borkowa. współczuje bardzo :przytul: ale może to i dobrze? u nas były dwie takie sytuacje: raz padła klacz i zrebie wczesniak. 2 lata temu klacz poroniła w 8 miesiącu bo okazało się że... wet przy 2 badaniach usg nie zauważył ciązy blizniaczej 🙄 jedno ze zrebiąt obumarło i niestety zaczęło gnić. Nadgnita była także macica. Jak klacz urodziła oba martwe płody to okropnie smierdziało o ona miała straszne problemy pozniej z dojsciem do siebie. Teraz na szczescie wszystko jest juz dobrze i urodzila po tym jednego zrebaka.
no to moje wyczekiwane źrebię po moim podopiecznym ogrze, nie żyje... nie znam szczegółów jeszcze, nikt nie wie jeszcze jaka przyczyna... cholercia no 😕
czekamy więc na jeszcze jednego - na razie 2-0 dla ogierków
Dwa pytania: 1) czy możliwe,że po 6 dniach od porodu kobyle dalej cieknie kilka kropel krwi? 2) żrebakowa kupa jest taka wodnista,prawda? pierwsze robił normalne a dzisiaj przyuważyłam już inną, ale to pewnie dlatego,że pije tylko mleko.
a) możliwe- jednakże obserwuj, bo powinno już zanikać b0 klacz wchodzi w okres rui i mały będzie miał biegunkę ( może mieć biegunkę również z innych przyczyn)
Zygzak jakis pechowy ten rok 🙁 współczuje. daj znać co się stało... a mi strasznie szkoda naszego siwego tegorocznego malucha bo zapowiadał się świetnie a stalo się jak się stało 🙁
to chociaż tyle ze go szukała. Nasza torba nawet nie zauważyla braku zrebaka. Nie che mi sie patrzec na nią po tym co zrobiła 🤔 ( pisalam w innym watku ze specjalnie zasadziła kopa swojemu zrebakowi łamiąć mu noge. jechali do kliniki ( niestety to 400km od nas...) ale po drodze złamanie sie otwarło, wdało sie zakażenie i ogolnie z małym było zle. Do tego złamanie bylo w tak niefortunnym miejscu ze byly małe szanse na złożenie tego 🤔
pierwszy. ale miał prawie 2 msc i wczesniej nic takiego czegos nie zapowiadalo. chodzila normalnie z nim na padok, nie bylo problemow z karmieniem tak jak to czasami z pierworodkami... no słaba sytuacja 🤔
A ja mam pytanie:Co podać klaczy żeby przyspieszyć proces zasuszania .Jest w tej chwili na stanówce i ma pełne wymie,boje się żeby nie miała zapalenia,co Wy stosujecie?
Miałam kiedyś kobylke, która urodziła zdrową klaczke..wszystko było dobrze do 3go dnia. Owego 3go dnia po porodzie coś jej "odwaliło" i sadziła się na źrebaka nie dając małej się z konta ruszyć. To było straszne, praktycznie dzień w dzień noc w noc ktos musiał pilnować zeby nie skrzywidziła źrebaka i zeby mała się mogła napić mleka...
moja zaraz po urodzeniu rzucała się na małego, kopała i gryzła. Mało tego, w całym tym szale stanęła mu na nogę, ale nic się nie stało. Doiliśmy ją do 15, jak trochę wymiona przestały ją bolec, wzięłam ją na dudkę i 5 osób ją trzymało, zmuszając źrebaka do picia samemu. Pierwszej nocy wstawałam sprawdzac czy wszytko ok, Delida sama go budziła na jedzenie.
A to mój młody z dziś , mam nadzieje że się uspokoi ,dostałam ostatnio kopa przodem od niego ,młody raz mi zemdlał ze strachu a ja mało zawału nie dostałam 😵 .Zastrzyki się skończyły i jak na razie przestaje mnie kojażyć z bólem . Zaczął już pomału przychodzić i przestaje się nas bać .
Hej, po przeczytaniu tego tematu postanowiłam się zarejestwowac. Mam ogromny kłopot z rodzicami, marzę o własnym źrebaku ( mam 10 letnią kobyłkę ) ale moi rodzice mówią o zaźrebieniu w przyszłym roku, w tym roku kończę gimnazjum, a za 3 lata planowałam wyjechac na studia do Krakowa, więc czas mnie goni ( chodzi o odchowanie, nauczenie manier i odstawienie źrebola ) u nas w stajni jest piękny ogier. Rozmawiałam z właścicielką, zgodzial się na pokrycie. Jedynym problemem są rodzice. Nie śpię już o 2 miesięcy, wciąż zastanawiam się jak ich przekonac. Od roku intensywnie czytam książki, artykuły i oglądam filmy o źrebakach. PROSZĘ ! niech ktoś powie mi jak mam przekonac rodziców i jakie są koszta posiadania źrebaka ? Dodam iż mam najlepsze oceny w szkole i argument pt. popraw oceny i czerwony pasek nic nie da 😕
🙁 nie wiem dlaczego ale mam wrażenie iż uwazają że jestem za mało odpowiedzialna, ale przecież mam konia do którego codziennie jeżdżę. Na każde moje zapytanie o źrebaka mówią " wszystko w swoim czasie " :< A ! ps to ucieło mi się " prawie " najlepszych w szkole nie mam ale jestem wśród czołowych.
Na każde moje zapytanie o źrebaka mówią " wszystko w swoim czasie " :< Sądzę iż Twoi rodzice to bardzo mądrzy ludzie i należy ich słuchać. Przynajmniej w tej kwestii. 😉
I mają rację. Skąd wiesz czy podołasz? Skąd wiesz czy rodzice mają pieniądze na pokrycie, pasze, suplementy i dodatki? Zastanawiałaś się jakie są koszta utrzymania dwóch koni? (dla ułatwienia dodam: pomnóż sobie 2x obecne utrzymanie jednego konia)