Pytanie do tych co podają swoim koniom biotynę od pana podkowy. Czy widać efekty stosowania, czy jest to preparat godny polecenia? Jakie są wasze odczucia, bo już od jakiegoś czasu ten prepart jest na rynku. Opinie, recenzje 👀
mela89, stosowałam biotynę p. Podkowy z cynkiem, miedzią, siarką i krzemem przez 3 miesiące. Efekt mało zauważalny, ale biotynę należy stosować dłużej więc nie zniechęciłam się. Następnie zastosowałam wersję uboższą - biotyna na drożdżach, też p. Podkowy. Po 2 tygodniach zauważalny skutek w jakości sierści i włosia, po miesiącu nieco drgnęły kopyta. Zastanawiam się, czy to nie działanie drożdży i vit.B.
Właśnie nie wiem czy zamawiać czy nie, kusi mnie cena ale boję się że to może nic nie dać, i jest jak np biotyna z sukcesu... 😉 Lekarz zalecił mi podawać kobyle biotynę (problem z jednym kopytem) ale nie mogę się zdecydować, najbardziej mi pasuje Hoof Formula ale cena jak na jeden raz jest zabójcza. Szkoda że nie produkują w mniejszych opakowaniach.
Podaję biotynę z miedzią i cynkiem od P. Podkowy 2 miesiąc. Efektów nie widzę, poza tym że koń się błyszczy...ale to chyba efekt oleju lnianego podawanego od dawna.
Liiza też sądzę że dłuższe podawanie biotyny przyniosło efekt. Do tego koń strugany co miesiąc. Gdzieś kiedyś przeczytałam, że na jakość kopyt ma wpływ dobrze funkcjonująca wątroba.
Dokładnie, zakłada się że efekty podawania biotyny widać po około pół roku. Więc nie ma co marudzić po miesiącu czy dwóch. Poza tym sama biotyna to nie wszystko, koń powinien mieć zbilansowaną całą dietę. Co do biotyny od p. Podkowy to jej zawartość w jego mieszankach jest bardzo wysoka w porównaniu do innych producentów (nie wspominając o Sukcesie gdzie jej prawie nie ma) popatrzcie na składy i przedewszystkim na jednostki miary w jakich składy są podawane. Ja podaję tą z krzemem od wiosny pierwszy efekt to była błyszcząca sierść i łatwość rozczesywania ogona na kopytach znacznie później (zaczęły rosnąć pod mniejszym kontem)
ja tez podaje aktualnie biotyne od p.Podkowy. Ogolnie wszystko na + kon sie blyszczy jak lusterko, jakies porzadne efekty beda pewnie dopiero po kilku miesiacach. Ale- nie spelnila tej roli jaka kocham w biotynie orlinga: ze kopyta juz po miesiacu (!) rosna jak oszalale. Mialam nadzieje, ze znajde tanszy zamiennik na orlinga, ale niestety... Zastanawiam sie, co w tej biotynie orlinga powodowalo tak swietny przyrost rogu. Jak dawalam Formule4Feet, to po polrocznym podawaniu owszem, kopyta sie znacznie poprawily, ale rosly tak samo wolno jak bez podawania tego dodatku...
wiosna z tym nie miala nic wspolnego 😉 akurat dla nas bardzo wazny byl szybki przyrost, bo klacz miala mega sztorcowe kopyto, chcielismy korygowac,ale ciezko cokolwiek robic,gdy kopyta ledwo rosna. kupilam kelveze jako poltoraroczna klacz z wszystkimi kopytami w fatalnym stanie,ale ten sztorc byl straszny,cala noga sie przez to krzywila. teraz-po 2latach testowania i kombinowania- jakosc rogu jest extra, ale kowal chwali kopyta tylko po orlingu, po innych preparatach 'skarzy sie', ze nie ma jak korygowac..
Katja Przemkowi chodzi chyba o to , że w zimę przyrost rogu jest bardzo powolny. Więc teraz ciężko zauważyć różnicę.Może spróbuj namówić p.Podkowę, może stworzy jeszcze lepsza biotyne. 😀
p.Podkowa juz robi dobra biotyne 🙂 aczkolwiek bede z nim jeszcze rozmawiac. A co do por roku- wlasnie orling dawal efekty wow juz po miesiacu niezaleznie od pory roku. Nie wiem czy on zawsze tak dziala, opisuje jak to u nas wyglada.
