Forum konie »

siodła bezterlicowe

    Wczoraj testowałam podkładki. Pod tym grubym żelem rewelacja -po całej jeździe idealnie równo nie zapocone na całej powierzchni żelu, przy intensywnej jeździe  😅 Aż się nadziwić nie mogę, że to siodło tak fajnie rozkłada ciężar jeźdźca.
    Upewniłam się co do dobrego wyboru siodła dla mojej- jeździło mi się w ogóle rewelacyjnie. W końcu mogę zająć się pracą, a nie myśleniem o grzbiecie, pasowaniach siodeł itp. Najbardziej mnie rajcuje kłus anglezowany. W poprzednim siodle kobył albo wybijał za słabo, ewent. przy poprawie energii- usztywniał się. A wczoraj było płynnie i mięciusio, ale energicznie. No i galopy okrągłe grzbietem, a nie kwadratowe. Zaryzykuję stwierdzenie, że generalnie to cudowne uczucie mieć świetnie dopasowane siodło. 😁 (dopiero teraz czuję jak bardzo złe było moje podobno "dobrze dopasowane" poprzednie siodło).

Dziękuję Wam wszystkim, szczególnie Diakon'ka - dzięki Wam jeden konik jest szczęśliwszy :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: .
Tak naprawdę  użytkownicy siodeł bezterlicowych wychwalają je ale zauważyłam , że bardzo trudno jest się ludziom przekonać do nich. A ja zakochałam sie w siodle Pinesski i zaczynam rozważać opcję kupna takiego.
Dorotheah, mieszasz mi w głowie tym siodłem, oj mieszasz 😉 błagam o zdjęcia z jazdy
Burza, nie tobie jednej 😉
caroline, cieszę się, że nie tylko ja nad tym myślę 😉 patrząc na cenę nowego siodła, myślę o poszukaniu jakiegoś testowego czy w tym w ogóle da się dla mnie jeździć.
I nie tylko Wam 😉. Przez to siodło, chcę sprzedać swoją ujeżdżeniówkę, chociaż nie będzie mnie stać akurat na to, ale może zadowolę się innym bezterlicowym.

Pinesska, sprzedałaś już swoje?
Aquarius, dla mnie wszechstronne nie wchodzi w grę, po cichu liczę, że to uj jest fajne dla jeźdźca także.
LoveHorses
Moje siodło ludzie  oglądają jak jakieś ufo i całkiem cieszy mnie to  😎 Mam wrażenie, że większość nie ma zielonego pojęcia o siodłach bezterlicowych,  niektórym nawet muszę tłumaczyć co to terlica. A Ci którzy coś tam wiedzą zazwyczaj mają jak i my na początku obawy i na tej podstawia budują swe opinie. Rozmawiałam z kilkoma osobami coś tam wiedzącymi o siodłach i nie usłyszałam, rzeczowych argumentów przeciwko, a same "wydaje mi się",  natomiast reszta osób sama zamierza przetestować bezterlicówki, może nabyć.

Szczerze wg. mnie to najważniejsze by (z terlicą, czy bez) siodło było dobrze dopasowane. A tej przyjemności niestety maleńko koni w kraju dostępuje.

Burza Caroline
Dziewczyny pamiętajcie, że siodlo za 3 tysie jest jakości zdecydowanie innej niż Kieffery, Prestige itp, a wy do luksusów przyzwyczajone jesteście chyba.  No i terlicówki dają ciut więcej komfortu dla jeźdźca (mniej czujesz grzbiet- mniej się gimnastykujesz). No i mniejsze zróżnicowanie siodeł pod względem preferencji (fakt można samemu poduszki dokupić itp. ale to chyba nie to samo np. w porównaniu z mega klockami dresażówek Henniga ).
Burza o zdjęcia z jazdy to u mnie bardzo ciężko. Diakon'ka wstawiała [url=http://voltopiry.pl/forum/index.php/topic,6822.msg276774.html#msg276774]w ZNK fotki  z zawodów [/url] i świetnie było widać siodło pod jeźdźcem.

