Forum towarzyskie »

Ból zębów, leczenie kanałowe, wybielanie i inne cuda.

Mistral
Dentysta leczy takie ubytki chroniac sobie sąsiedniego zęba jakimś paskiem metalowym, albo formówką w zależnosci od tego skad idzie ubytek. Zakłada tez pasek celuloidowy w momencie kiedy nakłada wypełnienie, żeby nie skleić obu zebów. Masa jest różnych klamer, pasków, formówek okrągłych, matriksów itp do takich ubytków.

btw
Nie mam pojecia jak ludzie decyduja sie na kanałowke bez znieczulenia. Nawet po zatruciu zęba odnerwianie bywa bardzo bolesne. I jest to ogolnie nieprzyjemny zabieg nawet w znieczuleniu. Pozatym gdybym była stomatologiem nie zgodziłabym sie na takie leczenie bez znieczulenia. Pacjenci skacza , mdleja, krzycza... .
Ja też już po. A jednak kanałówka...
Dałam się oczywiście znieczulić, bo bym nie wytrzymała bólu.
W ogóle pani dentystka najpierw myślała, że to powierzchowna próchnica. Jednak po otwarciu zęba mocno się zdziwiła. I tak chyba wszystkiego nie wyczyściła, bo tylko te zmiany z tyłu zęba, a to co z boku jak było tak jest...
Cena, jaką zaśpiewała za leczenie niestety przekracza moje możliwości finansowe, dlatego musiałam zrezygnować z jej usług i na następną wizytę idę do dentystki kuzynki, która robi kanałówkę prawie połowę taniej, nie półśrodkami, a też dobrze. Tyle, że ma gabinet pod Wrocławiem.
NIGDY WIĘCEJ NIE URZĄDZĘ SOBIE TAKIEJ RZEZI JAK 10 LAT TEMU! Teraz wiem, co to komfort leczenia...
PS: fleczer mi się wykrusza...To chyba normalne?
A ja przestałam bać się zębologa. Wczoraj poszłam na totalnym luzie i wykonała mi dwa leczenia kanałowe. I nie bolało 🙂
Cóż, zęby doprawiłam sobie na własne życzenie. Grunt, że jest jeszcze co naprawiać, a nie wyrywać. Także wzięłam się ostro i leczę. Ceny co prawda spore ale wolę wydać to na leczenie zębów niż na ciuchy i być szczerbata 🙂
Pamiętam, jak  pojechałam do ciotki dentystki, okazało się, że kanałówka, założenie tylko czegos tam (nie wiem co najpierw) w znieczuleniu, znieczulenie zeszło, a ja umieram z bólu, a następnego dnia rano na CSI do Katowic. Siedziałam do północy w klinice (24 h), żeby mi coś z tym zrobili, bo z takim bólem do Katowic nie pojadę i nie będę tam szukać na gwałt dentysty. Po założeniu czegoś tam przestało boleć, a pan doktor tylko zapytał, czy będę dzielna i nie dam się znieczulić 😂 Nie było takiej mowy 😎
Ja się zębologa nigdy nie bałam, nawet jako dziecko. Za to jak moja siostra siadała na fotelu, to dentyści metalowe palce zakładali, bo gryzła zawzięcie wszystko i wszystkich i miała zakładane takie coś, co nie pozwalało zamknąć japy 😂 A darła się w niebogłosy, jak tylko pan doktór się zbliżał i kazał usta otworzyć w celu kontroli zębów tylko 😎
Mistral
To ze sie fleczer wykrusza to norma, bo to tylko take wypełnienie na chwile.
Ile Ci policzyła za kanałowke?
U nas w gabinecie kanałowka na 2-3 kanały kosztuje ok 400 zł + 500 zł za odbudowanie zeba na ćwieku z włokna szklanego, co zapobiega złamaniu się zęba i ewentualnie w przyszłosci możesz sobie zrobić na tym koronę. Jak dla mnie kanałowka ma sens tylko z takim ćwiekiem. Inaczej za 2 -3 lata zeby sie łamią albo pekają i potem to juz tylko ekstrakcja.
Hypnotize- za dzisiejszą wizytę tylko 50 zł, ale zrobiła mi kosztorys leczenia i wyszło ponad 700 zł za 3 kanały... 🙁
Niestety, budżet studencki mam mocno ograniczony.
To jest Wrocek, tu takie ceny to norma, jak się orientowałam. Widziałam gabinety oferujące kanałówkę za dużo wyższe kwoty- ponad 1000 zł, ale to już za pomocą jakichś urządzeń coś jak mikroskopy...
Cóż, znajoma kuzynki zrobi mi za ok 450 całość (350 leczenie + 100 wypełnienie).
Jakie więc wypełnienie może zastosować za taką cenę 100 zł ? Ja mam już 10 lat wypełniony ząb po kanałówce i trzyma się, a był wówczas robiony na NFZ...
edit: jak się fleczer wykruszy to co zrobić? Nie nawłażą tam do  środka resztki jedzenia?
Mistral
U nas w gabinecie kanałowka na 2-3 kanały kosztuje ok 400 zł + 500 zł za odbudowanie zeba na ćwieku z włokna szklanego, co zapobiega złamaniu się zęba i ewentualnie w przyszłosci możesz sobie zrobić na tym koronę. Jak dla mnie kanałowka ma sens tylko z takim ćwiekiem. Inaczej za 2 -3 lata zeby sie łamią albo pekają i potem to juz tylko ekstrakcja.


