generalnie abrdzo mądry był ten kto opisywał ja... skoro matka i ojciec siwy a źrebak rodzi sie gniady to można bylo wpasc na to ze ona tez będzie siwa 🤔wirek:
Znalazlam dzisiaj fote mojego trzylatka ogra. Jutro sprobujemy naszych sil na zawodach:
Zaryzykuję (może dlatego że już pora późna) komentarz do Anki, chociaż oczywiście ten wątek nie należy do komentowanych. Ale chciałabym skomentować komentarze wszystkich zachwyconych "powiewem zachodu" itp. 😉 Moi drodzy. Zauważcie, że Anka na zdjęciu ma słaby dosiad. Jestem pewna, że gdybyście nie wiedziały, że jest to Anka, i że jeździ ona w Niemczech konie niejako zawodowo, padł by komentarz "Płytki dosiad. Pracuj nad głębokim dosiadem". I słusznie. Zauważcie też, że koń nie wkracza pod kłodę, można na zdjęciu przewidzieć, że zad nie jest zbyt aktywny. Koń jest przodem zbyt krótki, zbyt wysoki, a zadem za mało aktywny. Ręce Anki są zbyt wysoko, do tego prawa ręka jest przełożona nad grzywą - błąd, bo wtedy skręcone są ramiona, i obciążony za bardzo lewy pośladek. Itd. Itp...
Jednym słowem: Nie wszystkie konie z "Zachodu" to dobre konie. Nie wszyscy jeźdźcy z Zachodu to dobrzy jeźdźcy. W Niemczech jest więcej koni, więcej jeźdźców i więcej ośrodków, zarówno szkoleniowych jak i hodowlanych, stąd często nas Niemcy wyprzedzają: ilość wyłania jakość; tego wyboru w Polsce nie ma. Umiarkujcie więc zachwyt, bo wam zaręczam, że mimo że mam tutaj LK III (ostatnio spadłam do LK IV), niejeden z was by mi w Polsce na polskim koniu i w polskich warunkach "tyłek objechał"; mnie i mojej "przemyślanej selekcji hodowlanej" w postaci stukniętego wałacha. 🙄 Słowem: Szanujmy siebie, w sensie Polaków. Ot, może troszkę patriotycznie wyszło 🤔
Burzaniet 😀 moje to kn po xx i stoimy niedaleko Wrocławia 🙂 w KR a moze i tutaj dałam fotki z jazdy gdzie juz nie przypomina tak fiorda jak na tych fotach 😉
dzieki dziewczyny, ja tam nie widze zadnej zmiany ale moze dlatego widuję go dosc czesto, poza tym nie wiem skad bo ostatnio malo pracujemy no i mam sporo naparwiania bo wreszcie poszedl tam gdzie jego przeznaczenie. suma sumarum cofnelismy sie w pracy.
Fantazja- czwarta fota świetna :-) Galopada- my w tamtym roku z forumową Fantazją bawiłyśmy się w wodzie. Jak tak patrzę na Twoje zdjęcia, to nie mogę się doczekać powtórki w to lato :-) Brzask-ładne obrazki. Pięknie młodemu w fiolecie :-) Alkazar z dzisiejszej lonży: