To, że papierek nie daje uprawnień... jest od niedawna...
Jako Instruktora Rekreacji od 4 lat .Ustawa o sporcie z dnia 25 czerwca 2010r Która zderegulowała obszar rekreacj oraz wszelkie uprawnienia Instruktora Rekreacji . To nie wiem czy tak niedawno !!!
I jeszcze jeśli chodzi o firmy ubezpieczeniowe - wiele ma warunek, że zajęcia musi prowadzić osoba z odpowiednimi kwalifikacjami - uważam że "papierek" te kwalifikacje spełnia i potwierdza... nawet jeśli osoba nie potrafi pracować jako instruktor - ale prawanie jest chroniona... i mówcie sobie co chcecie...
Pokaż mi jakie . Bo np: Firma Gama zajmująca się Ubezpieczniami dla koniarzy nie jest tym zainteresowana . Reprezenują PZU I Lloydsa
Ponadto- nikt nie wymyślił jak sprawdzić kwalifikacje danej osoby...i jej kompetrencje...mówię o istocie prawnej...wytyczne z ministerstwa...
Póki co to jedyne wytyczne Ministerstwa do Ustawy Deregulacyjnej .
Deregulacja zawodów trenera i instruktora sportu prowadzi do otwarcia rynku tych usług dla osób, które posiadają niezbędne kwalifikacje (np. UZYSKANE W TRAKCIE WŁASNEJ KARIERY ZAWODNICZEJ !!!! ) do wykonywania zadań trenera lub instruktora sportu, bez konieczności odbywania właściwych przedmiotowo szkoleń. Czyli ,zawód TRENERA ,przede wszystkim dla PRAKTYKÓW , czytaj np : ZAWODNIKÓW.
,ale też sprawdzenie kompetencji praktycznych instruktora należy do obowiązków pracodawcy !!!
P.S Fakt że zgłaszają się osoby nie posiadające uprawnień i kompetencji to żadna nowość . Tacy zgłaszają się do każdej firmy i w każdej branży . Po to się robi rekrutacje !!!!
skoro zarówno instruktor jak i trener (zwłaszcza trener) zostały zderegulowane to czemu na wniosku o wydanie licencji rocznej dla osób niepełnoletnich lub nie mających III klasy wymagany jest podpis szkoleniowca czyli instruktora/trenera? i jest ważne, żeby poparte to było papierami PZJ?? (kiedyś na jednej licencji widniał podpis zawodnika/trenera z uprawnieniami FEI, ale PZJ tego podpisu nie zaakceptował). to kto ma to podpisać, skoro kursy nie są potrzebne? wychodzi na to, że są potrzebne tylko po to, by móc podpis złożyć.
tak samo w kwestii certyfikacji ośrodków. ośrodek nie otrzyma certyfikacji, jeżeli nie ma szkoleniowca z papierami. a podobno papiery nie są ważne. to o co chodzi?
To są wewnętrzne standardy PZJ . Nie każdy jest sportowcem i nie każdy musi trenować z trenerem PZJ nie każdy ośrodek musi posiadać certyfikat PZJ.
Poza tym ,jakbyś prześledził parę wątków do tyłu to zrozumiał byś o co chodzi w temacie . Przede wszystkim żeby uświadomić ludzi jakie mają prawa i w oparciu o jakie przepisy działają . O to żeby ośrodki kształcące Instruktorów skupiły się na przekazywaniu wiedzy a nie na dojeniu klientów z kasy. Żeby nie wprowadzano ludzi w błąd że dostają jakieś uprawnienia bo z mocy obowiązującego prawa nie dostają . A jedyne co mogą dostać za swoje ciężko zarobione pieniądze to jakąś wiedzę . I to powinno być uświadomione . Z resztą wynika z tego że właściciele ośrodków też to czytają bo durne wpisy o uprawnieniachg zawodowych zaczynają znikać a pojawiają się wpisy o uzyskiwanych kompetencjach zawodowych . Czyli cel zaczyna być osiągany !!!! 🤣
To są wewnętrzne standardy PZJ . Nie każdy jest sportowcem i nie każdy musi trenować z trenerem PZJ nie każdy ośrodek musi posiadać certyfikat PZJ.
ale ten kto chce startować w zawodach MUSI już mieć podpis trenera PZJ. 🤣 a skoro nie ma potrzeby robienia uprawnień w świetle prawa, to PZJ przepięknie doi kasę z ludzi, tworząc własne wewnętrzne standardy. a sprowadza się wszystko do tego, że kursy i tak trzeba w takim razie robić (mówię o trenerskich, IRR podlega innej kategorii, bo nie jest wydawany z ramienia PZJ)
to kto ma to podpisać, skoro kursy nie są potrzebne?
