Jest piękna, choć jak dla mnie zdecydowanie za mała. No i jasna. Nie wiem jak Wy, ale ja swoją torbę kładę niemal wszędzie, często ląduje pod nogami. 2 tygodnie użytkowania i pewnie musiałabym nową kupić, bo tej bym nie doczyściła 😉
wistra, obejrzałam, przejrzałam też specyfikację techniczną. Niezły aparat 🙂 Fajnie sobie radzi. Demonem ostrości nie jest ale zdjęcia trzymają dość dobry poziom. Trochę za mocno szumi na ISO 100 jak dla mnie. Widzę, że działasz na automacie. Aparat ma sporo możliwości więc możesz je śmiało wykorzystywać.
Jestem na etapie wyboru aparatu, ma to być lustrzanka do max 1900zł. Czy mogłybyście doradzić coś w tych granicach cenowych? Obecnie posiadam Konice Minolta Z10, i ma to być aparat dla amatora kochającego fotografowanie. Z góry dziękuje za odpowiedz. :kwiatek:
Mam starą lustrzankę analogową Nikona z oryginalnym obiektywem. Obiektyw oberwał i zrobiła się wyraźna rysa na szkle. Są jakiekolwiek szanse na wymianę tego szkła (nie obiektywu)?
Trochę się w myślach nabijałam z kupowania specjalnych toreb, plecaków itp., bo sama zawsze wpycham aparat do zupełnie nie-specjalnych toreb i plecaków, zupełnie nie kojarzących się z aparatami. Do czasu - prawdopodobnie dlatego zniszczyłam obiektyw 👿
deidre, niestety nie. A spróbowałaś robić nim zdjęcia? Widać mocno rysę na fotografiach? Jakiś czas temu ktoś linkował test - zdjęcia robione szkłami z porozbijanymi przednimi soczewkami itp. Wynikało z niego, że bardziej szkodzi obrazowi brud na soczewce niż ubytek szkła 😉
wistra, obejrzałam, przejrzałam też specyfikację techniczną. Niezły aparat 🙂 Fajnie sobie radzi. Demonem ostrości nie jest ale zdjęcia trzymają dość dobry poziom. Trochę za mocno szumi na ISO 100 jak dla mnie. Widzę, że działasz na automacie. Aparat ma sporo możliwości więc możesz je śmiało wykorzystywać.
Tak, były na automacie - to były pierwsze 2 m-ce, jak posiadałam aparat. Teraz lecimy tylko na mojej "mózgownicy"
Abre - jeszcze nie wiem. Negatyw siedzi w aparacie już pół roku, a do końca trochę brakuje. Mam dwa aparaty na różne okazje, żeby nie zmieniać co chwilę obiektywów. Ten uszkodzony ma mniejszy przerób (35-70), bo do koni i nie tylko wolę 70-300. Jak wywołam to dam znać czy widać braki na zdjęciach. Rysa ma jakieś 2-3 mm i wg mnie jest dość szeroka, ale może przesadzam. Dzięki za pocieszenie 🙂 Może nie będzie tak tragicznie. Aparat jest starszy ode mnie, towarzyszy mi od niemowlaka 😉 i mam do niego mnóstwo sentymentu.