Mnie upaly doprowadzaja do granic wytrzymalosci, a dopiero zaczynam 5 miesiac! Dodatkowo nie moge doczekac sie konca ciazy, chcialabym juz, zeby byl styczen... a tu jeszcze tyle czasu minac musi. Czy ktoras z was miala dluzej niz jeden dzien trzymajace zawroty glowy? Bo mnie to juz meczy od tygodnia. Mam nadzieje, ze to tylko wina pogody! 🙄
❗Jutro jade ogladac wozek. Na co wlasciwie zwracac uwage? Bryczka jest uzywana, wiec nie chcialabym kupowac kota w worku.
Czy ktoras z was miala dluzej niz jeden dzien trzymajace zawroty glowy? Bo mnie to juz meczy od tygodnia. Mam nadzieje, ze to tylko wina pogody! 🙄
Kilka stron temu była mowa o zawrotach głowy 😉 ponoć normalne... ja byłam w szpitalu na obserwacji z tego powodu i żadnej choroby u mnie nie wykryto 😉 a chwilami kręciło mi się tak mocno, że po ścianach musiałam chodzić 🤔
Gacek, gratuluję. Mój wspaniałomyślny chłop zostawił butelkę z resztką mleczka. Ja jej nie widziałam, bo praktycznie ją schował, no i jak ją znalazłam po kilku dniach to w środku rozwinęła się pleśń. Butelka nadaje się tylko do wyrzucenia, czy po kilkukrotnym wygotowaniu możnaby mieć pewność, że nic się nie stanie? Ja się trochę boję jej użyć. Kenna, mój też się zrobił niejadek przy tym upale, pić też nie za bardzo chciał, aż przed kąpielą wypił prawie 100ml herbatki. Pokazuj Milanka 🙂 Mój Adaś- bułka wrocławska:
Piękne macie bobasy ! , tak sobie czytam już od jakiegoś czasu ten wątek, w ramach przystosowywania się 😉 Aż postanowiłam nawet ten cały suwaczek sobie wstawić ; ) Dołączam do powiększających się i biorę się za czytanie starszych stron.
Dziewczyny, czy ktoras robila kiedykolwiek testy owulacyjne (LH test)? Lekarz kazal testowac, co 2 dzien na usg smigac nie bede- i tak zaczynam sie czuc juz swojsko w jego gabinecie, tak czesto ostatnio bywam... No to testuje - sroda: wynik pozytywny, mysle sobie ok, super. Dzisiaj dla sprawdzenia wiarygodnosci zrobilam kolejny (jest 5 w op.), wynik: jeszcze bardziej pozytywny :/ Mial ktos tak? One naprawde sa takie marnie wiarygodne, czy ja mam po prostu permanentnie nienaturalnie wysoki poziom LH?
szafirowa- ja używałam tych testów. Miałam tak samo, na trzeci dzień poziom hormonu spadał. W kolejnym miesiącu utrzymywał się dość długo i jak się okazało 2 tygodnie później- byłam w ciąży 🙂
shagyaaa, ja bym wywaliła, gdyby to była jedna z tych, których mam multum (takie zwykłe). Jeśliby to była ulubiona (dr Brown`a), to bym chyba wygotowywała i zostawiła... Ale musisz zdecydować sama 😉 Adaś siłacz! Mój jeszcze niestety nie podnosi się na rączkach, nawet na przedramionach - jedynie w pozycji pionowej i półpionowej u mnie na ramieniu odpycha się ode mnie, ładnie trzyma główkę i patrzy sobie na świat (zwiedzamy mieszkanie 😉 ). I śliczne ma Adaśko oczy - takie jasne i duże. Milan ma bardzo ciemno szare i czekamy, czy będzie miał jasno błękitne po tacie, czy brązowe po mnie (bo takich, jak ma teraz, nie ma po kim mieć - nawet nikt z dziadków takich nie ma 🤣 ) Z upałem jest u nas na prawdę ciężko... Czekam z niecierpliwością, kiedy się ochłodzi. Mały kompletnie nie chce jeść. Zmuszam go, bo jakieś płyny przyjmować musi i jak już po długim płaczu udaje mi się go przekonać, to wypija normalnie, ale dziś udało mi się 2 razy - słownie DWA RAZY od nocy. A jest 17-nasta. Herbatki nie chciał dziś ani łyka - ani Hippa słodkiego, ani wody, ani wody z glukozą 🙁 Ciężko oddycha, włoski mokre, plecki mokre, leży w samej pieluszce i cieniutkiej koszulince jak taka betka - cały czas podsypia z przerwami na popłakiwanie, ale i obowiązkowe śmieszki (całe szczęście). Jak mi się odwodni, to chyba umrę 🤔 Kąpałam go w chłodnej wodzie wczoraj, ale przy wyjmowaniu oczywiście zrobiło mu się chyba odrobinę za zimno, bo był ryk. Od ryku momentalnie jest cały spocony, więc gra nie warta świeczki. Dziś przecieram go chłodną wodą przy każdym przewijaniu i porozwieszałam mu w pokoiku mokre ręczniki, non stop chodzi wentylator - mogę coś jeszcze zrobić, żeby mu ulżyć?
Wstawiam Pana Poważniaka i Pana Śmieszka 😀
p.s.: No nie, właśnie zauważyłam, że znów zdjęcie mi wyszło, jakby sobie samoróbkę trzasnął (drugie) 😁
Może mi ktoś polecić fajną chustę. Ma być prezentem dla przyszłej mamy a ja się kompletnie nie orientuję w temacie. Jedyne wymagania to ma być elastyczna. Z góry dziękuję🙂
Sorajka, ja mam NATI i jest cudna 🙂 Ale to chusta tkana, elastycznej bym w zyciu nie kupila 🙂 No ale co kto lubi 🙂 U nas z jedzeniem i piciem tez fatalnie 😉 Jedyna rzecz, jaka moje dziecko akceptuje, to sok jablkowy :P
Sorajka, ja mam NATI i jest cudna 🙂 Ale to chusta tkana, elastycznej bym w zyciu nie kupila 🙂 No ale co kto lubi 🙂
natchiuza, dlaczego? I co byś poleciła na takie upały, żeby było przewiewne (myślałam, że elastyczne są cieńsze i przez to bardziej przewiewne)? Maksio ma 4 miechy.