No fakt - masz problem.
Ja Ci z Gimpem nie pomogę 😕
Ale dla Ciebie jedyna rada na razie jest taka żebyś pracowała na kopiach zdjęć.
Oryginały zostawiaj. Skopiuj takie zdjęcie i na nim pracuj - nie szkoda jak coś nie wyjdzie bo zawsze masz oryginał.
WAŻNE ! dla wszystkich
Może niektóre osoby nie wiedzą ale wielokrotne zapisywanie zdjęcia w jpg-u powoduje, że każda taka operacja pogarsza jakość zdjęcia.
Jpg bowiem kompresuje zdjęcia (wyrzuca detale w skrócie rzecz ujmując).
Za każdym razem gdy otworzy się zdjęcie w programie graficznym a potem zamknie je zapisując w jpg'u pogarsza się jego jakość.
Po kilku takich operacja zostają nam tak naprawdę szczątki zdjęcia.
Natomiast tiff, psd, PNG i pewnie jeszcze kilka o których nie mam zielonego pojęcia są bezstratne.
Oznacza to, że możemy tysiąc razy otworzyć zdjęcie w tifie, zapisać w tiffie i nadal będzie miało tę samą jakość.
Powinno się zapisać zdjęcie jako tiff i na tiffie pracować.
Dopiero na końcu jeśli potrzebujemy zdjęcia np do netu zapisać go jako jpg.
Wskazówka jest prosta - PRACUJCIE i BAWCIE SIĘ KOPIAMI
Kopiujemy sobie oryginał zdjęcia z aparatu który jest zapisany jako jpg
Otwieramy go w programie graficznym jeśli coś chcemy w nim poprawiać.
Po porprawkach zapisujemy jako np tiff.
Na drugi dzień możemy go sobie znowu otwirzyć bo przypomniało nam się, że trzeba wyretuszować tego syfka na czole 😉
Poprawiamy co było do poprawienia i ....zawsze zapisujemy w tiffie.
Można taką operację powtarzać wielokrotnie a zdjęcie nic nie straci na jakości.
Cieciorka ! mam chyba coś dla Ciebie
http://www.gim1.polkowice.pl/edukacja/gimp/008_gimp.html