Forum konie »

ciąża, wyźrebienie, źrebak

zabeczka17, kasiasikora, jak tam ? Jutro pełnia, pełni nie przetrzymają 😉


A założymy się ? 😵 😁 Mój koń wyparł to ze jest w ciąży 😂 😎
Spoko dyżury mam ustalone, obstawiam na jutro, pojutrze.
Tym razem nocka przy dyżurach nie wypada na mnie  💃

asiaj u nas z rana dzisiaj dalej twardo 😎  suche cycki, zero siary i wgl jaka ciąża?  😵
a cycki nabrzmiałe?
a cycki nabrzmiałe?


Jakby chciały a nie mogły  😵
Mąż miał z rana dyżur, ja zaczynam od 14😲0 ;] jak nie zapomnę to napiszę czy ,, coś się ruszyło"
Moja chyba dała się przekupić noc spędziła na podjadaniu bez większych nerwów na Padok poleciała kłusem  🤣 musi wytrzymać przynajmniej do poniedziałku a znając życie potem ją będę błagać żeby urodziła  🤣
a cycki nabrzmiałe?


ekhm ... 😵
z góry przepraszam za pornografię
Cycki eleganckie 😀
Ja też w czeluściach swojego dysku mam taką pornografie 😀
zabeczka17 - moja to samo, świeczkę pokazała,a dalej cisza i spokój... u was cycuchy spore  😀 u mojej ciekawie bo rano są duże i twarde a w dzień po padoku mniejsze  😜
U mojej miejscami twarde miejscami miekkie.
Zadowolona chodzi po padoku, apetyt ma sporawy. Pozostało tylko czekać i dalej doprowadzać mnie do zawału.
jak już lecimy z ta pornografią to przedstawiam nasze cycuchy z dziś 

i mamcia w całej okazałości  😀
Jej to już chyba godziny zostały 😀
Jej to już chyba godziny zostały 😀


Jezu  🤔 dlaczego  😲

Powiedzcie kim kryjecie xx moja druga kobyłka Angol zaczynam się zastanawiać nad partnerem dla Rudej tyle że wchodzi w grę inseminacja tylko i wyłącznie kobyłka ma uraz do transportu i za żadne skarby w świecie do przyczepy nie wejdzie więc randka niestety nie wchodzi w grę   🙁
[img]/forum/Themes/multi_theme/images/warnwarn.gif[/img] Brak edycji postów
Pożyczyć Ci kilka przecinków?
Dobra, uwaga pokazał się księżyc i... MAMY SIARĘ !
Wróciłam z miasta, zaglądam a kobył osowiały mnie wita. Coś nie halo. Włażę do środka- pierwsze kropelki, brzucho się pomarszczył na bokach.

I teraz kochane moje re-voltowiczki pomocy!

Akcja kucyk.
Konie stoją razem na dworze, na padoku-mają wspólne pomieszczenie gdzie walnięte jest po pachy siano i słoma. Jest to wnęka od stodoły okryta przy wejściu dywanem ( aby nie wiało).   W zależności od pogody włazi tam Iskra i kucyk shetland- 15 letni wałach, który jest z nami od 2 lat. Dzień w dzień są razem, chociaż czasami za sobą nie przepadają.
Co robić, schować go do stajni- do boksu? - no ale ona zazwyczaj z anim wtedy wyje głośno i się wkurza jak go nie ma.
Jeśli go zostawię, to pytanie czy nie zrobi nic źrebakowi albo... czy klacz nie wpadnie na pomysł wyeliminowania go.
Pożyczyć Ci kilka przecinków?



poproszę
[quote author=Pursat link=topic=57.msg2762283#msg2762283 date=1519925272]
Pożyczyć Ci kilka przecinków?


poproszę
[/quote]

q..wa koń mi się rodzi a te o przecinkach .... 😉 😎
Jak mi się urodzi z przecinkiem to nie pożyczę, ale przy następnym to pomyślimy  😜
[quote author=kasiasikora link=topic=57.msg2762287#msg2762287 date=1519925930]
[quote author=Pursat link=topic=57.msg2762283#msg2762283 date=1519925272]
Pożyczyć Ci kilka przecinków?


poproszę
[/quote]

q..wa koń mi się rodzi a te o przecinkach .... 😉 😎
Jak mi się urodzi z przecinkiem to nie pożyczę, ale przy następnym to pomyślimy  😜
[/quote]



