CzarownicaSa, szczerze to nie wiem,ile detaliczne,ale wiem,ze citibank dawał do konta możliwość wykupienia taniego abonamentu w luxmedzie chyba właśnie....jak mi Wrotki komputer odda to podlinkuje,bo z telefonu nie dam rady😉
Ktoś - nie mów głośno 😁 bo jak jeszcze usłyszyy to po mnie. Do sklepów nie mogę chodzić, to allegro mi zostało 😁 Dziś już kupiłam kilka rzeczy dla Michałka 😍 Chaff - to prawda, już połowa, oby szybko przeleciała druga. Choć teraz lepsza ta druga połowa, bo kupowanie mebelków, remont pokoiku Michałka, kupowanie tych rzeczy co mi brakują, czyli sama przyjemność hehe Co do Julki, to ona czasami nie rozumie, mimo że wie, że w brzuszku jest "jej dzidzi Misio". Np dziś sobie wymyśliła, z moich nóg zjeżdżalnię 🤔 i weź tu wytłumacz, że matki nogi to nie zjeżdżalnia. Jutro jesteśmy same cały dzień. Obiad już mam zaplanowany, więc szybko mi zejdzie i tylko dla mnie i Julci robię. Muszę powymyślać jej jakieś zajęcia, a to malowanie farbami, a to modelina, mam też książeczkę o kucykach, co trzeba uzupełniać naklejkami. Mam nadzieję, że jakoś dotrwamy do 19😲0 aż wróci małż 🙂
Ktoś byłabym wdzięczna :kwiatek: Jak się w ogóle wykupuje taki abonament? Może to głupie pytanie, ale wcześniej zawsze załatwiałam wszystko przez NFZ 😉
To trochę Off będzie,ale co tam...byłam w luxmedzie u przypadkowej pani ginekolog (zapomnialam ze tabletki mi sie skończyły,a to był jedyny pasujacy termin)-kobieta w wieku "przedemerytalnym".....: -słucham? -chciałabym receptę,bo tabletki mi sie skończyły... -jakie? -xxxx -ile? -xxxx -proszę.dowidzenia. 🥂
Ja na pierwszą wizytę u ortopedy w sprawie bioderek zapisywałam małego jak miał...tydzień chyba. Jakoś tak. Żeby potem się nie denerwować, bo chciałam do jednej konkretnej lekarki. Niby mogłam olać i później zadziałać po znajomości ale nie lubię tego wykorzystywać. Zapisałam się poprostu jak normalna pacjentka, na NFZ oczywiście.
A ja się dziś załamałam. P. poszedł po apteki po brakujące leki dla małego. Jedno opakowanie tego kosztuje 150 zł, a mieliśmy zapisane trzy. Wiecie może czy to będzie problem, jak następnym razem poproszę o napisanie recept na pojedyncze opakowanie, czy lekarz nie będzie chciał tak zrobić? Jedno pudełko starczy na miesiąc, po co więc kupować wszystkie, wydać 450 zł a 150 zł jest różnica. No i dodatkowo leki do inhalacji prawie 100 zł 😵 Chyba się szykuje nam przeprowadzka na wieś na poważnie. Biała, fantastyczny chłopak.
Zjadłam wczoraj na próbę kawałek sernika, kiedy może wystąpić reakcja alergiczna? Na razie mała "czysta", nic jej nie wyskoczyło. Mogę się cieszyć, czy jeszcze poczekać? 👀
Chaff, to Singulair mini w granulkach. Na 100% niestety. Lekarka nam znalazła aptekę, gdzie kosztuje 35 zł, ale źle jej podali, bo tabletki tyle kosztują. Ehh co poradzić.
Czarownica sernik powinen byc ok😉 ja sobie nie potrafie odmowic ciasta i od samego poczatku z malym zajadam serniki, orzechowce , pychotki a nawet czekoladowce i malemu nic nie jest... Na szczescie, bo nie wiem co by to z nami bylo😉
CzarownicaSa, to świetna wiadomość, że Małej nic nie jest po czekoladzie, oby z sernikiem poszło podobnie. Zawsze bardzo się cieszyłam, że moje niealergiczne, bo ja żarłok jestem i nie wyobrażam sobie tak restrykcyjnej diety. Podziwiam wszystkie mamusie, które muszą tak ściśle pilnować tego, co jedzą. Gdzieś wcześniej byłą dyskusja na temat rozmiaru staników w trakcie ciązy, to coś dodam. Z radością po miesiącu niekarmienia piersią wracam do mojego rozmiaru 70C. W ciąży miałam miseczkę E, na początku karmienia.... G, a potem F. Zazdroszczę tym mamom, którym piersi nie robią się gigantyczne w trakcie ciąży, dla mnie to była trauma 😉
Edit (dzieci się bawią grzecznie, mogę coś dopisać) Biała, jeszcze raz gratulacje, słodziak z Oskara!