O to właśnie chodzi, żeby nikt tego nie podpisał - przecież do tego, żeby sprzątać gówna w niemieckiej czy angielskiej stajni nie jest potrzebna żadna licencja. To jest dokładnie tak ustawione, że zarobić mają "nasi" - a "nasi" to są ci, co ich namaściła władza centralna. Jaszczurka pełni tu rolę zaganiacza bydełka do zagrody z napisem "nie mam żadnego papierka", by je Licencjonowani Pasterze mogli równo i metodycznie zestrzyc. Póki co bydełko dojrzewa, a Pasterze ostrzą nożyce.
p.s. PZJ nie jest "jakąśtam organizacją" z "wewnętrznymi regulacjami" tylko monopolistą na organizację sportu jeździeckiego - i nie ma możliwości tego zmienić, bo wynika to m.in. z umów międzynarodowych i obowiązujących ustaw. Ten monopol ma charakter ustawowy - ale Jaszczurka wycierająca sobie gębę paragrafem nawet się nie zająknie na ten temat.
Srestor - PZJ ma monopol w organizowaniu zawodów sportowych i to faktycznie wynika z Ustawy o sporcie . Ale już nie ma monopolu na wszystko , bo nie wszystko da się zapisać wprzepisach wewnętrznych nie związanych z Ustawą . Ustawa Deregulacyjna jasno mówi jakie kryteria musi spełniać Instruktor czy Trener ale PZJ poza faktem że głośno mówił iż musi dostosować system szkolenia do Ustawy deregulacyjnej ,że preferowane będą Umiejętności praktyczne trenerów ,że o awansie trenerskim świadczyć będą tylko wyniki jego wychowanków , że powołano specjalny zespół do spraw szkolenia , że dosyć już nasycono rynek niwykwalifikowaną kadrą .ITD !!! To co ,ja to napisałem ,czy PREZES PZJ !!! Mam ci przeklejić jego wypowiedzi ze strony Świata Koni czy PZJ -tu ???? Na razie stanęło tylko na wysłaniu w teren p. Szaszkiewicza który ma doedukować społeczeństwo ,obrazić większość już działających Instruktorów i Trenerów i pokazać kto tu rządzi. Tyle że nie każdy potrzebuje 1 wpisu pod licencją i mało kto trenuje w certyfikowanycm ośrodku. 99% ludzi trenuje ze swoimi trenerami i stoi po prywatnych stajenkach !!!! A jak wykupią licencję to wszyscy mogą ich pocałować w 4 litery I na razie nie zmieni tego nawet zapowiedź sięgnięcia po pieniądze z rekreacji.
P.S A ja jedyne co mam na celu to uświadomienie ludziom w oparciu o jakie przepisy działają i jakiej jakości powinni oczekiwać . 😉 😉 Zgadzać się ze mną nie musisz ale i obrażać tez nie.
[img]/forum/Themes/multi_theme/images/warnpmod.gif[/img] Obrażanie innego użytkownika forum. Po raz drugi w przeciągu 2 miesięcy. Proszę uważać.
Tyle że nie każdy potrzebuje 1 wpisu pod licencją i mało kto trenuje w certyfikowanycm ośrodku. 99% ludzi trenuje ze swoimi trenerami i stoi po prywatnych stajenkach !!!!
troszeczkę wyluzuj, bo zaczyna się Ciebie bardzo trudno czytać i ciężko zrozumieć, serio.
99% osób trenuje ze swoim trenerem i po prywatnych stajenkach. zgoda. ale 90% z tych 99% będzie chciało potem pojechać na zawody, mało kto trenuje tylko dla siebie, choć są takie osoby. i te 90% z tych 99%, żeby móc pojechać na zawody muszą mieć wystawioną licencję roczną (chyba, że jadą towarzyskie). jeżeli nie mają 18 lat albo nie mają III klasy, muszą mieć na wniosku podpis trenera z uprawnieniami pzj. jeżeli zawód trenera jest zderegulowany, to uprawnienia pzjtowskie robi tylko i wyłącznie po to, by móc złożyć podpis pod licencją swojego podopiecznego, co jest chore!
Zgadzać się ze mną nie musisz ale i obrażać tez nie.
