Esthetics police znowu atakuje w "Nie ogarniam" 😜 😍 A mnie to nie śmieszy. Mnie to cieszy. Cieszy mnie,że są jeszcze osoby którym brak hmmmm...wyczucia przeszkadza.
Bawią mnie posty slojmy, która każdy spójnik "i" pisze wielką literą 😜 Ciekawa jestem, czy to taka maniera kiedy mieszka się w anglojęzycznym kraju, czy po prostu angielski słownik sam kombinuje 😉
Myślę, że to angielski autocorrect, nigdzie nie używa polskich znaków, no i przejrzałam pobieżnie jej posty - i to "i" jest wielką literą dosłownie w 100% przypadków, nawet nabyta maniera nie dałaby rady osiągnąć aż takiego wyniku 🙂 :P
Przecież to jest tak oczywiste, że chyba bardziej się nie da. Państwo może mieć jakieś swoje przedsiębiorstwa, ale chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć, że akurat w Polsce te przedsiębiorstwa to żaden zysk, a jedynie kula u nogi. Nie jesteśmy też Stanami Zjednoczonymi by móc bezkarnie drukować nowe złotówki, a rozmiar dziury budżetowej chyba nie pozostawia złudzeń, że państwo NIE MA żadnej wolnej kasy. Nie ma nawet tych pieniędzy, które powinno mieć na już istniejące zobowiązania finansowe.
Teraz nagle się okazuje, że potrzebujemy 1mln złotych żeby dotować start na ME koleżanki Tsezar. Państwo nie tylko musi zabrać te pieniądze podatnikom w podatkach, bo przecież z du** sobie tych pieniędzy nie wyciągnie nagle. Do tego jeszcze potrzebuje na tę operację nie tylko 1mln dla Tsezar, ale jeszcze 200 tys dla urzędników którzy ściągną podatki, zanotują że ściągnęli podatki, poszukają tych, ktorzy nie zapłacili, chociaż powinni, potem zrobią komisję żeby ustalić, czy Tsezar powinna dostać tę kasę, czy nie, potem ktoś jest potrzebny żeby pieniądze przetransferować, a potem jeszcze kontrolować kwity od Tsezar czy właściwie pieniądze wydała.
A ja się dziwię dlaczego socjaliści cieszą się takim niesłabnącym sukcesem politycznym. Zwyczajnie ludzie nie widzę w tym nic dziwnego, że polityk X obiecuje im jednym tchem obniżkę podatków, zwiększenie socjalu i likwidację dziury budżetowej. Przecież w państwie wcale nikomu pieniędzy nie trzeba zabierać, żeby komuś innemu dać :oczopląs: