub sezamem? 🤔
CzarownicaSa, no bez przesady, chyba nie żresz tych paluszków tonami? 😉 Jeszcze jakby uczulenie jej jakieś wyszło, to rozumiem, ale żeby miała wzdęcia, to musiałoby być dużo tego maku/sezamu w Twoim mleku 😉 I faktycznie gówniara jesteś 😀 Zawsze jestem pod wrażeniem, jak dobrze spisują się tak młode mamy. Wydaje mi się nawet, że o wiele lepiej, niż my - stare klempy  🤣 Natura chyba jednak wie, co robi, każąc się rozmnażać w okolicach 20-stki...

Dziękuję wszystkim za komplementy dla małego  :kwiatek:

Dworcika, mnie nie szokuje fakt, że kobieta dziecka nie chciała i go nie kocha - faktycznie, jeśli jest o tym przekonana, to lepiej dla dziecka, by je oddała. Byłaby to dojrzała i mądra decyzja. Strasznie natomiast uderzył mnie opis, że dziecka nie przytula, nie lula - po jedzeniu i przewinięciu kładzie do łóżeczka i wkłada stopery w uszy  😕 To jest mój najgorszy koszmar - że mi się coś stanie, jak będę sama z małym i on będzie płakał godzinami 🙁 Po prostu aż mnie skręca z bólu, jak sobie coś takiego wyobrażę. Dziecko, które płacze i płacze.. umęczone, głodne, zasypia, po czym budzi się i znów płacze... koszmar  😕 Nigdy bym przed ciążą nie przypuszczała, że takie sprawy będą mnie tak mocno w środku "boleć"  🤔

Słuchajcie, a może Milan jest taki płaczliwy w dzień bo jest po prostu zmęczony (mimo, że nie pokazuje zwykłych dla niego sygnałów senności)? To jednak dużo dla niemowlaczka takie 10 godzin bez snu. Staram się go przespać nawet na rękach, po godzinie ze dwa razy dziennie, co mi niestety wiele nie daje, bo i tak nic nie mogę w domu zrobić, ale może coś zmienię w jego zachowaniu?
Kenna może on faktycznie ze zmęczenia taki płaczliwy i marudny  👀 Moja roczniaczka nadal w ciągu dnia przesypia 3-4 godziny.
CzarownicaSa zapomniałam napisać przecudną masz córeczkę 😀 nie mogła wzroku od niej oderwać 🙂
Muffinka uroczy maluch,najładniejsze zdjęcia USG według mnie są na początku 🙂
Kenna no tonami nie, ale paczkę-dwie dziennie tak 😉 Sama nie wiem, chwytam się wszystkiego na wszelki wypadek. Jak tak się zastanawiam to tylko jedna rzecz mi przychodzi do głowy- czekolada... ale już od ponad półtora tygodnia jem po 2-3 kawałki dziennie i dopiero teraz by ją zatwardzenie złapało? 🤔 Z resztą też nie wiem, czy to zatwardzenie- jest to samo, co kiedyś. Pręży się, popłakuje, czasem krzyknie z bólu, bąki są, a kupy nie ma. Wczoraj jeszcze małe kleksiki były, ale dziś już nawet tego brak. Ech...
No gówniara jestem, ale jak tak czasem patrzę na młodą, to... z chęcią zrobiłabym ją sobie jeszcze wcześniej 😀 Niesamowite, jak bardzo dziecko zmienia sposób myślenia na świat. Co do radzenia sobie to wydaje mi się, że to nie ja jestem "sprawną matką", tylko ona bezproblemowym dzieckiem po prostu  😁
Jeśli chodzi o płaczliwość Milanka to myślę, że to chyba faktycznie może być to. Raja też jeśli nie pośpi minimum 3-4 godziny w dzień to jest potwornie płaczliwa. Chwilami nawet widać, że chce już zasnąć, ale dookoła jest tyle fajnych rzeczy, że nie może- więc płacze. Dlatego u mnie niestety prace w domu leżą odłogiem i kwiczą, sprzątam dopiero jak K. wraca i może się małą zająć- a w dzień staram się ją trochę usypiać. A Milan zasypia w łóżeczku/bujaczku/czymś innym czy tylko na rękach?

