Forum konie »

Kącik folblutów

halo o rany, ale się doprawił no to cały czas trzymam kciuki żeby już było coraz lepiej :kwiatek:

A mi się dzisiaj super jeździło ujeżdżeniowo, taki luźny i fajny się zrobił 🏇

Zaś z rozmiarem swojej głowy dał czadu, wybierajac rozmiar myślałam czy cob czy full, wzięłam cob i... za duży jest... 🤔wirek: co prawda mogę oddać/wymienić, ale nawet nie wiem czy próbować no bo aż mi się wierzyć nie chcę żeby w pony miał wejść...


nachrapnika już wyżej podpiąć się nie da, a i futerka wyżej przesunąc też nie (bo wtedy ewentualnie mogłabym dziurki podorabiać) bo dalej pasek robi się grubszy i rozetka się nie wsunie

edit: literówki 😡
Helou ewrybady, patrzcie, co dzisiaj robilam z Paddym  💃 💃 💃





Widzicie, jak mi sie morda cieszy? 😁

Przyszla dzisiaj pani od siodel i wybieralysmy dla nas obojga nowy sprzet. Ale sie Paddy zdziwil, jak na niego wsiadlam 🙂 Trzy miesiace bez pracy pod siodlem i nie bylo zadnych problemow, nawet sobie 10 minut pospacerowalismy w stepie po okolicznych drozkach. Jest dobrze. Z calego podekscytowania nawet nie spojrzalam, jakiej marki siodlo kupilam 😂

halo, o, rety, takie rzeczy to tylko folblut moze skroic  🤔 Jak to teraz z nim jest? To jest cos powaznego, czy nie?

O jaa gratuluje!  😀 Mozecie juz jeździc?
Nie wiem jeszcze, fizjoterapeutka przyjezdza po weekendzie i wtedy podejmiemy decyzje, co robic. Narazie mialam pozwolenie, zeby testowac na nim siodla - ale i tak byla radocha, jak ta lala. W kazdym razie - juz niedlugo, naprawde malutko mu brakuje do wlasciwej pracy 😉
Magdzior ja też mam na swojego meksykana pony.  😀
ikarina o ja ale super, od razu widać jaką masz radochę, a i Paddy wydaje się być rozluźniony🙂 obyście już wkrótce mogli spokojnie pracować pod siodlem🙂

Sonkowa o no to chociaż tyle, że ;d a jakiej masz firmy? bo zaś boję się, żeby ten pony za mały nie był, nie iem jaka różnica między rozmiarami jest.. 🤔wirek:
Magdzior to faktycznie zaszalał  😜 . mój ma na odwrót. ma fula xD  😁
ikarina, super, super! Nareszcie!
Magdzior, próbowałabym chyba jednak przerabiać to ogłowie: dziurki, szczelina w rozetce, bo na xx-a to wcale nie tak prosto, okazuje się. Większość chyba ma tak: naczółek koło fula, paski policzkowe cob (na ostatnią dziurkę?) 🙂, reszta - pony 🤣, ale są i łby-że-łby  😀
To ogłowie jest prawie- prawie. Rozmiarowo.
Wróóćć -  po namyśle - puściłabym w świat 🙁 Ale nie z powodu rozmiaru tylko jakoś... "nie zdobi" jak mawiał mój tata 🙂 Nie podkreśla urody, może przez te białe przeszycia?  Za bardzo "widać" to ogłowie. Szkoda, bo konstrukcja fajna.

U nas dobrze - koń czysty i radosny na lonży, kopyta ledwo ciepłe, teraz zady są ciut gorsze, bo przody zaczęły fruwać (na ale z zadami nic specjalnego poza chłodzeniem i lekami nie robiliśmy, nawet rozkute nie były - najpierw nie było możliwości a potem już - sensu). Owies wraca do żłoba a koń do rozruchu (stopniowo), uff. Ale tydzień wyjęty z życiorysu, i gdyby nie wprawa w przeżywaniu kryzysów (różnorakich) to by mnie nerwy zjadły. Tylko już wiem: człowiek może przewidzieć i zrobić tylko tyle, ile jest w stanie, więcej nie. To nie ma co się denerwować, tylko czekać jak się sprawy potoczą (robiąc co zrobić się da). Ale jeszcze za kciuki nie dziękuję, tfu, tfu.
Magdzior, nie zauwazylam twojego postu 😉 Widze, ze u twojego odzywaja sie "arabskie korzenie" - taka mala glowka, no coz 🤣 My tez wlasnie mamy folblutke z malutka glowka (rozmiar pony) i nawet profilem szczupaczym. Na mojego kupuje fulla. Mamy tez inna folblutke - ta to juz jest mistrzostwo swiata - oglowie cob z paskami policzkowymi pony, naczolek full, nachrapnik cob ze skosnikiem pony 👍 Moze po prostu zmierz mu glowe i zrob oglowie na zamowienie?

halo, uff, nie bede jeszcze trzymac kciukow w takim razie 😉
halo no właśnie przeniosłam sie z moimi dylematami do watku o ogłowiach i tam wstawilam zdjęcie w tkim bez przeszyć i chyba lepiej wygląda🙂

To super, że u Was w końcu lepiej 😉

ikarina no własnie u ns może być podobnie bo policzkowe przydałyby się mniejsze, naczółek jest ok, nachrapnk potrzeba mniejszy itd, niestety ale przy obecnym budżecie ogłowie na zamówienie nie dośc, że go przekroczy to jeszcze wolałabym nie czekać jakoś długo, bo nam się stare rozpada... ewenrualnie naczółek mu i tak myslałam dokupić inny więc nie szkodzi jak będzie przymały, byleby resztę spasować.
Ikarina super 🙂 czekamy zatem co powie fizjo 😉 oby było dobrze i dalej do przodu 🙂  👀

halo no to czyli już znaczna poprawa nastąpiła jak dobrze rozumiem?  ja zawsze się boje zostawiać kowala samego z pracownikami 😉 nie ważne czyje konie mają robić, wole pilnować :P  😜 kowal często nie przewidzi reakcji, a pracownicy użyją siły i koń później ma złe wspomnienia.

Ja już mojego gluta nie widziałam ponad tydzień ... smutne ale prawdziwe. Kryje kobyłki i sobie leniuchuje.. a Pani szuka pracy  😁
Ehh dziewczyny ja już tak dawno nie jeździłam, że zapomniałam jak to się robi.. Ale dziś miałam przyjemność pojeździć na folblucie znajomej jeszcze ze stajni wyścigowej 🙂
Nikt w stajni jej nie wierzy, że to folblut bo jest taką duszą spokoju, że chyba musi im przywieźć paszport i udowodnić  😂
Przestawiam wam Charliego Prince'a.



Ikarina super, super, super ! Jeszcze troszkę i wrócicie do formy 🙂
Halo Ładnie się chłopak urządził, ale teraz najważniejsze, że z dnia na dzień jest lepiej 🙂

Tak się napatrzyłam na te nachrapniki meksykańskie, że też bym chciała  😜  Ślicznie Wasze glutki w nich wyglądają  😍

equm a to nie koń Dominiki  😜 ? Z tej samej stajni co i mój gluciorek  💘
plemniczka Tak to koń Dominiki 🙂. Od czasu gdy zmieniła stajnie koń nie do poznania, zachowuje się rewelacyjnie 🙂
equmm widziałam 🙂 nawet na cordeo na nim jeździ 😉
Magdzior mój w coba wchodził jakoś, ale na najmniejszej regulacji, ewentualnie zawsze poniak zostawał  🤔
my mamy duży cob/ mały full 😉 ale mój glut cały przerośnięty, 170cm w kłębie 😉
ikarina, świetnie 😀! i oczywiście tradycyjne drapuszki za uszki dla Twojego gluta 😀

A my z Orfikiem wczoraj mimo dobrego ujeżdżenia 33,5 pkt tutejsze, czyli 66,5 % i 2 zrzutek na parkurze ( dla nas to nieźle, duży postęp, ale czuję, że na czysto też jest już realne- może następnym razem będę mądrzej jechała) niestety nie ukończyliśmy crossu. Na wyjściu z podwójnej kombinacji po łuku zahaczył przodem, lądowanie było dość awaryjne i go nie wysiedziałam 🙁. Dobrze, że mimo potłuczeń nic się nam nie stało.
Orfeuszkiem zaopiekowała się ciocia Ekwadorka :kwiatek:, a mnie służby medyczne odwiozły do naszego samochodu. Pytali się mnie ilu lekarzy widzę i czy wiem jaki dziś jest dzień tygodnia 😂.

A Czesiu w rezultacie znowu sobie nie pogalopował i zawody skończył na ujeżdżeniu ( marnie mu poszło, bo on już o crossie myślał  😉), ale rozprężaliśmy się za to obok Paula Tapnera i było czym się pozachwycać ( może Ekwadorka będzie miała zdjęcia). Ależ ten facet jeździ 😍. Nota bene również bardzo kulturalnie jeździ po rozprężalni, nie wjeżdza, przeprasza za zajeżdżanie ( a to coś mało spotykanego tutaj).
my mamy duży cob/ mały full 😉 ale mój glut cały przerośnięty, 170cm w kłębie 😉


Ja też dopiero uświadomiłam sobie, że mój jest sporawy - 173cm  🙂

Czeggra1 i tak jestem zachwycona Wami  :kwiatek:
Paul Tapner to ten :> ?
Ekwadorka, nie to nie ten chyba 😉 Przepraszamy za  🚫
Orfeusz dzisiaj jednak okazał sie kulawy 🙁. Wczoraj czyściutki, pogodny, a dzisiaj kulawy w pień i bardzo obolały😕. Przyjechał weterynarz i po dokładnym obejrzeniu, zbadaniu pacjenta stwierdził, że Orfik jest porzadnie potłuczony. Całe szczęście nic innego mu się nie stało... Smutny jest bardzo, ale apetyt dopisuje.
czeggra1 o rany no to cale szczęscie, że tylko potłuczeni jestście, trochę czasu i dojdziecie do siebie, ale ujeżdżenie super Wam poszło. A u Was jest inaczej przeliczane niż w PL? Dlatego zawsze aaż tak podziwiałam twoje wyniki bo u nas (i w sumie myślałam, że tak jest w ogólnych przepisach FEI, klasy mię∂zynarodowe też przecież tak liczą u nas) jest inaczej i 66,5% to byłoby jeśli dobrze liczę 50,25 pkt.