Ostatnio mam problem, żeby coś napisać, bo Mateusz wszedł w okres szybkiego raczkowania i jak tylko spuszczę go z oka, jest już przy dvd lub innych kablach. A w kojcu nie chce teraz siedzieć, woli eksplorować mieszkanie.
[/quote] nie, stad problem, nie chce 6 w 1, wiec rozbijam na płatne szczepionki i najpierw bedziemy mieli wzw i acelularna błonnice, tężec krztusiec - jako dwa zastrzyki, potem dopiero po 3 tyg HiB nagimnastykowałam się trochę by tak zrobic;]
niezła Mania aparatka z tymi ubrankami, a ty matka nie znasz sie;]
Lew pod wieczor jak zwykle marudny, K. spacyfikował w chuście i śpi;]
Musze sie pożalić bo jestem smutno- wsciekła 👿. Okazało się, że mam boreliozę. Przez 6 najbliższych tygodni będę brał 2 hadrcorowe antybiotyki, a do tego ścisła dieta. Najbardziej jestem wsciekła, że ani kropli wina. Właśnie sie z nim żegnam 😕. Tymek podsłuchał moją rozmowę z męzem i spytał: -Mamo to ty umrzesz ? 🙁 - Synku no coś ty wezmę leki i będę zdrowa. - Ale jak umrzesz to będe codziennie stawiał Ci świeczki. 😲 No nie wiem czy mam go ucałować czy udusić za ten tekst.
jakie masz? ja bym chyba się bała szkoda że jestes tak daleko, pozyczyłabym ja oczekując na dziecko obkupiłam się w chusty, a sama teraz jeszcze pewnie jakis czas nie będę mogła nosić🙁
Tymek to ma teksty! Demon niefajnie, badałaś sie ot tak czy miałaś objawy?
Warszawskie mamy, pamiętacie Rudą? Potrzebuje pomocy w poniedziałek od rana ma badania na Karowej i nie ma z kim zostawić dziecka. Może któraś z was mogłaby przygarnąć młodego lub posiedzieć z nim w szpitalu, kiedy Kamila będzie miała badania.
Sznurka pożyczyłam od lokatorki, takie zwykłe, z twardymi pleckami. Dopiero tydzień temu uświadomiono mnie, że nie wolno małego dziecka pionować, a tak praktycznie od początku trzymałam ją na ramieniu czy na brzuchu w pionie... 😵 W sumie w chuście też jest w pionie i racze prosto... sama nie wiem. Ale raczej dużego wyboru nie mam, z wózkiem się do samochodu nie zmieszczę :/
Czy któraś z Was orientuje się jak się nazywają te chusty do noszenia po angielsku? Nie mam pomysłu jak tego szukać 😡
może baby sling...?
edit: Cierp1enie, trzymaj się mocno. Wiem, jak Ci jest ciężko, jak byłam z Maksiem w ciąży to przeleżałam prawie pół roku. A Julka była w wieku rok z kawałkiem, nie bardzo jej było nawet jak wytłumaczyć. Jest cholernie ciężko, ale dasz radę. A potem będziesz miała niesamowitą satysfakcję, że sobie poradziłaś - i docenisz każdą zmianę na lepsze, będzie bardziej z górki 😉
In., tak jak napisała Magdalena, szukaj baby sling lub baby wrap. sznurka, dzielny Lew naprawiający kołyskę 🙂 cudne zdjęcie! demon, moja siostra przechodziła przez to samo, ciężkie są te antybiotyki, często źle się po nich czuła, ale teraz jest ok. A Tymek dał wyraz miłości do Ciebie, ciesz się, masz troskliwe dziecko 😉 btw jak sytuacja u niego w szkole?