A z kolei freemax ujeżdzeniowy ma za krótkie przystuły, które po kilku miesiącach wyglądają jak wyjęte psu z gardła. Żeby je wymienić musiałabym zrezygnować z jazd na tydzień-dwa, a teraz mi to nie na rękę.
W tych nowych freemaxach zmienili przysuły, czy dalej są takie niewypały?
[quote author=kasia-pala link=topic=519.msg1082144#msg1082144 date=1311624047] Zorilla pod jaka bezterlicówkę?? jak pod barefoot czy torsiona to mogę Ci foty przesłać z miarką nawet. Jak freemax to nie wymaga niczego poza zwykłym czaprakiem.
Niemiluch ja aktualnie sprzedaje swoje freemax evo i mogę za kaucja wysłać jak chcesz to sobie tyłek przewieziesz o ile się jakowyś chętny wcześniej nie trafi 🙂 [/quote]
A ile chciałabyś za to siodełko i w której stajni można je obejrzeć? Ja mam grubasa, więc długich przystuł się nie boje (normalny popręg 145 🙂, będzie pasowało w ogóle na grubasa?
Hadis, ja to siodło od Kasi założyłam na ślązaczkę i zapięłam ją w 40cm popręg. Oczywiście dociągnęłam tylko na 3 dziurkę, ale jednak 😉 Po za tym leżało bardzo fajnie, stabilnie.
Hadis, ja to siodło od Kasi założyłam na ślązaczkę i zapięłam ją w 40cm popręg. Oczywiście dociągnęłam tylko na 3 dziurkę, ale jednak 😉 Po za tym leżało bardzo fajnie, stabilnie.
To mi jeszcze powiedzcie skąd wziąć wędzidełko 19cm 🙂 poza Gajewskim z Wrocławia, bo średnio mnie stać...
W dodatku sprowadzają łęki 70 zł/sztuka, w Warszawie możliwy odbiór osobisty (ale w sprawie łęków trzeba kontaktować się mailowo, bo nie mają jeszcze tego produktu na stronie).
Ja miałam farta, bo potrzebuję węższego łęku, a akurat dziś robią zamówienie we Włoszech - w poniedziałek będę mięć łęk 😀
ankres, z tego co ja czytałam to do ok 70-80kg, ale sporo o tym myslałam (mam postawnego męża, który chce się uczyć jeździć) i myślę, że jeśli od czasu do czasu 100-kilowa osoba siądzie w dobrze dopasowane siodło w celach rekreacyjnych, to nic się stworzeniu nie stanie. No pod warunkiem że sam koń nie jest filigranowy
Czy są jakieś ograniczenia w użytkowaniu siodeł bezterlicowych? Tak - dwa. Po pierwsze, o czym już wspominaliśmy, nie używaj siodła bez specjalnego czapraka. Po drugie, siodła te nie są odpowiednie dla jeźdźców ważących więcej niż 95kg (dla jeźdźców ważących więcej niż 75kg zalecamy pady PHYSIO)
Jakie są limity dla Freemaxów i Freeformów- nie wiem. Najlepiej byłoby się spytać bezpośrednio producentów
Barefoot Cheyenne przetestowany.Ogólne wrażenie bardzo dobre,wygodnie się siedzi.Niestety bardzo niewygodnie się stoi,przedni łęk obija okrutnie,więc niestety dla mnie do rajdów się nie nada...
Dziś udało mi się przetestować Freemax Dressage dzięki uprzejmości Gagulca... :kwiatek: Siodło bardzo lekkie - Wintec to przy nim cegła hehe Na początku skóra wydaje się bardzo śliska, ale po chwili już takiego wrażenia się nie ma. Samo siedzisko bardzo fajnie zbiera tyłek, łęk przedni nie jest bardzo wysoki jak w niektórych ujeżdżeniówkach. Skóra nie jest na pewno gruba a raczej delikatna, więc osobiści bałabym się o to jak długo wytrzyma - to nowe siodła na naszym rynku więc trzeba poczekać na opinię pod tym kątem. Jednak największym minusem dla mnie jest regulacja puślisk heh to tylko dla wytrwałych z dużą dozą cierpliwości w przypadku zamontowania puślisk wszechstronnych i schowaniu sprzączki przy zamku 😉 Pewnie z opcją puślisk ujeżdżeniowych, takiego problemu nie ma 🙂 Niestety, jak dla mnie i mojego wzrostu raptem 183cm 😉 siodło ma za krótkie tybinki - ale to już wiedziałam jak je zobaczyłam na żywo. Tak więc nadal jestem na etapie poszukiwania bezterlicówki ujeżdżeniowej z długimi tybinkami 🙁
Miał ktoś styczność z siodłami Freeform Dressage Classic albo Elite Dressage ?
Cobrinha, z puśliskami po prostu trzeba nabrać wprawy, potem nie ma z tym problemu. chociaż fakt, instalowanie ich pochłonęło dużo czasu i przekleństw 🙁.
Cobrinha, ankers, ja mam "zwykłe" puśliska i rzeczywiście regulacja/instalowanie jest to dość upierdliwe. Ale kujka przy swoim Freemaxie ma ujeżdżeniowe i jest cycuś malina. Także, jak pojawi mi sie jakiś wolny pieniądz to chyba zainwestuję 🙂
A ja się lekko podłamałam... tak się cieszyłam, że a nóż a widelec będzie... że uda mi się kupić ujeżdżeniówkę pod Kluska i pode mnie a jednak nici z tego 🙁 W dodatku jeśli chodzi o bezterlicówki ujeżdżeniowe to takiego wyboru nie ma jak w klasycznych siodłach, a ja klasycznego nie chce, tym bardziej, że przy posturze Kluska i moim wzroście musiałabym na zamówienie robić - to cud normalnie że dla Daki i dla mnie udało się takie dostać (klasyczne) - ona dla odmiany wykłębiona 😉
Ciekawe czy Freeformy robią z przedłużanymi tybinkami...
A tak to wyglądało 🙁 Może się komuś przyda jako odnośnik dla wysokich osób 🙂
No niestety brak oparcie kolana wyklucza to siodło jak dla mnie - w tym miejscu ono nijak nie może przylegać do siodła (to nie jego miejsce 😉 ), bo poduszka już jest zupełnie płaska (koniec tybinki) a co za tym idzie kolano nie leży w tym miejscu gdzie powinno.