Witajcie szczesliwi posiadacze siodel bezterlicowych 😉
Przymierzam sie do zakupu tego siodla:
LONDON. Jeszcze nie wiem czy uda mi sie uzbierac na nowe czy bede musiala sie zadowolic uzywanym... Wiem natomiast, ze Barefoot tu, gdzie mieszkam, organizuje przymiarki przed sprzedaza, wiec jak tylko odloze wiecej kasy, wypozycze siodlo na tygodniowa probe i sprawdze na wlasnej kobyle z czym to sie je.
Dlaczego mysle o siodle bezterlicowym? Jakis czas temu znajoma zwrocila mi uwage aby przyjrzec sie mejemu siodlu. Przygladalam sie dosc dlugo, bo kilka miesiecy i widze, ze mimo, ze lezy dobrze i dla mnie jest niesamowicie wygodne, to jednak nie obedzie sie bez zmiany, bo kon nie chodzi swobodnie i mam wrazenie, ze siodlo znacznie ja ogranicza w ruchach, powodujac ucisk na grzbiet.
Na szczescie nigdy nie miala bolesnego grzbietu po jezdzie w siodle, bo zawsze przed siodlaniem sprawdzam i ugniatam jej grzbiet i jakos nie okazywala wiekszego niezadowolenia. Za to podczas jazdy mam wrazenie, ze siodlo mimo przesuniecia do tylu, nadal blokuje lopatke + ostatnio zastanowilo mnie to, ze ona czasami rozjezdza mi sie zadem (potyka sie tylnymi nogami), tak jakby siodlo uciskalo ja gdzies w dolnej czesci kregoslupa. Czy sadzicie, ze to "rozjezdzanie" to moze byc wina siodla?
Wlasciwie to nie widze jak dotad zadnych wiekszych wad jesli chodzi o siodla bezterlicowe. Nie wiem jak by sie sprawdzily przy pracy skokowej powyzej 1 metra ale jak dla mnie, czystej rekreacji, takie siodlo to powinno byc zupelnie ok. A wlasciwie nie dla mnie a dla mojej kobylki 🙂
I na koniec mam jeszcze dwa pytanka:
- czy do tego typu siodel pasuja zwykle popregi ujezdzeniowe, czy musialabym zainwestowac w jakis specjalny?
- jak ze strzemionami? Czy mozna uzywac normalnych, czy musza byc jakies specjalne z ichniejszej oferty?
O specjalnych czaprakach wiem, doczytalam. Ale o popregu i strzemionach nigdzie nie znalazlam informacji, oprocz oferty cenowej na ichniejsze rzecz jasna.
Bede wdzieczna za info od Was 🙂 Dzieki!