Forum towarzyskie »

Skąd ten cytat...?

IloveMosiek w Zmierzchu był cytat z innej książki i to właśnie jest ten cytat ; ) I chyba się walnęłam też edytując, bo to było ogólnie w sadze, ale chyba nie konkretnie w pierwszej części (z 3?)... ??

Ale na 100% był tam cytat z innej książki, którą Bella nałogowo czytała i to własnie "Przeminęło z wiatrem" chyba było.

edit: idę na górę po 3 część poszukać tego... jutro szkoła, ja w stanie nietrzeźwym, a szukam cytatów po książkach zamist iść spać :emot4:

edit2:
"- Czy możesz mi podać tamtą książkę?
Wskazałam ją brodą.
Zrobił zdziwioną minę, ale spełnił moją prośbę.
— Nie masz jej jeszcze dość?
- Chcę tylko znaleźć jeden fragment... - Zaczęłam przerzucać
kartki. — żeby sprawdzić, jak to ona ujęła...
Nie sprawiło mi to większych trudności, bo tyle razy zatrzymywałam
się w tym miejscu, że stronę zdobił ośli róg.
— Cathy jest potworem, ale tu akurat trafiła w samo sedno —
przyznałam. Przeczytałam cytat na głos, ale właściwie tylko dla
siebie. - „Gdyby wszystko przepadło, a on jeden pozostał, to i ja
istniałabym nadal. Ale gdyby wszystko zostało, a on zniknął,
wszechświat byłby dla mnie obcy i straszny, nie miałabym z nim
po prostu nic wspólnego"
*. - Pokiwałam głową, znowu tylko do
siebie. - Doskonale rozumiem, o co jej chodzi. I wiem, bez kogo
ja nie umiem żyć."

* Fragment Wichrowych Wzgórz w tłumaczeniu Janiny
Sujkowskiej - przyp. tłum.


Czyli się walnęłam i Bella kocha Wichrowe wzgórza, a nie Przeminęło z wiatrem : P

Więc - innymi słowy - cytat jest z książki pt. "Wichrowe wzgórza".


: DDD


edit3: a moj cytat jest z "Zaćmienia : DD
Zacmienia nie czytałam a wichrowe owszem,wiec ja prędzej stamtąd to znam :P
takie podchwytliwe było  😁
Oczywiście w "Zaćmieniu" Stephenie Mayer cytuje "Wichrowe wzgórza" Emily Bronte 🙂
wiedziałam, że gdzieś dzwonią  🤣

Horsiaa, aleś podpuchę zrobiła 👍
No to kto w końcu wstawia teraz?
Zgaduję, że chyba ja  : P

"Pacan! - wydarł się kruk.
Zawsze jest cholerny kruk.

(...)

-Duch! - odezwał się kruk.
-Tego cię nie uczyłem.
-Pierdolenie - odparł kruk.
-Teraz lepiej!
-Duch!
-Odczep się, ptaszysko - burknąłem.
Wtedy podmuch zimnego wiatru uderzył mnie w tyłek i u szczytu schodów w wieżyczce przede mną dostrzegłem jakieś migotanie wśród cieni, jakby jedwabiu w promieniach słońca - mało kobiece kształty.
I widmo powiedziało:
Trzem córkom los szykuje potężną obrazę,
Przebóg, miast króla wkrótce będzie błazen.


