Matka izabelka po Faust Z, a ojciec kasztan Barner po Caretino (ale muszę potwierdzić czy coś mi się nie pomyliło😅 )
Śmieszna ta mała, na nogach malowanie ma tylko od zewnętrznej jak na razie 🙈 i jest turbo włochata w porównaniu do tej drugiej 🙈 No właśnie myśle czy nie szukać imienia z jakimś choco/chocolate 🙈
Jeszcze jedna izabelka będzie się źrebić, ale jakos później, jestem ciekawa jaką maść da (wcześniej same izabele, ale po Izabelach)
Proszę o wyjaśnienie dla laika, skąd pomysł na późniejsze krycia?
Żrebaki do końca marca rodzone mają większe szanse na próbach, uznaniach itp. niż letnie, bo są lepiej rozwinięte .
Pół roku różnicy się robi, a to wiele.
Perlica, dlatego że nie jest fajnie mieć sysaka przy -15 na dworze i kisić go w boksie i stresować się zapaleniem płuc.
Dlatego że źrebak z drugiej połowy marca czy z kwietnia pójdzie na dwór, będzie wybiegany, będzie mógł zacząć skubać młodą miękką zielonkę a nie suche siano.
Premiowanie źrebiąt jest do września włącznie więc taki kwietniowy jak pójdzie na 4 czy 5 mc też wypadnie dobrze.
Nie o wielkość wszak chodzi a o jakość.
Edit: jako laik nie wiem czy 3-4 miesiące rzutują na jakość i siłę na próbie trzylatków. Aż z ciekawości popatrzę na ogiery i daty ich urodzenia 😉
źrebaki właśnie kwietniowe i te późniejsze cieszą się właśnie bieganiem na pastwiskach a te zimowe niestety się kiszą w stajniach. Przypadło tak że klacz urodziła pod koniec grudnia źrebaka niespodziankę młoda ma już miesiąc więc sypia już z mamą na dworze ale i mam źrebaka co ma dwa tygodnie i musi kisić się w stajni zaraz kolejna będzie rodzić. Ech i wolę takie wiosnowe źrebaki.
Źrebaki urodzone w pierwszym kwartale są czasem lepiej upasione, ale na dłuższą metę to nie wpływa dobrze na ich rozwój i późniejsze zdrowie. Jeszcze marcowe to nie tak źle, zależnie od regionu kraju. Sezon pastwiskowego na Dolnym Śląsku zaczyna się dużo wcześniej niż na północnym Podlasiu.
Iskra de Baleron, a ta Twoja to chyba brzuch wciągnęła do zdjęcia co ?
Moja też ma termin za 59 dni i bebzon z daleka okrągły ,zwieszony . Już nie wspomnę ,że jak małe w brzuchu daje czadu to cały bebzon się dosłownie trzęsie 😜
Ciekawe co to będzie za rozbrykany gagatek 🤔
Za mną tylko dwie ciąże klaczy ale pierwszy raz widziałam żeby źrebak aż tak widocznie i mocno szalał w brzuchu 🐎
Iskra de Baleron, przecież to bez sensu całkiem, masz tam różne linie matki/ojca co może dać ci mikrusy lub wielkoludy, niezależnie kiedy się urodziły. Porówanie musiałoby by być w podobnych liniach jednak, bo jednak zależnie od linii konie dojrzewają różnie.
melehowicz, no tego nie brałam pod uwagę, ale fakt że u nas wszystko wcześniej.
Perlica, chyba się nie dogadamy 😉
Bo najpierw piszesz że to ma znaczenie, gdzie mi się wydaje że poza wyścigami nie tak duże jednak Żrebaki do końca marca rodzone mają większe szanse na próbach, uznaniach itp. niż letnie, bo są lepiej rozwinięte
By później napisać że spojrzenie na daty jest bez sensu bo genetyka 😉
Ja chciałam tylko dać do zrozumienia że nie w każdej dyscyplinie liczy się wielkość i masa (w uproszczeniu żeby zaraz nie było)
Te geny właśnie, plus fart, robią robotę i nie trzeba się ścigać z czasem - jest to oczywiście moja, najmojsza subiektywna opinia😀
Perlica, przy 3 latkach liczy się też moment pójścia do roboty. Jak ma iść czempionaty 3 latkow to nie ma cudów, początek grudnia do roboty, czy jest ze stycznia czy lipca - czyli albo ma praktycznie 3 lata, albo 2.5.
