yegua dzięki też go znalazłam i taki za 4 tysie też, a mnie stać tylko na taki do tysiąca, choć ciii 👀 bo jakie się rodzinka dowie to mnie puknie w czółko, że tyle kasy chce na zlew wydać 😜
Tutaj popatrz, z cenami trzeba by dzwonić, ale z tego co pamiętam są i takie do 1000 i takie zdecydowanie powyżej 4, więc powinnaś coś znaleźć, a firma bardzo porządna.
Potrzebuję pomysłu. Mam do zagospodarowania dużą, białą ścianę. Pokój jest w kształcie prostokąta, moja ściana ma ze 4-5m długości. Jeśli chodzi o resztę ścian, to na jednej krótkiej jest okno, na drugiej wielka szafa od podłogi do sufitu z jakiejś ciemnej płyty czy czegoś (drewno to to nie jest), na drugiej długiej ścianie biurko, półka i dwuosobowe łóżko. To pokój w akademiku, więc chciałabym, żeby w razie czego dało się wszelkie naścienne ozdoby usunąć i nie chciałabym inwestować w to dużych pieniędzy. Myślałam o fototapecie, ale koszty są spore jak na taką ścianę i nie orientuję się czy można to zdjąć? Generalnie z tą ścianą mam największy problem, resztę wystroju dostosuję chyba do niej. Mam dwa miesiące do wprowadzenia się tam ponownie, ale zbieram już pomysły, bo w trakcie roku akademickiego może być juz kiepsko z czasem.
pestka, Blanco robi zlewy na lata. Prędzej ci się znudzi niż zniszczy. A przy białym musisz baaardzo mocno patrzeć na jakość, bo inaczej za pół roku będzie wyglądał jak wc a nie miejsce do mycia. Jakbyś potrzebowała konkretniejszych informacji o modelach to podaj linki na pw to podpytam kogoś, kto w tym siedzi już dobre kilka lat.
Pestka, mija mi 3 miesiąc ze zlewem z Ikea, białym i uważam że są to najlepsze zlewy kolorystycznie, jakie kiedykolwiek miałam. Brud łatwo schodzi, nawet zaschnięty, nie robią się żadne zacieki ani od kamienia, ani od wody. W życiu przerabiałam już: zlew metalowy, kamienny i czarny i była to tragedia! Także z czystym sumieniem polecam białe.
szam dzięki na tej stronie jest taki jak mnie interesuje ale wg netu ok 1500zł 😵
a w Ikei był za 600zł chyba się popłaczę :emot4:
nie płacz. Ja mam z Ikea i to straszne g...* . Powłoka popękała- zrobiła sie taka pajęczynka.Dodatkowo jest źle wyprofilowany i woda ścieka mi na ścianę a nie do środka.
Ja bym po prostu Ikeę zaliczyła do normalnej klasy średniej. Ciężko oceniać sprzęt na min. 10 lat po 3 miesiącach; tak samo jak zawsze może się trafić wadliwy egzemplarz, ale od tego jest rękojmia. Wszystko zależy jeszcze od użytkowania (czy jest zmywarka czy nie; czy to duża rodzina, jakie mamy nawyki: sprzątamy od razu czy dajemy dojrzeć naszej motywacji do ogarnięcia kuchni; jak dużo gotujemy). Ale to się w zasadzie tyczy wszystkich sprzętów "na lata".
Potrzebuję pomysłu. Mam do zagospodarowania dużą, białą ścianę. Pokój jest w kształcie prostokąta, moja ściana ma ze 4-5m długości. Jeśli chodzi o resztę ścian, to na jednej krótkiej jest okno, na drugiej wielka szafa od podłogi do sufitu z jakiejś ciemnej płyty czy czegoś (drewno to to nie jest), na drugiej długiej ścianie biurko, półka i dwuosobowe łóżko. To pokój w akademiku, więc chciałabym, żeby w razie czego dało się wszelkie naścienne ozdoby usunąć i nie chciałabym inwestować w to dużych pieniędzy. Myślałam o fototapecie, ale koszty są spore jak na taką ścianę i nie orientuję się czy można to zdjąć? Generalnie z tą ścianą mam największy problem, resztę wystroju dostosuję chyba do niej. Mam dwa miesiące do wprowadzenia się tam ponownie, ale zbieram już pomysły, bo w trakcie roku akademickiego może być juz kiepsko z czasem.
Mils - może naklejka ścienna typu jakieś napisy czy wzory roślinne itp? 😉 koszt znikomy, a coś na tej ścianie by było, ściągnąć można 😉 Pierwszy lepszy link, który wypluło google.
flygirl może być i z farbą, chodzi o to, żeby nie kosztowało mnie to dużo pieniędzy, pracę w doprowadzenie ściany do porządku potem mogę po sesji letniej włożyć dużo. 🙂
u nas w akademiku takie rzeczy zostają, więc zapytaj kierownika czy musisz zrywać. bo nie szpecisz, a po co się męczyć i w razie czego niszczyć farbę? 😉
Nastala godzina 0. Budujemy w nastepnym roku chalupe. Bank wstepnie klepnal nam kredyt, wybieramy pomiedzy dwoma firmami budowlanymi i troszke miedzy projektami. Stawiac chcemy dom w systemie szkieletowym, wiec za dlugo sie nie nabudujemy samych scian 😉 Ale ja nie o tym. Troche podzielilam sie z mezem ogarnianiem spraw i wzielam odpowiedzialnosc za wnetrza. Wiemy, co nam sie podoba, mamy mnostwo pozapisywanych zdjec, tylko... jak to wszystko zlozyc w kupe? Wiadomo, ze fajnie byloby mniec projektanta wnetrz, ale sie nie wybulimy na niemieckiego ;( Jak wiec ogarnac temat, zeby powiedzmy wiedziec po jakie jechac zakupy i w jakiej ilosci kupic np. kafle do lazienki? Pracujecie z jakimis programami?
Pandurska w Pl w marketach budowlanych i poważniejszych sklepach z kaflami mają programy do projektowania (przypuszczam że w De też) i u nas jest tak że jak kupisz u kogoś płytki to Ci zrobi projekt za free, tam masz wtedy wszystko zwizualizowane i zwymiarowane co do ilości materiałów..
safiePowyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym termin 30 lipca 2016 21:05
Hiacynta, podzielam zdanie 😉
Ładnie, ale nie wyobrażam sobie np. sprzątania za wanną, bo ona jest chyba przy ścianie prawie? No i padłabym z lustrem - raz, że wielkie, dwa, że przy wannie. Ale ja to jestem leń patrzący przy urządzaniu - byle mniej sprzątania 😁