Aquarius zajrzyj na eBay to może będzie Cię stać  😉
Burza Caroline
Dziewczyny pamiętajcie, że siodlo za 3 tysie jest jakości zdecydowanie innej niż Kieffery, Prestige itp, a wy do luksusów przyzwyczajone jesteście chyba.  No i terlicówki dają ciut więcej komfortu dla jeźdźca (mniej czujesz grzbiet- mniej się gimnastykujesz). No i mniejsze zróżnicowanie siodeł pod względem preferencji (fakt można samemu poduszki dokupić itp. ale to chyba nie to samo np. w porównaniu z mega klockami dresażówek Henniga ). 


tak z ciekawości - co masz na myśli pisząc o tym komforcie i gimnastykowaniu się? 😉
bo w terlicówce też jak kon zapracuje plecami to zaczyna się "fruwac" 😉 czy o czymś innym piszesz?
gimnastyki tez potrafi dostarczyć 😉
chciałabym zrozumiec na czym polega różnica. bo rozumiem, ze nie siedzi się inaczej?


P.S. mimo ze siodlo mam jakie mam, to nie ja je sobie wybierałam (np. ze wzgledu na mega poduchy 😉) - kon mi je wybrał, ja sie w nim nie raz bardzo męczyłam 😉 więc wiesz... te poduchy to takie niejednoznaczne są 😉
Dorotheah, niestety, na razie na ebay-u ani widu, ani słychu 🙂.
caroline

hehe  🤣 Nie o taką gimnastykę mi chodzi 😉
W tym siodle fruwania jest po prostu więcej (może przez sprężystość/miękkość siodła - a może moja zwyczajnie chętniej pracuje w tym siodle grzbietem ?).
No i w tym siodle skórki jest mniej niż w normalnych siodłach - zaliczyłabym je do półsyntetyków - ze wzgl. na dużą ilość rzepa, tkaniny między tybinkami, i od spodu siodła (taka specjalna siateczka jakby, prawdopodobnie by siodło szybciej na ciepło się dopasowało do konia). Trwałość na pewno nie będzie porównywalna z Kiefferem. Ale myślę, że licząc całe koszty jest i tak powinno być ok.

P.S. nie wiem jaki macie praferencje poduchowe, a zwyczajnie czuję się w obowiązku poinformować "na wszelki wypadek" 😁
W tym siodle fruwania jest po prostu więcej (może przez sprężystość/miękkość siodła - a może moja zwyczajnie chętniej pracuje w tym siodle grzbietem ?).

no wlasnie, to mnie ciekawi.
...chociaż troche boje sie sprawdzac 😉


Trwałość na pewno nie będzie porównywalna z Kiefferem. Ale myślę, że licząc całe koszty jest i tak powinno być ok.
hmmm... to bardzo ciekawe, nie pomyslalam o tym... ani wczesniej nie rzuciło mi sie w oczy kiedy czytałam o tych siodłach. dzięki! :kwiatek:
Dorotheah, ale to nie są "magiczne siodła" 😉 pt. wsiadam i zamiast sztywnego kwadrata mam pod tyłkiem miękką kuleczkę. Miałam do czynienia na razie tylko z bezterlicowym barefootem + od groma terlicowych siodeł i wniosek główny tylko jeden: siodło bezterlicowe nie przeszkadzało niczym w pracy. Ale moje dobrze leżące terlicowe też nie przeszkadza.



a ja trochę ponarzekam na tą moją bezterlicówkę - płytko się w niej siedzi i już drugi raz w ciągu miesiąca "wypadłam" z niej, a koń nic wielkiego nie zrobił. raz odskoczył a ja się dosłownie zsunęłam z siodła. drugi raz (przedwczoraj) bryknął sobie w stępie, poleciałam do przodu, przedni łęk mnie nie zatrzymał i zrobiłam piękne salto z upadkiem na głowę i na bok, czego efektem jest tygodniowe zwolnienie - mam leżeć :/ całe szczęście, że byłam w kasku, coś mnie tknęło i przed pójściem na spacer wróciłam się po niego...
w terlicowym siodle bez problemu bym to wysiedziała, zresztą nie raz takie numery były, a tu po prostu nie miałam szans, siodło w ogóle mnie nie trzymało. w teren w nim pójśc to strach...
Byłam ciekawa kto mi tego typu takst napisze.  😉 Secjalnie w każdej wypowiedzi staram się zawrzeć tekst typu Szczerze wg. mnie to najważniejsze by (z terlicą, czy bez) siodło było dobrze dopasowane...

