A my dziś mierzyliśmy Łinia, no i nie chce być inaczej jak 165 cm w kłębie. Ja nie wiem, co z tego wyrośnie, żyrafa chyba o_O Łinio ma rok i dwa i pół miesiąca.
Witam. Ja mam pytanie do wszystkich szczęśliwych "rodziców",czy płyn wyciekający ze sutków klaczy,która była kryta 2m-ce temu jest oznaką ciąży?Wygląda to jak rozcieńczone mleko,białe i przezroczyste prawie,zauważyłam przy czyszczeniu brzucha że coś mi kapnęło,uciskam sutki jak przy dojeniu i leci,zero reakcji klaczy przy tym ,czyli nie boli, wymię nie jest ani opuchnięte ani zmienione wyglądem.Pozdrawiam.
To takie troche ogłoszenie - troche prośba... nie bijcie Może ktoś z Was ma źrebaka, który wychowuje się bez rówieśników i chciałby postawić go w innej stajni?
Rzecz w tym, że mam 4 miesięczne źrebię, które wychowuje się bez rówieśników. Plany były inne, ale jak to zwykle bywa, życie je zweryfikowało, tak więc teraz potrzebuję mieć źrebię pod czujnym okiem i nie chce się wyprowadzać stąd, gdzie jestem. Stajnia znajduje się w okolicach Wołomina, mamy ponad 15 ha łąk i padoków, boksy w stajni murowanej i angielskiej drewnianej. Konie są cały dzień na łąkach, dojazd dobry (od stacji PKP jakieś 1,5 km., jakieś 25 minut jazdy pociągiem z Wileńskiego) żywienie wg. zaleceń właścicieli, bdb. całodobowa opieka. W stajni bywam codziennie, tak więc przy okazji zaopiekuję się innym źrebakiem, aby tylko mój mial towarzystwo :kwiatek: Więcej na PW.
Ale Wasze źrebaki pięknie rosną. Dopiero co takie maluchy przewijały się w wątku, a teraz wielkie zwierza. Muszę porobić nowe zdjęcia Wisienki. Fajna dziewczyna z niej rośnie, tyle że złośnica jakich mało.
AAAAA!!!!! yupiii😀😀😀 obie klacze w ciąży😀 termin na maj😀 ale jestem happy😀 mam nawet zdjęcia usg na komórce - wrzucę po weekendzie bo nie mam kabla😉
to teraz mi powiedzcie - czym suplementować?? od kiedy?? na co zwracać uwagę? co jest teraz najważniejsze??? to moja pierwsza ciąża, w dodatku podwójna... umieram ze strachu:P
Breva ja jestem wierna Pavo Podo Lac, uważam że to naprawdę dobry granulat. Podaje się go od 9 miesiąca ciąża, aż do odsadzenia. Co teraz najważniejsze? Spokój, spokój przede wszystkim, nie daj się zwariować 😉
Breva ja jestem wierna Pavo Podo Lac, uważam że to naprawdę dobry granulat. Podaje się go od 9 miesiąca ciąża, aż do odsadzenia. Co teraz najważniejsze? Spokój, spokój przede wszystkim, nie daj się zwariować 😉
Breva gratulacje 🙂 Ja także podaję Pavo Podo Lac, ale w ostatnich trzech miesiącach. Potem to już nie ma sensu, bo sam producent twierdzi, że ten granulat "nie przechodzi" do mleka. Od 2 msc życia nasze dzieciaki dostają Pavo Podo Start, pierwszy karmiony tak pełnoporcjowo wyszedł w TUV czysty, więc moze coś w tych opowieściach o anty-ocd właściwościach tej paszy jest ?
U nas wielkie wydarzenie : w siódmym miesiącu życia Alien doczekał się swojego paszportu . Organizacja pod tytułem polski związek hodowcow koni oświadczyła , że alien został znaleziony w kapuście. Jak zapłacę kolejne 160 PLN , to moze mogą jeszcze wpisać , że podrzuciło go ufo. Alien urodził się w : nigdzie , u hodowcy : nikogo , nie ma matki , ani ojca . No prawdziwy cud natury. Dobrze , że wpisano mu imię i gatunek . Myślałam ,że jeżeli ma matkę z pochodzeniem , to chociaż tą matkę mu wpiszą - a tu nie , akurat w tym roku pzhk zmienilo sobie dla siebie przepisy - zeby bylo im latwiej , beda sobie wpisywac nic i nigdzie - i bedzie to sobie trwalo pól roku. Dobrze, ze maly bękart nic o tym nie wie i zajmuje sie codziennym poprawianiem swojego wyniku w puszczaniu bąkow z bryka na nurka . Zeby nie utracila poczucia własnej wartości , które na chwilę obecną liczone jest wedlug ceny steków , będę jej musiala powtarzać, że ma całkiem z dobrego domu matkę ( chociaż lekkich obyczajów ), jej tatuś to przystojny byczek i nawet sie przyznal do ojcostwa , zaś dziadzio to ho ho sama ujezdzeniowa elita 😉
Bardzo dziękuję , i w imieniu małego podrzutka też . Geny to ona ma porządne , tylko paszport do bani 😉 Spokojnie mogę zacząć jej bloga pisać , bo jej przygody, najwyrażniej od samego poczęcia, dosyć nieprzeciętne . Ot , na przykład wczoraj była u mnie w odwiedzinach mała Włoszka , która sobie konno juz troche jeździ ( nawet nieźle ) i oczywiście alien od razu zapadł jej w serce , utonęła na amen ( Alien jak chce to jest bardziej uroczy niz My Little Pony ) . No i się zaczęło , ona musi go mieć , już, natychmiast ! Rodzice -szok - jak najbardziej za 😲 i zaczęli nawet myslec jak tu transport do tych Wloch zalatwic ( no w sumie mialam na koncu jezyka ze z tym transportem do Wloch z Polski to nie ma najmniejszego problemu , szlak przetarty )
Miny moich przyjaciół, którym oznajmiłam, ze organizowany jest transport zrebaka do Włoch, gdyby mogly zabijac , to nie byloby komu tego dzisiaj pisac . Muszę teraz chłodzić atmosferę , że zrebak dla małej dziewczynki to nienajlepszy pomysł, a tak naprawdę, to zupełnie fatalny pomysł, itp itd ... A oni , ze cavallino jest słodki , ze takiego jeszcze nie spotkali ( chociaż ....w oku ojca , Wlocha , jak patrzył na tłustego aliena , widzialam takie niebezpieczne przebłyski i daję sobie rękę uciąć ,ze w kącikach ust zebrała mu się ślina :mad🙂
Mam pytanie do bardziej zorientowanych, bo zielona jetem w temacie. Otoz pierszy raz mam kobyłe źrebną, ktora nie jest typowym rekreacyjnym tuptakiem tylko cwiczymy cos pseudo-ujezdzeniowego. Elementy robi z P-N + na razie jeżdze z galopem. Jest w połowie 5-go miesiaca. Kiedy odstawiac ją od treningów i zostac przy stępo kłusie? Nie zaobserwowałam zeby jej "stan" jakkolwiek wpływał na jazde, jak na razie chodzi chetnie i z taka sama energia.