Forum towarzyskie »

Aparaty fotograficzne i inne sprzęty foto

Ja. Służy wiernie ładne parę lat. Żadnych fajerwerków, ale swoją robotę robi dobrze. Pomóc nie pomoże, nie wyciągniesz takich zdjęć, jak się da, gdy body i szkła pomagają. Ale dokumentuje dobrze. Tylko landara wielka, jeszcze z obiektywami.
O to mi chodziło,żeby mieć po prostu dobre zdjęciowe pamiątki ;-) Dzięki halo za odp  :kwiatek:
pytanko do canoniarzy.

nie wiem czy nie sprzedam nerki i nie zakupię obiektywu z serii L (konkretnie 70-200 2.8 usm), póki co zastanawiam się nad możliwościami finansowymi, więc droga do faktycznego zakupu bardzo daleka. czy z tak archaiczną puszką jak 40d będę czuć "moc" tej sławnej "eLki" ? bo na którąś puchę z seri xD to już bym musiała obie nerki opędzlować...
poczujesz moc 🙂 ale pelna klata to pelna klata. Z tym, ze krew trzeba czyms filtrowac.
Isabelle chcesz kupić obiektyw używany, czy nowy? Zależy Ci na jego szybkości, czy jasności?
Czy ta Lka nie jest dedykowana do pełnej klatki i na mniejszych matrycach nie będzie już takiej mocy? Ja miałam ten obiektyw podpięty pod starą puszkę Canona APS-C, chyba 40D właśnie, i było dobrze, ale dodatkowej mocy nie czułam 🙂

Jeśli zależy, Ci na jasności, to da Ci ją również pełna klatka, nawet jeśli obiektyw nie będzie aż taki jasny.
jeszcze nie wiem co w praktyce daje "pełna klatka". proszę, nie zapominajcie, żem laik z bardzo krótkim stażem.

Czy uzywany czy nowy... to zależy od finansów.

mam wrażenie (ale może być błedne!), że więcej zrobię na "L" ze światłem 2.8 i puchą 40d niż z moją sigmą 70-300 4-5.6 i canonem serii xD.

Swiatło czy szybkość... ciężko wybrać pomiędzy.
Na pewno niewiele zdziałam z moim obiektywem na halach, ale też to nie jest główna potrzeba, którą mam. moja sigma jest raczej dość niecelna, ale mam bardzo laickie przekonanie, że światła mi "Styka", bo raczej używam aparatu w mocnym świetle. chciałabym mieć mocniejszy efekt "pop". takiego... wyskakiwania z obrazka. mocniejszej żylety, bo jednak z sigmy - żylet nie mam 🙁
W kwestii zagadnień sprzętowych polecam lekturę tej wypowiedzi. Wiem, że jesteś na początku przygody fotograficznej, i pewnie Cię ten problem nie dotyczy jeszcze bardzo, ale mimo wszystko polecam 😉

Jak pracuje Twój zestaw canon+sigma? Czy często zawodzi AF? Czy ten problem jest powodzem chęci powrotu do szkła systemowego? Sigma ma w swojej ofercie 70-200 2.8, myślałaś nad nią?

[quote=Isabelle]mam wrażenie (ale może być błedne!), że więcej zrobię na "L" ze światłem 2.8 i puchą 40d niż z moją sigmą 70-300 4-5.6 i canonem serii xD.[/quote]

Pierwsza kwestia to pytanie w czym chcesz "robić" 😉 Domyślam się, że zdjęcia koni? I stąd potrzeba teleobiektywu i długich ogniskowych?
Dlaczego myślisz o Lce 2.8, a nie 4.0? Pierwszy jest co prawda jaśniejszy ale dużo cięższy i droższy. Na tych długościach ogniskowych przy małych wartościach przysłony oczekiwana głębia ostrości staje się problematyczna, bo łatwo obiekt nam ucieka z zakresu ostrości. Moim zdaniem, nie ma co dopłacać do jasności, którą się i tak "przymknie" 😉 Ale to moje zdanie tylko, oczywiście.

