Jako właścieilka konia nierozmnażalnego - wałacha- ale nadal miłośniczka małych, nowonarodzonych futrzaków czekam niecierpliwie aż w końcu coś się wykluje 😀 może będą prezenty od zajączka? 🤣
[quote author=Nirv link=topic=57.msg2921784#msg2921784 date=1586255625] Możemy z Siweczką się zapisać do wątku? 😍 tatuś wybrany już jakiś czas temu, wczoraj byłam na wycieczce po nasienie i szybciutko zainseminowana 😅 teraz chyba najgorsze - oczekiwanie na wynik inseminacji 😜
kiedy badacie? za 14 dni? czy później? u mnie wetka wykryła 12 dniową ciążę 😁 na efekt czekam właśnie 😀 [/quote]
chyba ciut dłużej mamy poczekać 🤔 ale nie pamiętam - byłam tak zaaferowana badaniem, inseminacją i tym, że moja Siweczka w końcu będzie mieć bobo, że nie ogarniałam 😁 a zbierałam się na bobo odkąd mam Sinfonie, ale cały czas jakoś się nie zgrywało + stoję w pensjonacie, swego czasu dużo podróżowaliśmy z końmi i zaliczaliśmy częste przeprowadzki, bo wszędzie coś. 🤔 Teraz stoimy dalej w pensjo, ale w takim miejscu, że mam pełne zaufanie i wiem, że nigdzie się nie ruszam 😁 💘 Jestem podekscytowana na maxa!
No niestety znowu muszę was rozczarować. Jesteśmy już bardzo blisko ale... No właśnie.. coś nie chce ta moja madonna urodzić 😀iabeł: Aczkolwiek dzisiaj rano zauważyłam coś czego wcześniej nie było. Na pewno po sikaniu, zajrzałam pod ogon, a tam trochę takiego śluzu jakby "dobrze stezony kisiel" Normalne to? Kobyła na padoku teraz zachowuje się bardzo normalnie.
Jesteśmy po pierwszym posiłku, jakaś kupka też poszła. Jest duży i silny. Wstał 15 min po porodzie 😎 ale się cieszę 😀 Klacz mega mama, jestem w szoku jak go pilnuje, najbardziej bałam się się nie dopuści do cycka A tym czasem jak tylko mały się zbliża to nieruchomieje. 😍 Dzięki wszystkim za trzymanie kciuków. Teraz oczekujemy na drugiego. Kobyłka 5 dzień po terminie i wymię małe więc nie spieszy się 🙂
No, nareszcie 🏇 Codziennie rano pierwsze to sprawdzałam, czy się urodziło. Cudnie malowany, śliczny , tfu tfu 😍 😍 😍 Gratulacje i super, że kobyłka taka opiekuńcza i mądra
My wczoraj USG, pęcherzyk pękł, ale Siwka miała płyn w macicy, przepłukana, dostała zastrzyk jeszcze i czekamy na badanie. :jogin: czyli najgorsze, bo ja jestem taaak niecierpliwa, już bym chciała wiedzieć 😡 🤣
Dziewczyny ja tez jestem zakochana, nie ukrywam że to spełnienie moich marzeń 💘 Będzie okazja to zrobię zdjęcia z pierwszego spacerku. Druga jest w 343 dniu i cycuszki takie sobie/nie za duże … także szału nie ma ale taki czas ze pilnować dalej trzeba.
asiaj Gratulacje! Przepiękny chłopak, cudownie malowany. No i kamień z serca, że matka się sprawdza w swojej roli.
Jest cudowna, koń nie do poznania, nadal jestem w szoku jaka opiekuńcza z niej mamuśka 😍
Wrzucam wam zdjęcia z pierwszego spaceru dzisiaj. Piękna pogoda aż żal stać w boksie. Druga kobyła wymię ma nadal nie za duże, trochę ją zdoiłam to zaczyna lecieć taka mętna woda. Myślę ze tez też już nie za wiele zostało/może kilka dni... tajnaa jak sytuacja u ciebie, bo chyba twoja też jakoś niedługo..?
asiaj, Pięknie malowany!!! ja też mam słabość do takich! Moja ruda ma cyce jak donice, ale wydzielina jeszcze jak woda, nieco żółtawa, wymię nie bolesne. Śpię spokojnie.