Strasznie delikatny jesteś 🙂 Nie widzę, by nowe prawo cokolwiek zmieniło - tzn. że coś się niby odblokowało zawodnikom, że teraz mogą poświęcić się trenerstwu. Kto chciał, ten trenował.
Pewnie jest natomiast, że czytelny sygnał dostały miernoty i nieudacznicy - że oni też mogą, bo takie jest prawo, jako Jaszczur rzecze i nikt nie będzie tego sprawdzał, bo mu ustawa jakoby zabrania. Poniekąd uzasadnieniem, dlaczego ten adresat, a nie inny może być wiedza kierowników nawy państwowej, opublikowana przez Rzeczpospolitą czy Gazetę Prawną - że większość sympatyków czy też nawet członków Miłościwie Nam Panującej Jedynie Słusznej Partii ma wykształcenie zaledwie podstawowe.
Ja rozumiem, że młodzież może wymagać edukacji prawnej i innej - ale dlaczego ci wybitni zawodnicy tak się nie rzucili na nowe możliwości - dlaczego nie zrzucają krępujących kajdan socjalizmu i nie czują ducha liberalnego? Coś z nimi jest nie tak? Może przejęli się moimi wpisami i się boją? Jak nie napiszę nic więcej i skasuję, co napisałem, to będzie dobrze? Naprawimy polskie jeździectwo?
jeżeli nie mają 18 lat albo nie mają III klasy, muszą mieć na wniosku podpis trenera z uprawnieniami pzj. jeżeli zawód trenera jest zderegulowany, [b]to uprawnienia pzjtowskie robi tylko i wyłącznie po to, by móc złożyć podpis pod licencją swojego podopiecznego, co jest chore! [/b] i tylko o to mi się w tym momencie rozchodzi.
Zgadza się w 100% . PZJ zamiast wziąć się za reformowanie systemu tak jak szumnie zapowiadał prezes ,wzięło się za wprowadzanie systemu który pozwoli na jak największą zależność od związku. Co prawda to się kończy wraz z uzyskaniem 3 licencji ,co kiedyś na kucach robiły 10 - ciolatki ale już paru osobom utrudnia życie i zmusza do brania treningów u Trenerów PZJ , Z resztą często to samo dotyczy zdawania odznak i Licencji. Podobno bez brania lekcji u Trenerów i Kwalifikatorów mają kłopoty . Można by to zrozumieć gdyby za tym szła reforma jakości tychże trenerów ale idą za tym tylko papierki i kasa .!!! Ale jak to Nestor namawia ważne że nasi mają co robić . Nie ważne jak i co ale ważne żeby mieli zajęcie i kasę i nie musieli u Niemca widałami machać ,a za ich niewiedzę i brak umiejętności i tak zapłaci durny klient .!!!
P.S Przepraszam Nestora i jemu podobnych za to że uświadomiłem wiele osób i dzięki temu popsułem im rynek na którym mogli sobie spokojnie dojić frajerów. Mam nadzieję że nie wszyscy zostali uświadomieni i będziesz miał okazję zaciemnić jasną sytuację która wynika z przepisów prawa wmawiając innym że to bzdura i celowa robota niedouczonych polityków rządzącej partii . Mam również nadzieję że jednak większość zrozumiała jakie prawo obowiązuje na dzień dzisiejszy i w oparciu o jakie przepisy ,ustawy i rozporządzenia będą działać na rynku pracy.
Napisz coś więcej , jakie Uprawnienia sie ma po kursie weekendowym i legitymację . To bardzo wazne !!! 😉 P.S O umiejętnosciach instruktorskich nie wspomnę !
Dostałam ofertę na maila, nie będę tu jakiś ogłoszeń zamieszczać, jak ktoś zechce to sobie szczegóły znajdzie. Te kursy niby nie są potrzebne a jednak nadal pojawiają się oferty i widocznie cieszą się powodzeniem skoro dalej są organizowane.
"Klient, który przychodzi na jazdę chce żeby uczyła go osoba z uprawnieniami. Przepisy przepisami a życie życiem" - oczywiście!!! Jeśli nie masz instuktora z podejściem do ludzi i z uprawnieniami to ośrodek raczej nie należy do ...renomowanych...i polecanych...innym poważnym klientom...
A Ci co tak krzyczą - niech lepiej uświadamiają klientów, że byle kto może im jazdę prowadzić - bo takie są przepisy... tak będzie lepiej bo instruktorzy są raczej świadomymi ludźmi...i takia aluzje są chyba nie na miejscu dojrzałych osób....