Dodam jeszcze, że nam podobnymi kwestami wyboru obiektywu się zastanawiałam. Ostatecznie zdecydowałam się na canona 80 1.8. Kolejnym moim celem jest canon EF-S 24 2.8. I na tym chcę poprzestać. (do czasu aż mnie stać na Leicę M9 będzie, ale tego mogę nie doczekać 😉 )

Widziałam Twoje niedawne zdjęcia w KR. Bardzo szybko progresujesz. Gratuluję.
cervus, odniosę się do wszystkiego
W kwestii zagadnień sprzętowych polecam lekturę tej wypowiedzi. Wiem, że jesteś na początku przygody fotograficznej, i pewnie Cię ten problem nie dotyczy jeszcze bardzo, ale mimo wszystko polecam

artykuł nie do końca mnie dotyczy ze względu na ... priorytety. "street" nie do końca mnie kręci, wiec nie sądzę, żebym się "zbroiła" sprzętowo pod to. Również aparaty na kliszę mnie nie bawią, bo 1. obróbka zdjęć i poznawanie stopniowe programów kręcą mnie prawie równie mocno jak samo robienie zdjęć, lubię się tym bawić oraz 2.koszt robienia zdjęć aparatami analogowymi jest bardzo wysoki i nie zezwala na błędy, więc nie pójdę w tę stronę również z punktu widzenia ekonomicznego.

Jak pracuje Twój zestaw canon+sigma? Czy często zawodzi AF? Czy ten problem jest powodzem chęci powrotu do szkła systemowego? Sigma ma w swojej ofercie 70-200 2.8, myślałaś nad nią?

AF zawodzi. Nie ZAWSZE ale jednak sądzę, że w okolicach 30%. może mniej.
Myślę o Lce z kilku powodów. Nie widzę szkieł Sigmy na zawodach, a uważam, że warto zaufać profesjonalistom i z jakiegoś powodu latają oni z białymi obiektywami canona. czytając opinie na forach wszyscy chwalą serię L jako naprawdę dobrą i jako najlepszy wybór.

Pierwsza kwestia to pytanie w czym chcesz "robić"  Domyślam się, że zdjęcia koni? I stąd potrzeba teleobiektywu i długich ogniskowych?
Dlaczego myślisz o Lce 2.8, a nie 4.0? Pierwszy jest co prawda jaśniejszy ale dużo cięższy i droższy. Na tych długościach ogniskowych przy małych wartościach przysłony oczekiwana głębia ostrości staje się problematyczna, bo łatwo obiekt nam ucieka z zakresu ostrości. Moim zdaniem, nie ma co dopłacać do jasności, którą się i tak "przymknie"  Ale to moje zdanie tylko, oczywiście.


tak, głównie konie.
bardzo laicko stwierdziłam, że nie stać mnie na wymiany obiektywów co jakiś czas i muszę kupić coś mocno "docelowego". Więc "lepszego". i wszyscy tłuką mi do głowy, ze im lepsze swiatło tym lepiej. Dlatego 2.8. ciężar mnie nie przeraża.  natomiast nie wiem jak działa kwestia głebi ostrości, bo nie miałam tego w rękach.

Póki co staram się powolutku określić "czego potrzebuję". Wstępnie wychodzi mi "dobre tele", ładnie malująca stałka do portretów i coś "bliskiego" do produktów, "sesji" i takiej codzienności, może coś z 24-70.

Widziałam Twoje niedawne zdjęcia w KR. Bardzo szybko progresujesz. Gratuluję.

Dziękuję, choć mam odmienne zdanie 😉




A co sądzicie o Nikonie D 3100 + obiektyw 18-70 mm?
Parę osób mi mówiło,  że ten obiektyw nie jest dobry do fotografowania koni.
Zależy mi na tym, aby nie zamazywal robił zdjęcia naprawdę super jakości 🙂 🏇
Staram się Was czytać  i "rozumieć", ale różnie mi to wychodzi 😉
Staję przed dylematem kupna aparatu.

Potrzebuję aparatu głównie do fotografowania psów w terenie (na halowych wystawach też by było super, ale obawiam się, ze na to już super sprzęt by musiał być). Sporadycznie fotografuję w domu szczeniaki czy dziecko własne (choć dziecko wolałabym częściej, ale mój stary sprzęt niedomagał w tym temacie, więc pozostawały pamiątki komórkowe 😉 )
Taki ogólny zarys moich potrzeb: https://plus.google.com/u/0/photos/106553286805257664174/albums

Do tej pory używałam Olympusa E510 z obiektywami 40-150 1:4-5,6 i 14:42 1:3.5-5.6
Na halowych wystawach sprzęt sobie nie radził. Na wystawach, łąkach trochę brakowało mi odległości.
Aparat mój jest po kilku wypadkach poważnych i już nie słabo działa pomiar światła i kilka innych rzeczy, więc w ostatnim czasie fotki słabe bardzo.