Perlica, Wiosna jako termin porodu jest zdecydowanie zdrowsza dla rozwoju i zdrowia źrebaka. Rozwój układu pokarmowego też wskazuje na naturalny cykl. Maluchy początkowo nie są w stanie strawić siana, nie maja jeszcze odpowiednio rozwiniętego jelita ślepego. Skubią to siano instynktownie, ale nie są w stanie go wykorzystać. Jak rodzą się w kwietniu/maju to pierwszym stałym pokarmem jest młoda trawa, która nie jest "zdrewniała" i są w stanie ja strawić. To że nie potrzeba im za wiele energii tracić żeby się ogrzać też nie pozostaje bez znaczenia. Spoko teraz mamy wiele pasz przemysłowych, które są odpowiednio przygotowane, żeby taki maluch je strawił. Czy to fajne i tak powinno być? Moim zdaniem nie, uważam że natura wie co robi i źrebaki powinny rodzić się w optymalnym dla nich terminie. A już to że czasem pogoda jest do dupy i taki lutowy np. źrebak zamiast od pierwszego dnia ganiać po pastwisku, stoi na miękkiej słomie w boksie, potrafi mieć nieodwracalne skutki dla rozwoju kopyt i kośćca.
b]Iskra de Baleron,[/b] piszę w oparciu o moje doświadczenia tych samych linii, na których naście lat się ścigałam. To przez naście lat miałam mniej więcej te same konie w sensie linii matek a różne daty urodzenia.
Dlatego przykład Verden mi nie pasuje, bo tam masz wszystko zmixowane.
Zresztą jak coś było już z połowy maja to nie mogło już iść na tor, bo właśnie by nie nadrobiło i taki był warunek przyjęcia w trening półkrwi.
Mam teraz pierwszy raz tak późno urodzonego żrebaka, tzn rocznikowo to jest już 4 latka, a w istocie ma jednak 3,5 roku.
Chciałam żeby szła MPMK, no ale wydaje mi się to niemożliwe z uwagi na przygotowanie i jej wiek rzeczywisty, a nie rocznikowy
karolina_, i tu jest pies pogrzebany. Późno urodzone trzeba późno zajeżdżać czyli nie bylyby przygotowane, a pół roku dla kostnienia ma ogromne znaczenie.
zembria, o tym aspekcie nie wiedziałam, nigdy w sumie nawet nie słyszałam.
To z jakiego powodu są wczesne wyźrebienia w stadninach w takim razie?
Może chodzi o próby dzielności jednak?
Perlica, W stadninach, a przynajmniej w większości to ze względu na championaty źrebiąt, większy/starszy wypadnie zwykle lepiej. Fizjologicznie zdrowe to nie jest, ale tak robią.
Zbyt późno rodzone źrebięta, to też nie jest dobrze. Optymalny okres to kwiecień-maj. Ale to mówię, tak fizjologicznie, dla konia jako gatunku.
Przy czym zasadnicza wiekszosc jest urodzona w kwietniu i w maju, czyli tak jak dla koni jest naturalnie. Jakby wczesniejsze urodzenie mialo znaczenie dla dojrzalosci i jakosci mlodych koni, to wszystkie najlepsze ogiery z rocznika powinny by byc ze stycznia i lutego, a nie sa 🤷
Szczerze to nikt na date urodzenia nie patrzy a na dojrzalosc konia, niektore ogiery 2,5 latki wygladaja bardziej jak kon od niektorych 3,5 latkow. Pozno dojrzewajace konie nie robia szalu na czempionatach mlodych koni a dopiero pozniej w sporcie.