Karina dziękuję :kwiatek: Też się od niej oderwać nie mogę 😍

edit: Pierwszy raz robię obiad z dzieckiem w chuście 😁 Ale mała jest niesamowicie zaintrygowana tym faktem 😁
CzarownicaSa, w ogóle dyskusyjne jest to, że pokarmy które u nas wywołują wzdęcia/zaparcia, spowodują to samo w mleku. Np. słyszałam, że nie ma możliwości,by gazowane picie, które u nas powoduje wzdęcia, wzdymało też dziecko, które pije nasze mleko... Myślę, że 2-3 kostki dziennie na całą dniową ilość mleka, jakie produkujesz byłoby zbyt małą ilością, by miała zatwardzenie...
Jeśli chodzi o spanie to jak Miluś był takim małym pyrdkiem jak Raja, to dla odmiany spał cały dzień, nie miał fazy aktywności w ogóle, nawet się o to martwiłam 😀 Teraz w dzień śpi tylko na rękach, odłożony do łóżeczka bardzo szybko się budzi (na rękach pośpi nawet godzinę, póki nie ścierpnie). Na noc zasypia odłożony do łóżeczka nawet jeśli jeszcze nie śpi głęboko, można zrobić typowo "całusek na dobranoc, gasimy światło i lulu" - więc jest różnie w zależności od pory dnia.
No, ja dziś też miałam kolejne podejście do chusty, kierowana opinią wyczytaną w necie, że "dzieci się w chuście bardzo szybko uspokajają". Milan miał właśnie fazę histerii, więc zawinęłam go w chustę i wieszałam pranie. Uspokoił się jak zwykle, kiedy zaintryguje go coś nowego i jak zwykle znudził się po 10 minutach, dodatkowo wkurzał go fakt unieruchomienia, niemożności wyprężania się na wszystkie strony i kopania nogami w pełnym zakresie. Skutek - histerii ciąg dalszy. Próbowałam przetrzymać, bo przecież "w chuście dzieci się tak fajnie uspokajają", ale Milan chyba nie czyta netu, albo przynajmniej nie to forum  😁
Kenna może spróbuj go przez 2-3 dni usypiać na rękach przez te 1-2 godziny lub nosić w chuście(jeśli będzie w niej przysypiał) i zobacz, czy to daje efekty i jest mniej płaczliwy. Chyba, że taka już jego uroda- i lubi sobie pomarudzić 😉 Z Rai też mała "histeryczka", dopóki jest na rękach to wszystko ok, a tylko ją odłożę żeby pójść do łazienki to krzyk, bo jakim prawem ją odłożyłam! 🙄 Ale najczęściej wtedy siadam przy niej, gadam, pokazuję zabawki, śpiewam i po jakimś czasie "godzi się z losem" i zaczyna interesować wszystkim dookoła 😁

edit: Właśnie przeczytałam, że chusta się nie sprawdzi 😉 Hm... a bujaczek? Może by go w bujaczku trzymać?
Moje dziecko (starsze) dostalo uwage w przedszkolu ze chodzi w rozkroku i mowi: "idzie siwa dupa, idzie siwa dupa" 😀 Nie zachowalam powagi niestety :-)
A dzis byl na pierwszych zajeciach z capoeiry, musze go jakos wylonzowac, poza tym niech sie uczy ze nie jest taki hej hop super.
gwash, mocny tekst, też prychnęłam śmiechem 😉
Muffinka, super zdjęcie!
CzarownicaSa, cieszę się, że u Was chusta się sprawdza! I nie sądzę, żeby mała miała problemy z brzuszkiem od paluszków 😉
(Acha, i dziękuję wszystkim, którym się fota basenowa podobała  :kwiatek: )
muffinka cudne zdjęcie!

Lewcio tez marudny wieczorami, najpierw "fazuje", macha łapami, cieszy sie, bawi kocem a potem nie umie poradzić sobie z całodziennym zmęczeniem, aktualnie po tym jak łozko be, rece be, marudzi w wózku

gwash i jak capoeira?
Anai chusta sprawdza się bardzo dobrze, tylko nie umiem jej dociągać :/ I w efekcie albo Raja ma za ciasno, albo jak mocniej odchyli się do tyłu to mocno ode mnie odstaje. Próbowałam kombinować z tym dociąganiem, ale sama nie wiem jak się za to zabrać 🤔
Sznurka no jak na razie super, niezly wycisk tam maja, byl caly mokry. Ale to glownie taka zabawa na rszie bieganie, berek, gwiazy, fikolki, stanie na rekach itp :-)

Zazdroszcze ci kolekcji chust, ja mam tylko jedna i boje sie w to wciagac 😀

Generalnie to z dociaganiem dwumiesieczniaka jest problem, bo to juz nie jest taki nieruchawy nalesnik :-) . Moja sie odpycha raczkami, robi jakies smieszne podrygi no i glowe moze miec ciasno docisnieta tylko jak spi,  o tak to musi paczec :-)
Ale Raja grzecznie siedzi przy dociąganiu i nie wierci się, tylko ja nie wiem kompletnie jak to robić 🙁
CzarownicaSa, idz na konsultacje

my się wybieramy z Lwem, teraz w każdym miescie są Dni Bliskosci, czy tez Tydzień Bliskości
są wtedy darmowe warsztaty, konsultacje, spotkania

gwash, mi się capoeira dla dzieciaków super wydaje, w ogole sporty walki są fajne, ducha kształtują;]

a co du chust - miałam duzo czasu, to zbieralam;] jak kupilam pierwszą to nie podejrzewałam ze tak się skończy, ba nawet się zarzekałam że "pawie" są fu, i że ich mieć nie będę
po czym kupiłam je, jako ostatnią chustę (na razie przynajmniej), ba nawet mam do niej kolczyki pawiowe i marzę że się wykuruję i będziemy się "lansować" w domu i na wiosce;]

gwash też karmisz piersią?
szukam kogoś kto tu ma podobne wiekowo bobo i karmi butlą
Dla mam poszukujących już teraz śniegowce dla pociech- w Lidlu dzisiaj upolowałam za 55 zł. Wyglądaja bardzo solidnie. Jak takie thermobuty 😉
O takie:



Jest 6 wzorów


Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się