Forum towarzyskie »

Ból zębów, leczenie kanałowe, wybielanie i inne cuda.

I to jest straszne. KASA. NFZ psuje nam zęby. Chory kraj, bo płacimy składki, a żeby dobrze wyleczyć zęby to trzeba iść prywatnie.
dragonnia, o matko, nawet taki jednorazowy ból może być zapowiedzią katastrofy?
Tak czy inaczej idę niedługo do ortodonty więc umówię się i do stomatologa.

A co do Państwowej służby zdrowia to w życiu nie dałabym im się dotknąć.
Jedyny lekarz, z którego usług korzystam za darmo to mój lekarz pierwszego kontaktu. Ale to tylko ze względu na to że ta kobieta była moim pediatrą, więc zna mnie od zawsze, a że pracuje też w prywatnej przychodni, która ma umowę z NFZ jako lekarz dla dorosłych, więc zapisałam się do niej.
Ada, może ale nie musi. W moim przypadku tak wyszło, że skończyło się rwaniem. Teraz z drugiej strony szóstka do rwania. Kurde, jeszcze dolne usunę i wędzidło wejdzie 😀
Ech... nie miała baba kłopotu to poszła do wypasionego stomatologa.
I zaraz się okazało, że potrzebny endodonta. Mam taki zatruty sto lat temu ząb.
Nie boli, ale ostatnio tak pociemniał. No i się zaczęło.
Bo endodonta, potem ten wkład, potem... korona.
Tak na szybko naliczyłam z trzy tysiące.  😵
No i zaraz się drugi ząb znalazł do takiego leczenia.
Mam wrażenie, że mnie naciągają.
Albo i nie. Nie wiem. Mam lecieć do innego gabinetu weryfikować?
Wypytywałam, słuchałam argumentów.
Kurczę-teraz się już zwyczajnie nie plombuje tylko przez mikroskop? 
CuLu La!! Help!!
Taniu kochana,

czy ten ząb był już leczony kanałowo? Jeśli tak i trzeba go jeszcze raz przeleczyć to najpewniejszy jest mikrokop. Jeśli nie, to dobry endodonta i bez mikroskopu da radę. Co do wkładu i korony: zęby po kanałówce najlepiej zaopatrzyć w ten sposób, ponieważ są to już zęby martwe i zdarza się, że pękają. A jak pękną to zazwyczaj tak, że ząb jest do usunięcia. Stąd te wkłady i korony.
CuLuLa, Jak to jest z dolnymi ósemkami? Usuwa się je?
Ostatnio zauważyłam, że zmienił mi się trochę zgryz, dół jest bardzo ściśnięty (po wyrwaniu górnych łuk górny w miarę się wyprostował), jednego kła mam praktycznie poza łukiem (strasznie wypchnięty). Z tego co mi mówiła moja dentystka raczej zostawić. Ale jeśli mam się męczyć z ciągłym leczeniem tych zębów to chyba już wolę przecierpieć te kilka dni i się ich pozbyć...
Taniu kochana,

czy ten ząb był już leczony kanałowo? Jeśli tak i trzeba go jeszcze raz przeleczyć to najpewniejszy jest mikrokop. Jeśli nie, to dobry endodonta i bez mikroskopu da radę. Co do wkładu i korony: zęby po kanałówce najlepiej zaopatrzyć w ten sposób, ponieważ są to już zęby martwe i zdarza się, że pękają. A jak pękną to zazwyczaj tak, że ząb jest do usunięcia. Stąd te wkłady i korony.

Ja nie wiem czy był leczony kanałowo. To było sto lat temu. Wtedy mówili, że "zatruty" .
Czyli endodonta to jakoś tam zaklajstruje i jak będę unikać orzechów to jakoś będzie?
Czy ten wsad/wkład ma zrobić ?
Czy ząb był leczony kanałowo można sprawdzić na zdjęciu rvg lub na panoramie. Taniu, czy ten ząb Cię boli? Co się stało z nim, że poszłaś do dentysty?


