furmanka- Często uważa się , że klacz miała ciążę urojoną, w rzeczywistości jest tak, że nastąpiła późna resorpcja płodu, pojawia się mimo to mleko i w terminie spodziewanego porodu pojawia się ruja zamiast źrebaka. Nie wiem tylko czy taką klacz można od razu kryć. Upewnijcie się u weta.
Almerkowa 😲 i jak maluchy? Zdrowe? Jak poród? Pisz wszystko co wiesz, to ciekawy temat 👀 Mój chłopak przez pół ciąży grubej mówił, że on to by chciał żeby miała bliźniaki, a ja za nic w świecie nie byłam mu w stanie wytłumaczyć, że to nic dobrego mnoga ciąża u koni i kiedy on chodził i cieszył się ze swoich marzeń, mi spędzało to sen z powiek 😉
Bischa L USG było robione, trzykrotnie, dodatkowo badanie krwi na siarczan estrogenu. Od samego początku wiadomo było, że ciąży nie ma marysia550, ostatnie usg robione w połowie marca nie wykazało żadnych patologii, klacz była wtedy w początkowej fazie rui (bez zewnętrznych jej objawów 😉 )
monia ale super ma towarzystwo, a co tam kantar ptaszek super 😍 A poza tym to wszystkim życzę Zdrowych Pogodnych Świąt, klaczunią i źrebulcą też. A ja liczę już teraz na zajączkowego źrebulca, choć wątpliwa to sprawa bo dziś 355 dzień ciąży i jakoś nadal nic 😵
Zdjęcia będą jak w sobotę odwiedzę maluchy. Ten pan starszy to "Pan Tadziu"-od jego nazwiska źrebaki odzieczyczyły imiona-Reclaw, Reclaw2 Ogólnie to właśnie ten pan stajenny 3 dni nie spał, bo zawsze poród mół się zacząć. Riviera rodzić zaczęła w piątek wieczorem ok godziny 23😲0. Niedługo potem na świecie był już pierwszy dzieciaczek. Weterynarz i inni myśleli, że łożysko wychodzi- a tu masz- drugi źrebak🙂 No i jak na następny dzień przyjechałam do stajni to ten pierwszy juz rozbrykany, a ten drugi,leżał i nawe jeżeli już wstał to bardzo był słaby. Na początku było zagrożenie, ale teraz małe sobie super radzą. Za tydzień idą z mamusią na 1 spacer. Choć trochę mnie wkurzyło, że od razu pełno telewizji na pysk leciało, żeby tylko małe obfociać, a one ledwo, ledwo.No ale już natrąbili i spokój jest.
montana , blucha super maluchy! a ja mam takie pytanie: Czy spotkałyście się kiedyś z sytuacją żeby klacz z roku na roku, przy wyźrebieniu nie miała mleka?tzn pojawia się ono ale stanowczo za późno po jakiś 12h. Co w takiej sytuacji robić? Nam zbliża się termin, a mleka nie ma. W tamtym roku przez to padło nam źrebie, modle się oby sytuacja się nie powtórzyła. Niby jesteśmy jakoś zabezpieczeni, bo weterynarz w razie potrzeby przyjedzie z siarą ,ale kurcze nie daje mi to spokoju....
Borka poroniła, wszystko było okej, mleko, brzuch wielgachny, była bardzo spuchnięta. Poza tym po urodzeniu nie mogła się podnieść, jakąś godzinę, a łożyska nie mogła urodzić. 😕
Mam , tylko nie wiadomo jak by sie na zapatrywali. Teraz jest tak że nasza wet, ze stadniny gdzie jest dużo klaczy hodowlanych, poprosiła o zdojenie i zamrożenie siary. Więc gdy tylko klacz się oźrebi , ona przyjedzie . Klacz dostaje mleko, siarę no ale te parę godzin za późno...Słyszałam o zastrzykach hormonalnych dla klaczy. Słyszeliście o tym?
Donia Aleksandra, moja znajoma miała ten sam problem z klaczą co Ty- po urodzeniu źrebaka i łożyska klacz dostawała zastrzyk hormonalny na wywołanie laktacji. Z tego co pamiętam, ten zastrzyk podawany był już "po" wszystkim, wet był w pogotowiu. Myślę, że w razie czego zamrożona siara pomoże w pierwszych godzinach, zanim nie dotrze lakarz.
Najpewniejszym rozwiązaniem jest zrobienie sobie samemu mini "banku siary". Zdojenie od normalnej, zdrowej klaczy 100-200ml siary po tym jak jej źrebak się już napije nie wpłynie na odporność tego ostatniego. Jeżeli Twój lekarz jeździ do jakiejś stadniny bez problemów to załatwi, mając coś takiego w zamrażarce w godzinę po porodzie możesz podać swojemu źrebakowi.
Oczywiście nie może być to siara od klaczy u której wystąpił wcześniej konflikt serologiczny. Ryzyko, że klacz "dawczyni" posiada przeciwciała przeciw krwinkom źrebaka jest podobne do tego, że będzie je miała matka, więc bez stresu. Klacz z innej stajni może nie mieć przeciwciał przeciw jakimś patogenom występującym w tej stajni, podobnie może być z siarą z ubiegłego roku, ale będzie to niewielki odsetek tego przeciw czemu uodpornione są wszystkie dorosłe konie z danego terenu. Nie mówimy o sytuacji idealnej, tylko o ratowaniu źrebakowi życia