episode Mały Elfik świetny 😍 fruity_jelly kasztanek przesłodki armara jaki mocny i szlachetny za razem 😜 Ogólnie jakiś rok na ładne re-voltowe źrebole 😅
U mnie kobyła ma termin na 6 czerwca, brzuch ma olbrzymi, już nie mogę się doczekać...
Dzięki :kwiatek: Tak się cieszę bo to pierwiastka a poszło super, sama się oźrebiła, łożysko całe wyszło, pępowina się przerwała, mały ssał od razu, tylko jak to ogierek był problem ze smółką, ale już jest w porządku 🙂 A mamuśka tak się super zachowuje, w ogóle zero agresji, normalnie nic. Do boksu wchodzimy wszyscy bez problemu, źrebol już oswojony 🙂
episode, świetny maluch - gratulacje 😅. Nasz też urodził się wielki i pęciny miał "mięciutkie". Teraz ma prawie dwa miesiące - nie ma śladu... Duuużo ruchu po twardym 😉. armara, strasznie mi się Twoja panna podoba ( mamusia też 😍 ) fruity_jelly, poszczułaś tym jednym zdjęciem i co? Więcej ! 🏇 Ja od niedawna kocham rude 😉.
Dzięki jeszcze raz :kwiatek: Kiedy wprowadzić klaczy spowrotem owies? Bo od jakiegoś miesiąca jest tylko na granulacie Reprodic - wet. kazał zabrać owies do zera nie zwiększając granulatu, bo zaczęło jej się robić zapalenie żyły mlecznej i była opuchnięta w okolicach pępka.
I czy da się jakoś zaradzić temu, aby źrebak nie wyssał klaczy, żeby wyglądała jak skóra i kości? :kwiatek:
Kopyciak Dzięki 🙂 furmanka Cieszę się :kwiatek: Pokaż koneicznie wiecej fotek Piotrusia. episode Musisz sie liczyć z tym, że klacz może wyglądać delikatnie rzecz ujmując "niewyjściowo". Nasz świeci się jak głupia, niczego jej nie brak ale wygląda no ekhem 😡 To na pewno dlatego, że mleka ma tyle, że hoho - mała dotąd na samym mleku, zaraz montujemy żłobek, a sami widzicie jak wygląda 🙂
armara, to mała jeszcze żłóbka nie ma? 🍴 Moja ma od jakichś 2 tygodni i dzielnie wcina owies, tzn na początku raczej się bawiła, a teraz czasem wcina pół miarki na posiłek 😉, zazwyczaj jednak podchodzi, poskubie, robi z 10 podejść, - ale do następnego posiłku żłób zazwyczaj jest pusty.
Czas na jakąś paszę dla źrebiąt, co polecacie dla "źrebaka - sierotki", karmionego krowim i zastępczym mlekiem dla źrebiąt?
mogę przedstawić już prawie dwumiesięcznego malucha, z którym miałam sporo problemów, bo mała jest wcześniakiem. Na szczęscie młoda szybko rośnie, ma apetyt, nadrabia czas wcześniaczy. Niestety nadal jest w trakcie leczenia, mam jednak nadzieję, że leczenie przyniesie pozytywny skutek 🙂 . (lekarze też mają nadzieję)
Piotruś też dopiero od tygodnia interesuje się owsem. Za trzy dni skończy dwa miesiące. Żłobek z pręcikami ma od dawna ale mama daje radę swoim długim jęzorem co nieco z niego wydobyć 🙄
karol870119, tak, one wszystko robią razem: nawet sikają równocześnie, piją, śpią... Zdjęcia ze spacerów - matki jeszcze wtedy "w ręku". Teraz już się terenujemy normalnie...
Dzięki dziewczyny za kciuki 😉 Mała jest strasznym urwisem, rozpieszczona przez ludzi, bo tylko z ludźmi ma kontakt niestety, mam jednak nadzieję, że uda się rozpieszczenie z czasem wybić jej z dupki, tzn. z główki 🙂
furmanka - zdrówka dla maluchów, fajne takie zgrane stadko 🙂 Moja mamucha potrafiła tak długo dłubać przy pręcikach, że zawsze wyjmowała jeden i wyjadała młodemu owies 🙂
...i jeszcze pytanko, ile razy dziennie karmić małą mlekiem? Teraz (8 tydzien) dostaje 7 razy na dobę po około 2 litry (łącznie 12 litrów na dobę) Książki mówią, że wystarczy już 2-3 razy (!!!!) ale nie wyobrażam sobie wlania w źrebaka 6 litrów na raz 😉
Megane Mała wymiata, ot co 😅 Wyrośnie z niej kawał zadziornej i pięknej babeczki 🙂 episode Podstawą żywienia klaczy matki jest pasza objętościowa. Jesli klacz reagowała na owies źle tzn. puchła to ja bym jeszcze potrzymała ją na samym granulacie. Kilka dni nic tutaj nie zmieni, a imo łatwiej zaszkodzić w ten sposób niż pomóc.