i np. to:
Zaryzykuję stwierdzenie, że generalnie to cudowne uczucie mieć świetnie dopasowane siodło  (dopiero teraz czuję jak bardzo złe było moje podobno "dobrze dopasowane" poprzednie siodło).
Czytając uwaznie można zrozumieć, że moje siodło terlicowe zwyczajnie gorzej było dopasowane, więc przeszkadzało w pracy  😎
Tyle, że do puki nie miałam takiego porównania nie wiedziałam jak bardzo złe było moje "podobno dobrze dopasowane" siodło.

Diakon'ka ja wczoraj tez wyleciałam do przodu przez łopatkę (nie zauważyłam przeszkody przed nami  :lol🙂.  Ale w Kifferze kiedyś identycznie  poleciałam prościutko jak z procy. Choć fakt, że łęk jest tu niższy i nie pomaga. A w tereny to w ogóle ujeżdzeniowe siodła najlepsze nie są i chyba nie można za wiele wymagać.
No i mam plan by kupić te klocki Winteca, bo myślę, że dużo pomogą.
A ponarzekaj tu nam jeszcze, by dziewczyny wyleczyć (nie chcę mieć na sumieniu  😉 ).

Aquarius
Zaraz Ci wyślę pw  🙂
Muszę Wam powiedzieć, że na Freemaxie jeździło się świetnie. Może nie uwierzycie, ale testowałam to siodło na Poświacie Dorotheah, co więcej - sama Dorotheah przyjechała do mnie z Poświatą, żebym mogła je wypróbować.

Rozumiem, że forum może przekonać do zakupu danej rzeczy, ale żeby sen tak na mnie podziałał?!
😁 Aż się zastanawiała przez chwile czy coś... przespałam  🤣

Mi się też to siodło śniło po tym jak Diakon'ka je pokazała. A nawet wczoraj moja ostatnia jazda (gdzie popracowałam z czarnulką, porządnie- pierwszy raz od długiego czasu ).

Ale spokojnie - pamiętaj, że nie są to "magiczne siodła"jak Alvika pisała, a każde siodło jednemu może super przypasować, innemu nie koniecznie. Warto pomierzyć dostępne siodła w okolicy, upewnić czy samemu też się jakoś człowiek odnajdzie w siodle.

Ja np. mam wrażenie że w Bareefocie London bym się nie odnalazła, więc pewnie było by mi podobnie ( lub gorzej- bo być może utrudniałabym ruch koniowi )  jak w moim poprzednim siodle, a i chyba na krótki grzbiet mego konia byłoby za wielkie. W tym Freemaxie na oko siebie widziałam i klaczkę też 🙂

Ważne tez, że nie jestem zbyt dobrym raiderem,  ktoś inny może mieć inne odczucia. Ja tak naprawdę dopiero na trzeciej jeździe, byłam w stanie pracować konkretnie z koniem i wyczuć na ile koń jest autentycznie swobodniejszy, a na ile to złudzenie przez miękkość siodła i bliższy kontakt i ogólnie jaki jest nasz komfort pracy.
Jako sceptycznie nastawiona to beztrelicowek postanowilam wkoncu przetestowac takowe 😉
Dzięki uprzejmosci forumowiczki ubrałam na swojego konia Barefoot Atlanta - z westowymi strzemionami.

I jako, że los jest złośliwy a ja z założenia byłam na nie - w siodle było mi bardzo wygodnie. 😉
Konisko tez zadowolone - a muszę dodać, że ma wybitnie wrażliwy grzebiet i dobitnie pokazuje kiedy jest mu niewygodnie.

Nie wiem czy siodło przekonało mnie do pracy np. ujeżdżeniowej - tak wiem, że są modele ktore wyglądają jak "zwykla" ujeżdżeniówka. Natomiast poważnie myśle nad bezterlicówką to dłuższych terenów czy rajdów turystycznych.