"Klient, który przychodzi na jazdę chce żeby uczyła go osoba z uprawnieniami. Przepisy przepisami a życie życiem" - oczywiście!!! Jeśli nie masz instuktora z podejściem do ludzi i z uprawnieniami to ośrodek raczej nie należy do ...renomowanych...i polecanych...innym poważnym klientom...
A Ci co tak krzyczą - niech lepiej uświadamiają klientów, że byle kto może im jazdę prowadzić - bo takie są przepisy... tak będzie lepiej bo instruktorzy są raczej świadomymi ludźmi...i takia aluzje są chyba nie na miejscu dojrzałych osób....
ma uczyć osoba z wiedzą, praktyką i umiejętnościami jeździecko-pedagogicznymi. Pierwsze słyszę żeby ludzie się o papierki dopytywali.
P.S Przepraszam Nestora i jemu podobnych za to że uświadomiłem wiele osób
Ja się nie obrażam - szczególnie, że nie działam na rynku szkoleń - ale ciekawi mnie, dlaczego Ty tak prześladujesz tych, co działają - skoro sam tego nie robisz, to skąd ta zawiść? Ktoś Cię skrzywdził w czasie takiego szkolenia? Byłeś wtedy dzieckiem?
Ależ broń boże !!! Nikt mnie nie skrzywdził bo od lat działam w biznesie a tu nie ma miejsca na sentymenty i jak cię skrzywdzą to już po tobie 🤣 🤣 🤣 Jednym słowem ,nauczyłem się wyczuwać wszlkie przekręty i przekręcierzy na kilometr. 🤣 🤣 🤣
A mając swoje lata i wiedze mogę tęz zrobić coś od siebie dla innych i przestrzegać ich przed przekrętami !!! 🤣 🤣 🤣
Ale jako że nie chcę wytykać kto komu i dla czego ,dlatego postanowiłem wyedukować innych żeby sami byli w stanie stwierdzić co jest dla nich dobre a co nie !!! Jak ktoś chce to zrozumie ,a jak nie to nikt i nic mu nie pomoże ,a już na pewno nie ja !!! 🤣
Dlatego cytuję tu słowa Eli pe . ma uczyć osoba z wiedzą, praktyką i umiejętnościami jeździecko-pedagogicznymi. A nie ktoś kto ma dostał czy kupoił , papierek z pieczątką z kartofla nieważną od 4 lat . Piszą to wam już nawet Instruktorzy z wieloletnią praktyką jak halo : jakim cudem ma uczyć osoba z uprawnieniami, gdy tych uprawnień NIE MA??? UFO ma uczyć? Anioł?
Ale jak nie dociera to ,nie ma znaczenia . Wasze pieniądze wasza sprawa. Przynajmniej wybierzcie świadomie to co da wam wiedzę i pozwoli przekazywać ją dalej !!! 😉
I w taki sposób rozwija się nasze POLSKIE jeździctwo...sami kompetentni...uczą...
Myślę że szkoły też są niepotrzebne...nie uczmy się pisać i czytać - tak łatwiej...a pracę znajdziecie...przy łopacie... ale teraz Was uświadomiłam... 🏇
Pokażcie mi duże ośrodki jeździeckie gdzie kadra nie posiada - NIEWAŻNYCH JUŻ- uprawnień jeździeckich trenerskich czy instruktorskich...nikt tam nie zatrudni osoby bez tego śmieciowago papierka - chyba, że jako luzaka lub stajennego...ale to już inna sprawa...
Co do ubezpieczenia - przykład z roku 2013 - PZU chciało moich kwalifikacji czyt.dokumentów- czyli "nieważnego papierka" - przy dochodzeniu roszczenia osoby, która miała wypadek podaczas jazdy (z ubezp. NNW mojego) - jeśli tego "śmiecia" bym nie miała nie wypłaciłaby odszkodowania a poszkodowany musiałby dochodzić roszczeń w postępowaniu cywilnym ze mną. I co teraz mędrcy???