Wynalazłam sobie taki zestaw: http://www.faxtel.com.pl/canon-eos-600d-18-55-55-250.html
I tu pytanie co o tym myślicie?
Czy to będzie odpowiednie do moich potrzeb?
Czy jest coś bardziej odpowiedniego, zamiennego, tańszego, trwalszego- wszelkie myśli i pomysły mnie interesują 😉

Docelowo marzy mi się do ego taki obiektyw: http://www.ceneo.pl/14603366
Wydaje mi się, że odpowiadałby moim potrzebom halowym i w ogóle byłby idealny.
No, ale na taki obiektyw to dłuższe zbieranie i kwestia paru lat 😉
A na razie potrzebuję coś podstawowego w niewysokiej cenie...
Jeśli chcesz iść w lustra to ten zestaw w zupełności Ci wystarczy do zdjęć w plenerze w zupełności Ci wystarczy. Na wystawach halowych raczej nie uzyska olśniewających wyników.
Możesz też pomyśleć o samym body i osobno kupieniu półkę lepszego obiektywu. Wtedy byłby jeden, ale jeśli zamierzasz głównie portretowo fotografować, to szerszy kąt nie byłby aż tak potrzebny.
Albo nie przechodzić do lustrzanek i wybrać coś z bezlusterkowców.

Co do przyszłych planów, to pamiętaj, że 70-200 2.8 IS USM waży blisko 1,6 kg.  😉
Z "nielustrzanek" miałam do czynienia  z kilkoma Fuji i Sony ale żadnym nie udało mi się uzyskać sensownych zdjęć czarnego psa w ruchu dopiero Olympusem udało mi się to jako tako:
https://lh3.googleusercontent.com/IbGo3WJY2Sqcjl2JAgflT9f59RRfMpUhEdc-ikqdzA=w725-h544-no
Być może był to mój brak umiejętności albo jednak zbyt niska klasa cyfrówek.

Półkę lepszy obiektyw to by było na przykład co w moim przypadku?

Tak wiem, że te jasne są bardzo ciężkie- no coś za coś 😉
Nie wiem jakim budżetem dysponujesz ale może canon EF 70-200 4L USM (? Nowy kosztuje ok. 2 000. Razem z body trochę całość będzie droższa trochę ponad 1000 zł. Ale w najbliższej przyszłości nie będziesz szukać nowego szła 🙂 a obiektyw, co prawda ciemniejszy ale dwukrotnie lżejszy.
Możesz też poszukać w sigmach albo tamronach. Ja jestem zwolennikiem szkieł systemowych, więc Ci niczego pomocnego nie powiem.
[quote author=k_cian link=topic=52.msg212923#msg212923 date=1238090787]
hmm... tak z moich obserwacji to ani mój koń, ani inne "obiekty" na sony jak dotąd nie narzekały, ja również nie


edit:
wiadomo - da się lepiej, pytanie jakimi kosztami i do jakich potrzeb?a diabeł i tak tkwi w optyce jaką dobierzemy do aparatu i tym, na ile człowiek potrafi wykorzystać dane mu przez sprzęt możliwości 😉 sony alpha ma je naprawdę duże
[/quote]

jak dokładnie nazywa się twój sony? 😉 swietne fotki :-)
Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Jeżeli ktoś ma jeszcze jakieś inne pomysły, lub inne zdanie, o z chęcią posłucham 😉
RaDag, jeśli chodzi o ogniskowe to spróbuj określić jakich najczęściej używasz tutaj wymieniono kilka programów w których możesz to sprawdzić[

dukatowa, zapraszam na portal http://www.szerokikadr.pl/
Dowiesz się z niego o podstawach podstaw fotografowania. Poznasz pojęcia takie jak ogniskowa i dowiesz się, dlaczego zdjęcia wychodzą "rozmazane". Poczytaj trochę, nim zdecydujesz się na zakup aparatu.
RaDag, jeśli chodzi o ogniskowe to spróbuj określić jakich najczęściej używasz