Bo u nas różnicę która jest do 100% mnoży się jeszcze razy 1,5 i otrzymuje się w punktach karnych.

edit: zmieniłam nick bo pomyliłam ikarinę z czeggrą 😡 😡 😡
Magdzior, dokładnie jest tak jak piszesz- nie mnożą przez 1,5 i jeszcze również nie mnożą przez dwa ocen końcowych i wybranych ruchów na czworoboku. Mają takie ułatwione obliczenia tej punktacji.  Angole mają swoje zwyczaje i zasady, które twardo obowiązują na ich zawodach narodowych. Oni są tradycjonalistami i nie lubią zmian 😉.
Prawdę mówiąc to na naszych polskich zawodach najlepszy mój wynik to 54 pkt ( 64%), a więc ostatni wynik te 66,5 % to dla mnie taki mały osobisty sukces  😉. Nie byłam do końca zadowolona zjeżdżając z czworoboku i czułam, że parę rzeczy mogliśmy zrobić lepiej, także może jest szansa na lepsze noty jak wyjeździmy swoje problemiki 😉.

Orfeusz poczuł się lepiej, zaczął już chętnie chodzić po boksie, z zainteresowaniem wyglądać przez okienko, opuchlizna schodzi i nie jest już taki osowiały, smutny  🙂.
Apetyt odpukać zawsze mu dopisuje, to wyjątkowy łasuch i żarłok 😉. Zawsze "wydziera się" jak roznoszą siatki z sianokiszonką i najgłośniej ze wszystkich "krzyczy" przy karmieniu 😂
Jeszcze nas tutaj nie było.
Przedstawiam wam Demodexa xx po m. Demografia o.  Alywar. 
Ekwadorka jaki on fajny duży 😀 Demo. ma 158 cm w kłębie i szalone cob 🙂
czeggra1, zdrowia dla Orfika! (Tobie chyba też troszeczkę nie zawadzi 🙂😉
Czekoladowiec, witamy, witamy 😀
"mało nas do pieczenia chleba..."
halo, dziękujemy  :kwiatek:. Widać pomogło, bo Orfeusz czuje się już całkiem dobrze i pani doktor zaleciła mu spędzanie przynajmniej pół dnia na małym padoku/ kwaterce 🙂. ( ja też już jestem całkiem na chodzie i wczoraj porzeźbiłam sobie na Cześku 🙂😉
Czekoladowiec, witaj 🙂 Demo jest bardzo urodziwy 😀

Orfik biedak jest bardzo zawiedziony kiedy inne konie wychodzą rano wietrzyć ogony przez pół dnia na padokach, a on zostaje w boksie. Wychodzi 3x dziennie na spacery w ręku i bardzo chętnie spaceruje po dziedzińcu. Mała opuchlizna została na lewej przedniej nodze, ale nie kuleje na nią. Lekko znaczy na prawą, a to jest jak niebo a ziemia w porównaniu do tego jak było dwa dni temu. Jest glinkowany i jeszcze dziś ma dostać lek przeciwbólowy i przeciwzapalny.

A poniżej Czefalo ( z właściwym dla Czesia numerkiem startowym:"666" :wysmiewa🙂 w obiektywie Ekwadorki  :kwiatek::

Edit: ort  😡
czeggra1, fajnie że dobre wieści!
Mnie się nawet pisać nie chce🙁 Trzymam sobie/koniowi kciuki, żeby w tej najgorszej nodze to tylko ropa była, nie ma sensu nic innego diagnozować dopóki kopyto grzeje.
To sobie wystartowałam u nas w ten weekend! Z ziemi będę oglądać, tyle że w rozprężeniu innych pomogę. Szlag. Już mnie myśli nachodzą, że starty to nie dla nas - ciągle coś. Konisko spaceruje na lonży (i tak dobrze, że chodzi) i... chudnie (żarcie musowo skrajnie obcięte).
No żesz karo - co się polepszy to się pop*y. Inna rzecz, że furda koń - ryczę obficie z zupełnie innego powodu, z tych nieuniknionych i nieodwracalnych  😕. Nie czas na super samopoczucie.
Z ostatnich treningów 🙂
Skok na żyrafę uwieczniony  💃
halo, ściskam Ciebie wirtualnie, trzymaj się i nie daj się złym myślom... :przytul:
lenii, fajnie skaczecie, więcej zdjęć poproszę i częściej się odzywaj w Kąciku! 🙂
czeggra1, a powiedz najwazniejsze - jak na was sedziowie wolali? 🤣
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się