Moja mnie równo 14 dni przeciągnęła. Jeśli chodzi o moja klacz to dwa źrebaki i dwie różne ciąże. W pierwszej żadnych świeczek, mleko leciało 4 dni przed porodem. W tej ciąży mleko poszło po swieczkach.
Blusia modelka jest totalnie słodkim źrebaczkiem i nikomu jeszcze nie przywaliła kopa ani nic 🤣 Pepis jak miał tydzień to już był mega łobuzem 🙈 a rośnie mała jak na drożdżach!
Gratuluję nowo narodzonych pajączkòw - niech się zdrowo chowają. Chciałam się pochwalić tym co w tym roku wyszło by zapomnieć o utraconym źrebaczku. Dwa kuce miniaturowe - kaszt. Tarantowatej Kokosanka ( docelowy wzrost poniżej 80 cm) słodka, żeńska i towarzyska. Karo-taratowaty ogierek Ice Cream Sundae ( docelowy wzrost poniżej 85 cm- mocny i poprawny. Oraz gniado-srokata czysta klacz szetlandzka ( docelowy wzrost około 105 cm)- Hollywood Star + książkowy poród i książkowy źrebak.
Dziękujemy. Nasze mini i Szetlandy mają super charaktery ( absolutnie nie wredne kucyki) więc nawet te mniejsze ( ale raczej nie te poniżej 80) nadają się pod te najmniejsze dzieci na oprowadzaniu, a nawet lonżę. Natomiast niezastąpione są w zaprzęgach - mega siłę, pojętne i chętne, czy np zabawach typu skijoring. Te pełnowymiarowe sprawdzają się dobrze pod siodłem, ale dzieci muszą jeździć dość poprawnie 😉.
Nasz mały Radius skończył parę dni temu miesiąc. Pokryłam tym samym ogierem i w tym roku.
Chłopak wysoki (urodził się 110 cm w kłębie), długoszyi, długonogi, mała główka i kapitalny ruch. Zdjęcia słabe, ale ostatnio jakoś średnio z czasem u mnie.
tajnaa, dobry jest. Ja muszę nagrać klaczkę bo już się wyprostowała i ogarnęła. Ostatni przychówek to tak za 3-4 tygodnie bo te wielkie nogi po wyjściu z niedużej matki nie wyglądają aktualnie reprezentacyjnie.
Mam nadzieję, że tak samo dobrze się sprzeda 😜
Dziś moja młoda zalewana. Ładny pęcherzyk, zalewajacy się. Oby pykło i był spokój. Mam nieco obaw do Czarnej, bo nasienie nie było tak dobre jak w zeszłym roku. Chyba się ekipa, która przygotowuje zmieniła. 😕
tajnaa, powtarzałas Radiusa? Ja myślałam czy trzeci raz powtórzyc, zeszłoroczna klaczka była premiowana, ten myślę że też będzie. Ale pogadalam z dyrektorem hodowlanym w związku i mówił że on by mi poradził zmienić ogiera i spróbować coś nowego - to wzięłam wnuka tamtego 😉
tajnaa, inseminowalas Radiusem tę kobyłę co urodziła miesiąc temu?
Jak to jest właśnie z tym kryciem po porodzie. Kobyła i kolejny źrebak nie są widocznie słabsze, mniejsze itp?
ash, jak jest klacz w dobrej kondycji to na 30tke bez problemu. Matka mojej kobyły co roku, bez przerw od 11 lat rodzi jak w zegarku z inseminacji na 30tke, a ma lat 21. Na 9tke to musi nie być basenu, nie zawsze się da.
tajnaa, trzymam kciuki. Ja teraz czekam aż łaskawa panienka nr 2 wejdzie w ruję poporodowa - 9tka była w poniedziałek. Ale z kolei ten nadchodzący poniedziałek to święto w DE i pewnie nie pobiorą, więc może niech się za mocno nie spieszy z odpalaniem. Wynalazlam na nią przypadkiem ciekawego ogiera, kiedyś mi mignął na FB na filmie z Bundeschampionatu i zapadł w pamięć, potem mieliśmy się okazję poznać osobiście przy okazji jego odbierania premii za dobre źrebaki. Oczywiście ogier nieznany w PL więc pewnie źrebak pójdzie za granicę juz pod siodłem.
Teraz taka pogoda, ze może przeciągnąc. Chyba że u was dużo słońca 🙂
Tera najlepsza pora. Później jak zrobi się gorąco to się kobyly blokują, cysty się robią i inne cuda.
Oby pozaskakiwaly i z głowy 🙏
U mnie początek sezonu ospały jak ra wiosna co się zdecydować nie może 😉
Pierwsza klacz, pierwsza ruja uciekła.
Druga klacz w treningu, miało być ET ale coś mi się zdaje że jeśli to wgle się uda to będzie późno.
Trzecia ma termin porodu w drugim tygodniu czerwca i mimo że świetnie wygląda to zrobię jej przerwę.