Nie jest potrzebny albowiem nikt przy ubezpieczeniu go nie wymaga , zwłaszcza PZU . Nie wymaga bo nie ma takiego prawa żeby mógł wymagac . Powiedz mi jakie uprwnienia ma . Lemański ??? Lewicki ??? Skrzyczyński ??? Milczarek ??? Znajdź mi ich licencje na stronie PZJ -tu ??? Można tak wymieniać najlepszych szkoleniowców którzy mają w .... uprawnienia bez liku . Tylko że to są fachowcy a nie ludzie po niedzielnym kursie .
ma uczyć osoba z wiedzą, praktyką i umiejętnościami jeździecko-pedagogicznymi.[b]
[b]Ja się nie obrażam - szczególnie, że nie działam na rynku szkoleń - ale ciekawi mnie, dlaczego Ty tak prześladujesz tych, co działają -
Od kiedy to przekazanie wiedzy prawnej i uświadomienie ich jakie są przepisy to prześladowanie innych . Czyli rozumiem że wszyscy powinni żyć w niewiedzy a inni po to żeby móc ich dojić z kasy powinni to wykorzystywać !!!! To jest twoja metoda na prowadzenie działalności gospodarczej !!! Przynajmniej rozumiem że ją popierasz 😲 Nie wydaje ci się że to podpada pod wykorzystywanie niewiedzy w celu osiągnięcia korzyści materialnych !!!! 😲
Nie jest potrzebny albowiem nikt przy ubezpieczeniu go nie wymaga , zwłaszcza PZU . Nie wymaga bo nie ma takiego prawa żeby mógł wymagac . Powiedz mi jakie uprwnienia ma . Lemański ??? Lewicki ??? Skrzyczyński ??? Milczarek ??? Znajdź mi ich licencje na stronie PZJ -tu ??? Można tak wymieniać najlepszych szkoleniowców którzy mają w .... uprawnienia bez liku . Tylko że to są fachowcy a nie ludzie po niedzielnym kursie .
[b]ma uczyć osoba z wiedzą, praktyką i umiejętnościami jeździecko-pedagogicznymi.[b]
nie wszyscy może popłacili składki PZJ i nie figurują w zestawieniu
Lemański akurat jest w zestawieniu jako instr. sportu
A Beata Stremler ??? Jest w zespole do spraw szkolenia PZJ i prowadzi kliniki ujeżdżeniowe , tez ma papiery Instruktorskie ??? Czy tylko wiedzę praktyczną i umiejętności ??? 🙄
A Beata Stremler ??? Jest w zespole do spraw szkolenia i prowadzi kliniki ujeżdżeniowe , tez ma papiery Instruktorskie ??? Czy tylko wiedzę praktyczną i umiejętności ??? 🙄
tego nie wiem gdyż w zestawieniu figurują osoby z aktualnie popłaconymi składkami
Do Smok 10 - Twoje wypowiedzi są obraźliwe... nie znasz mnie - ja nawet nie wiem i nie chcę wiedzieć kim jesteś- a uważasz, że nie mam wykształcenia i jestem "po niedzielnym kursie..."
To, że się zna dwie ustawy nie znaczy, że się jest pępkiem świata i można wszystkich poniżać i obrażać...uważam, że moderator powinien zareagować tutaj jeśli jest to poważne forum dla poważnych osób.
Bo takie zachowanie i wypowiedzi są dużo poniżej ... mojego poziomu... Ale cóż...chyba za głupia jestem by prowadzić takie dysputy lub może za mądra...??? lub nie chce mi się... poprawną odpowiedź Smok 10 sam wybierz 💃
Do Smok 10 - Twoje wypowiedzi są obraźliwe... nie znasz mnie - ja nawet nie wiem i nie chcę wiedzieć kim jesteś- a uważasz, że nie mam wykształcenia i jestem "po niedzielnym kursie..."
Ani jednym słowem nie dałem ci do zrozumienia że to dotyczy ciebie i nie podważam żadnych twoich kompetencji !!!! A tekst ::: Tylko że to są fachowcy a nie ludzie po niedzielnym kursie ,był ogólny i musiał taki być bo też ciebie nie znam ani twoich kompetencji !!! . Chyba że masz jakieś kompleksy ,ale to już nie mój problem !!! 😉
Ale za to mam wrażenie że z jakichś niejasnych powodów chcesz rozmydlić temat odciągając od meritum sprawy !!! Tak jak to robi Nestor ,ale on się chociaż z tym nie kryje i ma jawne pretensje że uświadamiając ludzi psuje innym interes bo teraz klienci mogą nie dawać się robić w jajo !!!
uważam, że moderator powinien zareagować tutaj jeśli jest to poważne forum dla poważnych osób.
