III termin 👿 . Normalnie na koniec studiów powinnam dostać order wytrwałości ... pomnik im wybacze, ale order mogliby dać .. zasłużyłam i pewnie jeszcze nie raz zasłużę sobie 😁
Dostałam elektroniczną legitymację studencką i… który to jest numer legitymacji? Bo już odkryłam, że numer albumu=numer indeksu, czy to też jest numer legitymacji. Czy może numer legitymacji to jest ten numer pod kodem kreskowym na odwrocie legitymacji? 🤔wirek:
I ja się dopisuję 🙂 Elektroradiologia, WUM. Ja nie wiem, co to będzie. Na razie nawet planu nie ogarniam w 100%, ale już wiem, że nas dzielą na grupy i podgrupy i dlatego tak dziwnie jest. Mam nadzieję, że jakoś się wdrożę i będę dawać radę 😉
arivle, nigdy nie potrzebowałam takiej wiedzy, ale dzięki Tobie poguglałam i podobno numer legitymacji to ten pod/nad kodem kreskowym. Ale pewna nie jestem bo w mojej legitymacji kodu kreskowego nie ma 😁
A ja jeszcze nie złożyłam papierów na magisterkę, ba, nawet się nie obroniłam, a już znam plan zajęć. I wkurzona jestem, bo nie ma tam ani jednego przedmiotu związanego ze specjalizacją... 😵
Odpiszę z niezłym opóźnieniem, bo miałam w międzyczasie przeprowadzkę i straszny niedoczas. Zdawałam egzamin z francuskiego z dwóch lat na uczelni. I się udało, na piątkę 😎
A co do stresu przedegzaminacyjnego, to mi pomaga głupie paplanie 😂 Dobrałam się z koleżanką, jej jest lepiej jak kogoś słucha, bo wtedy nie myśli=nie stresuje się. Ja wolę gadać bez ładu i składu o czymkolwiek. Tak sobie pomagałyśmy nawzajem tuż przed egzaminem ustnym. A na taki stres z tygodniowym wyprzedzeniem, to nic nie pomaga lepiej, niż usiąść i zakuć na blaszkę 😉 Od razu w głowie spokojniej.
Powodzenia wszystkim broniącym się! Napiszcie jak poszło!
arivle, nawet nie mam kogo spytać, bo na mojej uczelni legitki nie wyposażono w kod kreskowy i dodatkowy numer 😁 W sumie dziwne, uczelnia wyższa, legitka jak inne, a tego nie posiada 🤔
To i ja sie dopisuje 😉 dziś miałam pierwszy studencki dzień. I nie ogarniam po co robić plan zajęć niemożliwy do wykonania. Muszę się przemieszczać między wydziałami politechniki w 15 min, a zajmuje to jakieś 20-25 więc pozdrawiam 😀 I miałam dziś wykłady i było taaak bardzo nudno. Najgorzej, że będę miała jakiś test poziomujący z fizyki. Trochę kiepsko oddać pustą kartkę, ale po moim liceum to potrafię policzyć tylko prędkość jak mam podane dane 😁
aaga84, lepiej oddać pustą i douczyć się na tych dodatkowych zajęciach, niż udawać chojraka a potem płakać przed kolosem 😉 A co do przemieszczania się między wydziałami... Ja miałam robić niemal 30 km między budynkami uczelni w zaledwie 30 min. Wszystko spoko, ale zimowe korki nie sprzyjają szybkiemu przemieszczaniu się wieś-miasto 😀 Cóż, pierwsze, czego uczy się student niezależnie od kierunku to... sztuka teleportacji i bycia w pięciu miejscach naraz 😁
Dziewczyny, co robi się w czasie okienek 😡? W dwie godziny nie wrócę do domu, pozostaje mi więc siedzenie w mieście. Ale codziennie nie będę przecież chodziła po galerii bez celu.
idzie się na piwo 😀 ogarnia się materiały na zajęcia, grzebie się w czytelni, idzie się coś w szamać. ale najbardziej to idzie się na piwo 😁
dla mnie okienka to taki czas, że ogarniam studia po prostu. nie muszę siedzieć wieczorem, bo mam przed zajęciami okienko i sobie zdążę przeczytać i porobić notatki.
Wzdrygnęłam się jak to przeczytałam bo przypomniało mi się jak na początku pierwszego roku parę durnych ludzi z roku naprawdę poszło na piwo podczas okienka i solidnie podchmieleni przybyli na ćwiczenia z chemii 😵 Nie muszę dodawać że prowadząca nie była szczęśliwa.
Ja zazwyczaj idę na kawę albo do biblioteki jak akurat jest blisko. Zawsze można się czegoś pouczyć 😎
Mam cudowny plan. Pomijając już ułożenie ćwiczeń z immunologii, histologii i biochemii muszę się użerać z seminariami z psychologii i socjologii które nie dość że trwają po 3 godziny i kończą się o 20:30 to są w zadupnej części miasta. 🙄 Baardzo mi potrzebne te przedmioty 😤
ew odsypia się na korytarzach 😎 ja widzę, że moje najdłuższe okienko to godzina. 3 razy kończę w granicy 17. Nie wygląda to źle. Gorzej będzie w letnim :jogin: Oczywiście o ile zdam jutro 🙇 ale innej myśli nie dopuszczam, ięc wracam walczyć.