zduśka, ja dostałam informację że 6-letnia. Dałam ogłoszenie w stosownym wątku.
Zaraz naskrobię sms do kolorwiatru. Kolorwiartu nie odpowiada na sms, telefon milczy. Spróbuję wieczorem, może jest w pracy.
Edit: Mamy problem. Dostałam SMS od kolorwiatru, wyjechała na święta z kraju. Nie ma dostępu do netu. Wraca za tydzień. Na koncie wczoraj było ok, 1800zł.
Bera7 no to rewelacja. Kolorwiatru to poważna osoba????? Miała po odezwaniu się przez Paterke natychmiast wysłac jej pieniadze a ona ot poprostu wyjechała i zostawiła nas na lodzie. I co teraz. Handlarz poczeka?????? Ttyle osob się zaangażowało w ratowanie konia, a ona wyjechała bez możliwosci dokonania przelewu. Nie, no booomba. kiedy wraca????
Faza, Bera napisala, ze Kolorwiatru wraca za tydzien. no kurde sama zniknelam z kraju, ale informowalam, ze wyjezdzam, Kolorwiatru mogla dac znac, w koncu to ona trzyma reke na calej forsie... ciekawe co teraz bedzie...
sory, nie doczytałam ,jestem w szoku. Jasne ,ze kazdy ma prawo wyjechac ale wówczas gdy trzyma kasę zbiórkowa i wie ,że reszcie ludzi zalezy na sprawie to albo przekazuje forse albo daje komus dostep do konta. No kurcze- Patera -ratuj wymysl coś!!!! Może handlarz przetrzyma jak dostanie zaliczkę!!
Może za tego u handlarza najpierw zapłacić? A na to konto jaki jest dostęp- hasło, token, karta kodów? Może by podała smsem, albo moze by kogoś do domu sojego z rodziny posłała?
Dziewczyny a może tak jeszcze skontaktować się z kolorwiatru. Konto jest z dostępem internetowym, niech poda login i hasło i któraś z Was przeleje pieniądze.
edit. Dopiero teraz zauważyłam, że marysia napisała to samo 😡
A to jest konto TYLKO na źrebaki? Bo jeżeli prywatne -to trudno żądać hasła... Aż mi sie nie chce pisać... KIEDY niektórzy młodzi ludzie nauczą się jakiejś odpowiedzialności? Przeciez może się zdarzyć, że od nich będzie kiedyś zależeć czyjeś życie...Ech... 🙁
Z tego co pamiętam to kolorwiatru ma konie przy domu, więc na pewno ktoś się nimi zajmuje. Jest duża szansa, że ta osoba ma możliwość wejścia do domu. Tydzień to strasznie długo w takiej sytuacji 🙁
ręce i cycki opadają 👿 ale spokojnie: 1. są święta - przecież handlarz nie sprzeda go w święta, prawda? On wie, że są chętni na młodego? 2. pieniądze na koncie mamy - więc jeśli nam pilno to może jedna z nas wyłoży tę kwotę jeśli jest tu taka dusza której funduszy to zbytnio nie nadszarpnie a po powrocie kolorwiatru pieniądze zostaną przelane na konto tej osoby.... ja bym jednak poczekała - ogierek sobie stoi i tyje nic z wpisów Precelek nie wskazuje na to że koń ma iść na sprzedaż już - więc myślę że ten tydzień nie będzie jakiś kluczowy - święta i sylwester to chyba nie jest sezon na skup koniny?
Jeżeli cos zostało-to lepiej byłoby wpłacić handlarzowi zaliczkę i spisać umowę zakupu. Patera pisała, że ten handlarz to normalny człowiek, to nie będzie robił problemow. Ale trzeba go zawiadomić, ze kupujemy -żeby nie sprzedał (Święta to tylko 3 dni 🤔)
Też obawiam się tego okresu między świętami a nowym rokiem 🙁 Miejmy nadzieję, że ten handlarz jest na prawdę człowiekiem i poczeka, a jeszcze większą nadzieję mam na to, że uda się uzyskać dostęp do konta.
rozmawiałam z Paterka, sprobuje rozmawiac z handlarzem i spisac z nim umowę przedwstepną i wpłacic mu 200zl zaliczki. Czy jej się to uda? No cóz dowiemy sie jutro. Mamy nauczkę, do roli skarbnika potrzebny jest ktos bardziej kompetentny, powazny a nie...gowniarz.
Ja pierdol. ę, bo inaczej nie napiszę 😤 A było tak pięknie... Albo przetrzymamy handlarza, albo jutro zdebetuję konto i prześlę tę forsę na konia. Mam nadzieję, że wróci razem z powrotem kolorwiatru zza mórz i oceanów. Jutro mogę zrobić ostatni przelew, bo wyjeżdżam na Mazury i tu nie mam dobrego dostępu do netu. Decydujcie dziewczyny, bo muszę wiedzieć, czy w razie czego nie zostanę z długiem 2 tyś w nowym roku. Anyway na przyszłość to forsa powinna być u Fazy, bery7, nie wiem, u kogoś DOROSŁEGO.
dobra dziewczyny proszę piszcie do mnie na pw - ja mam konto w deutsche banku i moge jeszcze dzis wieczorem przelac- pytanie czy dojdzie i do kogo. i czy bedzie ktos powazny i rozsadny kto sie tym zajmie, juz przerobiłam strate Basi - źrebaków nie odpuszczę.
dokładnie o tym samym mysle. dla mnie to naprawde nie jest problem bo nie potrzebuje teraz tych pieniedzy ale wiadomo to forma pozyczki. dla mnie niepowazne jest nie przelanie komus kasy jesli wyjezdzam a jestem tak zwanym głównym skarbnikiem... to są po prostu jaja. i nie chce mi sie po raz kolejny słuchac miliona wymówek i usprawiedliwień- bo jak ktos chce to znajdzie sposób a jak ktos nie chce to znajdzie powód...
Marto aby pieniądze doszły na czas to najlepiej przesłać je bezposrednio do Paterki ,Ona zaraz wroci do domu to napisze Ci nr konta.Ja tej dziewczynie juz 2 razy przelewałam forsę i poki co nie zawiodłam się
nie no ok to nie jest kosmiczna kwota, tylko po prostu nie pojmuje, bo znowu jest jakis problem i to ze strony osoby, która całą akcję nakręca... napisz mi prosze na pw te dane do przelewu i ile dokładnie przelać bo nie czytałam czy ktoś jakąs kasę ma czy trzeba coś więcej.
mnie chodzi o zwykłą ludzką uczciwość. pozyczę ale kiedy kolorwiatru prześle - ktoś sie moze z nia skontaktowac? ktoś kto ja zna?