To tez sprawa indywidualna z tym pękaniem...Miałam kanałówką, z odbudową zęba na ćwieku, zapłaciłam blisko tysiąc złotych, a po roku ząb pękł na pół, zrobił się ropień i ząb do usunięcia...także kupa kasy wydana, a zęba nie ma...
U mnie dwa kanały były robione. Koszt całkowitego leczenia 300zł.
OSTATNI RAZ LECZĘ SIĘ W NFZtowskiej przychodni!

Odprysł mi spory kawał szkliwa na jedynce górnej prawej. Jak dla mnie, laika bardzo brzydko to wygląda i niewiele brakuje by otworzył się kanał. A to już by nie była ciekawa sprawa do leczenia.
Poszłam dzisiaj do mojej stałej dentystki w pogotowiu. Poszłam. ostatni raz. Jako, że leczy mnie od 6tego roku życia zna moje problemy z zębami na wylot. To ja jej mówię, że szkliwo odpadło i nieciekawie (dla mnie) to wygląda. Tekstem zmiażdżyła mnie jak nigdy.
- Ee tam, dramatyzujesz! To tylko głębina próchnicowa, nawet próchnicy tam nie ma! - i się uśmiecha jakbym debilem była.

Nosz cholera jasna! mam czekać aż zrobi się próchno czarne jak węgiel i kanałowo leczyć drugą jedynkę?! Ja rozumiem, nfz i limity czy tam punkty. Ale żeby bagatelizować problem kiedy ja mówię, że od kilku dni jestem na ketonalu? Ze jak nie biorę pbólowych to mam wrażenie, że z bólu się przekręcę?

Co za ludzie...!
OSTATNI RAZ LECZĘ SIĘ W NFZtowskiej przychodni!

Odprysł mi spory kawał szkliwa na jedynce górnej prawej. Jak dla mnie, laika bardzo brzydko to wygląda i niewiele brakuje by otworzył się kanał. A to już by nie była ciekawa sprawa do leczenia.
Poszłam dzisiaj do mojej stałej dentystki w pogotowiu. Poszłam. ostatni raz. Jako, że leczy mnie od 6tego roku życia zna moje problemy z zębami na wylot. To ja jej mówię, że szkliwo odpadło i nieciekawie (dla mnie) to wygląda. Tekstem zmiażdżyła mnie jak nigdy.
- Ee tam, dramatyzujesz! To tylko głębina próchnicowa, nawet próchnicy tam nie ma! - i się uśmiecha jakbym debilem była.

Nosz cholera jasna! mam czekać aż zrobi się próchno czarne jak węgiel i kanałowo leczyć drugą jedynkę?! Ja rozumiem, nfz i limity czy tam punkty. Ale żeby bagatelizować problem kiedy ja mówię, że od kilku dni jestem na ketonalu? Ze jak nie biorę pbólowych to mam wrażenie, że z bólu się przekręcę?

Co za ludzie...!



nfz.
norma.
mogę Ci dać cynk na dentystkę która mnie leczyla cale zycie i moją rodzinę, prywatnie. pracowala kiedys w przychodni, tam bylam u niej kilka razy, ale potem jako jedna z pierwszych w lodzi zakupila na kredo taki wypasiony fotel to się przerzucilam do niej na prywatę, bo drożej, ale znam ludzi, którzy chodza na nfztowskie leczenie i mnie przybilo jak znajomy mi opowiadal, ze nfz  nie uwzglednia znieczulenia, bo wg nich to jest juz "usluga luksusowa" i jak mi powiedzial, ze nie wzial pieniedzy, i mu chcieli kanałowe robić bez znieczulenia to mnie zmrozilo po prostu. ja nie bylam w nfzcie od eee okolo 16 lat, i po takich rewelacjach-nie wybieram się...
bemyself, O tyle o ile w tym miejscu mają znieczulenie i plomby światłoczułe. Za całość płaciłam 30 zł. Ale jak się rozniosło, że tak tanio to wiadomo, że w 3 dni zajęte wszystkie limitowe terminy do końca roku 🤔wirek:
Moja dentystka też ma prywatny gabinet, ale pod Łodzią. I w sumie jest jedną z tańszych albo była.

