Czy ktoś z pomorskiego ma freemaxa dressage lub startrekk? Zastanawiam się nad tymi siodłami, ale chciałabym najpierw móc przymierzyć na koński grzbiet i chociaż na chwilkę przetestować. Jest jakaś dobra duszyczka, która ma i użyczyła by?
Jeśli było już o tym, to przepraszam. Mam pytanie w sprawie padów pod siodło Barefoota. Z czego są zrobione te wkłady, którymi wypełnia się te kieszenie w padzie? Czy można samemu coś wykombinować? Ceny padów Barefoota powalają. Czy na początek wystarczy taki czaprak mega gruby z takimi naszytymi jakby panelami np. firmy Bonidos? Bo taki mam w swojej kolekcji.
Ceny siodeł są przyjemne. Dlatego podpytuję o inne rozwiązania z padem, może sama coś na wzór wymyślę tylko ciekawi mnie z czego zrobić takie wkłady na panele?
Ceny siodeł są przyjemne. Dlatego podpytuję o inne rozwiązania z padem, może sama coś na wzór wymyślę tylko ciekawi mnie z czego zrobić takie wkłady na panele?
można je kupić- same panele, wychodzi taniej niż pad no i- u mnie sprawdza się forma nie padu a podkładki 😉 wyglądają jak grubsza guma/neopren. Sama swoje panele muszę w podkładce dopchać... Myślę, że dobrze sprawdziłby się grubszy filc, tylko nie wiem gdzie taki dostać...
apsik, za to cena samego siodła nie jest wysoka. Siodła freemax są dużo droższe freemaxy nie sa droższe, ale freeform owszzem. Filc w jednym kawalku z ktorego mozna wyciąć panele mozna kupić w internetosych sklepach w wyposażeniem rycerskim. Ok 1 metr bieżący 1 cm filcu naturalnego ( nie pamietam szerokosci kawalka) to koszt ok. 100 zł. Cienszy filc jest tańszy.
Mam pytanie do posiadaczek Barefoot Cheyenne i Cherokee "classic" rozm 1. Czy między tymi modelami jest duża różnica w wielkości siodła? Poluję na używane i nie wiem co szybciej trafi w moje łapki. Siedziałam tylko w Cheyenne rozm 0 i jak patrzę na zdjęcie, to wydaje mi się, że jakoś w nim śmiesznie wyglądam-jakby za krótkie tybinki-dlatego zdecydowałam się na 1. Ale czytałam tutaj, że niby Cherokee "classic" wypada w pomiarach na większe. Nie chciałabym się utopić w siodle i żeby konia mi nie zakryło 🤣. Mogę liczyć na pomoc? Wiem, że to kwestia pupy ale jakie są różnice "jezdne" między tymi siodłami?
Czy ktoś z pomorskiego ma freemaxa dressage lub startrekk? Zastanawiam się nad tymi siodłami, ale chciałabym najpierw móc przymierzyć na koński grzbiet i chociaż na chwilkę przetestować. Jest jakaś dobra duszyczka, która ma i użyczyła by?
Kochani, ja również z podobnym pytaniem jak apsik - jestem z Trójmiasta, czy byłaby możliwość pożyczenia od kogoś dosłownie na 1 raz siodła freemax dressage? Obecnie mam barefoota london, ale jest bardzo "nadmuchany", a mój koń i bez tego jest szeroki, chciałabym sprawdzić, czy we freemaxie będzie siedziało się bardziej wąsko. Niestety mój dosiad z racji siedzenia cały czas "w prawie-szpagacie" bardzo się popsuł i niektórzy moi jeźdźcy (zwłaszcza ci młodsi), też mają problem z przyłożeniem łydek i właściwym ułożeniem uda. Freemax jest w półce cenowej, na którą jeszcze mnie stać, a chyba wolałabym zostać przy bezterlicówce, tylko teraz pytanie, jak będzie leżał na koniu i jak będzie mi się siedzieć? Może ktoś miał do porównania barefoota i freemaxa ujeżdżeniowego - czy freemax jest bardziej wąski? Na zdjęciach wygląda mi na siodło mniejsze i bardziej zgrabne od barefoota.
