marta__sz, z handlarzami nie idzie się dogadać. Najlepiej jadąc z pytaniem o konia mieć przy sobie kasę. Choćby na zaliczkę. Pasuje, płacimy, zabieramy. Inaczej połowa akcji będzie spalona. Tacy ludzie.
marta__sz, nie wiem. Ale na przyszłość proponuję, żeby osoba, która będzie jechać oglądać konia miała przy sobie jakąś kasę i zaliczkowała konia, spisując umowę na siebie.
marta__sz, dlatego sądzę, że trzeba przedyskutować to i wyciągnąć wnioski. Od początku byłam za kontem zarządzanym przez kilka osób. Nie może być tak, że życie konia jest zależne od jednej osoby. Po pierwsze nikt nie jest niewolnikiem forum i nie siedzi tu 24h, po drugie wypadki też się zdarzają. Co wtedy? Nawet obce osoby mogą oficjalnie otworzyć konto wspólne.
no właśnie tu jest za dużó znaków zapytania. funkcja skarbnika jest odpowiedzialna i nie każdy jest w stanie temu podołać, niestety ale takie sa fakty.
swoją drogą, robicie teraz coś, za co innych wcześniej potępialiście. jeśli chcecie kontynuować taką pomoc dla koni, to chyba staniecie przed koniecznością zarejestrowania jakiegoś tworu typu stowarzyszenie, fundacja. inaczej może być kwas
Katiju , Paterka jest teraz z psiakiem u weta. Przed chwilą z Nią rozmawialam.Jak tylko wróci usiądzie przed kompem i wszystko wyjasni i opisze. Nie chcę tego robic za Nią , moment jeszcze poczekajmy.
no kasa byla, prawie 2 tys funduszowe+ tysiac pozyczki= idealnie by starczylo na obydwa brzdace...
no coz, nie ma co plakac nad rozlanym mlekiem, aczkolwiek niesmak pozostal... 🙁
dokładnie starczyłoby wg Kolorwiatru było 1800 zł + 1000 Kati + 200 dołożyłam =3000zł. Jak tylko Kolorwiatru wróci poprosze ją o dokładne rozliczenie konta , tym razem poproszę ją aby podała kto i ile wpłacił. A to dlatego poniewaz chcę aby wszyscy wpłącający potwierdzili ,że się zgadza. Sorki ale ...gdzies mi "wsiąkło" zaufanie.
gdyby było wcześniej wiadomoo,że nie bedzie dostepu do konta moznaby od razu zrobic te przelewy, bo przeciez mikstura i ja przelałyśmy kasę ale niestety okazało się że to już za poźno.
ja też jestem za tym,żeby rozpisać kwotę - kto i ile wpłacił, bedzie uczciwie, jasno i przejrzyście, bo mnie to nie o zaufanie do zbierającej chodzi, doceniam trud zborki nie rozumiem zniknięcia tuż przed świętami z kasą.
Ponieważ były zarówno duże jak i małe kwoty to może lepiej zamiast spisywać kto ile wpłacił zrobić zrzut z historii konta z zamazanymi danymi wpłacających?
Ale chyba wiesz ile i kiedy przelałaś? To jest do sprawdzenia. Chodziło mi tylko o to, by nie było potem wytykania, że ten kto wpłacił 1zł ma 100 razy mniej do powiedzenia niż ten co wpłacił 100zł.
Ale chyba wiesz ile i kiedy przelałaś? To jest do sprawdzenia. Chodziło mi tylko o to, by nie było potem wytykania, że ten kto wpłacił 1zł ma 100 razy mniej do powiedzenia niż ten co wpłacił 100zł.
tro było Bero omawiane na wstępie. Nie liczy sie kto i ile wpałcił a jego wielkie serducho i fakt ,ze wpłącił. Mnie nie po to jest potrzebna lista z wysokoscią wpłąt aby sprawdzac darczyncó lecz niestety mam ochotę sprawdzic Kolorwiatru i jej rzetelnosc i uczciwisc. Sorki ale tak jak napisłam zaufanie "wcięło"" A podsumowac kto i ile wpałcił to chyba nie problem , konto ponoc otwarte tylko i wyłącznie na potrzeby zbiórki wiec i szukac nie trzeba. Równiez należy wpisac ile i od kogo wpłynęło z tytułu bazarku.
nie no jasne wszystko szło z konta internetowego więc mam to w historii na pewno bo to świeże dosyć. nawet jeśli ktoś wpłacił 5zł to chyba ważne,że wpłacił.
nie wiem, jak zrobić dobrze,żeby nikogo nie urazić i aby kasa się zgadzała.
ja mogę podac do wiadomości ogółu ile i kiedy wpłaciłam chociaż to nie są zadne zawrotne kwoty. byly tu tez osoby, ktore nie wpłacały a brały żywy udział w dyskusji i to już chyba mniej w porządku niż wpłacanie choziażby 1zł jakby nie było w słusznej sprawie.
Faza, ale dziewczyny dobrze pisza. mozna wstawic zamazanego screena i kazdy tylko napisze: moje sie zgadza, albo napisze do ciebie na pw- wplacilam tyle i tyle w sumie.
nie za bardzo wiem jak wtedy chcesz te wpłaty podsumowac i sprawdzic czy saldo konta sie zgadza. A mnie głównie chodzi o to czy wszystko z tym kontem gra. No kurcze, dziewczyny ja naprawdę chciałam jej zaufac ale ostatni jej (Kolorwiatru) wpis jest z 21-szego . Wpis mówiący ,ze zaraz po decyzji Paterki przelewa pieniadze. Gdyby tak zrobiła.... no cóz ja już nie wierze. Po takiej akcji przypomina mi sie działanie pewnej pani prezes PE.
ja np sie nie dzwie, ze osoby, ktore nie wplacily kasy, braly udzial w dyskusji. Ja tez do nich nalezalam. A to dlatego, ze zrazona dzialaniami 'fundacji' oraz jako osoba, ktora dala sie naciac bardzo nieladnie pewnemu panu, zanim gdziekolwiek teraz bede wplacac kase na zwierzaki, chce miec najpierw konkrety i pewne informacje. Niestety, przejechalam sie na osobach, ktore ponoc taaak ratuja zwierzaczki 🙄 i nie widze nic zlego w tym, zeby najpierw podowiadywac sie co i jak i wtedy na podstawie otrzymanych informacji zadecydowac czy swoje wlasne ciezko zarobione pieniadze przeznaczyc na fundusz X, czy funadcje Y, czy osobie prywatnej Z.
Katja nie miałam Ciebie na mysli po prostu wiesz jak jest wszystko tajne/poufne to ntak naprawde nie wiemy kto wpłącił a kto mowi,że wpłacił. Ty jesteś przynajmniej uczciwa i chwała Ci za to ale nie wiem czy wszyscy mają takie podejście do tematu - niestety...
Faza, jak robisz wyciąg z konta, to są wszystkie operacje a z boku masz podsumowanie po każdej operacji. Na dole też zwykle jest kwota sumaryczna jaka jest na koncie.
może i macie racje. Taki wyciąg z banku byłby najlepszy. Tym lepszy ,że ponoc konto zostało otwarte tylko na cele zbiórkowe. Okey jak Koloriatru wróci poprosze o przesłanie takiego wyciągu (oczywiscie bez nazwisk wpłącających)
Na czym stoimy? Czy ktoś jest w stanie podsumować? Źrebak jest wykupiony? Jedzie do Met? Gdzie jest kasa pożyczona od dziewczyn? Czy zmieniamy skarbnika??