😀 trzymam mocno kciuki, będzie wszystko dobrze  😜 z przecinkiem czy bez będzie najpiękniejsze. Czekamy na foty !!!!
zabeczka17, moja kobyła rodziła z wałachem, ale oni się lubią, kobyła nie da krzywdy źrebakowi zrobić, ale na noc kuca bym uwiązała.
uwiązać? w taki mróz?  😕 czyli co chyba schowam go? W boskie ma siana po pachy .
zabeczka17 w sumie to zależy, nie wiem, bo nie wiem dokładnie w jakiej relacji są oba konie (jakkolwiek to brzmi) 😁 ale jeśli są zżyte, to takie zmiany mogą być nie do końca dobre przed samym porodem, z drugiej strony nie wiadomo jak w nowej sytuacji i kobyła i kucyk będą się zachowywać 🙂 bo kobyła może się denerwować, że kuc jest w pobliżu, z drugiej strony może się okazać, że kucyk w ogóle nie będzie się zbliżał 🙂 może ktoś bardziej doświadczony się wypowie, nie byłam nigdy w takiej sytuacji, u mnie kobyły mają swoje boksy, ale na Twoim miejscu obserwowałabym i w razie czego interweniowałabym
Dobra póki co pójdę mu sypnę siano na zewnątrz, a jej pościele słomą w stodole gdzie jest pół balotu i praktycznie po pachy żarcia.
Najwyżej przed 22 go zaprowadzę do boksu. Trudno, ale chyba innego wyjścia nie ma.
a nie możesz go uwiązać w tej stodole, gdzie stoi ona?
a nie możesz go uwiązać w tej stodole, gdzie stoi ona?


To też żadne wyjście, bo jak się źrebak zbliży do kuca, to ten nie będzie miał gdzie uciec jak kobyła zacznie go bronić. Najlepiej byłoby odgrodzić jakiś narożnik deskami, tak by stworzyć mały boks dla kuca. Albo zostawić je razem do porodu i podczas porodu wyprowadzić kuca w inne miejsce i tam mu boks zrobić. Klacz będzie na tyle zajęta źrebakiem, że nie powinna zrobić o to afery.
też prawda.
nic pokombinujemy coś, dziękuję  :kwiatek:
zabeczka17 - obserwuj! swoje konie znasz najlepiej, wierzę że instynkt sam ci podpowie co najlepiej zrobić, na samym porodzie akcja pilnowanie się nie skończy bo musisz poczekać aż odejdzie łożysko, potem z kolei pierwsza kupka konia juniora  😀 i tak parę godzin spędzisz na obserwacjach - domyślam się ze nie sama więc w razie potrzeby towarzysz kucyka potrzyma, wyprowadzi czy uwiąże...
Trzymam kciuki mocno i czekam na zdjęcia  😍
czerwona wstążeczka jest?  😉
Dziękuję :kwiatek: 🙂
wstążki nie mam , aaa w dooopie  z nią  😎
zabeczka17, Pamiętaj, że jak będzie szło tylko jedno kopytko /jedna noga będzie zgięta/ to pierw trzeba wepchnąć źrebaka ciut do środka i druga nogę naprostować.... no i jak będziecie pomagać wyciągać w razie W, to nie ciągnąć do siebie tylko w kierunku stawów skokowych kobyły, tak jak to naturalnie wygląda... jak wyjdzie nos źrebaka od razu worek owodniowy przerwijcie, żeby się nie udusił.
Jak odda łożysko to rozłóż i zobacz czy całe /wygląda jak babskie rajstopy/.
Żabeczka17, ja bym zostawiła jak jest jeśli twierdzisz, że inaczej będą za sobą rżały, znaczy się zżyte. Kobyła jak dostanie bóli, to będzie jej wszystko jedno, a jak już malec wstanie to najwyżej kuca odgoni i będzie pilnowała źrebaka. Klacze źrebią się w stadach i mordów żadnych nie ma. Jeśli kuc może sobie przycupnąć gdzieś indziej, to też mu nic nie będzie. Jeśli teraz masz takie obawy, to mogłaś je kilka dni wcześniej zacząć boksować, może byś poród przyspieszyła 😀

Trzymam kciuki.Mam nadzieję, że jak jutro tu zajrzę, to będzie zdjęcie malucha 🙂
aaa i daj jej się napić po porodzie. Moja nie chciała źrebaka zostawić i nie poszła się napić czego efektem była 2 dniowa kolka.
Wracam od kobyły, położyła się na kopie słomy, ale wstała. Fałszywy alarm. Na cyckach kropelki, ale są.

Megane też rozważam taką decyzję, z racji tego że kucyk głównie w nocy stoi na dworze. Nie ma go w ,,świetlicy". Siano też żre na zewnątrz.
Nic no zobaczymy.

tajnaa z tą wodą to przygotowani jesteśmy, czyste wiadro w domu, czeka.  Martwi mnie fakt czy kobyła da podejść i czy da odkazić ,,brzuchol" młodemu. Postaram się nie przeszkadzać, ale tak jak piszesz-> ręka na pulsie cały czas. Nigdy nie wiadomo. Szczególnie własnie z tym workiem. Naczytałam się o ,,smutnych sytuacjach" ;(
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się