-Rymy? - spytałem. - Pojawiasz się tu cała przejrzysta  w środku dnia i wypluwasz z siebie tajemnicze rymy? To kicz i tandeta, tak straszyć w południe. Pierdniecie księdza zwiastuje gorsze fatum, ty bełkocząca zjawo.
-Duch! - wykrzyknął kruk i wtedy duch zniknął.
Zawsze jest cholerny kruk."
Christopher Moore - Błazen
Oczywiście : )
(...)Godzinę, półtorej, zanudzał na śmierć
Upartym, króciutkim wyćwierkiem, (...)
Jeeej, kiedyś w jakimś przedstawieniu w MOKu to było...
na pewno Julian Tuwim, a w tytule było coś o pierwszym razie, ale za cholerę sobie nie mogę przypomniec 😡
Bliskoooo
Autor się zgadza, jeszcze tylko tytuł 🙂
Julian Tuwim "Zdarzyło mi się to pierwszy raz"
Brawo busch 🙂
Nie potępiam twoich chęci. Mieć ambicję, serdeńko, to nie każdemu jest dane!Spytaj się kobiet, jakich mężczyzn szukają: ambitnych. Ambitni mają wytrwalsze lędźwie, krew bogatszą w żelazo, serce gorętsze od innych. A kobieta czuje się tak szczęśliwa i tak piękna w godzinach, gdy jest silna, że nad wszystko przekłada tego, który ma olbrzymią siłę, choćby jej groziło, że ją ta siła złamie. Sporządzam inwentarz twoich pragnień, zanim zadam ci pytanie. A pytanie brzmi tak: Mamy wilczy apetyt, ostre ząbki, jak weźmiemy się do rzeczy, aby napełnić miskę?
Nie wiem co to  😡 Ale... ogromnie mi się podoba  💘
Podpowiedź (Eugeniusz to ten opisywany w pierwszym cytacie):
Dla obserwatora, a Rastignac stał się nim rychło, to zdanie, gest, spojrzenie, głos, były historią charakteru i nawyków kasty. Ujrzał żelazną rękę pod aksamitną rękawiczką; egotyzm, samolubstwo pod światową formą, drzewo pod lakierem. Usłyszał wreszcie owo MY, KRÓL, które zaczyna się pod baldachimem tronu, a kończy się pod strzechą ostatniego szlachetki. Eugeniusz zbyt łatwo uwierzył, na jej słowo, w szlachetność kobiety. Jak wszyscy wydziedziczeni, podpisał w dobrej wierze rozkoszny pakt, który powinien łączyć dobroczyńcę z obdarowanym  i którego pierwszy punkt uświęca między wielkimi sercami zupełną równość. Dobrodziejstwo, które zespala dwie istoty w jedną, jest uczuciem równie niebiańskim, równie niezrozumianym, równie rzadkim, jak prawdziwa miłość. Jedno i drugie jest hojnością pięknych dusz.
Ha! Wstyd - no ale czytałam to...prawie 30 lat temu  🤔 Ojciec Goriot. Honore de Balzac.
tak, ojciec Goriot, w którym się zakochałam  😉
Więc każdy z nas jest jak kupon od biletu całego, bo każdy powstał, niby ryba płaszczka, wraz z kimś drugim z jakiejś dawnej, jednej istoty. Toteż zawsze każdy z nas swego kuponu szuka. (...) Ale ci, których od męskiego odcięto pnia, gonią za męskim rodzajem i już jako mali chłopcy lubią te kupony męskie mężczyzn ściskać na posłaniu; to są najwybitniejsze jednostki pomiędzy chłopcami i młodymi ludźmi, to są najbardziej męskie natury.
Uczta Platona.
No pewnie! Dawaj  🏇
-Jerzy, czy ty wierzysz w Boga?
Spojrzał na nią zdziwiony. W lekkim grymasie ust dostrzegła cień uśmiechu.
A może jej się tylko zdawało.
Straciła animusz, nie była pewna swoich odczuć.
Po raz pierwszy, od kiedy byli razem, krępował ją.
-Religia jest sprawą tak intymną, że nawet sam ze sobą wstydzę się na ten temat rozmawiać- odpowiedział.
Poczuła się dotknięta. Mała dziewczynka z warkoczykami, w ogrodniczkach - chłopiec w którym się
podkochiwała, pociągnąl ją boleśnie za włosy.
-Jerzy, powiedz co się dzieje? - zapytała niepewnie.
- Ene, due, rabe, połknął bocian żabę - zażartował.
Podpowiedź 😉
Dwie historie miłości, namiętności i obsesji:
w buddyjskim klasztorze na południu Francji i na warszawskim Ursynowie.
Czy to jest coś Wolskiego?
Nie. Książka składa się z dwóch osobnych opowiadań napisanych przez dwie osoby będące parą.
Chyba już więcej napisać się nie da..
Jedną z tych osób jest Manuela Gretkowska ale to nie ona jest autorką cytowanego fragmentu.
Odkopuję i proszę o jeszcze jakąś podpowiedź  😉
"Sceny z życia pozamałżeńskiego" Manueli Gretkowskiej, bardzo dobra książka swoją drogą 😀
vissenna- musimy Ci zaufać bo dorcysia chyba przestała odwiedzać ten wątek  😉
Wrzuć coś, żeby się temat ruszył  🙂
Brawo vissenna
Myślałam, że nikt nie czytał.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się