armara - oby, bo inaczej grill'a rozpalę 😎 Pamiętaj proszę, aby przy najbliższej okazji swoją młodą zmierzyć :kwiatek: (muszę porównać rówieśniczki 😉 )
armara nie ma problemu, ja się nie upieram, tylko pytam, bo nie wiem 🙂 Tak ze 2 tygodnie się jeszcze wstrzymać? Sianko staram się (na tyle na ile mogę) aby miała cały czas.
episode - z tym chodzeniem po twardym, to tak uważnie, tzn. nie możesz dopuścić, aby młody brykał i biegał. Najlepiej jakby szedł po utwardzonym stępem bez wygłupów. Niestety, wiem po swoim maluchu, że stęp jest "trudny" 😎 dla źrebaka, ale oszczędzi Ci to kłopotów. Po tygodniu nogi powinny się już na tyle wzmocnić, że z galopadami nie będzie problemu, na razie jednak bardzo ostrożnie 😉
Dodam, że mój problem ze stawem dotyczył źrebięcia urodzonego w 307 dniu źrebności a w jego 4 tygodniu życia (słabowitego niestety w pierwszym tyg.)
titina ooo nieee, póki co nie ma takiej opcji, pół roku i do sportu :/
To niestety ,będzie wyglądać jak drabina, jeszcze jakiś czas, nawet po odsadzeniu :/ Klacz w czasie laktacji, ciężko jest poprawić, jeżeli jest bardzo mleczna, to raczej w ogóle nie możliwe 🤔
Te klacze, które wyglądają, za dobrze, przeważnie są mało mleczne, tak podobnie jak u krów.
episode - z tym chodzeniem po twardym, to tak uważnie, tzn. nie możesz dopuścić, aby młody brykał i biegał. Najlepiej jakby szedł po utwardzonym stępem bez wygłupów. Niestety, wiem po swoim maluchu, że stęp jest "trudny" 😎 dla źrebaka, ale oszczędzi Ci to kłopotów. Po tygodniu nogi powinny się już na tyle wzmocnić, że z galopadami nie będzie problemu, na razie jednak bardzo ostrożnie 😉
😵 🤣
Najlepiej opraw go w złote ramki i powieś na ścianie.
Pewnie powyższa wypowiedz, to jakiegoś kolejnego ,nawiedzonego weta. Znałam takiego ,co kazał w podobnym przypadku jak powyżej, wsadzić źrebakowi nogi w gips 😲 🤔wirek:, a na pewno nie chodzić. Cale szczęście, dziewczyna, która zajmowała się tymi końmi, nie zezwoliła, na zagipsowanie, ale zapewniła małemu dużo ruchu. Teraz to jest ładny dorodny koń, bardzo prosty na nogach. Życzę podjęcia mądrej decyzji, i powodzenia. Nie ma czym się przejmować.
PS. Ciekawa jestem ile to Megane odchowała tego typu źrebaków, i czy w ogóle ?
Titina, to nie wymysł mojej wyobraźni, to niestety smutne doświadczenie na własnej skórze. Tez nie pomyślałam, że może być z tym problem. Hodowca ze mnie żaden, ale widziałam wiele źrebiąt z miękkimi pęcinkami i widziałam, że szybko dochodziły do siebie. Niestety, na 1000 sztuk trafi się jedna, która jednak wymaga odmiennego traktowania. Większość wetów zaleca zakładanie gipsu, zawsze byłam temu przeciwna, aż do pewnego razu. Teraz już będę dmuchać na zimne.
Ja wiem, że was zasypałam już zdjęciami.. Ale nie mogę się nacieszyć 😀 Dziś założyliśmy sobie kantarek na relaksie no i fotka jak wygląda mama dzień po wyźrebieniu. I jak - duży jest ? Czy normalny ? Mama ma ok 167.
dobrze dobrze, już nie krzyczcie 😁 myślałam, że jak dostanę więcej zdjęć to wybiorę kilka żeby nie spamować wątku 😀 więcej wiewióra: zdjęcia sprzed bodajże tygodnia więc teraz chłopak chyba jest większy. w ogóle co go widzę to coraz większy mi się wydaje, a widzę go praktycznie codziennie 😂
Megane, mała jest prześliczna. dużo zdrówka :kwiatek:
ciekawy artykuł, który mówi o tym, że stres związany z odstawieniem źrebaka od cycka jest mniejszy dla malucha, gdy umieszcza sie go w towarzystwie starszych klaczy.