Forum konie »

Kącik folblutów

oo i jak było?
bardzo pozytywnie 🙂 mój koń ma tendencję do wieszania się na wędzidle, ponieważ poprzedni właściciel jeździł tylko na czarnej, a na konsultacjach był luźniutki jak nigdy 🙂
właśnie folblut na którym jeżdżę, też wiesza się na wędzidle. Za każdą próbą kontaktu i zbierania od razu zaczyna, trochę już lepiej, ale dużo dużo pracy przed nim.
To jest włąśnie najgorsze- wieszanie najgorzej mam w terenie, na ujeżdżalni jest to do opanowania, ale w terenie...np. jak galopujemy to on zawias i ponosi.
Może poradzicie co robić w takich sytuacjach, bo mi tylko zostaje zjazd na jajkieś pole i volta, ale to z wielkim trudem.

jasne, że pisz 🙂 tylko chyba na pw bo mało off jest
choć sama nie wiem bo temat dotyczy folblutów 🙂
To jest włąśnie najgorsze- wieszanie najgorzej mam w terenie, na ujeżdżalni jest to do opanowania, ale w terenie...np. jak galopujemy to on zawias i ponosi.
Może poradzicie co robić w takich sytuacjach, bo mi tylko zostaje zjazd na jajkieś pole i volta, ale to z wielkim trudem.


konie wyscigowe uczy sie kentrowania i galopowania w reku, na mocnym kontakcie, dlatego pozniej nosza - trudno je odzwyczaic, oprocz tego maja we krwi takie zachowanie, wypracowane przez kilkaset lat selekcji - ciagniecie jest wrecz pozadane, nie we wszystkich sytuacjach, ale generalnie kon w wyscigu nie moze wyjsc z cugla, tzn odpuscic kontaktu
ale Osteo nie chodził na wyścigach, był tylko jeżdżony na czarnej cały czas
a w terenie to wydaje mi się też jego instynk, ze widzi "długą" i chce się ścigać tylko z zawieszeniem
Poszukuję zdjęcia og. Roulette  :kwiatek:
Ostko

lotna. ćwiczonka na łące

konsultacje
bardzo mi się podoba  😍 😍
Cierp1enie- bardzo mi miło, że się podoba 🙂 :kwiatek:
bardzo się podoba 🙂 dodawaj częściej tu foty koniska 🙂
Poszukuję zdjęcia og. Roulette  :kwiatek:


tu pytaj

http://www.finisz.pl/forum/viewtopic.php?t=482&postdays=0&postorder=asc&highlight=roulette&start=75

pan o nicku rulet to jego wlasciciel
A.
dziękuję za pomoc  :kwiatek:
nie ma za co  🙂

tam jakies zdjecia Roulette chyba sa w watku, ale pod siodlem
moja nowa podopieczna - folblutka Anitra (hod. Rzeczna, ur. 1999)





nie ma za co  🙂

tam jakies zdjecia Roulette chyba sa w watku, ale pod siodlem


Znalazłam. Dziękuję  :kwiatek:
moje dwie baby pierwszy raz pod siodłem od jesieni🙂 pomału mam nadzieje wrócą do systematycznej pracy🙂

Bremen Star



i Sipsi Two w wersji grzecznej





i w wersji wiosennej (zdjęcia wycięte z filmiku)


A ja mam pytanko dotyczące dwóch folblutków, obaj ze Służewca ponoć.
Tatarak, rocznik 2004 i Mister Alleged, rocznik 2005. Oba skarogniade z gwiazdką na czole. Teraz są w Fundacji Pegasus, jako, że po kontuzjach przydatni już nie byli.
Ktoś coś może o nich wie? Tatarak w pierwszej gonitwie złamał dwie przednie nogi, a co z Misterem (spotkałam się też z inną wersją imienia - Mr Allege)? Biegał w ogóle?


zdjęcie
Mister Alleged, hodowli strzegomskiej (Romanowski) byl zgloszony do sezonu to pamietam, i chyba cos biegal. Jak zwykle odsylam na  http://www.finisz.pl/forum/
coś się tam cholera nie mogę zarejestrować - kod mi się za cholerę nie chce wyświetlić. 🙁
Doma-  super to Twoje kobitki 🙂
Pożegnaliśmy się dzisiaj z długą fryzurą  💃 Do ideału daleko, ale następnym razem wyrównam.
Do tego Fil linieje na potęgę, jak go czysciłam to sierść była wszędzie, nienawidzę tego okresu.

Ostatnie zdjecia z długim fryzem  😎




Już usłyszałam 2 razy: "coś ty mu zrobiła!  🤔 😲 , wygląda jak....", ale spoko - odrośnie  😎
drobna, w końcu folblutki! więc muszą być super😀 a jeszcze to pół siostry, obie po Two Twenty Two 🙂

karolinag4 czeka mnie to samo niestety, i mam ten sam problem.. Bremen ma gęstą grzywę na dwie strony i też ciężko ją wystrzyc, dlatego robię to stopniowo, najpierw skracam długość o połowę, potem znów trochę.. z Sipsi jest ciut łatwiej.. ale to ciężkie wyzwanie  🙂
xx, to tak trochę dziwnie mają to owłosienie, z reguły grzywa bujna, a ogona prawie nyt.Tez miałam kiedyś na punkcie ogiera xx, który grzywę miał jak zimniuch, na dwie strony, i ciężko było go oskubać.
A. wielkie dzięki za dane dotyczące Mistera, sama pogrzebałam i znalazłam cokolwiek o obu konikach.

Mister Alleged
(Double Alleged xx - Miss Anka xx po Ezzound)
urodzony 20 stycznia 2004 jednak chyba. Nic nie znalazłam o gonitwach. [klik]; konus straszny, bo ma tylko 155cm, co mnie strasznie cieszy.



Tatarak
(Jape xx - Turówka xx po Pyjama Hunt)
urodzony 2 marca 2004. Gonitwa jedna zarejestrowana: 157/06, z dnia 22 października 2006, miejsce 6 [klik]; ten też kucyk, metr pięćdziesiąt cztery.




ma ktoś może ich brata/siostrę?
Doma, Fil ma na szczęście na jedną stronę (choć kiedyś miał część tu, a część tam). I na początku i końcu grzywy rzadszą, a w środku gęściejszą - dlatego trochę krzywo wyszo. Wydaje mi się, że tragedii nie ma, co wyszło krzywo to następnym razem wyrównam i tyle. Na ogon nie narzekamy - jest o niebo lepiej w porównaniu do tego co było kiedyś  🙂
Kupę grzywy ma tez Mister - ogona niewiele. Ale to mi się akurat podoba. tak samo u Fil'a. Zresztą ja mam chyba słabość do długich końskich grzyw. (no może pomijając sezon rzeposklejaczy ;P)
Doma- no to super  CI się udało, nie mogę się na nie napatrzeć 🙂
na ostatnich zdjęciach widzę, ze też poczuła wiosnę jak mój łogr 🙂
tak... a co powiecie na grzywkę mojej kobyły  😂

Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się