Jeśli ósemki mieszczą się w łuku to nie trzeba usuwać.
Nie boli. Jest sobie. To dolna 4. Nawet nie widać, chyba,że ziewam bez zakrywania ust.
Bo nie śpiewam publicznie. Tylko taka się zrobiła szara nieładna. A byłam z innej okazji.
Na takim przeglądzie. Jak się koniom czasem robi. Owsa nie przepuszczam. 😉
CuLuLa, Nawet jak napierają na pozostałe zęby?
CuLuLa, Nawet jak napierają na pozostałe zęby?

No jak napierają to się chyba w łuku nie mieszczą?
Tobie dopiero zęby mądrości wyrosły?
Taniu, zęby po kanałówce ciemnieją, może masz założony amalgamat. Jeśli tak to zmień na wypełnienie kompozytowe w kolorze zęba i będzie lepiej wyglądać - to się da bez endodonty zrobić.
Dzięki. Amalgamatu nie mam w żadnym Kiedyś już zrobiłam akcję wyrzucania.
Czyli jeśli nie boli i śpiewać nie będę to mogę wysłuchać endodonty i poczekać?
Pytałam kilka razy czy jest jakiś stan zapalny czy coś, ale doktor powiedział, że kanał nie jest do końca wypełniony.
I tyle.
No i elegancko dodał, że jak na swój wiek mam zasakakująco dużo zębów.
Może właśnie ta uwaga mnie trochę ubodła?  😂
Tania, Wyrosły kilka lat temu.
Taniu, jeśli tylko ten ząb Cie zaboli to pędź do stomatologa, skoro nie jest do końca wypełniony. Poza tym ząb po kanałówce można wybielić "od środka" w razie czego.
Dziś czeka mnie dzień sądu u dentysty...
Poznam wyrok odnośnie mojego zęba, z którym męczę się już od początku roku.
Strasznie się boje, że lekarz stwierdzi, że nadaje się on na leczenie kanałowe.
Jakoś w styczniu/lutym lekarz dał mi lekarstwo na tego zęba (pomijając fakt, że podczas wiercenia i później po wizycie cały dzień zwijałam się z bólu).
Pani doktor wspomniała, że może być konieczne leczenie kanałowe, więc jeżeli w przeciągu 3-4 miesięcy będę odczuwała silny ból w okolicach tego zęba, to mam się szybko do niej zgłosić.
W międzyczasie byłam u innej pani w tym gabinecie, bo okazało się, że mam małą szczelinę jakoś między dziąsłem i tym zębem/lekiem i gdy wpadnie mi tam jakiś okruch, to też odczuwam lekki ból. Ostatecznie pani doktor powiedziała, że to lekarstwo można trzymać nawet do roku czasu, więc jak przyjdę na wizytę w wakacje (tak, wiem, zaszalałam z czasem ;] ) to nic się nie stanie.
No i teraz dostaje paranoi, że jednak grozi mi leczenie kanałowe...
Na siłę wmawiam sobie symptomy na to wskazujące, po chwili usilnie stwierdzam, że przecież ten ząb raczej mnie nie boli (oprócz wymienionego wyżej podrażnienia tej przerwy, ale ten ból nie jest silny czy długi).
Zwariuje chyba do tej wizyty  🙄
Ale co jest takiego strasznego w leczeniu kanałowym? Oprócz ceny :] ?