Przyznam, że mnie wyniki zaskoczyły.
Myślałam, że na wystawach używam najwyższych ogniskowych a okazuje się, że niekoniecznie (70-110).
Jednak na łąkach psy to zakres 115-150 a te najfajniejsze zwykle 150.
Córka moja to zwykle zakres 40-70.
Ale te wszystkie moje, które najbardziej lubię są 135-150.
Pamiętaj jeszcze, że Twój bezlusterkowiec ze względu na wielkość matrycy ma przelicznik ogniskowej równy 2. Czyli robienie zdjęć np. ogniskową 150 daje odpowiednik 300 w aparacie małoobrazkowym.
Dlaczego mówisz bezlusterkowiec?
pomyliłam się, przepraszam. Ale ten przelicznik aktualny 🙂
Isabelle
Sigme 70-200 ma na pewno Jenny Abrahamsson z portalu worldofshowjumping, więc chyba nie może być taka zła 😉
armara,  nie powiedziałam, że zła 🙁 napisałam tylko, że seria "L" canona jest chyba najbardziej polecaną serią obiektywów do Canona i znalazłam więcej hymnów na jej cześć niż na cześć sigmy.

swoją sigmę lubię. ma masę wad, ale jeśli wszystko "zagra" to jestem zadowolona z efektów (tylko, żeby nie było, że mówię, że wybitna jest, po prostu z moim aktualnym "warsztatem" jak wszystko zagra - dla mnie jest wystarczająco).

w takim razie nie canon 2.8 70-200 tylko sigma?
Isabelle, pogadaj z dziewczynami mającymi Sigmy. Nine z tego co kojarzę ma lub miała pod Canona, Strzyga też miała (Nikon) - nie wiem czy mają nadal. Pewnie jeszcze kilka osób się na forum znajdzie. Szemrana miała L-kę ale f/4.
Ja napiszę nie o tym, który lepsze, a o tym, który ja bym wybrała.

D90 - ma wyświetlacz górny i dwa pokrętła. Nie lubię aparatów z jednym. Ale dla mnie ważne są nie tylko parametry techniczne, zwracam uwagę na to, żeby aparat nie przeszkadzał mi w robieniu zdjęć. Komuś innemu górny wyświetlacz czy dwa pokrętła do szczęścia potrzebne nie są.
Minusem N jest to, że systemowe dobre szkła są droższe niż analogiczne C.
RaDag,  a nie chcesz półprofesjonalnej puszki Canona? mam starocia, ale ergonomia użytkowania jest nieziemsko wyzej. ostatnio miałam w rękach nikona chyba 5100 i to był jakiś koszmarek jeśli o użytkowość chodzi. żeby coś zmienić to trzeba "tu przytrzymaj, tu naciśnij a tu pokręć", najlepiej na 3 ręce a ja mam po prostu pokrętło pod palcem... uzywam tylko górnego wyświetlacza. muszę się dorobić kiedyś puchy z serii xD 😍

poza tym chyba 90D też należy do półki półprofesjonalnej? więc porównywanie go do linii amatorskiej Canona to błąd, trzeba go analogicznie porównać do tej samej półki w Canonie, czyli dwucyfrowej.
Ja bym brała Canona, bo go mam i jak dla mnie jest idealny. Dopasowany do ręki, nie ślizga się, lekki, łatwy w obsłudze, przeżył i upały, mrozy, opady i nic mu absolutnie nie jest. 😉
Fotografowałam ciut takim D90 i jakoś nie zapałałam miłością.
Ale być może to kwestia obycia i przyzwyczajenia.
Mam wrażenie, że Canon w obiektywach lepiej (cieplej wybarwia). Taka moja iluzja? Czy coś w tym jest?

Przepraszam za post pod postem, ale zależy mi na opiniach.

Czytam, szukam i chyba zostanę przy Canonach.
Czy ktoś kupował z tej strony? http://www.valuebasket.pl/pl_PL/
Niektóre pozycje są szokująco tanie.

Co powiecie na EOS 60D + EF-S 55-250mm f 4-5,6 IS STM
lub
to samo body i EF-S 18-200mm f/3,5-5.6 IS
RaDag, mam D90, jestem z niego baaardzo zadowolona i każdy, z którym rozmawiam, też. 🙂 przesiadłam się z D50, więc o Canonach nie mam pojęcia..  :kwiatek:

pytanko!
przymierzam się do zakupu Nikkora 50mm f/1.8 D i mam takie pytanie - w serii D jest pierścień, umożliwiający manualny dobór przysłony. czy to robi jakąś różnicę? w sensie, jeśli ustawię sobie przysłonę pierścieniem a ustawieniami aparatu? to moja pierwsza stałka i pierwszy w ogóle samodzielnie kupowany obiektyw i trochę się już pogubiłam..  😡
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się