Próbuj dalej , może moderator nałozy cenzurę na ten temat albo mnie zbanuje 🙄 🤣 🤣 🤣
Słuchajcie, przecież każdy, kto ma zdanie inne niż jeszczurka jedynie "rozmydla" temat, co więcej jest po 2 godzinnym kursie i broni jakieś tam własnych papierków, ponieważ strasznie dużo na tym zarabia 🤔wirek: Wszyscy tutaj jesteśmy naciągaczami i prękręciarzami bo tak czuje gadzina jedna zwana smokiem 😂
Większość rozsądnych koniarzy (czy szkoleniowców, czy jeźdźców) zdaje sobie sprawę ze zmian które wprowadziły: Ustawa o sporcie, oraz deregulacyjna. Większość również wie, że szanujące się rekreacyjne szkółki jeździeckie wymagają posiadania dokumentu ukończenia kursu IRR, natomiast kluby jeździeckie ubiegające się lub posiadające już certyfikat PZJ - zatrudnią jedynie osobę z odpowiednimi uprawnieniami nadanymi wewnętrznie przez Związek. Podobnie jak ośrodki rechabilitacyjne zatrudniają hipoterapeutów po kursach. Nikt przy tym nie złamie żadnych przepisów, ponieważ pracodawca ma prawo wymagać od potencjalnego pracownika choćby i kursu latania na miotle zatwierdzonego przez Boeinga. Nowe - wprowadzone odpowiednio 4 (sport) i 2 (deregulacja) lata temu jedynie częściowo zalegalizowały działalność szarej strefy - tj. prowadzenie jazd rekreacyjnych przez osoby bez jakichkolwiek uprawnień , czy treningi sportowe prowadzone przez sportowców. Tylko powiedzcie mi ile z tych osób ma założoną działalność, kasę fiskalną i odprowadza od tychże treningów podatki? Jesteście w stanie takich zawodników wymienić (nie szkółki jeździeckie, a pojedynczych , dojeżdżajacych trenerów?). I tu już pytanie do smoka : skoro nie-licencjonowani trenerzy z doświadczeniem łamią prawo podatkowe - to jest OK, tak? Bo robiato zgodnie z inną ustawą, tak? Zalatuje mi to hipokryzją 🤔wirek:
[quote author=_Gaga link=topic=71.msg1987226#msg1987226 date=1390374818] . I tu już pytanie do smoka : skoro nie-licencjonowani trenerzy z doświadczeniem łamią prawo podatkowe - to jest OK, tak? Bo robiato zgodnie z inną ustawą, tak? Zalatuje mi to hipokryzją 🤔wirek: [/quote]
Tego nie wiesz i nigdy się nie dowiesz dopuki nie pójdziesz do pracy w US.!!!
I pomawiając kogoś możesz się pomylić bo może on mieć zarejestrowaną jako podstawową działalność całkowicie innego typu ,a dodatkowo prowadzić treningi i uwzględniać to w zeznaniach. Nigdy tego nie wiesz i wiele osób sie tym nie chwali a ty się tego nie dowiesz. !!!
I dobrze napisałaś : Większość rozsądnych koniarzy (czy szkoleniowców, czy jeźdźców) zdaje sobie sprawę ze zmian które wprowadziły: Ustawa o sporcie, oraz deregulacyjna.
Sądząc po wielu dyskusjach na ten temat ,mam osobistą satysfakcję że przyczyniłem się do tego uświadamiając , tę większość . ( a może też i tę mniejszość ) I nie ważne kto ile zarabia a ile traci ,ważne żeby robił to świadomie !!!! 🤣 🤣 🤣 🤣
Tego nie wiesz i nigdy się nie dowiesz dopuki nie pójdziesz do pracy w US.!!! Nieznajomość prawa szkodzi 🙂
Tu: https://prod.ceidg.gov.pl/CEIDG/CEIDG.Public.UI/Search.aspx można sprawdzić, czy ktoś prowadzi lub prowadził działalność gospodarczą. Nie działa to w 100%, ale działa. W przypadku spółki też jest to możliwe, czasem płatne - a w dobrze płatnej bazie można poszukiwać kontekstowo, tj. kto z kim i kiedy.
Inne zagadnienie: Art. 55 § 1 K.k.s.
"Podatnik, który w celu zatajenia prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek lub rzeczywistych rozmiarów tej działalności posługuje się imieniem i nazwiskiem, nazwą lub firmą innego podmiotu i przez to naraża podatek na uszczuplenie, podlega karze (...)"
tj. jest to tzw. firmanctwo - podlega penalizacji, gdy dochodzi do uszczuplenia podatkowego. Uszczuplenie podatkowe jest nawet wtedy, gdy podatek miał być zapłacony w maju, a zapłacono go w czerwcu.
Tajemnicą skarbową objęte jest jedynie kto, kiedy i ile podatku płaci i jakie deklaruje przychody.