Podsumowując - zamiast wczorajsza jazda utwierdzić mnie w przekonaniu, że to absolutnie nie dla mnie, to tylko myślę o tym na wspak i opak 😉
Słyszałam opinie, że bezterlicówki są bardzo dobre do zajeżdżania młodych koni, bo nie ograniczają i są wygodne. Co o tym sądzicie?
Wiecie co, martwi mnie to że siodła bezterlicowe  u nas są tak słabo promowane. Przecież w takich szkółkach jeździeckich nikt nie sprawdza czy siodło pasuje na konia czy nie, zakłada i heja na kilka kilka godzin pracy pod niedoświadczonymi jeźdźcami.  Siodła bezterlicowe są super rozwiązaniem dla takich stajni rekreacyjnych, można zakładać na różne konie i chyba mniej krzywdy wyrządzą niż tradycyjne siodła lub westy źle dopasowane.
Ja mam kilka pytań w związku z tymi siodłami:

Czy we wszystkich modelach, firmach są wymienne łęki?

Czy można jedno siodło używać na zupełnie różne konie? Czy będzie zarówno pasowało na kuca jak i na dużego konia, na pogrubianego itd. (oczywiście po zmianie łęku)?
LoveHorses tylko jaka szkolke stac na wydatek ok 2.5 tys zl na 1 siodlo, keidy moga za to kupic 3 inne?
No ale chyba są jakieś tańsze wersje bezterlicówek, są wykonane z dużo gorszych materiałów ale może nie "niszczą" końskiego grzbietu tak jak te tańsze wersje klasycznych siodeł. Mam tylko nadzieję , że szybko ludzie przekonają się do tych siodeł i będą bardziej osiągalne (w przystępnych cenach) na naszym rynku.
Sa pffify, tylko  podobno ich jakosc zostawia wiele do zyczenia...
Zatonia, a to te siodła mają łęki? Ja zawsze myślałam, że są miękkie i nic twardego nie mają, ale zupełnie się nie znam. Oświećcie mnie
Sa pffify, tylko  podobno ich jakosc zostawia wiele do zyczenia...


a w szkółkach jeżdżą w lepszych terlicowych ?
Już odpowiadam na pytania:

Sprzedałam moje siodło cheyenne, kupiła je dziewczyna, która dowiedziała się o sprzedaży z tego forum, jej w sumie nie przypasowało, ale jej koleżanka na nie wsiadła i od razu je wzięła.

Siodła bezterlicowe  w niektórych modelach mają łęki - barefoot na pewno ma 3 rozmiary łęków - dzięki temu siodło leży pewnie, nie okręca się, ale są też siodła bez łęków, jak freemaxy, eric thomas'y i pewnie inne. Mi się podoba, że jest prześwit w barefoocie na kręgosłup; łęk plus pad physio sprawiają, że siodło nie leży na kościach, tylko na mięśniach.

Jak dla mnie, to jest najlepsze siodło jakie miałam ( a to jest brzaskowe 4. siodło). Na pewno inne konie jakie będę miała, będą nosic to siodełko  😎

ps. Zatonia czyżbyś myślała poważnie o bezterlicówce?  😁
Freemaxy (przynajmniej te acavallo ) mają wymienne łęki i to, aż 6 rozstawów.  🙂

---

Co do szkółek - jeśli ktoś kupuje najtańsze siodła, to raczej nie wiele robi dla poprawy końskiego byty, a nawet przeciwnie (choć pewnie i wyjatki są 😉 - dlatego pewnie nie ma pojęcia o bezterlicówkach.Po za tym koszt mimo wszystko większy (najtańsze terlicówki są niemal o połowę tańsze).

A jeśli stajnia rekreacyjna kupuje używki markowych siodeł to jednak za 600-1000 zł sporo markowych terlicówek dostają u handlarzy, a bezterlicowych musieli by sporo szukać. Nikt raczej nie ma czasu na takie rzeczy  w dużych ośrodkach.
Poza tym sporo osób tutaj pisało, że jednak jest to ciut bardziej wymagające siodło od jeźdźca. A jak wymagać od uczącego się jeździć.

---
A ja dziś właśnie testowałam moje siodło po tuningu blokami kolanowymi Winteca.
I napiszę tyle, że w jeździe nie odczułam na razie różnicy. Za to mam wrażenie, że przy nieplanowanym/ nagłym hamowaniu mam większą szansę się zatrzymać na tych bloczkach, niż na oryginalnych Freemaxa. Oryginalne są mniejsze i bardziej miękkie, co przy dużej sile, pozwala przypuszczać, że mocniej się ugną i słabiej przyblokuja, niż te.