Ooo to nie wiedziałam , że to taka dobra biotyna. Ale pewnie cena też niezła. Ja chyba już nie zmienię biotyny na inną niż p. Podkowy, jestem bardzo zadowolona. Jakbyś wiedziała wcześniej o jakieś ulepszonej to daj znać na forum. 😉
no wlasnie ze wzgledu na cene szukam zamiennika. testowalam przez te 2lata na prawde rozne rzeczy i orling poki co jest the best. (ale! pisze tylko jak dziala u nas,nie wiem czy zawsze tak jest).
Odnośnie biotyny , polecam ten artykuł ( nie wiem czy nie powtarzam bo moze juz byl w tym wątku )
http://www.stajniatrot.pl/texts/mondre/biotyna.html Parę stron wczesniej jest tez tam artykuł o żywieniu i witaminach , w którym stwierdzono , że biotyna nie wpływa na szybkość wzrostu rogu ( ? ) , tylko na jego jakość i sprężystość ( czyli dokładnie to czego Mela potrzebujesz dla wypadkowego kopytka )
PS Po iluś tam próbach u nas została na dłużej biotyna z drożdżami od Podkowy ( ze względu na te drożdże )
a moze w tym orlingu te peptydy kolagenowe maja to super dzialanie? nie mam pojecia 🤔 wlasnie sama jestem ciekawa czemu ten produkt spelnia nasze wymagania (tempo) a inne nie.
Biotyna paszowa minimalna zawartość biotyny 2% - 20.000.000 mcg/kg czyli wiele razy więcej niż w popularnych preparatach dla koni. Biotyna jest nazywana witaminą H od; skóra - Haut, sierść - Haar, kopyto - Huf. Preparat stosuje się jako dodatek diety koni o kruchych i łamliwych kopytach. Biotyna wzmacnia także sierść konia, nadając jej połysk. W celu uzyskania najlepszego efektu należy podawać biotynę codziennie przez okres co najmniej 6 miesięcy. Dawka dzienna to tylko 1g preparatu. Opakowanie woreczek foliowy strunowy + miarka - waga 250g. Kraj pochodzenia - Holandia
Podaję biotynę od p. Podkowy już drugie wiaderko i nie zauważyłam absolutnie żadnego efektu. Porównując do np. Officinalis to mam wrażenie że ta nic nie działa. Zamierzam już ją skończyć, ale niestety mimo fajnej ceny będę musiała poszukać czegoś innego.
Koniczka, z tego co wyczytałam to potrzeba miedzi i cynku do tego. podobny koncentrat jest glukozaminowy, w śmiesznej cenie, i też nie wiem, czy to w jakiś sposób mieszać z np kolagenem czy tylko miareczką 3 g do paszy...
xxagaxx, hmm sugerowane jest podawanie pol roku biotyny, by efekt był.
w tym miesiacu bardzo przesadzamy z zastrzykiem minerałów i głównie biotyny, ale niepokoi mnie brak wzrostu okrywy włosowej od konca listopada, wiec spróbuję i zdam relację czy miesięczna kuracja cokolwie da, i czy warto stosować dalej, choć pewnie pociągnę ze 3 miesiace, jesli nie bedzie efektu to odstawie i poszukam czegos innego.
Ja jak kupowałam biotynę z cynkiem i miedzią(ta gotowa mieszanka) od .Podkowy prosiłam o speletowanie tego (dla mnie genialna możliwość), podawałam jakiego mam konia i na opakowaniu dostałam dawkowanie 🙂. Podaje od niedawna,bo jakoś od miesiąca, jak na razie futrzak zaczął się błyszczeć 🙂
moja kobyła dostaje tę biotynę z krzemem, kończy 2 wiadro - świeci się po tym jak nie powiem co, a i nareszcie, po latach (!) zastoju zaczęła jej rosnąć grzywa. Kopyta też przyspieszyły niestety, więc częściej wypatruję kowala...
moja kobyła dostaje tę biotynę z krzemem, kończy 2 wiadro - świeci się po tym jak nie powiem co, a i nareszcie, po latach (!) zastoju zaczęła jej rosnąć grzywa. Kopyta też przyspieszyły niestety, więc częściej wypatruję kowala...
my mamy absolutny brak wzrostu włosów długich. po drugim wiaderku efekty byly czy moze jakims cudem szybciej?