Kanałowe bez znieczulenia?! No chyba to jakaś kpina!
poważnie, znajomy mówil, że zrywal sliniaczek i zeskakiwal z fotela w tempie olimpijskim :/

nie mam pojecia ile teraz bierze moja, bo chodzę jakby co na narkozę, bo nie wychodzi tak drogo. sama narkoza z opieka anetazjologa 150 zl 😉
No to mnie przychodnia NFZ też załatwiła =/
Byłam w tamtym roku w październiku na dąbrowie w przychodzni na kontroli.
Stwierdziłam, niech sprawdzą, jak coś się będzie działo, to najwyżej prywatnie już jakąś plombę wstawię.
Lekarz stwierdził, że wszystko jest ok.
Po czym w styczniu jeden z zębów, które miały być ok zaczął mnie strasznie boleć...
No i to właśnie historia tego zęba, o którym wcześniej pisałam, któremu grozi leczenie kanałowe ze względu na mega ubytek...
Leczenie kanałowe jest przedostatnią możliwością ratowania zęba. Potem można próbować resekować - czyli "usuwać" chorą część korzenia. Ząb po leczeniu kanałowym powinien być wzmocniony wkładem (metalowym lub z włókna szklanego) oraz korną (porcelanową na metalu lub pełnoceramiczną). W przeciwnym wypadku może dojść do niefortunnego złamania zęba (ponieważ ząb taki jest martwy, nieodżywiany, podatny na złamanie), co spowoduje konieczność usunięcia go.
Jeśli chcecie sprawdzić czy ząb nadaje się do leczenia endodontycznego to najlepiej zobaczyć czy reakcja jest na ciepłe oraz na nagryzanie, dodatkowo można zaobserwować czy wieczorem jak się kładziecie do łóżka zwiększa się uczucie bólu.
CuLuLa no moja szósteczka reagowała tkliwie, tyle że na zimno i właśnie jej ból nasilał się wieczorem
Takie wkłady pewnie kosztują swoje?
wkład u nas od 350zł do 500zł. Zapomniałam jeszcze o czymś ważnym....to, że ząb najpierw bolał nie do zniesienia, a potem sam przestał, nie znaczy, że wszystko jest ok. W takiej sytuacji ząb "sam z siebie" obumarł. Także warto iść do stomatologa bez względu na to, czy ząb jeszcze boli, czy już nie.
Powiedzcie mi, jak to jest z reklamacją na usługi stomatologiczne?
Czy moja sytuacja, gdzie lekarz po wyjęciu lekarstwa i przed założeniem plomby nie wie, czy to wystarczy i czy za jakiś czas (w domyśle za kilka lat) nie będzie on wymagał leczenia kanałowego, a ostatecznie od prawie 2. tygodni po założeniu plomby ząb mimo wszystko pobolewa nadaje się na reklamacje?
Po przyznam szczerze, że już ku*wicy dostaje, bo czuje się jak królik doświadczalny... albo będzie jeszcze bardziej bolec, czyli ząb obumiera, albo wszystko będzie dobrze, jak mi to lekarz powiedział kilka dni po plombowaniu.
Ja nie wiem, czy to tak trudno stwierdzić, czy ząb nadaje się na kanałowe? Albo innego sposobu leczenia bólu?
Zwłaszcza, że dokładnie opisuje rodzaj bólu.
Jutro idę w odwiedziny jeszcze raz do gabinetu, by w końcu się zdecydowała.
W przeciwnym razie przyjdzie mi szukać w ciemno kolejnego specjalisty =/
Milla
Pytanie co Ci lekarz włozył do tego zeba. Sa takie plomby które sa tzw leczeniem biologicznym. Zakłada sie je od pól roku do 2 lat w zależnosci od stopnia niedoczyszczenia , pruchnicy itp. No i leczenie biologiczne pobolewa. Przynajmniej jakis czas. Ale chroni od kanałowki w wiekszosci przypadków.
O niczym takim mi lekarz nie mówił, więc pewnie to nie to, bo płaciłam i mam rachunek jak za zwykłą plombę.
Podczas wizyty dowiedziałam się tyle, "że mogę założyć plombę, ale nie mogę gwarantować, czy za jakiś czas, za parę lat ząb i tak nie będzie wymagał leczenia kanałowego, bo jest bardzo sfatygowany".
Ząb raz boli, raz nie, ale ja się boję, że jak dłużej poczekam, to w końcu złapie mnie taki ból, że będę musiała albo na szybko biec do gabinetu, albo będą wieźli mnie na pogotowie ;]
Bylam dzisiaj u stomatologa prywatnie. Niby tylko przeglad ale juz jestem pozytywnie zaskoczona.
Przede wszystkim opierdzielila mnie od gory do dolu tak, ze na najblizsze 10 lat odechcialo mi sie slodyczy [i chwala jej za to!]. Tylko zdziwilo mnie lekko, ze stwierdzila, ze do leczenia jest tylko gorny przod. Reszta niby leczona, ale te plomby strasznie brzydkie sa... nie wiem sama.
Wybielanie u niej 800 za oba luki, czy w sumie standard. Chwalila sie, ze ma jakas supernowa machine do wybielania, ze jakies wewnetrzne wlokna, nie znam sie na tym. Do tego powiedziala, ze u mnie bedzie latwo wybielic bo to nie jest od papierosow, tylko tak 'normalnie'.
Na dzisiaj umowiona jestem na 16.30 na robienie jedynki, cena 150zl. W NFZcie bylo za 70, ale juz nie chce tego pamietac.
Ah, zobaczymy. Jestem dobrej mysli.