A minęło już tycio czasu jak jeżdżę i napiszę tylko tyle, że to była super decyzja i chyba nie mogłam zrobić nic lepszego dla mej koninki w obecnych warunkach.  😀  I koń co raz mniej sfochowany jest  przy zakładaniu siodła -  (wierci się jeszcze jak niosę siodło, ale jakby przegapia moment obciążenia grzbietu, przestaje łypać złowrogo na zapinanie popręgu). No i dla mnie lekkość siodła jest  baaardzo miła- gdy ściągam siodła z najwyższego wieszaka (do tego leżącego na stercie czapraków) i niosę do stajni  😍

Pinesska myślę o bezterlicówce, ale jako siodle nr 2  😀 chciałabym go używać na różne konie, nie tylko Zatokę, więc dlatego się dopytuję czy jest takie uniwersalne.
Zatonia jak chcesz uniwersalne, to barefoot cheyenne albo cherokee, na ebayu można znaleźć od razu z padem w przystępnej cenie używki:

[[a]]http://cgi.ebay.de/Barefoot-Cheyenne_W0QQitemZ170364068103QQcmdZViewItemQQptZReits%C3%A4ttel?hash=item27aa7d6107&_trksid=p3286.c0.m14[[a]]

[[a]]http://cgi.ebay.de/Barefoot-Cheyenne-Wanderreitsattel-Distanz-Sattel-Leder_W0QQitemZ280376219428QQcmdZViewItemQQptZReits%C3%A4ttel?hash=item4147b99724&_trksid=p3286.c0.m14[[a]]

[[a]]http://cgi.ebay.de/Barefoot-Cheyenne-Gr-1_W0QQitemZ270432558467QQcmdZViewItemQQptZReits%C3%A4ttel?hash=item3ef7095d83&_trksid=p3286.c0.m14[[a]]

tu westernowe - newada
[[a]]http://cgi.ebay.de/Barefoot-Nevada-Western-Sattel-m-VPS-komplett-TOP_W0QQitemZ110417018269QQcmdZViewItemQQptZReits%C3%A4ttel?hash=item19b55dfd9d&_trksid=p3286.c0.m14[[a]]

london - ujeżdżeniówka
[[a]]http://cgi.ebay.de/Baumloser-Sattel-von-Barefoot-London-Sattelunterlage_W0QQitemZ160351481723QQcmdZViewItemQQptZReits%C3%A4ttel?hash=item2555b16f7b&_trksid=p3286.c0.m14[[a]]

inne:
freemax za 170 e, do licytacji
[[a]]http://cgi.ebay.de/Freemax-Class-Leder-baumloser-Sattel-17-5_W0QQitemZ220459275814QQcmdZViewItemQQptZReits%C3%A4ttel?hash=item3354659626&_trksid=p3286.c0.m14[[a]]

gratka dla dresażystów: brązowe siodełko za 119 e do licytacji

[[a]]http://cgi.ebay.de/Baumloser-Dressur-Sattel-aus-Kunstleder-hoher-Qualitaet_W0QQitemZ270420183325QQcmdZViewItemQQptZReits%C3%A4ttel?hash=item3ef64c891d&_trksid=p3286.c0.m14[[a]]



pfiff a la freemax 548 e
[[a]]http://cgi.ebay.de/PFIFF-Tex-Baumloser-Sattel-NEU_W0QQitemZ130318179531QQcmdZViewItemQQptZReits%C3%A4ttel?hash=item1e57919ccb&_trksid=p3286.c0.m14[[a]]


eric thomas za 499,99 e nowe
[img][[a]]http://cgi.ebay.de/Baumloser-Dressursattel-Sattel-mit-Lammfell-17-5_W0QQitemZ370235788522QQcmdZViewItemQQptZReits%C3%A4ttel?hash=item5633c5ccea&_trksid=p3286.c0.m14[[a]][/img]


5 minut szukania 😉 powodzenia przyszli użytkownicy bezterlicówek
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się