Ja z własnego zaniedbania mam jednego zęba w trakcie leczenia kanałowego - ułamał mi się bardzo głęboko i oczywiście mądra nic z tym nie robiłam dopóki nie zaczął tak na...., że nie spałam całą noc :/ Ale leczenie jak leczenie, ze znieczuleniem nie boli - bardziej nieprzyjemne było czyszczenie i piaskowanie zębów.
To moją pierwsza taka przygoda z zębami i dentystami. Zawsze miałam zdrowe zęby, dlatego przeraza mnie wizja gmerania w nich 😀
No i ta cena....
Milla
Nic sie nie bój kanałowki 🙂 Przy znieczuleniu i koferdamie nie ma jakiejś strasznej nieprzyjemności. Długo to trwa co prawda, ale tak poza tym to nic straszniejszego do borowania.
Jedyna straszna rzecz to cena.
kiedys bolal mnie ząb, ze dwa lata temu, przez trzy dni spalam po godzinie, zeżarłam tyle ketonalu forte, ze lekarz sie dziwil, że nie jestem na plukaniu zoladka, myslalam ze umrę. dentystka mi rozwiercila go, ale bolalo tak okropnie nawet po kilku zastrzykach w podniebienie(cale biale od znieczulenia), ze myslalam ze ją ugryzę, ale nie pomoglo, bo dokonczyc nie pozwolilam, wrecz bylo gorzej. wiec pojechalam na ekstrakcję pod narkozą. i to byla najlepsza decyzja mojego zycia.  ząb sie w trakcie polamal, wiec gdybym byla swiadoma to bym pewnie zemdlala. a tak zero oslabienia, zero bolu pozniej, zadnych problemów. dla mnie najlepsza rzecz pod sloncem.

boję się dentysty, sam dzwiek wiertla mnie przeraża, wiec teraz mam zamiar uzbierac pieniazki i zrobic hurtowo jakies dziureczki malutkie pod narkozą, inaczej na fotel nie idę.
A ja jutro mykam wynerwiać szóstkę  🏇
Powiem szczerze,ze ciesze się jak cholera!Czekałam na moją cudowną stomatolog cały miesiąc,przez który ząbek dał mi w dupę ostro,oj ostro.
Jeju...... to ile ta kanałówka kosztuje teraz plus minus? Bo tak straszycie?  👀

Tania ja mam bardzo dobra panią stomatolog na Szlaku.POLECAM!Od dziecka mi zeby robi(włącznie z licówkami na jedynkach uhuhuuuu  😜 ), mistrzyni! Każdego zęba uratuje. Mój wujek z Gdańska do niej przyjeżdża biorąc urlop uprzednio i raz w roku remontuje/przegląda jame ustną.
Naprawde godna polecenia i stosunkowo niedroga,słowo daje i nie naciąga.

Dwa lata temu robiłam czwórkę kanałowo,plus nadbudowała mi połowę(na marchewce ukruszyłam solidną część).
Mam założone tinsy.
CuLuLa to sie fachowo nazywa jak? Korona?  👀
Ja nie chce straszyc 🙂 Ale mialam robione 3 kanalowki i 2 bolaly jak cholera. Za pierwszym razem jeden kanal mialam dziwnie zakrzywiony i mimo wielu bolesnych prob (ta igielka wypelniajaca zakuwala mi kanal, nie dalo jej sie zakrzywic) nie udalo sie go wypelnic. Na szcescie na razie nic sie z zebem nie dzieje, a minelo 8 lat.
Za drugim razem bolalo niebotycznie mimo maksymalnej dawki znieczulenia, ktore sparalizowalo mi pol twarzy na pare godzin. Doktor powiedziala, ze czasami tak sie zdarza, ze znieczulenie nie dziala na zeba.
kanalowym mowie stanowcze NIE. Az ciarki mnie przeszly jak znow o tym pomyslalam.
Ja nie chce straszyc 🙂 Ale mialam robione 3 kanalowki i 2 bolaly jak cholera. Za pierwszym razem jeden kanal mialam dziwnie zakrzywiony i mimo wielu bolesnych prob (ta igielka wypelniajaca zakuwala mi kanal, nie dalo jej sie zakrzywic) nie udalo sie go wypelnic. Na szcescie na razie nic sie z zebem nie dzieje, a minelo 8 lat.
Za drugim razem bolalo niebotycznie mimo maksymalnej dawki znieczulenia, ktore sparalizowalo mi pol twarzy na pare godzin. Doktor powiedziala, ze czasami tak sie zdarza, ze znieczulenie nie dziala na zeba.
kanalowym mowie stanowcze NIE. Az ciarki mnie przeszly jak znow o tym pomyslalam.


