Dzieki za info dziewczyny :kwiatek: Toporzysko odpada niestety, ze wzgledu na odleglosc, a raczej czas dojazdu 🤔 Szkoda, ze w Bolecinie nie organizuja kursow 🙁 Zaraz zobacze w jakich odleglosciach sa inne kluby i jak z dojazdem 😅
Do Toporzyska trudnego dojazdu nie ma. Z pod galerii Krk jeżdżą busy do Jordanowa , a stamtąd autobusy to Topo. Ewentualnie można się umówić np w 3 os i może ktoś zjedzie po was.
Sęk w tym, że nie chodzi mi o dojazd z Krakowa, tylko z Tych... ..a problem numer dwa jest taki, ze kilka razy podczas trwania kursu będę musiała wrócić do domu..który prawdopodobnie wtedy bedzie już w Tychach, a nie w Krakowie..
Wlasnie dotarly do mnie poufne informacje, ze byc moze byc moze w tym roku zorganizuja jednak kurs w Bolecinie 😍 ale na razie to jeszcze nie jest oficjalne. Dla mnie to by bylo idealnie..z dojazdem i nie tylko 😅
black_mamba1926, chyba nie wiesz co mówisz 🙄 ja w Bolęcinie byłam na dwa dni na odznace i podziękuje bardzo. po pierwsze nie ma tam nawet normalnej toalety! pokoje pozostawiające wiele do życzenia a o stołówce nie wspomnę. Chyba że ktoś lubi już nawet nie spartańskie warunki ale takie na poziomie buszu i dziczy rodem z tarzana. ja tam ledwo dwa dni wytrzymałam nie mówiąc już jak ktoś tam może mieszkać przez 3 tygodnie
to nie jest kurs organizowany przez Pzj tylko przez Ministerstwo Sportu i Turystyki. Ponoć już kilka lat jest tam organizowany. Niestety wiecej szczegółów nie znam 🤔
Nie mialam pojecia o warunkach mieszkalnych..byc moze zdecyduja sie jakos inaczej to rozwiazac?? Na pewno w gre wchodza Zbroslawice..i w ostatecznosci Toporzysko..Myslalam tez o Lewadzie, ale to jednak juz dluzszy kawalek drogi 🙁
black_mamba1926, Zbrosławice z tego co obiło mi się o uszy wiele osób poleca i jest zadowolone. toporzysko hmm.. fajnie prowadzone zajęcia i teoretyczne i praktyczne, jedzenie pyszne, atmosfera fajna ( cisza spokój) pokoje czyste ( większość z łazienką) jedynie czasami jest problem z prądem jak paliwo do agregatu się skończy ale zazwyczaj jak nie ma to max 5 min, jak są kursy, obozy i takie imprezy do prąd jest przeważnie do 1 w nocy. gorzej tam ze zdaniem egzaminu bo ulewają na wszystkim czym się da ale za to jest wysoki poziom przyszłych instruktorów. w tamtym roku zdało ok 60% rekreacji ruchowej
Solina a wiesz mniej więcej na czym najczęściej ulewają? jakieś drobnostki czy trzeba rzeczywiście coś spaprać? ja właśnie chyba już na 100 procent zdecydowałam się na Toporzysko, no chyba, że w Zbrosławicach też coś ciekawego będzie. tylko boje się tych egzaminów..
Bez przesady, był faktycznie jeden kurs, na którym kilka osób nie zdało, ale na pozostałych zdarzało się że nie zdała jedna, góra dwie. I na pewno nikt nie oblewa z premedytacją i nie czepia się drobnostek. Statystycznie najwięcej chyba było na skokach, jeśli ktoś faktycznie sobie nie radził.
no to pozostaje mi jedynie ostro wziąć się za treningi i pojechać do Toporzyska 😉 zwłaszcza, że wg mnie program mają rzeczywiście bardzo ciekawy, trenerzy i sam ośrodek również przedstawiają się super 🙂 nie wiem jakie konie są udostępniane ale pewnie też wszystko jest ok.
jestemzlasu taki mały off, a można zdawać na któryś rekreantach złotą odznakę czy tylko prywatne?
Z rekreacji do złotej raczej żaden tak z marszu się nie nadaje. Ale są konie klubowe, które nie chodzą w rekreacji, a na których czasem jeździ się podczas kursów i z tych coś już by się nadawało.
Czy wiadomo coś o kursie w Mierzęcinie? Wiem, że przesunęli termin bo mało chętnych jest. Ktoś już tam był na kursie? Jak jest? Organizuje to chyba ten sam gość co w Nawojowej, Adam Haluch czy jakoś tak, zna go ktoś?
ja z tym panem rozmawiałam kilka razy, bardzo sympatyczny. Ja osobiście wybierałam się na kurs do Nawojowej, ale niestety w sobote podczas skoków złamałam obojczyk i przez najbliższy czas mogę pożegnać się z kursem i jazdą konną 😵
Ja też chciałabym się wybrać w tym roku na takowy kurs 🙂 Planuję pojechać z koniem dlatego chciałabym się zapytać czy może znacie stacjonarne kursy w jakiejś sensownej odległości od Łodzi (poniżej 300km😉) Chętnie okolice Warszawy, tylko koniecznie stacjonarny 🙂
no a ten sympatyczny pan odmówił przyjęcia mnie na kurs do Nawojowej. Chodzi o to że mi to unia sponsoruje no i jak on się dowiedział to zaczął kręcić. Ktoś może wie jak tam jest, może po prostu poziom nie jest oszałamiający i o to chodzi. Mi to nie przeszkadza, muszę zrobić kurs bo mi kasa przepadnie a może kiedyś się przyda.
[quote author=black_mamba1926 link=topic=71.msg552247#msg552247 date=1271141789] Wlasnie dotarly do mnie poufne informacje, ze byc moze byc moze w tym roku zorganizuja jednak kurs w Bolecinie 😍 ale na razie to jeszcze nie jest oficjalne. Dla mnie to by bylo idealnie..z dojazdem i nie tylko 😅 [/quote] Mogłabym prosić o więcej informacji?Moze byc na PW, kurcze jezdze w Bolęcinie i nic o kursie nie słyszałam, sama planowałam sie wybrac do Toporzyska we wrzesniu ale moze to nie bedzie konieczne, Bolęcin byłby rewelacyjny🙂 Koń na miejscu, stajnia 7km od domu🙂 Bardzo prosze cie o info skąd ty masz takie informacje🙂
A czy w Polsce gdziekolwiek można zrobić uprawnienia międzynarodowe? Wiem, że w Toporzysku można było Level 1 zrobić ale następny kurs dopiero na jesień.
Czemu Partynice nie robią juz kursów, nie chce mi się jechać przez pół Polski żeby zrobić papierek 👿
czy będąc na AWFie na Turystyce i Rekreacji specjalność rekreacja ruchowa jest się zwolnionym z jakichś egzaminów? bo doszły do mnie wczoraj takie plotki. i czy w Gładyszowie może będzie jakiś kurs?