Do tego mam juz zapewnione zajecie na wakacje-do roboty. Oddac kase rodzicielom.  😵
U mnie sprawa wyjaśniona, jednak potrzebne jest leczenie kanałowe.
Ząb zatruty, kolejna wizyta za tydzien.
Na fotelu nieźle dałam popalić pani doktor. Że i tak chce mnie znowu za tydzień widzieć...  😁
Krupnik
Zafunduj sobie wybielanie to sobie załatwisz zeby.
Ja tez swego czasu chciałam wybielić zęby, ale poczytałam w internecie o skutkach ubocznych i odechciało mi się.
natomiast pragnę znów założyć aparat, bo czuję, że coraz bardziej wykrzywiają mi się dwójki. Pytanie tylko, czy przed studniówką, czy lepiej nie błyskać i założyć już po? 😉

Słuchajcie, a robi się coś z nierówna długością zębów? Mam jedną jedynkę troszkę dłuższą od drugiej i niestety widać to na zdjęciach. Zastanawiam się, czy da się coś z tym zrobić bez negatywnych efektów.
Jasnowata
Da sie uzupełnić starty brzeg zęba materiałem który w ogole nie rózni sie kolorystycznie od Twojego naturalnego. Nie bedzie nic widać. A efekt jest na prawde fajny. Sama robiłam sobie niedawno brzegi sieczne jedynek i dwójek na dole i odbudowywałam ukruszona jedynke . Aktualnie moje jedynki wygladaja lepiej niż wyglądały przed uszkodzeniem. To samo z brzegami siecznymi.
Hypnotize, ale te moje jedynki są takie naturalne 😉 Tak też by się dało? Chociaż wolałabym wyrównać do tego krótszego brzegu, bo i tak górne zęby mam sporej wielkości. Różnica, to jakiś milimetr, może nawet nie cały, ale widać cholerstwo. no tak, tylko jakby się zeszlifowało ta dłuższą jedynkę, to automatycznie ułatwia się działanie próchnicy i ew. szybsze dojście do korzenia zęba. Z drugiej strony 1ki nigdy mi się nie psuły  🤣 Jednak tak na chłopski rozum, to byłaby chyba zbyt duża ingerencja.
Jasnowata
Wszystko sie da . TYlko musisz trafic na specjaliste, który Ci kolor dobierze odpowiedni i przyłozy sie do tego.
Przy najbliższej wizycie pogadam z moją dentystką co by się dało zrobić, bo lubię się uśmiechać, ale z takimi zębami, to wstyd  😡 Tylko jeszcze kwestia ile taka przyjemność kosztuje...
Dzięki Hypnotize za info 🙂
Jasnowata
U nas ok 300 - 450 zł w zależnosci od tego co chcesz zrobic, czy jest p;otrzebne znieczulenie i ile materiału do odbudowy trzeba zużyć.
Krupnik
Zafunduj sobie wybielanie to sobie załatwisz zeby.

Jak to? Tzn. wiem, ze to ma wplyw na zeby, ale ze az tak wielki?

W zasadzie sama dentystka z nieznanych mi powodow probowala mnie odwiesc od tego pomyslu. Wyciagnela jakies probki kolorow zebow i przykladala mi, zeby mi pokazac, ze mam biale nawet te takie wlokna w srodku. Wszystko byloby ladnie, gdyby nie fakt, ze ja mam naprawde zolte zeby...  🙄 Wez i sie usmiechnij.

Zafunduj sobie piaskowanie i kolor zebów Ci sie zmieni.
A samo wybielanie powoduje uszkodzenie szkliwa. Potem pacjenci przychodza i marudza ze maja nadwrazliwosc na zimno i ciepło + zeby psuja sie szybciej. Generalnie w internecie mozesz poczytac duzo opinii. U nas w gabinecie równiez sie odradza wybielania. NIe spotkałam jeszcze osoby po wybielaniu która poza tym ze była zadowolona z koloru nie załowała zabiegu... .
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się