Quanta - masz całkowitą rację - dlatego już myślę o tym, aby inicjatywę powtórzyć i zadbać o lepszą organizację od początku.
Przede wszystkim szybsze info o tym, bo nawet jak się nie uda z koniem to chociaż jako widz bym chętnie wzięła udział, a szans na to nie mam jeśli dowiaduję się kilka dni przed 🙁 (biorąc pod uwagę że to w dni robocze jest)
mnie interesuje wtorek i środa 🙂 Dada, jakbym dotarła w twoje okoloce to moge na ciebie liczyc? (ja z żoliborza) przynajmniej na srode wiedzialabym gdzie to jest i trafilabym może sama
komunikacją miejską z warszawy- dojechać do okęcia, tramwaje 9,7, 76. autobusy: 106, 301, 154, 182, 177. i później z okęcia w autobus 706, wysiąść na przystanku 'falenty osiedle'. jeśli ktoś potrzebuje jaśniej, to na pw mogę dokładniej objaśnić.
Ja stoję w tej stajni to pewnie będę na chwilkę po południu każdego dnia, bo wtedy wsiadam, ale oglądać to raczej nie będę miała czasu. Może we wtorek, bo wteyd wyjatkowo nie mam lekcji wieczorem.
O kurka chętnie bym do Wawy wpadła tym bardziej, że interesują mnie metody Pani Morsztyn jednak ja to raczej się tam pogubię. Jak daleko to jest i jak trudny jest dojazd spod stadionu XX lecia??
Wiesz Kujka wątpię, że komuś by się chciało zgarniać mnie z tego stadionu po czym jechać ze mną tam i jeszcze potem odtransportować gdzieś gdzie bym wsiadła w busika do Lublina 😉 Aczykolwiek jeżeli ktos byłby chętny i tak dobroduszny bardzo prosze o kontakt 🙂 Mnie interesowałby wtorek lub środa, niestety w pon za dużo zajęć.
Wowoo kochane, trochę to wszystko nie w tą stronę 😉
Ale oficjalnie- zaczynamy o 8 rano, 5 koni, godzinna przerwa, 4 konie, każdego dnia cała dziewiątka oczywiście.
A teraz może trochę naprostuję. To nie jest tak, jak nieraz bywa np: w Kuźni są organizowane konsultacje skokowe z takim a takim i lecimy z naborem, widzami, ogłaszamy się, patrzymy kto chce wziąść udział.
Przyjazd pani Morsztyn do Warszawy był inicjatywą jednej osoby, która jeździ do niej od jakiś czasu regularnie i która znalazła wśród swojego otoczenia kilka innych osób zainteresowanych taką współpracą. Nie miały to w żadnym momencie być jakieś otwarte pokazy, tylko po prostu grupa osób postarała się żeby ściągnąć panią Morsztyn, co ma sens jedynie na kilka dni. Zaledwie kilka dni temu dostaliśmy z Wrocława info 😉 że jak najbardziej mogą przyjechać widzowie, słuchacze, że bardzo chętnie podzieli się swoją wiedzą z innymi. To od kiedy my wiedzieliśmy, że konsultacje się odbędą itp- nie ma nic wspólnego z dyskusją.
Jeżeli będzie takie zapotrzebowanie i chęci- na jej kolejne przyjazdy, z możliwością wybrania stajni i zapisania się chętnych osób to myślę, że swobodnie będzie można o nich porozmawiać w trakcie konsultacji w Milordzie z panią Morsztyn. 🙂
Dolqa, myślę, że poziom będzie bardzo różny - od takiej ambitniejszej rekreacji do takich już startujących i lepszych koni. chyba, że może Burza wie dokładnie, jakie konie przyjadą.
Burza, a wiadomo, do której godziny mniej więcej będą trwać te treningi? bo ja bym wolała wsiadać, jak się juz to wszystko zakończy.. 😉
z tym swobodnym wyborem miejsca to nie jest takie proste. niektore osrodki owszem, zgodzily sie- ale trzeba by wylozyc gotoweczke za 'wynajem' hali 😉 a same treningi z p. Morsztyn sa juz kosztowne- do tego trzeba dorzucic koszta dojazdu i zakwaterowania..
moze ktorys osrodek dysponujacy solidnym zapleczem zechce w przyszlosci jakos wspomoc badz nawiazac wspolprace- niekoniecznie widzac w tym wielki zarobek 😉
Oczywiście, wiem kto bierze udział, natomiast nie czuję się upoważniona do podania nazwisk bo nie wiem czy te osoby by się na to zgodziły. Będą np dwie zawodniczki z końmi na różnym poziomie jak i osoby bronujące amatorsko w domu. Wybierała je po opisach koni i ich historii pracy pani Morsztyn. Zapraszam wszystkich serdecznie 🙂
a jutro do której mniej więcej będzie to trwać, gdzieś do 18? to wtedy może i ja bym wpadła i coś zrelacjonuje. Gniady ma jutro wolne, bo będzie szczepiony, ale mogę iść z nim na trawkę i przy okazji podejrzeć co nieco 😉