Ja miałam możlwiość porównania barefoota cheyenne i freemaxa dressage. To drugie było dla mnie o niebo lepsze, nie było tak szerokie jak barefoot. NIestety nie miałam przyjemności jeździć w Barefoot London.
Tak leżał cherokee na naszym "arabku "(wrzucam na przyszłość gdyby ktoś miał wątpliwości czy będzie pasowało siodło o rozm 1 na konia o krótkiej kłodzie). Niestety konik już nie jest nasz ale fota była robiona specjalnie na forum i nie myślałam, że jednak będziemy musiały się z nim rozstać z kolei zaś myślę, że nowa właścicielka nie nie obrazi - bo to w imię nauki 😉 W londonie też nie jeździłam a nie ukrywam, że z chęcią bym spróbowała 😉
Niestety się nie spotkałam. Jak dla mnie najważniejsze pytanie, jeżeli ktoś miał styczność: czy nie obciążają kręgosłupa ugniatając się? Wyglądają bardzo łanie - ale coś czuję, że to będzie czeki film 😉
AgnieszkaQ - powiem szczerze,że producent baaardzo chwali, ale wiadomo - producent reklamuje jak może. Te siodła sa sprzedawane także w Niemczech i UK, ale informacji zwrotnych żadnych. Także jednak nie zostane klientką, za duzo tutaj niewiadomych. obawiam się własnie tego,że po jakimś czasie siodło sie uklepie i siądzie na kregosłupie. Jedyne info na temat elastycznych siodeł znalazłam na amerykańskich forach i tam w wiekszości była krytyka, myslę,że jednak nie pozbawiona podstaw,
Jasne- w gestii producenta jest sprzedać swój towar. Niestety pełno jest badziewia 🙁 ja byłam bardzo ciekawa siodeł Galapagos - wyglądają bardzo ładnie, opis bardzo elegancki. Napisałam e-mail o wypróbowanie siodła. Dostałam odp, że nie mają siodeł próbnych a wydać chyba ok 1200 zł na siodło, które będzie kiczem to trochę ciężko. Na forum przeczytałam, że są "krzywe i żeby uważać" więc dałam spokój. Powiem szczerze, że gdyby nie dobre opinie użytkowników tego forum nad siodłami barefoota to pewnie bym się nie zdecydowała - w końcu tanie nie są - w porównaniu z wymienionym wyżej galapagosem tu 1200 a barefoot ok 3000 😉 no i można wypróbować za kaucją 😉
3 tysiecy to jeszcze znośna cena, baloun 3900 :-), więc juz wyższa półka. Ja jestem otwarta na nowe technologie, ale bez konkretów to kupowanie kota w worku.
Bronze no wiesz, jak się jest na minusie to nawet 500zł wydaje się dużo 😉 Moją cudowną ujeżdżeniówkę kupiłam za 700 zł 😉 więc czasem cena nowego barefoota wydaje się mi wysoka.
Livia dokładnie, jeżeli nie mają testowego siodła to znaczy, że najpewniej coś jest nie tak.
AgnieszkaQ, nawet nie o to chodziło, tylko o to, że dziewczyny chciały zwrócić nieodpowiadające im siodła, a babka nie chciała oddać pieniędzy bo już je wydała 😵
korekcji. Luźno zastanawiam się ile taki dobry pad jest w stanie pomóc przy nie do końca dopasowanym siodle. (nie żebym miała jakiś problem ze swoim). Np w szerokości rozstawy ławek - czy stosując pad pod siodło uciskające kręgosłup mogło by być użytkowane prawie normalnie lub normalnie? Albo np jeśli ktoś ma swoje super ulubione siodło i kupił młodego konia i ma za duży rozstaw lęku, czy stosując pad można jeździć nie przejmując się do momentu aż koń nie rozbuduje przodu. Lub w celu zwykłej amortyzacji? Albo w momencie kiedy koń ma krzywy grzbiet? Ciekawa jestem możliwości wykorzystania porządnego barefootowskiego padu 😉 Tylko czy ktoś kto wie jak dobrze dopasować siodło będzie się zastanawiał jak czasowo rozwiązać taki czy inny problem? 👀