juz mnie boli wszystko... nigdy kanalowego nie mialam i nie ma potrzeby narazie zeby bylo, ale jesli sie zdarzy to nie ma bata, chce spac 😵
ja kanałówkę jedną przezyłam,nie było przyjemnie ale tez nie tragicznie. Niefajne to czyszczenie/wwiercanie igiełki w kanał(czułam mimo znieczulenia) i tez mam zakrzywione,więc ukłucia były znaczne przy wchodzeniu głębiej.
Dziś idę ostro i prosze mnie nie straszyć!
Dla mnie większą traumą jest usuwanie zęba(ósemki miałam pod narkozą,bo bym zeszła na zawał).Ot kwestia nastawienia psych.
Mnie właśnie dzisiaj czeka wątpliwa przyjemność wizyty u dentysty. Byłam na przeglądzie- mam do robienia 5 zębów w tym 3 pilnie. W dodatku najbardziej doskwiera mi prawa górna szóstka, z którą ewidentnie dzieje się coś niedobrego. Mianowicie- psuje się z boku (między piątką) i nawet w lustrze widać czarną plamę...
Kurczę, jak dentysta załatwia takie zęby, co psują się w nietypowym miejscu (czyli z boku, pomiędzy drugim zębem)? Wiem, że każdy przypadek jest odrębny ale nie wiem, czego mam się spodziewać, a najbardziej boję się usłyszenia magicznych słów- "leczenie kanałowe", które sprawią, że troszkę pieniążków ubędzie z biednego studenckiego portfela  😁
Ja jestem po leczeniu górnej siódemki kanałowo. Nic nie czułam, choć widok tej igły wkładanej do zęba jest .. niezapomniany  😀iabeł: . I okazało się że mam dwa kanały zamiast trzech w tym zębie - w związku z czym zaoszczędziłam 100 zł  😂
Ja też przechodziłam kanałówkę, ale na dolnej szóstce (w wieku 9-10 lat jakoś) i do tej pory na szczęście była to moja jedyna kanałówka.
Matko, jaka to była rzeź, jak sobie tak przypomnę...Nie dałam sobie zrobić zastrzyku znieczulającego, tylko jechałam na znieczulaczu w sprayu, co pomagało na parę minut. Z samym tym zębem przychodziłam nie 2-3 razy, jak bywa standardowo, ale z co najmniej z 5...
Uciekałam z fotela, odstawiałam histerie.
No istna rzeź.
Nie chciałabym mieć powtórki z rozrywki, ale teraz bym była już mądrzejsza i dała się porządnie  znieczulić, coby się nie męczyć.
Ja dziś po dentyście i ledwo szczęką coś ruszam (plombownie dwóch tylnych zębów,plus ściąganie kamienia ultradźwiękami). Nie wyobrażam sobie robienia czegoś przy moich zębach bez znieczulenia, długie, długie lata leciałam bez znieczulenia, a od prawie 8 inaczej nie dam sobie zrobić zębów, poprostu z tegoi okropnego tępego (tempego?) bólu skaczę po fotelu, uciekam twarzą w bok, co jest niebezpiezne. Źle znoszę taki ból, zresztą każdy ból źle znoszę.
Ja zawsze wszystko z zębami robiłam bez znieczulenia (na szczęście wielu przygód nie miałam), ale teraz, gdy mówię to dentystom, to oni boją się mnie znieczulać... Po prostu nie chcą testować jak zareaguje na znieczulenie.
ufff..... pierwsza wizyta za mną.Czyli bzyknięcie wiertłem(grubym takim  🤔 ) kanałów tej makabrycznie bolącej szóstki i wsadzenie lekarstwa.Bez znieczulenia.Bolało strasznie,bo nawet psikanie powietrzem w tą dziurę było sie nie do wytrzymania.Miazga miękka,poszło w 5 sekund.
We wtorek czeka mnie wynerwianie. Stomatolog mówi,ze wtedy już nie boli bo ząb i nerwy martwe.
Pamiętam leczenie kanałowe czwórki dwa lata temu(ale nie u mojego dentysty) i wtedy zanim miałam zalozone lekarstwo to dostałam od kopa zastrzyk znieczulający. Widac są rózne szkoły  😉 No chyba,ze mój lekarz lubi sie nade mną pastwić  😁
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się