Z wytrzymałością średnio - miałam 2 pary, każda w stanie całym wytrzymała rok, potem ta miękka cholewka oddziera się od części gumowej i kicha, bo nawet przyszyć się nie da.
do osob ktore pisaly o wkladkach 'elektrycznych' grzejacych do butow 😉
ktos moze cos konkretnego polecic co stosowal lub jakis znajomek stosuje bo mam kilka na oku ale rozbieznosci cenowe sa powalajace od 99zl do 500 :emot4: i nie wiem na co sie zdecydowac
Dramka ja też w ten weekend zmarzłam w stopy. następnym razem jadę w termobutach tylko pytanie... Czy jak wcześnie bede jeździć w termobutach to czy potem nie bedzie mi zimno? Wtedy kieyd już będą naprawdę mrozy... Chodzi mi o to czy jak będą niezahartowane to potem nie bedzie mi zimno?
Załozylam dzisiaj termooficerki HKM. Stopy ciepłe ale przypomniały mi sie te wygięte czubki do góry 🤔 Jazda w nich tez średnia. Chyba sie skusze i kupie ocieplane sztyblety hippici.
A ja się załamałam bo przyszły ukochane ESy i okazały się za małe, a są takie piękne, cudne i w ogóle, ze aż żal się z nimi rozstawać. I w związlku z tym ma pytanie co w zamian? Chcę coś tak fajnego jak one, chętnie bez futerka w środku a właśnie z takim termopodszyciem, bo szukanie większych ESów nie będzie chyba z sensem bo będą za szerokie i za wysokie. Miał ktoś York Aktea? Jak one rozmiarowo i jakościowo wypadaą? Będę wdzięczna za pomoc i opinie bo nie wiem czego szukać.
I w związlku z tym ma pytanie co w zamian? Chcę coś tak fajnego j
Ja ze swojej strony mogę polecić termobuty Fair play husky. Maja dużą regulację w łydce, jest duza rozpiętość rozmiarów, sa ogólnodostepne. Skarpeta ze środka wykonana jest z pianki, podszytej jakimś materiałem ale nie typowym barankiem.
Miał ktoś York Aktea? Jak one rozmiarowo i jakościowo wypadaą? Będę wdzięczna za pomoc i opinie bo nie wiem czego szukać.
ja juz pisalam- imo aktea sa bardzo fajne, porzadnie wykonane i ladne. wypadaja male- ja "eleganckie" buty nosze 37, takie normalne 38, ale mam w nich sporo luzu, a w aktea 38 weszlam na styk. wiec moim zdaniem one wypadaja jak 37. wydaje mi sie, ze nalezy brac rozmiar wieksze niz sie nosi. lydka w standardzie tez jest raczej waska, jesli ktos ma normalna porzadna lydke, to juz powinien brac poszerzane. maja tez dosc niskie podbicie. ogolnie nie polecam ich kupowac bez mierzenia.
katija to akurat super wiadomość bo ja mam wąską łydkę (ok 33-34 cm) przy stopie 41) więc nie będą aż tak luźne tylko wypadałoby przymierzyć żeby w stopie były dobre a nie wiem czy gdzieś w Krakowie je dorwę... no nic poszukam
[quote author=Magdzior link=topic=66.msg1175190#msg1175190 date=1320338483] I w związlku z tym ma pytanie co w zamian? Chcę coś tak fajnego j
Ja ze swojej strony mogę polecić termobuty Fair play husky. Maja dużą regulację w łydce, jest duza rozpiętość rozmiarów, sa ogólnodostepne. Skarpeta ze środka wykonana jest z pianki, podszytej jakimś materiałem ale nie typowym barankiem. [/quote] ale przeciez te buty w ogole nie umywaja sie do ESow. maja te zalete, ze skarpeta sie wyjmuje, ale to ten sam typ co "zwykle" termobuty, nie za ladne z gumowym dolem. INIA, villa horsy wygladaja na nodze TAK SAMO, IDENTYCZNIE jak spirale.