Gniadoszka, no widzisz, dla mnie niestety obsada to jakas porazka, zwlaszcza boski Eduardo. Nie wspomne juz o kunszcie aktorskim, ktory IHO odbiera opowiesci caly urok. I dla mnie to jest JEDNA mina i JEDEN gest, powtarzane do znudzenia przez wszystkie sceny.
ushia każdy widzi to inaczej. Ja się nigdy nie podniecałam tym boskim Edziem, bo do owego boskiego, to mu daleka droga. Jednak jakoś nie wyobrażam sobie innego Edwarda Cullena ... Tak samo, jak całej reszty rodziny Cullenów, Belli, jej ojca i innych.
ja też nie jestem za pattisonem. to jak grał w pierwszej części, z całym szacunkiem to ludzi mniej rozwiniętych, to tak bym właśnie porównała. jakby chciał mówić, ale nie mógł sobie słów przypomnieć. Masakra! (zbiór literek, a wyraża więcej niż tysiąc słów)
To może faktycznie dobrze byłoby, gdyby powstało całe "Midnight Sun" ... Dla mnie też wydawał się dziwny sposób, w jaki on mówi, wyraża emocje itp ... Dlatego Midnignt dało mi trochę do myślenia i wiele wyjaśniło ...
Gniadoszka, ale zarzut o "dziwnosci" nie tyczy postaci Edwarda jako takiej tylko kreacji aktorskiej Pattisona Edwarda rozumiem, choc irytuje mnie momentami strasznie Pattison do mnie nie przemowil w ogole - ani z wygladu ani ze wzgledu na gre aktorska
Mi się wszystkie części podobały łącznie z Midnight Sun tylko szkoda, że 12 rozdziałów 🙄 Filmy nie robią dużego wrażenia 🙄i zdecydowanie do obejrzenia po przeczytaniu książek
powiem Wam tak. Niesiona nurtem tejże nad wyraz wybitnej sagi zachęcona reklamami sięgnęłam po "konkurencje" czyli Naznaczoną. Chryste Panie tutaj to język aż wstyd, tłumaczenie też takie sobie, a i historia nie najciekawsza. W porównaniu jak sagę pochłaniałam w góra 3 dni to tej książki od dawna zmęczyć nie mogę. I te imiona...
sznurka miałam to samo 😀 z jednej strony fajnie szybko sie czyta i wciaga, a z drugiej mialam serdecznie dosc czasem niektorych mdlych watkow czyciaglego powtarzania sie wszytskiego (wzdychania Belli)
powiem Wam tak. Niesiona nurtem tejże nad wyraz wybitnej sagi zachęcona reklamami sięgnęłam po "konkurencje" czyli Naznaczoną. Chryste Panie tutaj to język aż wstyd, tłumaczenie też takie sobie, a i historia nie najciekawsza. W porównaniu jak sagę pochłaniałam w góra 3 dni to tej książki od dawna zmęczyć nie mogę. I te imiona...
Ja 'Naznaczoną' zaczęłam czytać w grudniu, i... jestem na ósmym rozdziale, nie mogę kompletnie tego skończyć, dziś w pociągu próbowałam coś przeczytać ale nadal jestem na rozdziale ósmym. A zmierzch poszedł 'z dnia na dzień'.
chciałam się zapytać czy wiecie jaki jest tytuł piosenki, która jest puszczona prawie na samym początku Księżyca w nowiu? chodzi o krótką scenę kiedy Bella jedzie furgonetką do szkoły. 👀
ja nie wiem, ale tak chciałam tylko napomknąć, ze dzis zostaly ogłoszone nominacje do Złotych Malin (najgorsze filmy roku) i niestety TYLKO Pattison został nominowany... ehh, powinni wszystko i wszystkich nominować 😁